Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 171 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 11  
Autor Wiadomość
Betix75
 Tytuł:
PostNapisane: 30 cze 2008, o 08:49 
Offline
50p
50p
Postów: 87
Skąd: wielkopolska
Witaj

moja azalia (biało- żółta) też ma liście "pokropione" takimi rdzawymi plamami. W tym roku zakwitła po raz pierwszy i kwiaty były cudne :) a teraz tak jak Ty też nie wiem co robić, dodatkowo u mojej listki zaczęły się zwijać do środka i zasychać.... :( jestem bezsilna i zła bo nie wiem co robić i co to może być. Zrobiłam oprysk srodkiem, który miałam w domu (Topsin 500) - na razie czekam i obserwuję. A może to jest to najgorsze, czyli fytoftoraza ?

http://www.bayercropscience.pl/strony/1/i/185.p

Dołączając do tematu Kolegi, również proszeo pomoc w tym temacie...

_________________
Tego na co za późno, tego szkoda...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Waldemar
 Tytuł:
PostNapisane: 30 cze 2008, o 17:05 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 18
Skąd: Pomorze
Moje dwie azalie (GIBRALTAR) kupiłem na Allegro od firmy "e-Ogrody". Obie otrzymałem w stanie opłakanym. Popleśniałe, poschłe i w większości zbrązowiałe (tak jak na zdjęciu) liście. Pomimo reklamacji - firma nie wywiązała się ze swoich obowiązków. Zostałem z tym problemem sam.
Poobrywałem wszystkie chore liście.
Azalie przezimowały fantastycznie.
Na wiosnę wyrosły zdrowe liście i do czasu pojawienia się kwiatów wszystko było OK. Kwiaty były przepiękne.
Brązowienie liści pojawiło się w okresie pojawienia się kwiatów (obie azalie rosną daleko od siebie).

_________________
Waldemar


Góra   
  Zobacz profil      
 
MariaTeresa
 Tytuł:
PostNapisane: 1 lip 2008, o 01:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2183
Skąd: małopolska
Wygląda to jak poparzenia. Pryskałeś?

_________________
Pozdrawiam ciepło
Ulubieńcy MariiTeresy


Góra   
  Zobacz profil      
 
Waldemar
 Tytuł:
PostNapisane: 1 lip 2008, o 07:49 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 18
Skąd: Pomorze
Azalia jest w lekkim półcieniu - tak, że poparzenie jest mało prawdopodobne.
Pryskałem.
Najbardziej chodzi mi właśnie o określenie tej choroby (bo przypuszczam, że to jest jakieś choróbstwo).
W ogrodzie, w innym miejscu mam jeszcze trzy inne odmiany azalii i z nimi wszystko jest OK (nie wiem jak długo jeszcze ).

_________________
Waldemar


Góra   
  Zobacz profil      
 
MariaTeresa
 Tytuł:
PostNapisane: 1 lip 2008, o 22:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2183
Skąd: małopolska
MariaTeresa napisał(a):
Wygląda to jak poparzenia. Pryskałeś?

poparzenia środkami chemicznymi
Czym pryskałeś?

_________________
Pozdrawiam ciepło
Ulubieńcy MariiTeresy


Góra   
  Zobacz profil      
 
Waldemar
 Tytuł:
PostNapisane: 3 lip 2008, o 06:49 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 18
Skąd: Pomorze
Bravo 500C - na plamistość. Tylko, że już teraz nie pamiętam czy zastosowałem ten środek profilaktycznie (i to mogłoby potwierdzić diagnozę "poparzenia") czy też już po wystąpieniu plam.

_________________
Waldemar


Góra   
  Zobacz profil      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 3 lip 2008, o 13:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10543
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1 szt.
Profilaktycznie warto też wziąć jednorazowo cały listek antybiotyku. :twisted:

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
Waldemar
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lip 2008, o 11:16 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 18
Skąd: Pomorze
MariaTeresa -
przepraszam, że nie odpowiedziałem od razu ale ... czas urlopu :)

Zerwałem wszystkie podejrzane listki i zacząłem baczniej obserwować te azalie. Ku mojemu zdziwieniu zauważyłem, że wszytkie nowe, pojawiające się listki - są zdrowe.

Miałaś zatem rację. Pryskając coś tam - resztką - profilaktycznie - opryskałem azalie.
Efekt - poparzyłem te roślinki

_________________
Waldemar


Góra   
  Zobacz profil      
 
MariaTeresa
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lip 2008, o 21:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2183
Skąd: małopolska
To super i zyczę im zdrowia nadal :)
Dzięki,że odpisałeś jak się "trzymają"

_________________
Pozdrawiam ciepło
Ulubieńcy MariiTeresy


Góra   
  Zobacz profil      
 
marwas5
 Tytuł: Liście schną
PostNapisane: 22 sie 2008, o 15:50 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 39
Skąd: Gdańsk
Witajcie.Od jakiegoś czasu na liściach mojego rh pojawiło się coś niedobrego.Nadminię jeszcze,że mój rh od jakiś dwóch tygodni wypuszca nowe listki i wszystkie są już takie brązowe na brzegach.Czy to coś grożnego?Pomóżcie.Dołączam foto.

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
lila31
 Tytuł:
PostNapisane: 23 sie 2008, o 13:08 
Offline
Moderator Forum.
Moderator Forum.
Avatar użytkownika
Postów: 2667
Skąd: Lubin

 więcej niż 1 szt.
W "mądrej książce" pisze, iż obumieranie brzegów liści świadczy o niedoborze potasu. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
lwica79
 Tytuł:
PostNapisane: 24 sie 2008, o 19:03 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 92
Skąd: Biała Podlaska

 więcej niż 1 szt.
a może przelanie? Czy też ciągle mokra bryła korzeniowa? Ja podobne objawy miałam właśnie po przelaniu azalii (już jej nie uratowałam) , tak samo było z kawą i gardenią, ale te po podsuszeniu ziemi i bardzo umiarkowanym podlewaniu obecnie odżyły :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lila31
 Tytuł:
PostNapisane: 24 sie 2008, o 19:11 
Offline
Moderator Forum.
Moderator Forum.
Avatar użytkownika
Postów: 2667
Skąd: Lubin

 więcej niż 1 szt.
W pewnym sensie przelanie może być przyczyną takich objawów.
Częste opady deszczu powodują wypłukiwanie z okolic bryły korzeniowej jonów zakwaszających glebę, podnosi się jej pH czego Rh bardzo nie lubią.
W środowisku o wysokim pH nie przyswajają składników pokarmowych.


Góra   
  Zobacz profil      
 
rose_marek
 Tytuł:
PostNapisane: 16 wrz 2008, o 07:31 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 1308
Skąd: Oregon, USA

 więcej niż 1 szt.
Mieszkam w USA, i tutaj te objawy sa spowodowane kiedy Rh jest na ostrym sloncu a nie maja wystarczajaco wilgoci w korzeniu. To jest objaw ze Rh byl podsmazany jak kurczak na rożnie.

Rh jest bardzo twarda roslina, ale jeśli jest przypiekana na słońcu lub w goraczce, to wtedy Rh poswieca niektore liscie, albo czesc lisci by zachowac wilgoc w pozostalych częsciach rosliny.

Rhododendrons maja bardzo plytkie korzenie (zadko siegajace do 30 cm), zatem nie maja mozliwosci by pobierac wode z wiekszej glebokosci, tak jak to robia drzewa, czy marchewka w ogrodzie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 19 wrz 2008, o 00:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10543
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1 szt.
lila31 napisał(a):
W "mądrej książce" pisze, iż obumieranie brzegów liści świadczy o niedoborze potasu. :D


J/w.
Przelanie daje objawy odkorzeniowe.
Żółknięcie, a potem zrzucanie liści najstarszych, od dołu.
Poparzenie - na wybrzuszeniach wierzchnich liści ( młodych i starych), a nie tylko na starych. Pierwsze liofilizują się najmłodsze, bo skórka najcieńsza.

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
herbata68
 Tytuł: Mączniak prawdziwy
PostNapisane: 29 paź 2008, o 20:11 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 131
Skąd: Syców

 więcej niż 1 szt.
Nie jestem w stanie wymienić nazw grzybów , które atakują Rh ale w Polsce takie istnieją i mają się dobrze :cry: a wynika to z warunków w których nasze rh rosną . Pozdrawiam.
To mączniak prawdziwy :
Obrazek

_________________
"Lepiej kijek pocienkować , niż go potem pogrubasić" . Pozdrawiam . ARAS .


Góra   
  Zobacz profil      
 
lorina
 Tytuł: Azalia - zmiany na liściach,kwiatach
PostNapisane: 10 maja 2014, o 22:03 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 25

 0 szt.
Witam.mam pytanie w sprawie azalii japońskiej szczepionej na pniu w doniczce.mam ją od zimy w domu na werandzie.latem bedzie tu chyba dla niej za cieplo.czy powinnam przesadzić do ogrodu? A jesienią znowu wykopać i przenieść do domu? Takie przenoszenie nie zniszczy korzeni? A może po prostu zostawić w doniczce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 171 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 11  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *