Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 376 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 19, 20, 21, 22, 23
Autor Wiadomość
zygmor
 Tytuł: Re: Zabezpieczanie rododendronów i azali na zimę
PostNapisane: 20 lut 2021, o 02:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 489
Skąd: z kniei

 1 szt.
Jelizawieta,
Ty to masz szczęście mieszkasz jak w Anglii, woda dookoła i klimat łagodny, no i zimy słabe.
Pamiętam pod Szczecinem bukszpanowe drzewa w arboretum.
To i różaneczniki się cieszą, nawet nie warto przykrywać, chyba że bardzo wrażliwe.

Ja mam sporą kolekcję wrzosowatych chyba kilkaset, nigdy tak naprawdę ich nie liczyłem, jak doszedłem do stu to przestałem liczyć...
Przy tej ilości to trudne tak przykryć, bo mam takie wyższe ode mnie i takie co utulę w dłoniach. Te mniejsze czasem przykryję włókniną, bo to żony ulubione japończyki. Ja wolę te największe, bo wśród nich czuję się jak w dżungli.

_________________
Pozdrawiam, zygmor
--------------------------------


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jelizawieta
 Tytuł: Re: Zabezpieczanie rododendronów i azali na zimę
PostNapisane: 22 lut 2021, o 18:40 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8
Skąd: Wyspa Uznam

 więcej niż 1 szt.
zygmor napisał(a):
Jelizawieta,
Ty to masz szczęście mieszkasz jak w Anglii, woda dookoła i klimat łagodny, no i zimy słabe.
Pamiętam pod Szczecinem bukszpanowe drzewa w arboretum.
To i różaneczniki się cieszą, nawet nie warto przykrywać, chyba że bardzo wrażliwe.


Dzień dobry.
Na tym wątku pochwaliłam czyjś krzew po zimie. Co do klimatu, to całkowita racja, ale co ja nawywijałam z rododendronami i nie tylko, to teraz nawet mnie zadziwia. Problem, z którym tutaj zawitałam zamieściłam w temacie: Rododendrony- problemy w uprawie na 54 stronie. Pan Asprokol podzielił się ze mną swoja wiedzą na wątku Rododendrony-zasilanie, nawożenie, zakwaszanie na 16 stronie. Mam nadzieję, że będzie już tylko lepiej.
Serdecznie pozdrawiam, Jelizawieta.

_________________
Zamieniłam szpilki na adidasy i uczę się stawiać kroki w miniogródku.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 376 ]  Idź do strony nr...        1 ... 19, 20, 21, 22, 23

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *