Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 127 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  
Autor Wiadomość
Burton
 Tytuł: Re: Azalie japońskie
PostNapisane: 27 kwi 2015, o 11:49 
Offline
50p
50p
Postów: 56

 0 szt.
Witajcie,
Czy ktoś ma doświadczenia z azalia Maruschka? Interesuje mnie jak sobie daje radę. Czy moze być na stanowisku słonecznym, raczej nie osłoniętym? Oraz co z pielęgnacją typu czy usuwancie przekwitłe kwiatostany, itd


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marzen21
 Tytuł: Re: Azalie japońskie
PostNapisane: 27 kwi 2015, o 19:13 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 1 szt.
Cudne rododendrony, to moje ulubione kwiaty. Tych ostatnich jeszcze nie mam.

_________________
źródło, http://batuida.pl/jaka-komoda-do-przedpokoju/, źródło, tutaj, http://podgar.pl


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Eliza52
 Tytuł: Re: Azalie japońskie
PostNapisane: 28 kwi 2015, o 15:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2721
Skąd: Zachodniopomorskie

 0 szt.
Burton, moje wszystkie azalie i rododendrony w sumie 14 szt w tym Maruschka oraz pierisy rosną od wschodniej strony słońce mają od rana do 11,30, bo potem zasłania je duże drzewo magnolii. Praktycznie do 11,30 w słoneczny dzień są jak na patelni nic ich nie osłania rosną w otoczeniu bukszpanów i iglaków ale małych. Po przekwitnięciu obrywam wszystkim azaliom kwiatostany. Na zimę nakładam im kaptury z agrowłókniny. Część moich azalii już kwitnie min.maruschka, Ledicanense oraz rodki miniaturowe

_________________
Pozdrawiam Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aniawoj
 Tytuł: Re: Azalie - krok po kroku
PostNapisane: 13 maja 2015, o 06:08 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 3762
Skąd: Klucze - Małopolska

 więcej niż 1 szt.
duduś napisał(a):
Ale to jak - one same się nie zagęszczą? od dołu?


Część odmian ma tendencje do mocnego zagęszczania od dołu, część jest bardziej oporna. Ja wszystkie przycinam, bo chcę je obniżyć i zagęścić.
Zobacz
Obrazek
Obrazek

Ale faktycznie czasami wytwarzają baaardzo długie gałęzie. Tnę je wszystkie po kwitnieniu.

_________________
http://kalina-rosliny.pl/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Azalie - krok po kroku
PostNapisane: 13 maja 2015, o 07:36 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6048
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Aniu cudne te azalie.

Mnie tez nawet udaje się trzymać taką niską formę, ale ostatnio Klondyke wypuścił takiego badyla.
Na zdjęciu jest w tle w czerwonej ramce. Zieloną kreską zaznaczyłam ewentualne cięcie.
Czy dobrze? Czy jeszcze niżej ciachnąć?

Obrazek

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
jafhar
 Tytuł: Re: Azalie - krok po kroku
PostNapisane: 13 maja 2015, o 14:12 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 149
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1 szt.
Czy przycinanie po kwitnieniu azalii ma jakiś negatywny wpływ na przyszłoroczne kwitnienie rośliny?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aniawoj
 Tytuł: Re: Azalie - krok po kroku
PostNapisane: 13 maja 2015, o 19:43 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 3762
Skąd: Klucze - Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Nie, jeśli tnie się zaraz po kwitnieniu - później nie można, bo azalia zawiązuje pączki w danym roku na rok następny.

Jolu - tnij niżej. Co prawda jest ryzyko, że wytworzy bardzo długie przyrosty, ale za to zagęszczenie będzie następować u dołu krzewu.

_________________
http://kalina-rosliny.pl/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Burton
 Tytuł: Re: Azalie japońskie
PostNapisane: 14 maja 2015, o 14:52 
Offline
50p
50p
Postów: 56

 0 szt.
Moja Maruscha bardzo pięknie i obficie zakwitła z czego sie bardzo cieszę. Jednak widzę, ze chyba pod ciężarem kwiatków, gałązki zaczęły sie pokładać( właściwie niektóre leżą na ziemi obsypane kwiatami)I teraz nie wiem czy one tak maja, czy trzeba je podwiazywać? Czy zostawić?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aniawoj
 Tytuł: Re: Azalie japońskie
PostNapisane: 14 maja 2015, o 19:17 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 3762
Skąd: Klucze - Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Gałązki były za wiotkie, bo prawdopodobnie za dużo nawozu miały i zeszłoroczne pędy były długie i cienkie. Dobrze utrzymana azalia japońska ma gałązki sztywne ( przynajmniej większość odmian).
Tu właśnie ,Maruschka'
Obrazek

_________________
http://kalina-rosliny.pl/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Eliza52
 Tytuł: Re: Azalie japońskie
PostNapisane: 17 maja 2015, o 12:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2721
Skąd: Zachodniopomorskie

 0 szt.
Moje piękności" Obrazek Karmesina Alba
Obrazek Marushka przesadzona
ObrazekKarmesina Rosa Obrazek Chyba Blue Danube
ObrazekAlotria
Obrazek Geisha Red

_________________
Pozdrawiam Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
duduś
 Tytuł: Re: Azalie japońskie
PostNapisane: 17 maja 2015, o 13:55 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1100
Skąd: opole
Witam chciałam odnieść się do zwrotu z pierwszej strony opisu cyt. :"a po kwitnieniu można przyciąć, co sprzyja pięknemu zagęszczeniu krzewu. " - jak nisko przycinać ,do kiedy najpóżniej , czy w czerwcu zaraz jak zrzucą kwiaty?

_________________
duduś


Góra   
  Zobacz profil      
 
Eliza52
 Tytuł: Re: Azalie japońskie
PostNapisane: 17 maja 2015, o 15:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2721
Skąd: Zachodniopomorskie

 0 szt.
Duduś ja swoich nawet nie próbuję kształtować, niech rosną jak natura pozwala. Kwasoluby wytwarzają kwiaty w tym roku żeby kwitnąć na następny rok . Ja wolę nie ryzykować niech kwitną.Przycinam tylko wiosną gałązki, które widocznie ucierpiały przez mróz.

_________________
Pozdrawiam Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Azalie japońskie
PostNapisane: 17 maja 2015, o 16:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1646
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Ja jestem daleki od przycinania, azalie i rododendrony formuję. Chodzi o to aby zachować zwartą budowę, zawsze się zdarza że 1-3 gałązki wyrywają się przed szereg dlatego obcinam. Obcinanie zaraz po kwiatach nie spowoduje żadnych negatywnych następstw. Nie obcinam jak leci aby zagęścić.


Góra   
  Zobacz profil      
 
aniawoj
 Tytuł: Re: Azalie japońskie
PostNapisane: 18 maja 2015, o 06:20 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 3762
Skąd: Klucze - Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Faktycznie z mojego tekstu można wywnioskować, że ciąć jak tawułę :roll: Azalie i różaneczniki zbyt długo pracują na swój pokrój i rozmiar, aby je całkowicie ścinać! Jeśli moderator pozwoli to poprawię :oops:
Dokładnie tak jak pisze asprokol - przycinać gałązki wychodzące poza formę, zbyt długie, wiotkie, nierozgałęzione.

_________________
http://kalina-rosliny.pl/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Anna55
 Tytuł: Re: Azalie japońskie
PostNapisane: 24 maja 2015, o 00:25 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1550

 1 szt.
Mój nowy nabytek. Niestety bezimienny. Może ktoś z Was rozpozna?

Obrazek

_________________
Anna
Mój maleńki ogródek cz.1
Mój maleńki ogródek cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Burton
 Tytuł: Re: Azalie japońskie
PostNapisane: 25 maja 2015, o 21:54 
Offline
50p
50p
Postów: 56

 0 szt.
aniawoj napisał(a):
Gałązki były za wiotkie, bo prawdopodobnie za dużo nawozu miały i zeszłoroczne pędy były długie i cienkie. Dobrze utrzymana azalia japońska ma gałązki sztywne ( przynajmniej większość odmian).
Tu właśnie ,Maruschka'
Obrazek


Czyli co w takiej sytuacji zrobić?
no i jeszcze pytanie kiedy najlepiej przesadzić Maruschke? Bo niestety u mnie okazało sie, ze muszę ja przenieść w inne miejsce a była sadzona na początku maja :( i teraz jeszcze jest cała w kwiatkach :oops:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Azalie japońskie
PostNapisane: 25 maja 2015, o 23:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1646
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Przesadź. Przesadzanie różaneczników to proces który możemy powtarzać niestety cięcie nie ma funkcji "cofnij".


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 127 ]  Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *