Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 368 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 27  
Autor Wiadomość
resu
 Tytuł: Pomidory-choroby i szkodniki cz.17
PostNapisane: 21 lip 2017, o 17:23 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6
Skąd: 76-113

 1 szt.
Poprzednia część wątku jest tu :arrow: viewtopic.php?f=42&t=99603&p=5895932#p5895932


hej. Przejrzałem cały temat, ale chciałbym poznać waszą opinię co do choroby, która zaatakowała moje pomidory... Może ktoś zdiagnozować co to za cholerstwo? [ jest tylko na dolnych liściach, póki co] Z góry dziękuje za pomoc. Tyle lat uprawiam pomidory i widzę to pierwszy raz... obstawiam brunatną plamistość. Czym to zwalczyć jeżeli to właśnie ta choroba ?
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
solaris37
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.16
PostNapisane: 21 lip 2017, o 17:44 
Online
200p
200p
Postów: 368
Skąd: Świętokrzyskie

 ---
whitedame napisał(a):
Krzysiek, tak alternarioza siada i na liściach, ogonkach liściowych, pędach, szypułkach i owocach.
Ponieważ zjawia się z reguły wtedy kiedy ZZ, trzeba interweniować mając na celu obie te choroby. Ja nadal obstaję przy Amistarze.
Na tym zdjęciu, które wstawiłś ja Szarej nie widzę.
Zauważyłam natomiast coś innego. Łodyga Ci pocieniała a Ty wyskubałeś dokładnie wilki.
Ja czytam bardzo skrupulatnie stare posty/ rady Ani Kozuli. Ona pisała, ze jak łodyga robi się cienka to aby nie opadły kwiaty należy zostawić przy kwiatostanie 2 wilki a następnie ogłowić je za drugim liściem. Może po prostu krzak jest zbyt słaby na następne grono i dlatego zrzuca kwiaty.

Dzięki za podpowiedz. Teraz będę obserwował łodygę. Jak jest cienka mam zostawiać 2 wilki przy kwiatostanie i oberwać jak powyżej kwiatostanu wyrosną 2 nowe liście? Nie wiem czy dobrze zrozumiałe. Jak jutro nie będzie padać to opryskam Amistarem. Jeszcze chciałem zapytać tak na przyszłość jakie proporcje Signum 33 WG dla pomidora?

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chudziak
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.16
PostNapisane: 21 lip 2017, o 19:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2023
Skąd: gm.Konopiska k/Częsochowy

 1 szt.
resu napisał(a):
Może ktoś zdiagnozować co to za cholerstwo? [ jest tylko na dolnych liściach, póki co] Z góry dziękuje za pomoc. Tyle lat uprawiam pomidory i widzę to pierwszy raz... obstawiam brunatną plamistość. Czym to zwalczyć jeżeli to właśnie ta choroba ?


Potwierdzam - to jest właśnie brunatna plamistość liści . Ja stosowałam Topsin ale niestety infekcja trwa :?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.16
PostNapisane: 21 lip 2017, o 19:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8552
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Zalecają Topsin przemiennie z Gwarantem.


Góra   
  Zobacz profil      
 
bologno
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.16
PostNapisane: 21 lip 2017, o 20:17 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 309
Skąd: Gniezno

 1 szt.
Dzisiaj na dwóch pomidorach zauważyłem zmiany na liściach jak poniżej:

Obrazek

Obrazek

Żółkną stopniowo stare liście na dole i na niektórych żółtych przebarwieniach pojawiają się brązowe plamy o nieregularnych kształtach.

Co to może być :?:

_________________
Pozdrawiam Janek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
docentandrzej
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.16
PostNapisane: 21 lip 2017, o 20:46 
Offline
500p
500p
Postów: 558
Skąd: Przystajń koło Częstochowy

 1 szt.
Jak dla mnie alternarioza.
Opis jak ja traktuję tą chorobę. viewtopic.php?f=42&t=101238&start=448
Zwykle u mnie atakuje koktajlowe odmiany, którym nie zdążę przerzedzić liści i wilków. Na przykład odmiana Perun, bardzo na to podatna i w tamtym roku Ola Polka.
Na wielkoowocowych postępuje u mnie powoli i na najstarszych liściach. Ograniczam się do obrywania liści.

_________________
Polska moją Ojczyzną. Andrzej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bologno
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.16
PostNapisane: 21 lip 2017, o 21:09 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 309
Skąd: Gniezno

 1 szt.
Dzięki za odpowiedź i wskazówki ;:333

Dla mnie także przypomina alternariozę tylko czy to jest na 100 procent ta choroba nie mam pewności gdyż z opisów wynika, że ta choroba ma pierścienie na plamach a w moim przypadku jakoś ich nie widzę, a może są już mało widoczne...


Poza tym w ostatnich 10 dniach pryskałem najpierw infinito a później amistar opti z powodu bardzo inwazyjnej i wyniszczającej ZZ. Opryski podziałały na ZZ i powstrzymały ją i teraz jest tylko pytanie czy te ŚOR nie powinny także zadziałać na alternariozę :?:

_________________
Pozdrawiam Janek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
palians
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.16
PostNapisane: 21 lip 2017, o 22:30 
Offline
100p
100p
Postów: 124
Skąd: Lubogoszcz

 1 szt.
witajcie,
może mi ktoś pomóc w rozpoznaniu przyczyny tych zmian na liściach?
Z góry dziękuję za zainteresowanie :)


Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
docentandrzej
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.16
PostNapisane: 21 lip 2017, o 22:40 
Offline
500p
500p
Postów: 558
Skąd: Przystajń koło Częstochowy

 1 szt.
Bologno , może na poszczególnych odmianach wygląda to zawsze troszkę inaczej. Do dziś oglądając zdjęcia i rady użytkowników forum trudno się zorientować czy przypadłość pasuje do tych na naszych pomidorach. Jak chociażby alternarioza, czy sucha zgnilizna wierzchołkowa o zz nie wspomnę. Wydaje mi się, że każda odmiana zawsze reaguje inaczej.
Dlatego na bieżąco śledzę wątki pomidorowe, zwłaszcza ten i staram się wyciągać wnioski.
Z alternariozą nie walczę, SZW zwalczam saletrą wapniową i cytrynianem wapnia, a na zz wykonałem w tym roku 1 oprysk środkiem Ridomil Gold. Tylko na jednym z trzech poletek, po tym jak na Aussie znalazłem 2 porażone liście. Do dziś mam póki co spokój. Nie nadużywam śor, ale w pogotowiu czeka Ridomil Gold i Mildex.
Niestety słabo jeszcze u mnie z rozpoznawaniem niedoborów. Do tego te opadające kwiaty. Na co tutaj ostatnio też znalazłem radę, o tym żeby zostawić wilki przy pędzie i ogłowić je za 2 liściem. Dodam, że już wszystkiego próbowałem.
Ma to pomóc w wiązaniu. Pewnie jest w tym sporo racji. Kwiaty opadają mi głównie w tunelu, gdzie sukcesywnie rwę liście i wilki. Grunciaki doglądam sporadycznie i krzaki "czyszczę", gdy są już nieźle zapuszczone.
Takie tam moje spostrzeżenia :?

_________________
Polska moją Ojczyzną. Andrzej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jan_kow
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.16
PostNapisane: 21 lip 2017, o 23:28 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 46
Skąd: Jasło

 więcej niż 1
Warto stosować w fazie wzrostu opryski profilaktyczna,czekanie na objawy chorobowe i stosowanie wówczas środków OChR bywa mniej skuteczne i prowokuje stosowanie środków bardziej agresywnych. Ridomil jest to już ciężka chemia i lepiej unikać tego typu środków jeśli nie musimy.
Mój dotychczasowy oprysk pomidorów w gruncie i tunelu przebiegł na dwukrotnym oprysku profilaktycznym mieszaniną Amistar + Gwarant. Pomimo niesprzyjających warunków klimatycznych na razie jest "czysto". Zrobię jeszcze zapobiegawczo jeden oprysk Miedzianem.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
whitedame
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.16
PostNapisane: 22 lip 2017, o 06:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2777
Skąd: Wojkowice 6B

 więcej niż 1
palians teoretycznie to wygląda jak niedobór potasu. Teoretycznie. Widzę jeszcze, że przestrzenie międzyżyłkowe są mocno wypukłe jak przy przenawożeniu. Może to taka odmiana?
Jeśli chcesz diagnozy a nie wróżenia z fusów to musisz napisać coś więcej.
Bologno, takie plamy znajduję też u siebie. Też do końca nie zawsze wiem co to jest.
Podobne objawy daje Szara Pleśń tylko pod spodem liścia widoczne jest skupisko szarych zarodników.
Dałeś ostatnio 2 silne środki, które powinny działać i na ZZ, Szarą i Alternariozę, myślę, że to powinno pomóc. Te najbardziej chore liście usuwaj lub gdybyś miał ogołocić krzak wyskubuj najgorsze przylistki. Równowagę zachowuj zostawiając wilki i ogławiając je. Jeśli owoce są zdrowe to powinno być dobrze.
Oczywiście wszystko zależy od pogody i szczęścia.
Krzaki przeszły ciężką chorobę pamiętaj o dokarmianiu, jak ozdrowieńca po ciężkim zapaleniu płuc. Nie pamiętam gdzie rosna ale jeśli w gruncie lada moment trzeba je ogłowić aby miały szansę wybarwić i wychować owoce.

_________________
;:233 Beata
Ze szczęściem czasami bywa tak jak z okularami, szuka się ich, a one siedzą na nosie. Phil Bosmans
Świstaki w akcji ; Akcja Wymiany Nasion 2017/2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
palians
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.16
PostNapisane: 22 lip 2017, o 09:14 
Offline
100p
100p
Postów: 124
Skąd: Lubogoszcz

 1 szt.
Dziękuje whitedame za odpowiedź. Tydzień temu nawoziłam nawozem magiczna siła do pomidorów, on zawiera dużo potasu, więc raczej nie powinno być braków, chyba, że z podłoża nie pobiera składników. Ogólnie od początku wzrostu pomidorów stosowałam 2 razy ten nawóz, raz ponad 3 tygodnie temu, a drugi właśnie ten tydzień temu. Na etykiecie jest zawarte aby stosować przy każdym podlewaniu, to może jednak za mało tego potasu? :)
Tę odmianę mam pierwszy rok (alboney F1).

https://zielone.to/do-warzyw-i-owocow/6 ... nosc-350_g


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
whitedame
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.16
PostNapisane: 22 lip 2017, o 09:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2777
Skąd: Wojkowice 6B

 więcej niż 1
Te pomidory rosną w folii, czy już owocują? Nie wiem czy dobrze zrozumiałam podlewane są raz na tydzień? W podanym przez Ciebie linku pisze:
Cytuj:
Nawożenie doglebowe - 0,5 g na 1 l wody przy każdym podlewaniu.

Więc coś jest nie tak, bo o tym czasie i w tej fazie wzrostu w jakiej pomidor być powinien, 1 raz w tygodniu nie wystarcza. Ja osobiście przy takich upałach jak są u mnie podlewam codziennie. Brak wody źle wpływa nie tylko na przyswajalność składników pokarmowych ale przedewszystkim na smak i konsystencje pomidora. Często sie słyszy o kartoflatym smaku, większość tych przypadków to zbyt skąpe podlewanie.
A tego tlenku potasu ma 27%, gdy np Kristalon czerwony ma K2O 36%.
Ja bym mu zaaplikowała wg rad A. Kozuli 2 razy w tygodniu wodę z rozpuszczonym siarczanem potasu ( 2 łyżki na konewkę 10 litrów), oczywiście wtedy bez Magicznej Siły, a teraz na szybko jednorazowy oprysk saletrą potasową 0,2% czyli 2 gr/ litr (jednorazowy bo w Magicznej Sile azotu jest dość).

_________________
;:233 Beata
Ze szczęściem czasami bywa tak jak z okularami, szuka się ich, a one siedzą na nosie. Phil Bosmans
Świstaki w akcji ; Akcja Wymiany Nasion 2017/2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bologno
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.16
PostNapisane: 22 lip 2017, o 10:06 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 309
Skąd: Gniezno

 1 szt.
Beato,

Dziękuję za odpowiedź. Pomidorki rosną w tunelu foliowym, zawsze ogławiam jakoś do połowy sierpnia. Mam też partię rosnącą w gruncie i na pewno do końca lipca będą ogłowione.

Do ŚOR przy oprysku dodaję mocznik na lepsze wchłonięcie i przy okazji dokarmienie. Za kilka dni może jakimś wieloskładnikowym opryskam.

Będę wiec skubał pomału z najgorszych listków, oby tylko choroba nie przyspieszyła. Aż dziwne, że ZZ się zatrzymała a niby alternarioza czy coś innego podobnego się wybiło.

Dzisiaj rano byłem już na ogródku, noc była bardzo ciepła ale w tunelu pomimo na przestrzał otwartych drzwi i okien bardzo duża ilość wilgoci. Tak samo trawa, pomidory na dworze i wszystko bardzo mokre a nic nie padało... Za duża ilość wilgoci i wszystkie choroby się pojawiają ;:185

_________________
Pozdrawiam Janek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 368 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 27  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: agnesa700, Alutka1963 i 21 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *