Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 79 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5  
Autor Wiadomość
Ewelina
 Tytuł: Re: Rhododendrony Eweliny cz.III
PostNapisane: 10 maja 2011, o 10:40 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 7554
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
Witaj , Aniu
Miło mi ,że poświęcasz czas na przeglądanie mojego wątku ( przyznaje , ostatnio bardzo zaniedbanego :( )

Miejsce pokazane na zdjęciu będzie się nadawało dla RODODENDRONA (z podanych przez Ciebie wybrałabym odmianę Nova Zembla, bo kwitnie cudnie, obficie i bardzo dobrze znosi mróz), ale ... ta odmiana , podobnie jak Germania , czy Roseum Elegans rosnąca wysoko ! 1,5-2 m. po kilku latach , nie wiem więc , czy nie zakłóci proporcji rosnąc przy samym tarasie . Mogłabyś pokusić się o posadzenie niższego rh., z grupy yakushimanum , np. prześlicznie kwitnącego "Dreamland" ?
Obrazek


Ten krzaczek dało by się okrywać agrowłókniną na zimę , bo rośnie do ok. 1m szerokości i 50-70 cm. wysokości .
Co do obsadzenia okolic rododendrona wrzosami - pomysł bardzo dobry , ale już LAWENDA ... niekoniecznie będzie się w tym miejscu dobrze czuła, bowiem najlepiej rośnie na stanowiskach dobrze nasłonecznionych ( przez cały dzień !) i zasobnych w wapń. A rododendrony i wrzosy potrzebują siedlisk o niskim pH.(4,0- 6,0) - kwaśnych. Lawenda źle rośnie na glebach kwaśnych i w miejscach mało słonecznych.


Skoro już ( wreszcie !) zajrzałam do tego wątku , pozwólcie ,że kilka słów o moich RODODENDRONACH w tym sezonie :
Zima była ostra , więc kilka mniej odpornych krzewów odmroziło sobie część liści , na szczęście bez specjalnego uszczerbku dla pąków kwiatowych , które są znacznie bardziej odporne.Przemarznięte liście wczesną wiosną usunęłam ( i tak z czasem by opadły), oczyściłam krzewy, następnie sprawdziłam pH. gleby (powinno być 4,0- maks. 6,0) i lekko dokwasiłam wszystkie stanowiska rododendronów SIARCZANEM AMONU.Każdy krzew podsypałam granulowanym obornikiem , a dolistnie podałam zawiesinę nawozu do rh.
Krzewy są w dobrej kondycji , a w miejsce usuniętych , uszkodzonych mrozem liści wkrótce wyrosną nowe , więc się tym nie martwię :) Teraz czekam na rododendronowy spektakl - zresztą najwcześniejszy z RÓŻANECZNIKÓW - wielkokwiatowy "GARTENDIREKTOR GLOCKNER" już kwitnie .
Mimo ,że na razie jest jeszcze nieco " łysawy" ( stracił sporo liści) , to przyznacie ,że kwitnie pięknie !

Zakwitł też karłowaty "DREAMLAND"- wcześniej niż jego dwaj starsi bracia rosnący w moim ogrodzie od kilku lat), bo to tegoroczny nabytek, zakupiony już z otwierającymi się pąkami. Posadziłam go w miejsce mało dekoracyjnego PIERISA , który mi się nie podobał .

_________________
* Mój Ogród - cz.7 (aktualna)
Wizytówkai inne moje wątki
"Mam śródziemnomorskie poczucie czasu..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MonaeS
 Tytuł: Re: Rhododendrony Eweliny cz.III
PostNapisane: 10 maja 2011, o 20:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 627
Skąd: rogatki Lublina

 0 szt.
Zgadzam się z tobą Ewelino, ja też czułam że duża roślina przesłoni nam widok z tarasu.Dziękuję za uwagi. Ale zastanawiam się, gdzie ja dostanę tego "Dreamlanda", on chyba nie jest tak popularny jak te wcześniej wymienione krzewy. Jak go znajdę napiszę do ciebie.Pozdrawiam Ania

_________________
Pozdrawiam Ania
Ogród bez furtki
Ogród z furtką


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ewelina
 Tytuł: Re: Rhododendrony Eweliny cz.III
PostNapisane: 25 maja 2011, o 10:29 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 7554
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
No i nastał czas RODODENDRONÓW:

Obrazek


Obrazek
Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

I na koniec jeszcze ...

Obrazek
w kórnickim ARBORETUM :)

_________________
* Mój Ogród - cz.7 (aktualna)
Wizytówkai inne moje wątki
"Mam śródziemnomorskie poczucie czasu..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ala_71
 Tytuł: Re: Rhododendrony Eweliny cz.III
PostNapisane: 25 cze 2011, o 12:29 
Offline
50p
50p
Postów: 68

 więcej niż 1 szt.
Ewelinko,
masz piękne okazy, gratuluję!
Powiedz, jakie zabiegi wykonujesz po przekwitnięciu rodków? Czy pod koniec lipca jeszcze nawozisz i czym? Ja na wiosnę sypnęłam sierczanem amonu, potasu i magnezu i trochę obornikiem granulowanym. Zsatanawiam się czy ten zabieg można teraz powtórzyć, czy może juz bez siarczanu amonu? Co ile podajesz granulowany obornik?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ewelina
 Tytuł: Re: Rhododendrony Eweliny cz.III
PostNapisane: 26 cze 2011, o 13:22 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 7554
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
Pisałam o tym już wielokrotnie , powtórzę więc w skrócie :

Po przekwitnięciu - usuwam ( wyłamuję) przekwitłe kwiatostany, przy okazji czyszczę krzew z podejrzanych liści ( plamy, przebarwienia), bądź przycinam pędy które psują pokrój rośliny ( ale z tym ostrożnie). Podaję ostatni raz nawóz - dolistny, wieloskładnikowy, mieszaka dla rh. Nie podsypuję ani nie podlewam już żadnym nawozem doglebowym ! Nie powinno się ABSOLUTNIE zasilać rododendronów po połowie VII. !!! Po pierwsze - źle to wpływa na kolejne , przyszłoroczne kwitnienie , po drugie - przed zimą przyrosty powinny lekko zdrewnieć , bo wtedy nie przemarzają, zaś podanie w końcu lipca nawozu powoduje ,że nadal intensywnie rosną.Także zakwaszanie nie jest teraz zbyt bezpieczne.

W lipcu wykonuję też profilaktycznie dwukrotnie ( w odstępach 7-14 dni) oprysk przeciwgrzybiczy.

Przed zimą , zanim nastaną mrozy rh. trzeba bardzo mocno podlać ! Najczęstszą przyczyną śmierci krzewów po zimie jest zasuszenie ( zjawisko tzw. suszy fizjologicznej) , bowiem roślina ma płytki system korzeniowy , a nie ma w podłożu wystarczającej il. wody. To przecież krzew zimozielony , potrzebuje więc wilgoci niemal przez cały rok.
Zwijanie się liści wzdłuż nie jest chorobą , lecz sposobem , by ograniczyć parowanie - tego akurat nie musimy się bać . Tak się dzieje , gdy podłoże zmarznie i przez krótki czas nie jest dla krzewu niebezpieczne.

Wczesną wiosną sprawdzam pH. gleby. Jeśli jest za wysokie (ok.5,5 - 6 lub nie daj Boże więcej) zakwaszam siarką lub siarczanem amonu. Po 2tygodniach podsypuję kompostowanym obornikiem, po kolejnych 2 tyg. nawozem do rh.wieloskładnikowym. Po każdym z tych zabiegów mocno krzewy podlewam.
Przy okazji przeglądam krzewy "po zimie" , usuwam przemarznięte liście czy fragmenty pędów.

Granulowany lub kompostowany obornik podaję 1 raz - wczesną wiosną.

_________________
* Mój Ogród - cz.7 (aktualna)
Wizytówkai inne moje wątki
"Mam śródziemnomorskie poczucie czasu..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
paola1a
 Tytuł: Re: Rhododendrony Eweliny cz.III
PostNapisane: 6 sty 2012, o 12:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1104
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
Witaj Ewelino. Nie wiem jak to się stało ale dopiero po Twojej odpowiedzi w moim wątku o szybko rosnące odmiany rododendronów natrafiłam na Twój wątek i jestem po prostu oszołomiona Twoją kolekcją, jej pięknem i zadbaniem. Widać, że swoim roślinkom poświęcasz nie tylko czas ale i serce. Mam nadzieję, że moje okazy też będą kiedyś tak piękne jak Twoje. Mam nadzieję, że znajdziesz chwilkę żeby odpowiedzieć na moje pytanie. Przymierzam się na wiosnę do obsadzenia rododendronami nowej rabatki tylko nie wiem, czy na pewno będzie im tam dobrze. Co prawda miejsce jest zacienione i pH też sprzyjające ale problem polega na tym, że cień dają dwa modrzewie i świerk pod którymi ziemia jest okropnie sucha. Boję się, czy nie za sucha. Podlewanie nie jest dla mnie problemem ale nie wiem czy różanecznikom takie warunki będą odpowiadać. Ziemia prócz tego że jest sucha jest przerośnięta głębiej cienkimi korzeniami drzew więc czy jest sens sadzić tam rh? Będę wdzięczna za Twoje sugestie. A przy okazji który z bordowych rh. polecasz Erato czy Nową Z.?

_________________
Paulina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sasanka_
 Tytuł: Re: Rhododendrony Eweliny cz.III
PostNapisane: 26 sty 2012, o 11:03 
Offline
200p
200p
Postów: 289
Skąd: Silesia

 więcej niż 1 szt.
Ewelino, widzę że masz odmiany mniej odporne na mróz np. Dreamland i Percy Wiseman. Czy okrywasz je na zimę?

_________________
Ewa


Góra   
  Zobacz profil      
 
rico62
 Tytuł: Re: Rhododendrony Eweliny cz.III
PostNapisane: 8 lut 2012, o 19:24 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 675
Skąd: KATOWICE

 0 szt.
Bardzo Piekne Rh Ewelinki ;:138 ,u mnie 2tyg juz -15-20 stopni ,moje wyglądaja strasznie (tragedia) mam 4szt i nie wiem czy przezyją jak dalej tak bedzie ;:14 ,Pozdrawiam ;:3

_________________
Mój Ogród - Zielona Oaza w Centrum Katowic
Ryszard


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ewelina
 Tytuł: Re: Rhododendrony Eweliny cz.III
PostNapisane: 8 lut 2012, o 20:55 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 7554
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
paola1a napisał(a):
Przymierzam się na wiosnę do obsadzenia rododendronami nowej rabatki tylko nie wiem, czy na pewno będzie im tam dobrze. Co prawda miejsce jest zacienione i pH też sprzyjające ale problem polega na tym, że cień dają dwa modrzewie i świerk pod którymi ziemia jest okropnie sucha. Boję się, czy nie za sucha. Podlewanie nie jest dla mnie problemem ale nie wiem czy różanecznikom takie warunki będą odpowiadać. Ziemia prócz tego że jest sucha jest przerośnięta głębiej cienkimi korzeniami drzew więc czy jest sens sadzić tam rh? Będę wdzięczna za Twoje sugestie. A przy okazji który z bordowych rh. polecasz Erato czy Nową Z.?

Jeśli miejsce jest zacienione, a podlewanie nie stanowi problemu to RODODENDRONY powinny dobrze się czuć na tej zaplanowanej rabacie. Posadź je w dużych dołach (chodzi bardziej o szerokość , bowiem rh. korzenią się płytko a rozlegle), daj kwaśnego torfu zmieszanego z obornikiem / kompostem/kompostowaną drobną korą /ziemią ogrodniczą i gliną. Istotne będzie pH ( absolutnie nie powinno być wyższe niż 5,5 !, w razie potrzeby dokwaszaj ). Jeśli chcesz mieć pewność ,że krzewy sobie poradzą dodaj przy sadzeniu odpowiedniej MIKORYZY, to zwiększy ilość drobnych korzonków rododendrona, a więc także łatwiej będzie roślinie pobierać z podłoża wodę i składniki odżywcze.
Zerknij tu: http://www.gadar.pl/obrazki/nowiny/index.html

Pomijając aspekty reklamowe , jest tam kilka podstawowych informacji o stosowaniu i działaniu szczepionek mikoryzowych , więc jeśli ktoś nadal nie wie , o co w tym wszystkim chodzi - proszę obejrzeć.

A tu masz cały forumowy wątek o MIKORYZIE : http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 3&start=28

Z dwu wymienionych przez Ciebie odmian bardziej odporna na mróz i ogólnie "zdrowsza" jest Nova Zembla , a co do urody - to oczywiście rzecz gustu...
sasanka_ napisał(a):
Ewelino, widzę że masz odmiany mniej odporne na mróz np. Dreamland i Percy Wiseman. Czy okrywasz je na zimę?

Nie okrywam rododendronów. Mam zresztą duże krzewy , wiec było by to trudne, a poza tym mieszkam w poznańskiem, strefa 6B/7A, gdzie raczej nie zdarzają się suwalskie mrozy ! Na szczęście. :) W ciągu 12 lat przemarzł mi jeden krzew - żółty delikatesik przywieziony w początkach mojej ogrodniczej zabawy z Holandii.
rico62 napisał(a):
Bardzo Piekne Rh Ewelinki ;:138 ,u mnie 2tyg już -15-20 stopni ,moje wyglądaja strasznie (tragedia) mam 4szt i nie wiem czy przezyją jak dalej tak bedzie ;:14 ,Pozdrawiam ;:3

Rysiu, moje też wyglądają teraz strasznie - tzn mają pozwijane i smętnie zwieszone matowe liście, ale wiemy przecież , że te krzewy tak reagują na mróz i suszę ( gdy nie mogą ze zmarzniętej ziemi pobierać wody). To się zmieni , gdy tylko nastanie odwilż. Ważne , żeby je wtedy mocno podlać , nie żartuję. Dla RODODENDRONÓW gorsze jest bowiem zasuszenie niż mróz.

_________________
* Mój Ogród - cz.7 (aktualna)
Wizytówkai inne moje wątki
"Mam śródziemnomorskie poczucie czasu..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rico62
 Tytuł: Re: Rhododendrony Eweliny cz.III
PostNapisane: 8 lut 2012, o 21:12 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 675
Skąd: KATOWICE

 0 szt.
Tak wiem o podlewaniu ja juz podlewałem 2 razy w tym roku,w styczniu jak było ciepło,od sierpnia u mnie było deszczu jak na lekarstwo,ale cały lipiec lało!!Milego Wieczorku :wit ;:180

_________________
Mój Ogród - Zielona Oaza w Centrum Katowic
Ryszard


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
duduś
 Tytuł: Re: Rhododendrony Eweliny cz.III
PostNapisane: 13 maja 2012, o 19:25 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1100
Skąd: opole
Witaj Ewelinko widziałam u Ciebie RH który mam w projekcie a mianowicie niziutki Rhododendron impeditum, napisz mi czy on rzeczywiście tak powoli rośnie i czy dużo choruje - ogólnie jaki jest w uprawie ? Muszę za nim posadzić jakąś azalię , czy udałoby Ci się jakąś podpowiedzieć do tego różanecznika ? dziękują Magda dziękuję

_________________
duduś


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ewelina
 Tytuł: Re: Rhododendrony Eweliny cz.III
PostNapisane: 21 maja 2012, o 23:08 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 7554
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
Duduś/Magda - Rhododendron impeditum (Różanecznik gęsty) to niziutki, zwarty krzew o poduszkowatym pokroju. Po 10 latach dorasta do 0,5 m wysokości i 0,8 m szerokości. Ma liście drobne, szarozielone,częściowo zimozielone. Kwiaty w różnych odcieniach niebieskiego i fioletowego, zdarzają się też odmiany białe. Kwitnie bardzo obficie IV/V. Wymaga stanowisk półcienistych, ale dobrze rośnie również w pełnym słońcu oraz gleb kwaśnych, umiarkowanie wilgotnych i próchnicznych. Jest to gatunek mrozoodporny, jednak dość często spóźnione, wiosenne przymrozki uszkadzają część kwiatów. Wg. moich obserwacji jest zdrową odmianą i dość dobrze znosi nasze zimy.
Ten karłowy różanecznik polecany jest do nasadzeń w ogrodach skalnych i wrzosowiskowych, razem z innymi karłowymi różanecznikami i azaliami japońskimi. Sądzę ,że obok ładnie wyglądałaby Azalia japońska 'Kermesina Rose'Nieco wyższa (u mnie ma już prawie metr wys.) Kwiaty są drobne, jasnoróżowe, z karminowym paskiem wzdłuż każdego płatka. Obficie kwitnie w maju. Jest to krzew o zwartym, półkulistym pokroju. Ma podobne wymagania siedliskowe jak rh. impeditum.

_________________
* Mój Ogród - cz.7 (aktualna)
Wizytówkai inne moje wątki
"Mam śródziemnomorskie poczucie czasu..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ewelina
 Tytuł: Re: Rhododendrony Eweliny cz.III
PostNapisane: 21 maja 2012, o 23:23 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 7554
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
Ponieważ nadszedł kolejny maj , więc kwitną cudowne RODODENDRONY :heja
Moje krzewy pokażę niebawem , a na razie ... krótka foto-relacja z przepięknego ARBORETUM w Wojsławicach, gdzie byłam w minioną sobotę. Pogoda dopisała, RODODENDRONY mieniły się wszystkimi kolorami , a ilość rosnących tu RÓŻANECZNIKÓW i AZALII przyprawiała o zawrót głowy (ponad 800 gatunków i odmian !) Nie podaję tu informacji o arboretum - są one dostępne na stronie :

http://www.arboretumwojslawice.pl/

A więc raniutko wyruszamy z Poznania w kierunku Wrocławia...

Obrazek
Gdy w oddali ukazuje się góra Ślęża , do arboretum mamy już niedaleko... A gdy docieramy na miejsce,wszelkie komentarze wydają się zbędne, zapraszam więc po prostu do oglądania .

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

cdn.

_________________
* Mój Ogród - cz.7 (aktualna)
Wizytówkai inne moje wątki
"Mam śródziemnomorskie poczucie czasu..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ewelina
 Tytuł: Re: Rhododendrony Eweliny cz.III
PostNapisane: 21 maja 2012, o 23:29 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 7554
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
I spacerujemy dalej , i podziwiamy..., i ...wzdychamy...

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Można by jeszcze wiele pięknych ujęć pokazać , ale może lepiej pojedźcie sami i zobaczcie na własne oczy :)

_________________
* Mój Ogród - cz.7 (aktualna)
Wizytówkai inne moje wątki
"Mam śródziemnomorskie poczucie czasu..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Comcia
 Tytuł: Re: Rhododendrony Eweliny cz.III
PostNapisane: 22 maja 2012, o 06:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13671
Skąd: Wrocław

 1 szt.
W sumie do Wojsławic nie mam daleko, ale jakoś nigdy nie udało mi się wstrzelić w pełnię kwitnienia różaneczników.
Piękne widoki nam pokazujesz.
Na poprzedniej stronie ( Pt 24 cze 2011 19:29, zdjęcie drugie ) pokazałaś rh o różowo obrzeżonych płatkach, z wyraźną mocną plamką.
Znasz może jego nazwę, bo chyba mam taki sam ?

_________________
Mój wnuczek Piotruś - 1 %
Aktualna część ,Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
ilona2715
 Tytuł: Re: Rhododendrony Eweliny cz.III
PostNapisane: 22 maja 2012, o 16:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3453
Skąd: Gortatowo

 1 szt.
Po prostu bajka, ma się wrażenie, że zdjęcia pochodzą z tropikalnych krajów, a przecież to tak niedaleko, muszę koniecznie w przyszłym roku tam pojechać. Już słyszę te wszystkie słowa zachwytu achy i echy, szkoda tylko, że takich okazów to raczej na naszych działkach nie doczekamy, ileż one mogą mieć lat?

_________________
Mój ogród, moja miłość - Ilona 2715 (część IV) - bieżący
Poszukuję, wymienię lub sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Matrix2
 Tytuł: Re: Rhododendrony Eweliny cz.III
PostNapisane: 22 maja 2012, o 22:16 
Offline
500p
500p
Postów: 670
Skąd: południe Polski

 1 szt.
Ewelino, wspaniałą ucztę zgotowałaś tymi zdjęciami dziękuje :)
Czy to mozliwe żeby w moim ogrodzie rh i azalie równie ładnie się rozwinęły? Dopiero od tej wiosny zostały wprowadzone do mojego ogrodu kilka sztuk na próbę.

_________________
Rysiek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 79 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *