Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1036 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43 ... 74  
Autor Wiadomość
Marconi_exe
 Tytuł: Re: Tykwa - warzywo, piękna ozdoba, tysiące zastosowań, cz.3
PostNapisane: 2 mar 2017, o 06:45 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1134
Skąd: Tykwowisko środkowopolskie

 1 szt.
Obornik bardzo przekompostowany, po prostu za dużo miał azotu, albo lato za gorące bo krzaczory zawiązały jeszcze dużo owoców tylko, że we wrześniu i urosły na wielkość pomarańczy. Jest jeszcze jeden szkopuł, były później wysiane niż zazwyczaj o okolo 2 tygonie.

Czas szybko płynie, za miesiąc wysiewam kilka odmian, później około 10kwietnia pozostałe.

_________________
Agresty - Moje 31 odmian (opisy i zdjęcia)
Marek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rafikius
 Tytuł: Re: Tykwa - warzywo, piękna ozdoba, tysiące zastosowań, cz.3
PostNapisane: 2 mar 2017, o 09:50 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 47
Skąd: Śląsk

 ---
Marconi_exe napisał(a):
po prostu za dużo miał azotu, albo lato za gorące bo krzaczory zawiązały jeszcze dużo owoców tylko, że we wrześniu i urosły na wielkość pomarańczy. Jest jeszcze jeden szkopuł, były później wysiane niż zazwyczaj o okolo 2 tygonie.


Wiesz.. może i topóźniejsze wysadzenie uratowało ci tykwy.
Wielu ludzi w zeszłym sezonie straciło sadzonki, bo wysadziło przed 15 maja, a dokładnie 15 był w prawei całej Polsce silny nocny przymrozek.

Nie ma takiego czegoś jak za gorące lato dla tykwy :)

Byłem w Senegalu w czerwcu..rosły jak nawiedzonne, w oczach można by rzec.

Ja zaś ubiegły sezon miałęm najlepszy ze wszystkich.

Te zalążki wrześniowe to zawsze wszytkie obrywam, by sie roślina nie męczyła neiporzebnie (niechaj wszystko ładuje w te owoce na których mi zależy).
Słabsza się robi przez to i szybciej mączniaka łapie, a i glebe wyjaławia.

Hiper ważna jest dla nich dostępność mkroelementów w czasie zawiązywania owoców.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marconi_exe
 Tytuł: Re: Tykwa - warzywo, piękna ozdoba, tysiące zastosowań, cz.3
PostNapisane: 2 mar 2017, o 10:33 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1134
Skąd: Tykwowisko środkowopolskie

 1 szt.
Ja dopiero poważniej zaczynam z tykwami. O jakie makroelementy konkretnie Ci chodzi? Lub jaki nawóz polecasz wtedy.

_________________
Agresty - Moje 31 odmian (opisy i zdjęcia)
Marek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
patasko
 Tytuł: Re: Tykwa - warzywo, piękna ozdoba, tysiące zastosowań, cz.3
PostNapisane: 2 mar 2017, o 10:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2324
Skąd: Bytków k. Katowic

 ---
Wydaje mi się, że tykwa urośnie najlepiej na glebie, która rok wcześniej była nawieziona świeżym obornikiem. Świeży obornik nie ma racji bytu pod dyniowate. Łykają azot jak oszalałe i kupa zielska z tego zamiast owoców.

_________________
Pozdrawiam, Patrick ;:172
|Mój sukulentowy wątek|Dyniowate, czyli coś więcej niż tylko hobby - część aktualna|Ogródek młodego ogrodnika|
|Mój wątek sprzedażowy - aktualnie sukulenty|Trance music|


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rafikius
 Tytuł: Re: Tykwa - warzywo, piękna ozdoba, tysiące zastosowań, cz.3
PostNapisane: 2 mar 2017, o 11:50 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 47
Skąd: Śląsk

 ---
Marconi_exe napisał(a):
Ja dopiero poważniej zaczynam z tykwami. O jakie makroelementy konkretnie Ci chodzi? Lub jaki nawóz polecasz wtedy.


Nie czas tu na ideologie, ale jestem wyznawcą szkoły Elaine Ingham (Polecam ten ciąg wykładów Elaine Ingham https://youtu.be/y_qHX6PPTlY?t=1157
więc nie do daję nic do gleby oprócz kompostu.

(ale do niego maczki skalnej dodaję, bo dopóki nie odtworzy sie wlasciwa biologia gleby to obieg nie jest zamkniety)
To że dodasz mikroelementy do gleby nie oznacza, ze beda one przyjęte przez roslinę.
Juz wiem ze strosujesz obornik więc gleba nie jest całkiem martwa
Dawno dawno temu, używałęm nawozu do stroczyków.

Proszę o poprawną pisownię- mod./jokaer.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BobejGS
 Tytuł: Re: Tykwa - warzywo, piękna ozdoba, tysiące zastosowań, cz.3
PostNapisane: 2 mar 2017, o 12:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9495
Skąd: Grzybno Wlkp

 1 szt.
Dyniowate lubią obornik ake na start, no i oczywiście nie świeży, by amoniak się zdążył ulotnić. Trzeba dobierać nawożenie względnie od fazy wzrostu: wzrost rośliny/kwitnienie/wzrost owocu. Jest wiele różnych nawozów sztucznych i naturalnych z mikro i makro sładnikami, z polepszaczami do gleby, więc nie jest tsk, że kompost na starcie załatwi cały sezon.

Wiadomo, że jak się pozwoli rosnąć mniejszej liczbie owoców, to będą one okazalsze, szybciej dojrzeją, a krzak mniej wyeksploatowany.

Nie chce się wypowiadać o tykwach, bo będe w tym sezonie z nimi startował, bo w pierwszym sezonie nawałnica mi zniszczyła wszystkie owoce w sierpniu i później nic już z tego nie było.

_________________
Pozdrawiam BŁAŻEJ
Jak uprawiać dyniowe giganty
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marconi_exe
 Tytuł: Re: Tykwa - warzywo, piękna ozdoba, tysiące zastosowań, cz.3
PostNapisane: 2 mar 2017, o 12:07 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1134
Skąd: Tykwowisko środkowopolskie

 1 szt.
Mam ogród ekologiczny, nawozy sztuczne używam tylko do kwiatów, no i do tykwy też bym mógł dodać ale chyba nie dam bo tykwy będą rosły w warzywniku, a nie chcę truć gleby(moja opinia). Link odpalę w domu bo teraz jestem w pracy i czekam na natłok ludzi na lunch ;:36 ;:137

Ten obornik koński jest bardzo przekompostowany bo kupuję go pośrednio od producenta pieczarek. Jak bym przesiał ten obornik to by wyglądał jak ziemia. Tylko chyba tego obornika było za dużo bo tykwy rosły chyba tylko w nim ;:306 no przesadziłem z nim.

_________________
Agresty - Moje 31 odmian (opisy i zdjęcia)
Marek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BobejGS
 Tytuł: Re: Tykwa - warzywo, piękna ozdoba, tysiące zastosowań, cz.3
PostNapisane: 2 mar 2017, o 12:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9495
Skąd: Grzybno Wlkp

 1 szt.
Teraz już nie te czasy co kiedyś i.ekologia nawet do nawozów dotarła. Są przeróżnegobrodzaju naturalne nawozy, z odchodów dżdżownic, herbatki kompostowe, biohumusy, z alg, wodorostów, z guano nietoperzy i różne emulsje roślinne. Jest tego tyle, że każdy by coś znalazł. Jednak nie można przesadzać w żadną ze stron. NPK jest w każdej dostępnej formie i roślina pod każdą poatacią w większym lub mniejszym stopniu zje.

Pytanie czy pieczarkarnia po zakończeniu produkcji, nie czyści hali i spryskuje ziemi jakąś chemią. Z tego co wiem, to zazwyczaj jest to wyparzane termicznie ale w dzisiejszych czasach oszczędności na wszytskim, też bym się nad tym zastanowił, skoro takie Eko stosujesz w ogródku.

_________________
Pozdrawiam BŁAŻEJ
Jak uprawiać dyniowe giganty
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karls
 Tytuł: Re: Tykwa - warzywo, piękna ozdoba, tysiące zastosowań, cz.3
PostNapisane: 2 mar 2017, o 16:12 
Offline
200p
200p
Postów: 322
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Marconi_exe napisał(a):
Czas szybko płynie, za miesiąc wysiewam kilka odmian, później około 10kwietnia pozostałe.

Za wcześnie, powyciągają Ci się, i na starcie będziesz do tyłu. Jak im się takie coś przytrafi to potem lubią wyhamować na kilka tygodni, jak by to odchorowywały. To nie jest tak, że im wcześniej to zawsze lepiej :), jak przesadzisz w drugą stronę to też będziesz stratny. Sporo też zależy od regionu, wiadomo, że na północnym wschodzie gdzie jest statystycznie chłodniej, albo w pobliżu gór gdzie zima dłużej trzyma trzeba dodatkowo wziąć poprawkę.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Marconi_exe
 Tytuł: Re: Tykwa - warzywo, piękna ozdoba, tysiące zastosowań, cz.3
PostNapisane: 2 mar 2017, o 17:45 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1134
Skąd: Tykwowisko środkowopolskie

 1 szt.
Polska ma kilka stref, wegetacja między Wrocławiem, a Suwałkami to miesiąc różnicy. Może trochę rzeczywiście o kilka dni za wcześnie, chyba że w tunelu wstawie mocne lampy. Mam jedną taką odmianę tykwy, która bardzo długo kiełkuje, zaleca się skaryfikacje lub wcześniejszy siew i z tą odmianą to na bank na początku kwietnia.

_________________
Agresty - Moje 31 odmian (opisy i zdjęcia)
Marek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BobejGS
 Tytuł: Re: Tykwa - warzywo, piękna ozdoba, tysiące zastosowań, cz.3
PostNapisane: 2 mar 2017, o 19:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9495
Skąd: Grzybno Wlkp

 1 szt.
Ja raczej będe wysiewał wraz z innymi dyniowatymi w okolicy połowy kwietnia.

Dogadałem wymianke nasion z osobą z Tajwanu, która uprawia również tykwy. Jestem ciekaw jak długo nasionka będą szły i co ciekawego przyjdzie. :)

_________________
Pozdrawiam BŁAŻEJ
Jak uprawiać dyniowe giganty
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ElzbietaaG
 Tytuł: Re: Tykwa - warzywo, piękna ozdoba, tysiące zastosowań, cz.3
PostNapisane: 2 mar 2017, o 19:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2896
Skąd: okolice Elbąga

 ---
Rok temu niektóre moje nasiona kiełkowały po miesiącu ;:oj do tego dochodzi strefa
klimatyczna zbliżona do tej na Suwałkach... czyli cały czas pod górkę ale daję radę. ;:7

_________________
Pozdrawiam Ela
Mój taras-ogródek cz.1 cz.2


Góra   
  Zobacz profil      
 
BobejGS
 Tytuł: Re: Tykwa - warzywo, piękna ozdoba, tysiące zastosowań, cz.3
PostNapisane: 2 mar 2017, o 21:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9495
Skąd: Grzybno Wlkp

 1 szt.
Musiałaś mieć nieźle wysuszone nasiona, że aż miesiąc. ;:oj

Ja planuje opiłować ranty, jak przy dyniach gigantach. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

_________________
Pozdrawiam BŁAŻEJ
Jak uprawiać dyniowe giganty
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mustysia
 Tytuł: Re: Tykwa - warzywo, piękna ozdoba, tysiące zastosowań, cz.3
PostNapisane: 2 mar 2017, o 21:33 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 266

 ---
rafikius napisał(a):
Ta z 2 letniego ciepłego kompostu dała tykwy o obwodzie 98 cm


rafikius masz tykwy o obwodzie 98 cm i nie pochwaliłeś się na forum zdjęciami ? ;:110

_________________
mustysia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1036 ]  Idź do strony nr...        1 ... 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43 ... 74  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: bastis, Marysia80, sofijapz i 23 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *