Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 171 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 11  
Autor Wiadomość
anetta
 Tytuł: Re: azalia z doniczki dołować?
PostNapisane: 13 maja 2014, o 16:38 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4147
Skąd: Rypin kuj-pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Ja bym zostawiła w doniczce, każde takie przenosiny są dla roślinki męczące i hamują wzrost.

_________________
u Aneci-ogród cz.1
u Aneci doniczkowe cz.4
sprzedam hoje i inne szukam h serpens, heuschkeliana var i senecio var,


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asiulek03
 Tytuł: Re: azalia z doniczki dołować?
PostNapisane: 24 cze 2014, o 10:38 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 49

 1 szt.
A ja też nie bardzo wiem jak postępować z moją Azalią
Ma zawiązane pąki kwiatowe , ale coś w ogóle nie chce zakwitnąć :( Czy ona w tym okresie wymaga niższych temperatur? czy kiedy
?. Na razie dałam ją do piwnicy tam jest chłodniej, i dzień jest krótki(podobno to roślina fotoperiodyczna- dnia krótkiego).
Wcześniej stała w łazience, bo tam tez jest troszkę chłodniej i wilgotność większa. Ale była na parapecie, chodź słońca z tamtej strony nie ma, jednak okno było czasami otwierane a podobno nie lubi przeciągów.
Proszę o rade, co zrobić by w końcu zakwitła................


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Poziomkowa
 Tytuł: Re: azalia z doniczki dołować?
PostNapisane: 2 lip 2014, o 23:45 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 118
Skąd: śląskie

 0 szt.
Ja kupiłam azalie w doniczkach kwitnące w lutym tego roku. W maju posadziłam je do ziemi w cieniu rododendronów i kwitną ponownie. W ziemi jednak zawsze najlepiej. Tylko teraz się martwię jak ja je jesienią wytargam do doniczek i do domku na parapet :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lorina
 Tytuł: Re: azalia z doniczki dołować?
PostNapisane: 3 lip 2014, o 10:42 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 25

 0 szt.
No właśnie w tym widzę problem.co roku przesadzać na lato do ziemi i przed zimą znów przesadzać do doniczki?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Poziomkowa
 Tytuł: Re: azalia z doniczki dołować?
PostNapisane: 4 lip 2014, o 08:44 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 118
Skąd: śląskie

 0 szt.
Zawsze można zadołować w doniczce :) Mi zaczęły marnieć w doniczkach, liście zaczęły żółknąć o opadać, więc stwierdziłam, że w ziemi się zregenerują. I na razie mają się dobrze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kr756
 Tytuł:
PostNapisane: 17 sie 2014, o 20:22 
Offline
50p
50p
Postów: 86

 więcej niż 1 szt.
Jaki może być powód brązowienia liści na azalii ze zdjęcia: Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Margo_margo
 Tytuł: Re: Chora azalia japońska
PostNapisane: 17 sie 2014, o 21:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1897
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
Powodów może być wiele: przeciąg, za dużo słońca, za suche powietrze, za wysokie pH, zbyt zbita bryła korzeniowa przez co roślina ma trudności z pobraniem składników, zalana (zbyt zbita bryła korzeniowa), choroba grzybowa.
Podaj może więcej informacji. Ze zdjęcia wygląda, że jest w doniczce szkółkarskiej. Od jak dawna? Na jakim stanowisku jest na co dzień. Czy masz możliwość zmierzenia pH?

_________________
Pozdrawiam Małgosia
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kr756
 Tytuł: Re: Chora azalia japońska
PostNapisane: 17 sie 2014, o 21:28 
Offline
50p
50p
Postów: 86

 więcej niż 1 szt.
Tak zmierzę pH w najbliższym czasie. Była trzymana w tunelu, tunel jest przewiewny. Podejrzewam, że mogło ją troszkę przepalić wschodnie słońce, które pada na sadzonki z rana, z reszty stron tunel zabezpieczony jest cieniówką. Być może pH jest za wysokie, ale jednak nie wydaje mi się, ma też trochę innych sadzonek - te same warunki, gleba itd. Tamte wyglądają bardzo ładnie i nie mają żadnych przebarwień na liściach. W doniczce p9 rośnie ok roku, więc nie tak strasznie długo.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Margo_margo
 Tytuł: Re: Chora azalia japońska
PostNapisane: 17 sie 2014, o 21:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1897
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
Zmierz pH bo to może być kluczowe i polecam sprawdzić bryłę korzeniową. Ja w tym roku dostałam na wiosnę piękną azalię, kwitła przepięknie, miała po kwitnieniu spore przyrosty a w lipcu straciła połowę liści.
pH było w granicach 7,5-8 :shock: ale dopiero po wyciągnięciu jej z doniczki zrozumiałam dlaczego. Jeszcze nigdy ale to nigdy nie widziałam takiej masy korzeni wciśniętej do malej doniczki. Podłoża w zasadzie nie było.
Przesadziłam oczywiście rozluźniając ile się dało korzenie, zakwasiłam i teraz jest ok.
Przy tych upałach często zraszałam roślinę ale Ty w tunelu pewnie nie masz problemu z małą wilgotnością.
Może to też być reakcja na upał. Albo i to i to :wink:

_________________
Pozdrawiam Małgosia
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kr756
 Tytuł: Re: Chora azalia japońska
PostNapisane: 17 sie 2014, o 21:52 
Offline
50p
50p
Postów: 86

 więcej niż 1 szt.
Ok sprawdzę jutro pH i bryłę korzeniową i dam znać.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kr756
 Tytuł: Re: Chora azalia japońska
PostNapisane: 18 sie 2014, o 10:51 
Offline
50p
50p
Postów: 86

 więcej niż 1 szt.
Bryła korzeniowa jest ok, nie jest wcale przerośnięta ani zbita. pH też między 4-5. Na szczytach pędów zaczyna wyrastać po kilka nowych pędów. Obrazek Obrazek
Obok mam też inne te są zdrowe:
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Margo_margo
 Tytuł: Re: Chora azalia japońska
PostNapisane: 18 sie 2014, o 20:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1897
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
No faktycznie bryła jest ok a do pH trudno się przyczepić.
Gdyby to była jakaś choroba grzybowa to inne zapewne także miałyby już jakieś zmiany.
Wygląda na to, że temperatura jej nie posłużyła albo jakiś przeciąg.
Ważne, że ma młode przyrosty :D
Teraz nieco ochłodziło się więc powinno być lepiej.
Nie jestem zwolenniczką chemii więc proponuję prewencyjny oprysk z czosnku lub skrzypu ewentualnie jeśli nie chcesz zabawy z ziółkami można zrobić oprysk Topsinem.
Ja jednak myślę, że to upalne lato jest przyczyną.

Może jeszcze ktoś zechce pomóc?

_________________
Pozdrawiam Małgosia
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Flyarek
 Tytuł: Re: Chora azalia japońska
PostNapisane: 12 paź 2014, o 12:10 
Offline
50p
50p
Postów: 51

 0 szt.
Podepnę się pod ten temat.
Moja azalia japońska zmieniła kolor liści na krwisto czerwony. Zielone są tylko młode listki i pąki. Czy to normalne? Odmiana Geisha pink. Rosnąca obok Geisha Orange jest idealnie zielona. Myślę, że może zmieniła kolor na zimę, ale nie jestem pewien. pH- metr pokazuje odczyn 5-5,5.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
_jta_
 Tytuł: Azalia - zmiany na liściach,kwiatach
PostNapisane: 5 sty 2015, o 14:04 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
Witam. Ta azalia przez lato (była wtedy wystawiona z doniczką do ogrodu) ładnie kwitła i podrosła - obecnie ma ze 30cm, nawet nie licząc najwyższej gałęzi (takich około 30cm ma z 10) - a teraz od kilku tygodni opadają z niej liście i ma na wielu liściach brązowe plamy (opadają głównie liście z plamami). Przypuszczam, że atakuje ją jakiś grzyb. Plamy mają ostre (mało rozmyte) granice - można to obejrzeć na zdjęciach, jest ich tam w sumie 26, z tego 16 przedstawia liście pod mikroskopem, połowa pozostałych liście sfotografowane aparatem fotograficznym. Zdjęcia tej azalii. Na zdjęciu sprzed miesiąca widać nowe pędy - większy już został zaatakowany przez tę chorobę i połowa liści na nim ma plamy.

Na zdjęciach z mikroskopu widać, co się dzieje z unerwieniem liści na granicy plamy (robiłem głównie zdjęcia na granicy); zauważyłem jakieś czerwone kropki, które nieco wystają ponad powierzchnię liści, i jakieś małe włoski, które podejrzewam, że mogą być strzępkami grzyba, który ją zaatakował (takie większe włoski, wyrastające od spodu, raczej należą do samej azalii). Ale nie widać, żeby ich było więcej na plamach - wygląda na to, że to, co atakuje azalię, rozwija się wewnątrz niej - jeśli te włoski są rzeczywiście tym grzybem, to on przenika do środka liścia i tam się rozrasta.


---5 sty 2015, o 14:25---

Aha, oglądałem pod mikroskopem tylko chore liście, więc nie wiem, czy na przykład te czerwone kropki wystąpują również na zdrowych liściach, czy nie. Bez mikroskopu są trudne do zauważenia, największa (zdjęcia z mikroskopu, w drugim rzędzie) miała rozmiary 200um x 150um, a typowe rozmiary są 2-3 razy mniejsze.

---7 sty 2015, o 10:15---

Czy ktoś się orientuje, co jest tej azalii i jak ją leczyć?
Czy te czerwone kropki są objawem choroby, czy są normalne?
Jeśli to może być grzyb, to co obejrzeć, żeby to zdiagnozować?
(grzyb powinien wytwarzać zarodniki, raczej gdzieś na zewnątrz,
jakbym wiedział, gdzie szukać, to wyciągnę mikroskop i popatrzę)

Wygląda na to, że co najmniej podobne objawy opisała licja w:
Re: Azalia doniczkowa, brązowe liście? choroba? pomocy!
i ona to zdiagnozowała jako brak żelaza - ale nie wiem, czy trafnie.

U nas ta azalia ma raczej dość ciepło - w pokoju mam około 22 C
(ona jest na parapecie okna) i obawiam się, że może jej być za ciepło
- zaczęła gubić liście, jak była w jeszcze cieplejszym miejscu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
damek1718
 Tytuł: Re: Azalia - plamy na liściach
PostNapisane: 8 sty 2015, o 10:38 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1234
Skąd: Dęblin-lubelskie

 więcej niż 1 szt.
Azalia nie jest rośliną klimatu tropikalnego. Zdecydowanie ciepłe pomieszczenie jej szkodzi. Myślę, że to główny powód brązowienia i opadania liści.

_________________
Radość z kwiatów - to resztki raju w nas. Ogród z "historią"; Sprzedam rośliny pojemnikowe, na taras


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
_jta_
 Tytuł: Re: Azalia - plamy na liściach
PostNapisane: 8 sty 2015, o 12:16 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
To mi wygląda na grzyb, i chyba te czerwone plamki, to zarodniki - jeszcze niedojrzałe, bo dojrzałe (znalazłem takie na martwym liściu, tam ich było dużo) robią się czarne i mają rozmiary 50x20um. Być może ciepło spowodowało, że grzyb miał dobre warunki rozwoju. Teraz kwestia, czym go zwalczać.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
AHa
 Tytuł: Re: Azalia - plamy na liściach
PostNapisane: 9 sty 2015, o 01:40 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 154
Skąd: Warszawa
Nie mam pojęcia, jak wygląda grzyb pod mikroskopem, wiec co do natury kropek się nie wypowiem.
Ale nawet jeśli to grzyb, to pytanie czy środki grzybobójcze nie zaszkodzą samej roślinie.
Przestawienie w chłodniejsze miejsce i dostarczenie mikroelementów (o tej porze roku też nie za dużo) wydaje się bezpieczniejszą opcją.

Inna rzecz, że w mieszkaniu w bloku niełatwo o różnicowanie temperatury.
Od kilku lat przestawiam na zimę część roślin na parapet w kuchni, gdzie nie mam kaloryfera i stale trzymam uchylone okno. Jest tam o kilka stopni chłodniej niż w sypialni 15-18 C. Drzewku szczęścia (grubosz, crassula) i sundevilli zdecydowanie wychodzi to na zdrowie; przedtem w zimie chorowały.

_________________
Anna


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 171 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 11  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *