Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 43 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  
Autor Wiadomość
bystrzanka
 Tytuł: Re: Enkiant
PostNapisane: 18 sty 2011, o 17:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 558
Skąd: Bystra k. Bielska Białej

 ---
Jeśli jesteś bardzo zdesperowany to możesz postawić pergolę i puścić na nią jakieś szybko rosnące pnącze.
Mój maluch od początku sierpnia urósł jakieś 10 cm osiągając ostatecznie 0,5 m ale u mnie gleba jest bardzo słaba i wszystko rośnie wolno (co też ma swoje zalety :wink: ). Rośnie w półcieniu, bezpośrednie słońce ma tylko do południa.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Enkiant
PostNapisane: 18 sty 2011, o 18:38 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5288
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1
Cytuj:
No to będzie problem, bo u mnie łyse pole i dużych drzew brak.


Najprościej i najtaniej zrobić osłonę na lato z fasoli tycznej i kukurydzy.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
senogrodnika
 Tytuł: Re: Enkiant
PostNapisane: 18 sty 2011, o 20:32 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 52
Skąd: Gniezno

 1 szt.
Chyba jednak pokombinuje co nie co z tą pergolą, bo i cień można zyskać a także przy okazji jakieś ładne pnącze można posadzić


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewamaj66
 Tytuł: Re: Enkiant
PostNapisane: 25 lut 2011, o 21:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 21863
Skąd: Warmia

 ---
Pocieszyliście mnie. Enkiant posadziłam jesienią i zamartwiałam się jego odpornością na mróz. Po przeczytaniu Waszych postów nabieram nadziei na kwiaty. Dobrze, że tu trafiłam. Pozdrawiam-Ewa

_________________
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bartosz
 Tytuł: Re: Enkiant
PostNapisane: 25 lut 2011, o 21:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1037
Skąd: Sosnowiec
U mnie już 3 rok całkowicie bezproblemowo rośnie i jest to jedyny krzew z wrzosowatych o którym mogę powiedzieć,że jest niewymagający i odporny na wiele chorób i szkodników od których wszystkie inne wrzosowate mi padły i do tego całkowicie mrozoodporny :). Niekoniecznie musi rosnąc w półcieniu bo dobrze rośnie nawet w bardzo nasłonecznionym stanowisku i też im więcej ma słońca tym ma bardziej zwarty pokrój i intensywniejsze wybarwienie liści jesienią.Należy tylko zadbać o to aby miał lekką przepuszczalną glebę o pH kwaśnym do obojętnego i dość dużo wilgoci choć przy tym nie może mieć również zbyt wilgotno. Starsze dobrze zakorzenione egzemplarze ponoć nawet stosunkowo dobrze jak na wrzosowate znoszą suszę.Mnie zakwitł już w drugim roku po posadzeniu. Bardzo polecam ten krzew bo jest naprawdę super :).W tym roku dokupię jeszcze drugiego.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jerzewicz
 Tytuł: Re: Enkiant
PostNapisane: 16 mar 2011, o 18:28 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 265
Skąd: okolice Wrocławia

 ---
Piszesz, to z taką pewnością, jakby można go było kupić w każdej szkółce. Tymczasem we Wrocławiu i okolicach jest rzadkością jako krzew około 1,5 m i w fazie kwitnienia. W ubiegłym roku ktoś sprzątnął mi takiego sprzed nosa ! Był naprawdę piękny i co najciekawsze widziałem go już rok wcześniej ale wtedy nie kwitł nawet w połowie tak obficie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bartosz
 Tytuł: Re: Enkiant
PostNapisane: 16 mar 2011, o 20:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1037
Skąd: Sosnowiec
Też nie widziałem go do kupienia w żadnej szkółce ani sklepie. Swojego zakupiłem na allegrooo gdzie jest cały czas do kupienia tak samo jak w ofercie wielu sklepów wysyłkowych.Ciekawe jakie rozmiary osiąga w Polsce.Podają,ze ok 2m ale na wielu zdjęciach ma znacznie więcej na niektórych to nawet rośnie raczej jako małe drzewko a nie krzew.


Góra   
  Zobacz profil      
 
anita-maria
 Tytuł: Re: Enkiant
PostNapisane: 28 kwi 2011, o 22:14 
Offline
50p
50p
Postów: 63

 1 szt.
W tym roku kupiłam wreszcie enkianta,chorowałam na niego już jakieś dwa lata.A teraz już mam i będzie kwitł!Ma sporo pięknych pączków.Musiałam się pochwalić :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bartosz
 Tytuł: Re: Enkiant
PostNapisane: 11 maja 2012, o 17:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1037
Skąd: Sosnowiec
Za niedługo wkleję bo rośnie już trzeci rok i będzie miał w tym roku chyba sporo kwiatków.Mrozy koło -27 całkowicie bez śniegu przetrwał beż żadnych nawet najmniejszych uszkodzeń więc jest w naszym klimacie krzewem całkowicie mrozoodpornym.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Bartosz
 Tytuł: Enkiant dzwonkowaty (Enkianthus campanulatus)
PostNapisane: 1 sie 2015, o 13:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1037
Skąd: Sosnowiec
Postanowiłem założyć w tym dziale temat o tym bardzo ciekawym i oryginalnym krzaku bo zalicza się do wrzosowatych. U mnie już rośnie 5 lat co roku w maju jest obsypany dzwonkami i jest to prawdopodobnie najłatwiejsza w uprawie roślina z wrzosowatych. Jak wszystkie wrzosowate preferuje gleby kwaśne ale nie aż tak bardzo jak rododendrony i ma dużo większy zakres pH w którym rośnie (5 - 7) u mnie bardzo ładnie rośnie w okolicach pH 6 a ziemia to uboga piaszczysta jaką mam wymieszana z gliniastą i kwaśnym kompostem z igliwia kory i liści.Rośnie wolno przez pierwsze 4 lata miał około 10 cm przyrostu ale w tym roku widocznie już dobrze sie zakorzenił i ma około 20 cm przyrostu.Wielką ozdobą jest również jesienne wybawienie liści - bardzo intensywna krwista czerwień. Lubi wilgotne i przepuszczalne gleby na stanowisku półcienistym lub słonecznym gdzie najładniej się jesienią się wybarwia.Jest w 100% mrozoodporny i przynajmniej u mnie całkowicie odporny na wszelkie choroby i szkodniki.Ciekawy jestem jakie to w Polsce osiąga rozmiary
bo według wielu źródeł z czasem wyrasta z tego spory krzak a nawet małe drzewko 2-3 m szerokości i 3-5 m wysokości. Będę na działce to zrobię fotkę.


Góra   
  Zobacz profil      
 
zygmor
 Tytuł: Re: enkiant dzwonkowaty (enkianthus campanulatus)
PostNapisane: 1 sie 2015, o 23:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 480
Skąd: z kniei

 1 szt.
Bartosz,

Witaj w klubie...

Pamiętaj, że jest też enkiant perrulatus
Jeżeli chodzi o wrzosowate to naprawdę jest to naprawdę ciekawy temat i wiele roślin.
Zainteresuj się kalmiami, to też piękne krzewy, a pierisy, czy lyonie, a ile borówek: brusznica, czernica, wysoka-amerykańska, łochynia, żurawina, a golterie, a przecież jest phylodoce, andromeda, bagno zwane od niedawna rhododendron grenlandicum, kiścień wawrzynkowy, czy fortegilla bardzo oryginalny krzew.

Tyle pamiętam na już, ale jeszcze parę na pewno opuściłem...

_________________
Pozdrawiam, zygmor
--------------------------------


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bartosz
 Tytuł: Re: enkiant dzwonkowaty (enkianthus campanulatus)
PostNapisane: 2 sie 2015, o 12:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1037
Skąd: Sosnowiec
Wiem,że wybór jest ogromny i to co podałeś to tylko niewielki wycinek gatunków z wrzosowatych.
Enkiant perrulatus też bardzo łądny ale niesty o znacznie gorszej mrozoodporności a w zabezpieczanie przed mrozami to już mnie się nie chce bawić.
Niestety działki nie mam zbyt dużej ale kilka na pewno gdzieś ulokuję i będzie to min bardzo ciekawy i mało znany krzew wyglądający jak krzewiasta konwalia - Zenobia pulverulenta. W żadnym ogrodzie tego nie widziałem i postaram się aby u mnie dobrze rósł :).Ma dobrą mrozoodporność.


Góra   
  Zobacz profil      
 
asprokol
 Tytuł: Re: enkiant dzwonkowaty (enkianthus campanulatus)
PostNapisane: 2 sie 2015, o 15:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1480
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1
Rzuć okiem może autor postu udzieli paru wskazówek

viewtopic.php?f=43&t=87387


Góra   
  Zobacz profil      
 
jokaer
 Tytuł: Re: enkiant dzwonkowaty (enkianthus campanulatus)
PostNapisane: 2 sie 2015, o 18:48 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5288
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1
Zenobię trzeba przycinać i to bardzo konsekwentnie,
inaczej wyrośnie totalnie nieciekawy badyl z ładnymi kwiatuszkami.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 43 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *