Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 82 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  
Autor Wiadomość
tadeusz48
 Tytuł: Re: Pieris japonica
PostNapisane: 9 lis 2009, o 19:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3449
Skąd: Lublin

 więcej niż 1 szt.
Pieris dobrze sobie radzi w naszych warunkach klimatycznych, z tym ,jak zauważyłem ,trochę trzeba mu pomóc: Osłonięty od mroźnych wiatrów zimą bez problemu przezimuje. Moja pomoc pierisowi polega na tym. że jesienią gdy zapowiadają przymrozki należy tę roslinę okryć włókniną.

Gdy jest nieokryta, to po pierwsze , przemrożeniu ulegają jeszcze rosnące świeże listki ( z czerwonego zmieniły kolor na żółty, ale jeszcze nie zielony), oraz co chyba jest ważniejsze ulegają przemrożeniu jeszcze świeże zawiązki kwiatowe( kwitnące wiosną).

Pąki kwiatowe, podczas całej zimy nie są tak narażone na przemrożenie, jak w czasie wrześniowych ,czy październikowych przymrozków. W końcu października pąki kwiatowe są już na tyle zahartowane ze już nie boją się przymrozków.

Oczywiście, czasami ( np; w tym roku w moim ogrodzie) należny okryć roślinę podczas "zimnych ogrodników), gdy roślina rozpoczyna wegetację wypuszczając czerwone listki i one również są mało odporne na przymrozki.
Watro się trochę natrudzić przy pierisie, gdyż jest to pięknie prezentująca się roślina.

Na zdjęciu, pąki kwiatowe( do przeszłorocznego kwitnienia) już zahartowane do niskich temperatur.

Obrazek

Zrazy pobrane od pierisa łatwo się ukorzeniają, nie warto się bawić w hodowlę z nasion, zwłaszcza że nie jest trudno kupić w szkółkach ukorzenioną sadzonkę, ( oczywiście moja jest kupioną ukorzenioną sadzonką).

_________________
Kiejdany
Ranczo Nokły cz.5-
Spis treści Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil      
 
mewa
 Tytuł: Re: Pieris japonica
PostNapisane: 9 lis 2009, o 20:03 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 5367
Skąd: Łódź

 1 szt.
Piękna ;:138 , a ile ona już ma ?
cudo
Tadeusz
cyt " Zrazy pobrane od pierisa łatwo się ukorzeniają"
Czy mógłbyś mi powiedzieć co to są te zrazy.Pozdrawiam

_________________
Pozdrawiam. Ewa


Góra   
  Zobacz profil      
 
tadeusz48
 Tytuł: Re: Pieris japonica
PostNapisane: 10 lis 2009, o 17:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3449
Skąd: Lublin

 więcej niż 1 szt.
EWO, zraz(zrazy) ,to kawałek nowego przyrostu rośliny ( tegoroczny, lub z ubiegłego roku), który się odrywa z piętką ( kawałeczkiem jeszcze starszej części rośliny) od rośliny z której chcemy pobrać kawałek pędu rośliny (zwanej mateczną). Zrazy te zanurza się w ukorzeniaczu ( specjalnym proszku, przyśpieszającym ukorzenienie sadzonki- do kupienia w sklepach ogrodniczych) i sadzi się do inspektu lub doniczek

. Zrazy pobiera się z krótkich pędów rośliny odrywa się od rośliny, jeżeli pędy są długie, to można je ciąć na krótsze odcinki ( ale wtedy cięte odcinki nie bądą z "piętką", która ułatwia roślinie ukorzenienie się.

Można również otrzymać sadzonkę ukorzenioną poprzez przygięcie dolnej gałązki rośliny do ziemi( by się nie wydostała z ziemi , można ją przyszpilić metalowym szpikulcem).

_________________
Kiejdany
Ranczo Nokły cz.5-
Spis treści Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-d-a
 Tytuł: Re: Pieris japonica
PostNapisane: 21 lis 2009, o 18:57 
Offline
---
Postów: 7189

 0 szt.
A to jest mój pieris, tak wygląda teraz, w listopadzie - nigdy nie okrywam go na zimę, co roku pięknie kwitnie. Rośnie na rabacie razem z innymi kwasolubnymi. To jest jakaś odmiana Variegata o pstrych listkach.
Mieszkam na Dolnym Śląsku, gdzie klimat jest dosyć łagodny.
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
mewa
 Tytuł: Re: Pieris japonica
PostNapisane: 21 lis 2009, o 19:26 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 5367
Skąd: Łódź

 1 szt.
ładny :)
a na jaki kolor kwitnie - bo w sieci widziałam też pierisy które kwitły na różowo :shock: , a moze to nie były pierisy :oops:

_________________
Pozdrawiam. Ewa


Góra   
  Zobacz profil      
 
Lorrie
 Tytuł: Re: Pieris japoński.
PostNapisane: 15 gru 2009, o 23:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3773
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
W tym roku jesienią posadziłam dwa Pierisy, około półmetrowe. Czy mam je osłaniać włókniną? Dodam, że usypałam wokół nich spory kopiec ... Ostatnio je oglądałam, są takie piękne ...

_________________
Mój pomysł na balkon
Moje ogrodowe marzenia
Zapraszam - Alina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
boniczka
 Tytuł: Re: Pieris japoński.
PostNapisane: 16 gru 2009, o 21:06 
Offline
100p
100p
Postów: 156
Skąd: Podbeskidzie
Witam, od dobrych kilku lat mam 2 pierisy, nigdy ich niczym nie osłaniam, ani nawet nie usypuję kopczyków. Rosną zdrowo, kwitną, wybarwiają się, wiosną obsypuję je wokół korzeni grubą warstwą torfu, a potem, co kilka tygodni (w miarę jedzenia) podlewam wodą spod ogórków kiszonych :D - rosną bowiem na skarpie ogólnokwiatowej. Tyle pielęgnacji. (A u mnie potrafi zagwizdać spod gór zimnym wiatrem).


Góra   
  Zobacz profil      
 
anita-maria
 Tytuł: Re: Pieris japoński.
PostNapisane: 5 maja 2010, o 14:00 
Offline
50p
50p
Postów: 63

 1 szt.
Jak wasze pierisy przeżyły tą zimę?Ja mam dwa,kupione i posadzone do ogródka w październiku.Jeden to "little heath",a drugi "mountain fire".Okryte agrowłókniną świetnie przezimowały,teraz mają mnóstwo zdrowych przyrostów,ale nie zakwitły.Dlaczego?Może są jeszcze za młode?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MadziaZA
 Tytuł: Re: Pieris japoński.
PostNapisane: 5 maja 2010, o 20:52 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 31
Skąd: Śląsk Cieszyński

 0 szt.
Moje trzy sztuki dały sobie świetnie radę przykryte białą agrowłókniną.
Niestety kwitnie tylko półtora :wink: sztuki - jak szalony ten najmłodszy, najstarszy bardzo oszczędnie,
natomiast pstrokaty nigdy jeszcze nie zrobił mi niespodzianki i tego się trzyma.

Pierisy należą do moich ulubieńców, więc nie gniewam się za skąpe kwitnienie,
co nie zmienia faktu, że bardzo by mnie ucieszyło, gdyby zmieniły zdanie.

Póki co poszukuję Forest Flame dla urozmaicenia rodzinki :D

Pozdrawiam fanów zimozielonych :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
raistand
 Tytuł: Re: Pieris japoński.
PostNapisane: 6 maja 2010, o 08:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2474
Skąd: Opole

 1 szt.
anita-maria - pierisy tworzą zalążki kwiatów jesienią. Jeśli posadziłas go w październiku to prawdopodobnie zajął sie ukorzenianiem a nie tworzeniem kwiatów. No a ta zima była dla pierisów ciężka.

_________________
pozdrowienia, Andrzej
Moje zielone roślinki wokół domu... oraz kontynuacja...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-d-a
 Tytuł: Re: Pieris japoński.
PostNapisane: 6 maja 2010, o 13:41 
Offline
---
Postów: 7189

 0 szt.
Mam dwa pierisy - jeden młodziutki o zielonych listkach pięknie kwitł:

Obrazek

Drugi, variegata, znacznie starszy i większy, dobrze przetrwał zimę, ale trochę pączków kwiatowych mu przemarzło:

Obrazek

...natomiast teraz ma śliczne, nowe przyrosty:

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
anita-maria
 Tytuł: Re: Pieris japoński.
PostNapisane: 6 maja 2010, o 23:07 
Offline
50p
50p
Postów: 63

 1 szt.
Śliczne te pierisy.
Tak naprawdę to nie rozpaczam z powodu braku kwitnienia.Najważniejsze,że w dobrej kondycji przetrwały tą zimę,a muszę przyznać,że troszkę się o nie martwiłam.
Z nowymi przyrostami wyglądają zachwycająco.Byłam tylko ciekawa,czy kwitnienie zależy od wieku roślinek,czy może czegoś im brakuje.
Ale po prostu muszę uzbroić się w cierpliwość i poczekać.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
raistand
 Tytuł: Re: Pieris japoński.
PostNapisane: 7 maja 2010, o 11:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2474
Skąd: Opole

 1 szt.
Te młode przyrosty są bardzo wrażliwe na przymrozki.

_________________
pozdrowienia, Andrzej
Moje zielone roślinki wokół domu... oraz kontynuacja...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MadziaZA
 Tytuł: Re: Pieris japoński.
PostNapisane: 18 maja 2010, o 22:22 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 31
Skąd: Śląsk Cieszyński

 0 szt.
Dziś do mojej trójeczki dokupiłam pierisa "Cupido" i zamówiłam "Mountain Fire"
- czekają już na nie honorowe miejsca na moim zboczu.

Ale łapki mnie swędziały, żeby dwa inne też dokupić, tylko nie mam już miejsca, żeby je posadzić
- trzeba będzie przed płot coś poprzesadzać, albo oczy zamykać w ogrodniczym.

Czekam tylko na ;:3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MadziaZA
 Tytuł: Re: Pieris japoński.
PostNapisane: 22 maja 2010, o 21:40 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 31
Skąd: Śląsk Cieszyński

 0 szt.
Znalazłam kilka zdjęć moich pierisów sprzed deszczowych dni -
najmłodszy
Obrazek
najstarszy
Obrazek
i z boku Variegata Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gruuubas
 Tytuł: Re: Pieris japoński.
PostNapisane: 23 maja 2010, o 23:39 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 232
Skąd: Małopolska

 0 szt.
Ludności leniwej i zamieszkującej okolice Krakowa zdecydowanie odradzam pierisa. Powód prosty - u nas przemarza. Jeśli ktoś zamierza ograniczać areał ogrodu przewidziany do zimowego osłaniania - pierisa omijajcie z daleka, to wielkie rozczarowanie!

_________________
gruubas


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MadziaZA
 Tytuł: Re: Pieris japoński.
PostNapisane: 24 maja 2010, o 21:05 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 31
Skąd: Śląsk Cieszyński

 0 szt.
Wczoraj w Pisarzowicach (święto kwitnącej azali akurat mieli, więc uciecha dla oczu wielka była)
dokupiłam dwa kolejne pierisy z kiścieniem do towarzystwa
- właśnie zakończyłam wielką operacje przesadzania :tan

Teraz czeka mnie wielka kąpiel, bo w tej mokrej jeszcze ziemi tonęłam miejscami,
ale jestem zadowolona, bo według mnie warto było ;:108


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 82 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: bina12, nerina i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *