Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 685 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49  
Autor Wiadomość
jokaer
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 4 gru 2017, o 15:44 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5288
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1
Nie ma się co spierać.
Ja teraz po przebojach z winoroślami, gdybym miała sadzić rodki,
pierwsze co bym zrobiła to zbadała glebę w stacji chem.- rolni.
i wtedy by się mogło okazać, że nic już nie potrzeba robić.


Jeśli gleba nie jest uprawiana, jeśli nie leży na wapiennej skale to z reguły kwaśnieje.
Mnie pH w jednej części winnicy wyszło 4,5 ;:oj
I dziwiłeś się kiedyś Asprokol, że moje azalie i rodki rosną w ziemi rodzimej tylko trochę zaprawionej
leśną ściółką co by im dostarczyć mikoryzy.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 4 gru 2017, o 16:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1484
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1
Jola taki mój charakter ;) jak coś mi nie pasuje to się dziwię jak to możliwe ? Wyjaśnił mi to znajomy z Toskanii że mikroorganizmy powodują że powierzchnia takiej grudki skały poddana zostaje działaniom kwasów organicznych i ........... wapno przestaje alkalizować otoczenie. Efekt gleba wapienna staje się kwaśna bo szczawiany cytryniany bursztyniany wapnia pokrywają powierzchnię grudki. Temat mikoryzy przemilczę

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 4 gru 2017, o 17:11 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5288
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1
asprokol napisał(a):
Temat mikoryzy przemilczę


I dobrze, bo właściwie robię ze zwykłej nadgorliwości, bo wszędzie tam gdzie rosną u mnie
kwasolubne, rosną również...Obrazek

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 4 gru 2017, o 17:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1484
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1
WOW z dużych liter bo to krzyk. Piękne !! Nic nie mam aby Cię przelicytować ;:306 gdyby moja żona była sekundantem to rzuciłaby ręcznik abym sobie kolan ............

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
maryann
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 30 kwi 2018, o 12:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4006
Skąd: Czechy k. Krakowa

 ---
marta1044 napisał(a):
Obrazek

A w takim stanie co podejrzewacie- tylko oparzenia słoneczne, czy jakiś patogen?

_________________
Każda opinia najlepiej opisuje jej autora!


Góra   
  Zobacz profil      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 30 kwi 2018, o 17:15 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5288
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1
Jeśli już, to stawiałabym na brak potasu co byłoby spójne z tym przemarznięciem.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
maryann
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 30 kwi 2018, o 19:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4006
Skąd: Czechy k. Krakowa

 ---
Tu jak i u mnie nie ma tej zależnosci.

_________________
Każda opinia najlepiej opisuje jej autora!


Góra   
  Zobacz profil      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 30 kwi 2018, o 20:55 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5288
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1
Widocznie zależy od patrzącego :lol:

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 1 maja 2018, o 10:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1484
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1
Nie każdy urodził się w bylejakości i jak już coś robi to dobrze. Nie wszystkich cieszy widok agawy na starym pieńku czy rozwalające się konstrukcje obleczone w folię.

Bynajmniej nie o oszczędności chodzi. Naturalnie torf wysoki jest jałowy i w nim(tak samo jak w jałowym piasku) będą zdane wyłącznie na nasze nawozy. Ziemia do iglaków to zawsze ziemia - z kompletem mikro- i nano-elementow, uzupełniona nawozami sztucznymi. Po prostu działa!
No i nie będę wspominał, że podłoże pod folią lepiej by bylo przepuszczalne, a folia ponakłuwana jak doniczka.
Tak samo jak lepszy jest półcien i zacisze.

Weź pod uwagę, że moja, to wersja amatorska, praktyczna; optymalna jeśli chodzi o efekty i wysiłek.
Pewnie można profesorsko pipetką podawać nawozy, co do sekundy podlewać itp. Zejdź do ludzi, @asprokol.
ps. Wiesz, że Cię wycofali z obrotu w aptekach?


Nic dodać nic ująć - widok krzaczka i jego posadzenia jest całkiem optymalny. Amatorszczyzna !

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
maryann
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 1 maja 2018, o 10:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4006
Skąd: Czechy k. Krakowa

 ---
Widzisz, ze to nie moje zdjecie i nie moje podloze- po prostu dostalem taki okaz i zamierzam go odratowac, bo prawdopodobnie rosl w podlozu asprokola!
Więc nie widzicie tu żadnego patogana?

_________________
Każda opinia najlepiej opisuje jej autora!


Góra   
  Zobacz profil      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 1 maja 2018, o 10:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1484
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1
Patogenem jest podłoże - cdn.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
maryann
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 1 maja 2018, o 10:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4006
Skąd: Czechy k. Krakowa

 ---
A, no to luzik. Dzięki!

-- Wt 01 maja 2018 10:46 --

asprokol napisał(a):
Naturalnie torf wysoki jest jałowy
Tak, początkowo. Z czasem się rozklada/utlenia jak kazda masa organiczma do mineralnej i stąd komplet substancji odżywczych.

_________________
Każda opinia najlepiej opisuje jej autora!


Góra   
  Zobacz profil      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 1 maja 2018, o 11:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1484
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1
Teoretycznie jesteś obcykany - tylko nie głoś tej teorii na spotkaniach producentów rododendronów. Wpadną w panikę bo stracą wiarę że torf który tysiącami ton wydobywają w krajach bałtyckich nagle po kilkuset tysiącach lat się rozłoży na związki mineralne. Może stanie się to już w transporcie ;:306 albo po miesiącach w ogródku. Cały przemysł runie i co wtedy ?.
Może na takim spotkaniu wystąpisz z własnymi przemyśleniami i zaproponujesz alternatywną drogę.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 1 maja 2018, o 11:16 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5288
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1
Ludzie... ogarnijcie się :lol:

Jeżeli sposób Asprokola się sprawdza, czego niewątpliwym dowodem jest jego ogród ;:215
to po co wyważać otwarte drzwi :?:

Czy jest patogen czy go nie ma, trzeba zacząć od podstaw. Czyli od podłoża.
I to właśnie usiłuje Asprokol powiedzieć.

Jak człowiek będzie zagłodzony to też się go czepi każda możliwa zaraza.
Tak samo jest z roślinami.

Trzeba zacząć od korzeni. I poczekać. Bo nie jest to proces błyskawiczny, palcami nie pstrykniemy nie zrobi się już, tylko trzeba poczekać.

Tyle już było pisane o tym. Jeśli roślina ma jakieś braki to w przypadku już uszkodzonych liści zmiany się nie cofną.
Roślina może co najwyżej zrzucić takie liście.
Skutki oparzeń słonecznych wychodzą po roku. Bo w pierwszym po oparzeniu liście są zażółknięte i najczęściej na drugi rok
miejsca te brązowieją. Wobec tego nie sposób w tym momencie stwierdzić, że roślinę dopadł patogen .

Jak korzonki dostaną co trzeba to wszystko się okaże po listkach szczytowych, po młodych przyrostach.
Najczęściej w przypadku roślin pomaga całkowita zmiana podłoża.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 685 ]  Idź do strony nr...        1 ... 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *