Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 84 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  
Autor Wiadomość
tadeusz48
 Tytuł: Re: Pieris japoński.
PostNapisane: 19 lis 2010, o 09:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3445
Skąd: Lublin

 więcej niż 1 szt.
Witaj BETTYSOLO- nie jest to normalny objaw tej rośliny. Uprawiając już wiele lat tą roślinę ,zauważyłem że jej rozwój,(wzrost) jest dość intensywny do wczesnej jesieni, u nas rośnie ona jeszcze we wrześniu, tworząc nowe czerwone listki .

Nim one zżółkną a później zzielenieją ( co jest objawem że już są odporne na niskie temperatury), oraz u starszych roślin wytworzą pąki kwiatowe ( kwitną dopiero w przyszłym roku), potrzeba im co najmniej miesiąc od zakończenia wzrostu.

Udaje mi się ochronić tę roślinę, przed uszkodzeniami ( opadanie listków i wytworzonych pąków kwiatowych), jeżeli do końca października ochronię ją przed przymrozkami. Jako że roślina nie rośnie jako duży krzew, z jej okryciem nie ma problemów.

We wrześniu, gdy zaczyna się zagrożenie przymrozków, wbijam przy niej trzy- cztery paliki i na noc okrywam ją włókniną. Paliki są potrzebne by włóknina nie leżała bezpośrednio na listkach rośliny bo wtedy te listki mogą też przemarznąć. W listopadzie jest już na tyle uodporniona że nie potrzeba jej okrywać od przymrozków.

Problem ten powstaje praktycznie corocznie i jeżeli ktoś nie jest zainteresowany jej pięknymi wiosennymi kwiatami, to nie musi jej ochraniać, uszkodzenia listków niezahartowanych nie stanowią zagrożenia dla tej rośliny, wiosną szybko odbudowuje powstałe uszkodzenia.

_________________
Kiejdany
Ranczo Nokły cz.5-
Spis treści Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil      
 
bettysolo
 Tytuł: Re: Pieris japoński.
PostNapisane: 19 lis 2010, o 10:00 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 567
Skąd: Katowice

 0 szt.
czyli myślisz że moja roślinka choruje ? :?
u nas jeszcze niewiele przymrozków było a te które były nadeszły na początku października więc jej nie okrywałam

postaram sie wkleić później zdjęcie,może będziesz mi mógł doradzić jak ewentualnie uratować roślinkę

_________________
Pozdrawiam Beata :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
duduś
 Tytuł: Re: Pieris japoński.
PostNapisane: 19 lis 2010, o 22:27 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1101
Skąd: opole
SYLWEKW - piękny twój pieris , napisz jak pielęgnujesz tą roślinę ?

_________________
duduś


Góra   
  Zobacz profil      
 
bettysolo
 Tytuł: Re: Pieris japoński.
PostNapisane: 20 lis 2010, o 21:39 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 567
Skąd: Katowice

 0 szt.
oto moja biedna roślinka

Obrazek

Obrazek


tutaj widać że chyba ma zaczątki dla przyszłych kwiatów

Obrazek


jak myślicie co dolega mojemu pieriskowi :?

_________________
Pozdrawiam Beata :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tadeusz48
 Tytuł: Re: Pieris japoński.
PostNapisane: 20 lis 2010, o 23:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3445
Skąd: Lublin

 więcej niż 1 szt.
Według mojej oceny nic jej nie dolega, po prostu mróz zniszczył dopiero co rozwinięte i nie zahartowane listki, uszkodzone również zostały dopiero co wytworzone i też nie zahartowane pąki kwiatowe. Roślina jest osłabiona, lecz powinna wiosną wypuścić nowe pędy.

Na przyszłość, trzeba ją chronić przed wrześniowymi i październikowymi przymrozkami okrywając włókniną jesienne przyrosty.

_________________
Kiejdany
Ranczo Nokły cz.5-
Spis treści Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil      
 
bettysolo
 Tytuł: Re: Pieris japoński.
PostNapisane: 21 lis 2010, o 00:26 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 567
Skąd: Katowice

 0 szt.
Dzięki za podpowiedź :wit
Dałeś mi trochę nadziei że jeszcze nie wszystko stracone
Jutro okryję roślinkę agrowłókniną i będę trzymała kciuki aby udało jej sie doczekać wiosny w miarę znośnym stanie

Na przyszłą jesień będę już ostrożniejsza
Te listki roślinka straci
czy na to miejsce wypuści nowe ?
Czy też będzie taka ogołocona ?
Kwiatków na wiosnę też chyba nie powinnam sie spodziewać ?

_________________
Pozdrawiam Beata :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dodad
 Tytuł: Re: Pieris japoński.
PostNapisane: 21 lis 2010, o 10:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6165
Skąd: małopolska Gorlice

 1 szt.
W zeszłym roku straciłam wszystkie pąki ponad powierzchnią śniegi u mój pieris wcale nie kwitł. W tym roku postanowiłam go przykryć.
Czy wystarczy nałożyć na niego kaptur z włókniny, czy dodatkowo zbudować stelaż?
Nie mam doświadczenia z okrywaniem pierisów, gdyż do tej pory raczej zimował bez problemu :(
Obrazek

_________________
Ogród - moje miejsce na ziemi
Zapraszam serdecznie - moje linki
Pozdrawiam, Dorota


Góra   
  Zobacz profil      
 
x_a-n
 Tytuł: Re: Pieris japoński.
PostNapisane: 21 lis 2010, o 13:38 
Offline
---
Postów: 439

 0 szt.
bettysolo napisał(a):
oto moja biedna roślinka
jak myślicie co dolega mojemu pieriskowi :?


Złe miejsce - za dużo słońca i jeszcze ten nagrzewający się żwir . Pieris ma takie same wymagania jak różaneczniki , czyli miejsce półcieniste . Gleba powinna być próchnicza i kwaśna , najlepsze jest podłoże dla różaneczników , które możesz kupić w sklepie .


Góra   
  Zobacz profil      
 
warsawyak
 Tytuł: Re: Pieris japoński.
PostNapisane: 21 lis 2010, o 14:12 
Offline
200p
200p
Postów: 297

 0 szt.
amadyn napisał(a):
Pieris ma takie same wymagania jak różaneczniki , czyli miejsce półcieniste

Miejsce może być nawet całkiem cieniste. Moje praktycznie nie oglądają słońca, a i tak rosną zdrowo i zawiązały obficie pąki kwiatowe.


Góra   
  Zobacz profil      
 
bettysolo
 Tytuł: Re: Pieris japoński.
PostNapisane: 21 lis 2010, o 14:25 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 567
Skąd: Katowice

 0 szt.
glebę kwaśną ma
żwirek posprzątam w takim razie ale czy już teraz czy dopiero na wiosnę ?
no i jak trzeba to też wiosną przesadzę

_________________
Pozdrawiam Beata :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dalekiport
 Tytuł: Pieris japoński (pieris) Pieris japonica
PostNapisane: 31 gru 2010, o 10:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1140
Skąd: Gdynia / Nowe Polaszki

 więcej niż 1 szt.
Obrazek

Roślina w pierwszy roku po nasadzeniu.

Pierisy, rośliny zimozielone o wspaniałych wiosennych i letnich czerwonych przyrostach
To nasza fascynacja ostatnich dwóch lat.
Krzewy stosunkowo ?młode? w naszych ogrodach, ale piękne, fascynujące i dziwne.

Przyrastają dość szybko i z pewnością odwdzięczą się intensywnie zielono ? czerwoną
szatą od wiosny do późnej jesieni.
Przebarwiają się odwrotnie niż pozostałe krzewy, czyli jesienią na zielono.
Mają wymagania podobne do różaneczników. Najlepiej rosną w półcieniu,
w przewiewnej, próchnicznej i kwaśnej glebie (pH 4,5?5,5). , odporne na mróz
z wyjątkiem pierwszej zimy po nasadzeniach, kiedy to warto profilaktycznie zabezpieczyć je włókniną.

Obrazek

Rok drugi

Kwitną bardzo wcześnie w kwietniu, ale ich kwiatostany są bardzo ujmujące
w postaci dzwoneczków.

Obrazek

Posadzone w grupie odpowiednio dobrane odmiany tworzą piękny akcent kolorystyczny
o soczystych barwach przez cały rok.

Należy pamiętać o częstym ich podlewaniu, ponieważ są wrażliwe na suszę

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Ogród Sylwany
Siedzę w kaktusach
Sylwana & Artur


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lorrie
 Tytuł: Re: Pieris japoński.
PostNapisane: 24 mar 2011, o 08:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3745
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
Moje pierisy po zimie są nawet nie tknięte mrozem, aż się zdziwiłam.

_________________
Mój pomysł na balkon
Moje ogrodowe marzenia
Zapraszam - Alina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
boniczka
 Tytuł: Re: Pieris japoński.
PostNapisane: 29 kwi 2011, o 00:08 
Offline
100p
100p
Postów: 156
Skąd: Podbeskidzie
Moje pierisy rosną w pełnym słońcu, zimę przeżywają bez okrywania, przy czym rosną na skarpie, więc łapią wiatr. Czasem im jakiś czubek przemarznie, wtedy go podcinam. Zakupiłam dwa lata temu jeszcze jednego, którego posadziłam w cieniu, ale łapią go tam jakieś grzyby, więc tydzień temu poszedł na słońce.

Obrazeke Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł: Re: Pieris japonica
PostNapisane: 19 mar 2012, o 22:11 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20491

 więcej niż 1 szt.
Wiosna mój wyglądał tak
Obrazek

I tak

Obrazek

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
gleameil
 Tytuł: Re: Pieris japoński.
PostNapisane: 23 cze 2012, o 08:21 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 152
Skąd: Radom

 1 szt.
Chcemy obsadzić teren przy wiacie garażowo - tarasowej właśnie pierisami. Byłaby to strona zachodnia. Podpowiedzcie nam drodzy forumowicze które pierisy są bardziej odporne na mróz? Jesienią wsadziliśmy w ogrodzie dwie sztuki Forest Flame, ale raczej kiepsko je okryliśmy i oba zmarzły.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kejtrin
 Tytuł: Re: Pieris japoński.
PostNapisane: 15 wrz 2012, o 08:57 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 38
Skąd: mazowieckie

 0 szt.
Witam
Mam 4 pierisy: Lavendelheide 'Carnaval', 'Passion', 'Little Heath' i jakąś nie zidentyfikowaną odmianę podpisaną po prostu Pieris japonica. Czy ktoś orientuje się do jakich rozmiarów one dorastają. Podpisane były że rosną nawet do 2,5m... Ale to chyba za 100 lat! Sadzone były w zeszłym roku z założeniem właśnie że wysokością dobiją do tych 1,5-2m, ale mam wrażenie że to raczej nie możliwe. Całą kompozypcję mi zepsują bo są z tylu rabaty :( Do tej pory nie zawiązały pąków kwiatowych, co może być przyczyną? Mają kwaśną ziemię, rosną w świetlistym cieniu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mmt
 Tytuł: Re: Pieris japoński.
PostNapisane: 1 cze 2013, o 17:37 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20
proszę o odpowiedź czy po kwitnięciu pierisa obcinać przekwitłe kwiatostany (tak jak u rododendronów czy azalii) ?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 84 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *