Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 248 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 15  
Autor Wiadomość
szkutnik
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 31 sty 2014, o 08:59 
Offline
100p
100p
Postów: 143
Skąd: małopolska/śląsk

 0 szt.
Ja też kompostuje liście, na jesień przygotowałem 50 worków 150l, Jak dodaje takich średnio rozłożonych liści pod RH to często występuje drastyczny niedobór azotu i muszę mocno sypnąć nawozem mineralnym.
Dobry kwaśny (ph3,5)torf można kupić w sklepach GS, 250 l za 30zł,


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tomek_Os
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 31 sty 2014, o 09:42 
Offline
500p
500p
Postów: 806
Skąd: Marki/W-wa

 więcej niż 1 szt.
Wzajemnie Chinka :wit

Szkutnik, ten niedobór azotu pewnie wynika z tego że liście nie są rozłożone do końca i pobierają go dużo z gleby?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
szkutnik
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 31 sty 2014, o 10:18 
Offline
100p
100p
Postów: 143
Skąd: małopolska/śląsk

 0 szt.
tak właśnie jest,(tzn bakterie które rozkładają liście pobrały już większość azotu z tych liści a dla RH brakło:)) ale ja się uzupełni to na wiosnę to później już jest spokój i nie ma żadnych niedoborów, a pH wynosi 4,5


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tomek_Os
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 31 sty 2014, o 10:46 
Offline
500p
500p
Postów: 806
Skąd: Marki/W-wa

 więcej niż 1 szt.
To tak sobie myślę że na wiosnę, zmieszam korę przekompostowaną z obornikiem też przekompostowanym zmieszam jeszcze z igliwiem sosnowym, liście dębu na wiosnę to szczerze mówiąc nie wiem czy znajdę (bo pewnie przez zimę uległy mocnemu zbutwieniu i nie rozpoznam ich) i tym nawiozę. Ponieważ rod żarłoczne będę obserwował czy nie ma jakichś niedoborów i jeśli takowe wystąpią, uzupełnię dolistnie. A liście dębu sypnę jesienią jako ściółkę. No i spróbuję też ten kwaśny kompost zrobić.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
szkutnik
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 31 sty 2014, o 11:01 
Offline
100p
100p
Postów: 143
Skąd: małopolska/śląsk

 0 szt.
jak masz liście zbutwiałe(niewiadomego gatunku) to szkoda tego nie wykorzystać.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tomek_Os
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 31 sty 2014, o 11:06 
Offline
500p
500p
Postów: 806
Skąd: Marki/W-wa

 więcej niż 1 szt.
Niestety nie mam u siebie. Dopiero w tym roku będę sadził graby i derenie również w celu uzyskania liści do kompostowania. Natomiast jak chodzi o liście dębowe to na okolicznych działkach jest mnóstwo samosiejek dębu które co roku dają bardzo dużo liści. Ponieważ nie jest to las, że podkreślę, aby nie być posądzonym o zbieranie ściółki leśnej, wykorzystam je.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chinka
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 31 sty 2014, o 17:11 
Offline
200p
200p
Postów: 386
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
Bardzo podoba mi się to, że pojawia się coraz więcej ludzi, którzy sadzą drzewa żeby mieć liście do grabienia :lol:
Tomek, myślę, że śmiało możesz iść szukać tych liści dębu, bo nie ma szans żeby się od jesieni rozłożyły, a poza tym dęby zrzucają część liści na jesieni, a część dopiero wczesną wiosną następnego roku.
Żeby nie było, że zaraz ktoś przyjdzie i zacznie krzyczeć, że sobie choroby do ogrodu sami sprowadzamy, to wyjaśniam, że ja żadnego szkodliwego wpływu liści dębu ani żadnych innych na rośliny w moim ogrodzie nie odnotowałam.

_________________
Pozdrawiam, Bogusia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tomek_Os
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 2 lut 2014, o 10:47 
Offline
500p
500p
Postów: 806
Skąd: Marki/W-wa

 więcej niż 1 szt.
Ok, dzięki za te cenne rady :wit ;:180


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
darrooo
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 11 lut 2014, o 00:24 
Offline
50p
50p
Postów: 81

 0 szt.
Potrzebuję potwierdzenia diagnozy.
Moje posadzone w zeszłym roku rododendrony , żółkną , łodyżka liścia i nerwy są żółte ,
dalsza część , blaszka liścia piaskowo/żółto zielona...
Pąki kwiatowe duże zdrowe jak łodyżki , raczej żółte...

Kilka odmian , wszystkie reagują podobnie (bardziej lub mniej żółkną , nie zasychają)
Moja diagnoza , po przeczytaniu kilku wątków na tym forum , to brak azotu
Planuję końcem marca zasilić siarczanem amonu.

Sadzone na podniesionym stanowisku , mieszanina torfu , kompostu , kory i trocin. Te ostatnie obwiniam za brak azotu
były mieszane z siarczanem amonu. Była też domieszka czystej pylistej siarki.

Czy dobrze kombinuję ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
szkutnik
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 11 lut 2014, o 08:15 
Offline
100p
100p
Postów: 143
Skąd: małopolska/śląsk

 0 szt.
Według mnie diagnoza trafna.
Dwa lata temu miałem podobnie z dwoma świeżo posadzonymi rododendronami, z wiosny dostały większą dawkę azotu i wszystko wróciło do normy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lalaith
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 26 lut 2014, o 23:18 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 24
Skąd: Wrocław/Ostrów Wlkp.

 1 szt.
Witam wszystkich!
Poświęciłam ostatnio wiele czasu na przeglądanie długaśnych dyskusji i uprawie różaneczników. Zdarzyło się tak, że opiekuję się od zeszłego roku m.in. sporą grupą tych roślin posadzonych kilka lat temu. Posadzonych jako wielkie, niektóre niemal 2-metrowe krzewy. Posadzonych zostało ponad 100 szt., z czego wypadło około 40 szt. Posadzone były w fatalnych warunkach (ciężka, gliniasta gleba), potem były poprawiane, ale wg. mnie też nie najlepiej to wyszło. No i cała gleba przykryta agrotkaniną, co by chwasty nie rosły. I ta włóknina na glinie, całość przysypana cieńką warstwą kory, echhh... Mój kolega za pomocą chemii doprowadził do tego, że przestały zamierać i jako tako wyglądają. Ja natomiast chcę im przede wszystkim poprawić warunki życiowe. Zerwałam agrotkaninę, wyściółkowałam kwaśnym torfem i korą i miałam plan tej wiosny popodnosić wszystkie rośliny - zrobić im podwyższoną rabatę, bo jest tam naprawdę mokro i gliniasto. Ale zauważyłam, że kilka miesięcy po moim wyściółkowaniu różaneczniki "same" się podniosły :) Tzn ściółka została pięknie przerośnięta przez całą sieć nowych korzonków. Więc chyba zostawię je tak jak rosną, skupię się tylko na utrzymaniu prawidłowego pH i regularnym ściółkowaniu.

Muszę jednak dosadzić na miejsce wypadniętych nowe, również duże (i przecież drogie) rośliny. Przygotuję im glebę jak należy, wiem jak to robić, nurtuje mnie tylko 1 pytanie, na które nie znalazłam dotąd odpowiedzi. Otóż prof. Czekalski zaleca stosowanie rozłożonego obornika bydlęcego, natomiast pisze, że obornik koński (a także ptasi i świński, co dla mnie bardziej zrozumiałe) nie nadaje się pod różaneczniki. A akurat mam dostęp do końskiego darmowego. Z tego co czytałam wielu z Was stosuje jednak koński.
Czy ktoś wie, dlaczego Czekalski go odradza? I czy faktycznie dodajecie go jako składnik podłoża?
Bardzo chętnie poznam Wasze zdanie na ten temat.

Bo już nie wiem - korzystać z darmowego końskiego, czy kupować koniecznie bydlęcy?

Pozdrawiam! :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
dotii
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 27 lut 2014, o 07:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1470
Skąd: Warmińska kraina ( 53°59'N 20°24'E)

 więcej niż 1 szt.
W zeszłym roku ,na miejscu pastwiska po konikach powstała nowa część ogrodu .Rododendrony też znalazły tam swoje miejsce.Niestety ,znalazł się tam paskudny Turkuć ,który jak się okazuje uwielbia zamieszkiwać miejsca gdzie znajduje się koński obornik, ale również objada liście RH.
Zastanawiam się czy koński obornik pod RH nie sprowadzi Wam tego gada.

_________________
Mój zielony raj.
Zapraszam do mojej cz.2 viewtopic.php?f=2&t=72247
Wymienię/Kupię/Sprzedam viewtopic.php?f=11&t=71453&start=0


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lalaith
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 27 lut 2014, o 08:30 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 24
Skąd: Wrocław/Ostrów Wlkp.

 1 szt.
Turkuć ogólnie uwielbia obornik, tak że to akurat nie ma znacznie, krowi czy koński.
Tu musi chodzić o coś innego...
Obornik koński jest bardziej słomiasty, bardziej nagrzewa glebę (ale przecież i tak stosujemy dobrze rozłożony, więc do tego nagrzewania też już nie powinno dochodzić).

O co może chodzić? I jak sprawdza sie koński u Was?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Edyta67
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 12 mar 2014, o 15:53 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 45
Skąd: Łomianki
Witam, dawno nie odwiedzałam tego forum - teraz ogród już prawie 8 letni więc z grubsza poznany i ogarnięty.
Chciałabym się z Wami podzielić, a właściwie przypomnieć ( wcześniej już o tym pisałam) o mojej metodzie zakwaszania ziemi.
Potrzebna jest beczka, czy jakiś pojemnik koniecznie zamykany. Wlewam do niego wodę i wrzucam kromki chleba najlepiej razowego. Zostawiam na kilka dni. Po tym czasie " mikstura" jest gotowa do podlewania. Niestety jej mankamentem jest zapach, a właściwie smród . Ale uwierzcie można wytrzymać. Wykorzystuję tę metodę dwa razy w sezonie + nawożę nawozem wolnodziałającym do rododendronów i zawsze cieszę się zdrowymi, pięknie kwitnącymi roślinami.
Pozdrawiam Edyta


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ruda2011
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 17 kwi 2014, o 09:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3242
Skąd: Południe Warszawy

 1 szt.
Edytko smród ??? ;:oj
A to czemu ?
Woda z chlebem powinna pachnieć zakwasem czyli ..... żurkiem ;:224
Dzięki w każdym razie za pomysł - proste i pożyteczne.
Zanotowane i wykonane ;:215

_________________
pozdrawiam - Mariola
w "rudym" ogRODzie
ogrodowe sztuczki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tomek_Os
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 17 kwi 2014, o 10:08 
Offline
500p
500p
Postów: 806
Skąd: Marki/W-wa

 więcej niż 1 szt.
Tu inne bakterie biorą udział w procesie chyba. Sam też robię zakwas do chleba i mąka plus woda plus powietrze równa się zakwas. Ale Edyta pisze że koniecznie zamykane, więc bez dostępu tlenu to się odbywa i pewnie dlatego podśmierduje :wink: No chyba że to zamknięcie jest aby smród nie rozchodził się po całej okolicy :D Muszę to zastosować.
Edyto ile wody na te parę kromek?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jurek
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 17 kwi 2014, o 11:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2078
Skąd: z Nienacka

 1 szt.
Edyta67 napisał(a):
Chciałabym się z Wami podzielić, a właściwie przypomnieć ( wcześniej już o tym pisałam) o mojej metodzie zakwaszania ziemi.
Potrzebna jest beczka, czy jakiś pojemnik koniecznie zamykany. Wlewam do niego wodę i wrzucam kromki chleba najlepiej razowego. Zostawiam na kilka dni. Po tym czasie " mikstura" jest gotowa do podlewania.


Trochę sceptycznie podchodzę do tego typu metod. Jestem ciekawy, jakie jest pH tej wody?

_________________
moje roślinki
Moje kwitnące ślicznotki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 248 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 15  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *