Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 351 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 22, 23, 24, 25, 26  
Autor Wiadomość
anulab
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...cz.2
PostNapisane: 15 lis 2019, o 05:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2634
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Nowalij , czy przekopywać ziemię na zimę i zostawić ja w ostrej skibie ?
To trudne , chociaż z pozoru proste pytanie . Pamiętam , że kiedyś były zalecenia
by ciężką ziemię tak traktować . Miało to napowietrzyć ziemię i poprawić strukturę
takiej gleby . ;:131
Obecnie mam prawie cały warzywniak obsiany poplonem ozimym . Zostało tylko to
gdzie mam nie zebrane korzeniowe i kapustne i posadzony czosnek .
Warto przygotować jesienią grządkę pod wiosenne najwcześniejsze wysiewy i nasadzenia .
Dobrze byłoby okryć ją ściółką . Przyspieszy to wiosenne siewy .
Ta jesień sprzyja pracom porządkowym w ogrodzie , a wiosna nie wiadomo jaka będzie .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aagnieszkaa
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...cz.2
PostNapisane: 15 lis 2019, o 13:17 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 6
Skąd: Ustanów/Zalesie Górne

 0 szt.
krynka napisał(a):
Witaj Agnieszko -Sąsiadko :D Zanim zdecydujesz ,co zrobić z ziemią po spryskaniu Randapem,najpierw poczytaj w sieci,co to za preparat i jakie mogą być skutki jego stosowania.

Witaj Krynko :)
Od początku byłam zdecydowana raczej wymienić tę ziemię, ona jest na wierzchu taka już pylista, jakby wyjałowiona więc chciałabym chociaż jej wierzchnią warstwę usunąć. Gdyby nie ten zamiar to Randapem bym nie pryskała. Ale perz, podejrzewam że przez kilka lat, zrobił tam praktycznie gęsto tkany dywan korzeni i usunięcie tego byłoby bardzo trudne.

krynka napisał(a):
Skoro masz dużo kompostu,ja na Twoim miejscu wymieniłabym ziemię w tych podniesionych grządkach,jeśli chcesz tam uprawiać warzywa.

Ale na jaką głębokość ją wymienić? Zupełnie do dna? I czy dać tylko ziemie z kompostownika, czy możne warstwę kompostu a na wierzch inną, kupioną, do uprawy warzyw? :?:

krynka napisał(a):
Pamiętaj,że ziemia w skrzyniach podczas upałów dużo szybciej wysycha i trzeba ciągle biegać z konewką.Czasem 2 razy dziennie. Przerabiałam to w tym roku.

Grządki mają system nawadniający więc myślę że po serwisie i uruchomieniu powinno być ok.
Myślę o posadzeniu tam pomidorków koktailowych, ogórków, ziół, sałaty... na bardziej ambitne uprawy się nie porywam :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krynka
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...cz.2
PostNapisane: 15 lis 2019, o 21:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1452
Skąd: okolice stolicy

 1 szt.
Agnieszko,ja bym usunęła ile się da tej ziemi ,najmniej ze 20 cm. .Oczywiście możesz zmieszać kompost z kupną ziemią np. substratem torfowym ( najbardziej się opłaca w/g mnie jeśli chodzi o stosunek jakości do ceny,najlepszy i najtańszy mają w CO w Żabieńcu),lub ziemią do uprawy warzyw.Ja bym dodała jeszcze trochę rodzimej ziemi,najlepiej gliniastej,żeby lepiej trzymała wilgoć w podłożu.

Działaj więc i powodzenia w zakładaniu ogrodu ;:215

_________________
Pozdrawiam serdecznie- Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
arek9025
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...cz.2
PostNapisane: 16 lis 2019, o 08:18 
Offline
100p
100p
Postów: 144

 1 szt.
A ja bym nic nie usuwał.
Stało się i herbicyd poszedł ale myślicie że warzywka z ryneczkow czy marketów rosną na poletkach pielonych ręcznie czy też motyczka. No nie! Poprostu my tego nie widzimy.

Popraw jakość gleby tej co masz i więcej tego typu oprysku nie używaj.
Powodzenia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...cz.2
PostNapisane: 16 lis 2019, o 08:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2634
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Do wyciągania perzu i innych chwastów polecam widły . O dziwo bardzo
lubię to robić .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krynka
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...cz.2
PostNapisane: 16 lis 2019, o 14:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1452
Skąd: okolice stolicy

 1 szt.
Ja też :wink: Taka zabawa manualna :wink: Tyle,że ja kopię szpadlem i grzebię w wyrzuconej ziemi szukając kłączy. A tak na serio,to kłącza perzu przykryte grubszą warstwą ziemi giną. Więc teoretycznie wybierając 20 cm starej ziemi i dając w jej miejsce nową,pozbawioną kłączy perzu,można mieć nadzieję,że się go pozbędziemy.
Ja wrzucam perz do kompostownika i nie mam z nim problemu. Gorzej z nasionami chwastów i trawy.... ;:108

_________________
Pozdrawiam serdecznie- Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
--julian--
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...cz.2
PostNapisane: 16 lis 2019, o 14:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1631
Skąd: Okolice Leszna,wielkopolskie

 1 szt.
Ja też usuwam perz widłami :D Nie wytrzepuję ziemi, aby nie zostawały żadne korzenie. Wszystko razem wrzucam na pryzmę i później to rozgarniam (na wierzch sypię trochę ziemi i drobnych kawałków darni). Na wiosnę tego roku przykryłem wszystko agrotkaniną czarną i posadziłem na tym cukinie i patisony, rosły świetnie ;:108
Obrazek
Taki teren oczyściłem :D W ciągu sezonu i tak powiększył się jeszcze trochę.

_________________
Mój ogród pod Przemęckim Parkiem Krajobrazowym
Akcja Wymiany Nasion 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...cz.2
PostNapisane: 16 lis 2019, o 15:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4374
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
krynka napisał(a):
Ja też :wink: Taka zabawa manualna :wink: A tak na serio,to kłącza perzu przykryte grubszą warstwą ziemi giną.

Krynka, może u Ciebie, bo u mnie nie giną. Perz jest nie do uduszenia, a oto co mi się przydarzyło; trawnik, w głębokim cieniu, przykryłam budowlanymi , czarnymi, grubymi foliowymi worami do wywożenia gruzu, na to spryzmowałam koński obornik, pryzma przy murku, długości około 4 metry i wysokości około 60 cm, również przykryta czarną budowlaną folią, tak by deszcz nie miał dostępu- to była jesień. Za rok odkrywam i co widzę; obornik pięknie zlasowany- masełko - cud - miód, i równie pięknie poprzerastany korzeniami perzu ;:oj . Rozłogi bujne że ho ho, ani jednej zielonej łodygi, no bo dostępu światła nie było. Okazało się, że przebił się od spodu, z trawnika.
Rozłogi zawsze baaaardzo dokładnie wybieram , przewieszam gdzieś by wyschły i do grilla siup! Nie cackać się!

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...cz.2
PostNapisane: 16 lis 2019, o 17:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11229
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
https://www.agrofakt.pl/ekologicznie-zwalczac-perz/

Jednym słowem albo wyciągać w całości albo rozdrobnić tak żeby stracił chęć do życia. Walka z perzem na lekkiej ziemi jest dość łatwa bo wystarczy spulchnić wokół widłami i wtedy można wyciągnąć delikwenta w całości . Gorsza jest chwastnica jednostronna ale wszystkie podobnie korzeniące się chwasty doskonale można niszczyć przy pomocy gracy strzemiączko do kupienia w sklepach ogrodniczych. Ja zrobiłem sam już ze 25 lat temu i działa do dzisiaj.


Góra   
  Zobacz profil      
 
anulab
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...cz.2
PostNapisane: 16 lis 2019, o 18:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2634
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit U Romanika kupiłam pazurki ze strzemiączkiem . ;:333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krynka
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...cz.2
PostNapisane: 16 lis 2019, o 21:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1452
Skąd: okolice stolicy

 1 szt.
Ja mam jeszcze jeden sposób na walkę z perzem ,niestety,na efekty trzeba czekać sezon. W ten sposób odzyskuję duże fragmenty trawnika( z chwastami,w tym z perzem ) pod uprawy, beż konieczności zrywania darni,co bywa trudne,zwłaszcza,gdy jest sucho ,a ziemia ciężka,gliniasta.
Na wiosnę rozkładam na fragmencie trawnika przeznaczonego do likwidacji czarną agrowłókninę lub płótno żeglarskie z odzysku ,na to wysypuję równą warstwą,(tak,żeby nie było nieprzykrytych miejsc ) skoszoną trawę.Trawę dostarcza mi również dwóch sąsiadów,wiec mam jej dostatek .Przed kolejnym koszeniem przeschniętą trawą ściółkuję pomidory,paprykę itp,a na miejsce zebranej wysypuję znów świeżo skoszoną. Czasem nie zbieram starej,tylko dosypuję nową. Na jesieni,po zdjęciu agrowłókniny ,ziemia piękna,puszysta,spulchniona przez krety i nornice :wink: ,bez śladów chwastów.Wystarczy dosypać kompostu,przekopać i gotowe,można sadzić.

Gieniu,nie wiem jaka u Ciebie odmiana perzu,że tak rośnie bez dostępu światła ? ;:oj

_________________
Pozdrawiam serdecznie- Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aagnieszkaa
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...cz.2
PostNapisane: 18 lis 2019, o 10:10 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 6
Skąd: Ustanów/Zalesie Górne

 0 szt.
krynka napisał(a):
Agnieszko,ja bym usunęła ile się da tej ziemi ,najmniej ze 20 cm. .Oczywiście możesz zmieszać kompost z kupną ziemią np. substratem torfowym ( najbardziej się opłaca w/g mnie jeśli chodzi o stosunek jakości do ceny,najlepszy i najtańszy mają w CO w Żabieńcu),lub ziemią do uprawy warzyw.Ja bym dodała jeszcze trochę rodzimej ziemi,najlepiej gliniastej,żeby lepiej trzymała wilgoć w podłożu.

Krynko a jaki jest mniej więcej koszt takiego substratu?
W Żabieńcu bywam, dzięki za wskazówkę :)

arek9025 napisał(a):
A ja bym nic nie usuwał.
Stało się i herbicyd poszedł ale myślicie że warzywka z ryneczkow czy marketów rosną na poletkach pielonych ręcznie czy też motyczka. No nie! Poprostu my tego nie widzimy.

Popraw jakość gleby tej co masz i więcej tego typu oprysku nie używaj.
Powodzenia.


Skoro i tak można... będę myśleć, biorąc pod uwagę też koszt "metamorfozy" :D
Mnie bardziej chodzi o przyjemność z wyhodowania niż zasadę super eko.
Kiedyś całkiem dobrze wyszły mi pomidory w doniczkach na tarasie ale to w poprzednim domu, własnych grządek w ogródku nigdy nie miałam.

I jeszcze pytanie - kiedy te wszystkie zabawy ziemne powinnam wykonać? W kwietniu? Wcześniej :?:

Miłego dnia wszystkim! ;:40


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krynka
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...cz.2
PostNapisane: 20 lis 2019, o 23:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1452
Skąd: okolice stolicy

 1 szt.
Aga , substrat kupowałam jesienią ubiegłego roku w dużej ilości i na ten sezon mi wystarczyło. Cena to ok 10 zł za worek 80 l . W tym roku nie sprawdzałam cen.

"Zabawy ziemne" ,jak to zabawnie określiłaś , można wykonywać przez cały rok,pod warunkiem,że ziemia nie jest zamarznięta :wink:

_________________
Pozdrawiam serdecznie- Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aagnieszkaa
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...cz.2
PostNapisane: 21 lis 2019, o 23:03 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 6
Skąd: Ustanów/Zalesie Górne

 0 szt.
krynka napisał(a):
Aga , substrat kupowałam jesienią ubiegłego roku w dużej ilości i na ten sezon mi wystarczyło. Cena to ok 10 zł za worek 80 l . W tym roku nie sprawdzałam cen.

"Zabawy ziemne" ,jak to zabawnie określiłaś , można wykonywać przez cały rok,pod warunkiem,że ziemia nie jest zamarznięta :wink:

Krynko, dziękuję, myślę, że skorzystam.

Słuchajcie, słuchajcie.... a czy do tego wszystkiego powinnam dodać obornik?
Przyznam, że jakoś od zawsze boję się tego tematu.

Że dam za dużo albo coś niewłaściwie zrobię... nie wiem też czy szukać naturalnego i jakoś go trzeba przygotować (to mi się jawi jako czarna magia, czytałam trochę w necie), czy może granulowany (wtedy jest prościej?)?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 351 ]  Idź do strony nr...        1 ... 22, 23, 24, 25, 26  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: salatka210 i 31 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *