Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 820 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 55, 56, 57, 58, 59
Autor Wiadomość
moniaB
 Tytuł: Re: Chory rododendron/szkodniki Cz. 2
PostNapisane: 4 lip 2019, o 00:41 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 38
Skąd: Warszawa
Witam, mam dokładnie to dziadostwo na różaneczniku( mnóstwo białych robaczków na tego rocznych przyrostach) i niestety umiera. Dwa razy spryskany Polysect 005 SL - na mszyce - Substral w odstepie tygodnia opryski. Wygląda jak zwiędnięty a spodnie liście ciemnieją i opadają. Nie wiem już co robić ? Podpowiedź mile widziana co mogę jeszcze zrobić. W ogrodniczym powiedzieli że po oprysku to już tylko czekać albo da radę albo nie ? Naprawdę tylko czekać mam ?! Proszę pomóżcie mi go uratować.

_________________
Jakie to szczęście móc Kochać i być Kochanym.


Góra   
  Zobacz profil      
 
vitoldo
 Tytuł: Re: Chory rododendron/szkodniki Cz. 2
PostNapisane: 5 lip 2019, o 07:37 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 547

 0 szt.
Ja wierzę w Mospilan. Jest to środek układowy a nie kontaktowy więc ma przedłużone działanie działanie. Radziłem sobie Mospilanem z różnymi trudnymi przeciwnikami, może też spróbujesz?

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Chory rododendron/szkodniki Cz. 2
PostNapisane: 5 lip 2019, o 09:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 10812
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Akurat w tym przypadku można też wierzyć w Polysect 005 SL bo to rozpuszczony( 5g/l) acetampiryd czyli Mospilan. ;:108


Góra   
  Zobacz profil      
 
moniaB
 Tytuł: Re: Chory rododendron/szkodniki Cz. 2
PostNapisane: 6 lip 2019, o 02:26 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 38
Skąd: Warszawa
Czyli co ? dwa razy opryskany w odstępie tygodnia. Na razie jakby staneło w miejscu ? czekać czy robić ( opryskać , podlać ?) coś jeszcze ? Zdaję sobie sprawę że dopiero w przyszłym roku wróci do pełni zdrowia. A jak z nawożeniem ? Czytałam że tak osłabioną roslinę nawożenie może tylko dobić ! prawda to czy nie koniecznie. A i mój różanecznik rosnie w donicy już 7 może 8 lat.

_________________
Jakie to szczęście móc Kochać i być Kochanym.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Chory rododendron/szkodniki Cz. 2
PostNapisane: 6 lip 2019, o 08:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 10812
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Tyle lat w donicy ?! Niezły wynik. :shock: Może obumierać z innych przyczyn niż owady. .


Góra   
  Zobacz profil      
 
Goat
 Tytuł: Re: Chory rododendron/szkodniki Cz. 2
PostNapisane: 15 lip 2019, o 22:34 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Mój rododendron choruje. Załączam zdjęcia - liście się zwijają, jak na pierwszym zdjęciu, inne liście mają przebarwienia bądź usychają. Jaka może być przyczyna i jak mu pomóc? Robiłam oprysk na grzyby, mączniaki, ale sytuacja się nie zmienia.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
agnieszkasmy
 Tytuł: Re: Chory rododendron/szkodniki Cz. 2
PostNapisane: 16 lip 2019, o 13:27 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 18

 0 szt.
Mój nowy rodek wsadzony zgodnie z zaleceniami asprokol.
Niestety dosyć długo stał w doniczce.
Co z nim zrobić?
Czy podlać previcur?
Może jakieś inne rady?


Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Chory rododendron/szkodniki Cz. 2
PostNapisane: 16 lip 2019, o 14:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1614
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Woda i czas tego mu najbardziej potrzeba. Warto sięgnąć po kwasek cytrynowy. Krzew musi odbudować swój system korzeniowy i tym dłużej to trwa im dłużej był narażony na przerastanie korzeni w głąb. Dlatego zawsze polecam nacięcie bryły korzeniowej bo krzew się "dusi" wewnątrz bryły korzeniowej i do wody ma dostęp bardzo znikoma część korzeni.
Podawanie preparatów nie przyspieszy procesu regeneracji bo krzewy bardzo tego nie lubią. Podlewaj i czekaj.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 820 ]  Idź do strony nr...        1 ... 55, 56, 57, 58, 59

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *