Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 127 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8  
Autor Wiadomość
asprokol
 Tytuł: Re: Azalie japońskie
PostNapisane: 25 maja 2015, o 23:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1645
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Przesadź. Przesadzanie różaneczników to proces który możemy powtarzać niestety cięcie nie ma funkcji "cofnij".


Góra   
  Zobacz profil      
 
Burton
 Tytuł: Re: Azalie japońskie
PostNapisane: 25 maja 2015, o 23:40 
Offline
50p
50p
Postów: 56

 0 szt.
]
Nie bardzo rozumiem czego dotyczy odpowiedź cyt. Przesadź? Bo chyba nie jest to rozwiazanie problemu pokładających się gałązek :-)
Jeżeli chodzi o przesadzanie to prosiłam o info czy czekać aż przekwitnie i wszystkie kwiatki opadną? Czy mogę teraz?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Azalie japońskie
PostNapisane: 26 maja 2015, o 00:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1645
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Możesz teraz przesadzić - tego dotyczyła odpowiedź. Cięcie to nieraz po przesadzeniu profilowanie krzaka - nowe miejsce nowa fryzurka. Ja różaneczniki przesadzam wtedy kiedy mam na to ochotę .


Góra   
  Zobacz profil      
 
Burton
 Tytuł: Re: Azalie japońskie
PostNapisane: 26 maja 2015, o 09:48 
Offline
50p
50p
Postów: 56

 0 szt.
Dziekuje :D
A jak i w ktorym miejscu sie przycina? Tuż pod kwiatami? Bo kompletnie nie wiem :oops: bo ani różaneczników, ani azalii wielkokwiatowych nie przycisnąłem i dlatego nie wiem jak sie za to zabrać :-(. Czy Ew. Przycięcie powinno pomoc roślince aby sie nie pokladala?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Azalie japońskie
PostNapisane: 26 maja 2015, o 09:58 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6043
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Oglądasz gałązki. Są na niej widocznie bardziej lub mniej śpiące oczka, czyli takie, które czekają na wybicie.

Tniesz gałązkę nad taki oczkiem. Tniesz gałązkę, która wybija się wg Ciebie po za formę, którą chciałbyś uzyskać.
Tniesz trochę poniżej zamierzonej formy.
Jeśli utniesz nad oczkiem skierowanym do środka krzewu to siłą rzeczy krzew zagęści się do środka.
Wybieraj więc takie oczko, które wg Ciebie będzie dobre do rozkrzewienia Twojej formy.
Jeśli na zewnątrz to będzie gałązka rosnąć na zewnątrz krzewu.

Czasami pokładanie się gałązek to uroda krzewu, ale jeśli są takie które wybijają pionowo do góry,
to można te pokładające się stopniowo eliminować, jeśli uważasz, że Ci sie nie podobają.

Jeśli jest dużo gałązek do przycięcia, to tniesz tylko te, które wystają po za formę, w następnym roku kolejne.

Przeczytaj dokładnie ten post:

viewtopic.php?p=5205563#p5205563

Musisz sam sie tego nauczyć. Nauka czyni mistrza ;:333

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Azalie japońskie
PostNapisane: 26 maja 2015, o 18:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1645
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
jokaer napisał(a):
Czasami pokładanie się gałązek to uroda krzewu, ale jeśli są takie które wybijają pionowo do góry,
to można te pokładające się stopniowo eliminować

Musisz sam sie tego nauczyć. Nauka czyni mistrza ;:333


Racja - nie od razu z ucznia się mistrz fryzjerski urodzi, jednym zajmie to mniej czasu inni na emeryturze będą twierdzić że sporo cięcia aby się nauczyć. Jednak sprawdzi się zasada że każdy następny będzie lepiej zrobiony. Moim zdaniem tnij tak jak Ci wygodniej tak jak wyobraźnia podpowiada. Jak krzew zdrowy to wynik zawsze będzie cieszyć.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Burton
 Tytuł: Re: Azalie japońskie
PostNapisane: 26 maja 2015, o 19:36 
Offline
50p
50p
Postów: 56

 0 szt.
A Marushka zawiązuje paki kwiatowe kiedy? I czy jak poprzycinalam to nie ma ryzyka, ze poobcinać paki kwiatowe i w przyszłym roku nie zakwitnie :roll:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Azalie japońskie
PostNapisane: 26 maja 2015, o 19:40 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6043
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Wszystkie zawiązują w tym roku, czyli roku poprzedzającym.
Nie przeczytałeś postu, do którego Cię odesłałam. Przeczytaj go jeszcze raz uważnie.

Wszystkie krzewy, drzewa, które kwitną wiosną zawiązują pąki kwiatowe w roku poprzedzającym.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
bedani
 Tytuł: Re: Azalie japońskie
PostNapisane: 1 cze 2015, o 19:31 
Offline
100p
100p
Postów: 165

 1 szt.
Witam.Mam pytanie co się dzieje z moją azalią , liście zaczynają się skręcać a na jednym to ma takie zgrubienie dziwne.Pozdrawiam. Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Azalie japońskie
PostNapisane: 1 cze 2015, o 21:04 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6043
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Takie zgrubienia często powodują szpeciele. Te łódkowato wygięte liście też może być ich sprawką.
Trzeba by obejrzeć liście przez lupę, albo zrobić zdjęcie makro i je potem obejrzeć.
Również takie wygięcia liści mogą być z przyczyn fizjologicznych.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
zygmor
 Tytuł: Re: Azalie japońskie
PostNapisane: 2 cze 2015, o 00:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 488
Skąd: z kniei

 1 szt.
Kochani,

U mnie na jednym dużym różaneczniku też mam to zjawisko, nie znam jego przyczyny, ale to na pewno choroba tylko wyleczona, cofnięta, teraz te właśnie skręcone liście powoli opadają, a wcześniej były lekko zwieszone. Po kilku podlaniach preparatem Aliette uniosły się w ten właśnie sposób.
Obrazek

To może nie wszystkie ale większość mojej kolekcji.

_________________
Pozdrawiam, zygmor
--------------------------------


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wanda7
 Tytuł: Re: Azalie japońskie
PostNapisane: 15 maja 2020, o 19:10 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 15079
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
Estrella jaskrawopomarańczowa
Obrazek

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Koloman
 Tytuł: Re: Azalie japońskie
PostNapisane: 22 maja 2020, o 01:45 
Offline
100p
100p
Postów: 159

 0 szt.
Żółta CSARDAS:
Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wanda7
 Tytuł: Re: Azalie japońskie
PostNapisane: 22 maja 2020, o 10:05 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 15079
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
Sorry Koloman,ale to nie jest azalia japońska, tylko wielkokwiatowa. Poza tym Csardas jest raczej jasnopomarańczowa, a nie żołta.

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Koloman
 Tytuł: Re: Azalie japońskie
PostNapisane: 22 maja 2020, o 18:46 
Offline
100p
100p
Postów: 159

 0 szt.
Mea culpa: faktycznie wielkokwiatowa. Dziękuję za korektę.
Ale ten mój Csardas jest naprawdę żółty.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 127 ]  Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *