Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 374 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 27  
Autor Wiadomość
PaulaPola
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-czy warto uprawiać?
PostNapisane: 14 lip 2015, o 23:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1964
Skąd: Olsztyn

 1 szt.
No pięknie Elunia :D Super zdjęcia :D Boloto, Lunnyj Vostorg...mmm...pycha! Violet Jasper ma sporo zalet, ale dla mnie trochę za twardy był. Ale pięknie wiązał i wyglądał :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karolina51
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-czy warto uprawiać?
PostNapisane: 17 lip 2015, o 09:31 
Offline
50p
50p
Postów: 52

 1 szt.
Piękne pomidorki. Dostałam niedawno od PauliPoli kilka fajnych odmian, m.in. Boloto. Pięknie zapakowane, szybciutko doszły. No i ...gratis w postaci Lunnyj Vostorg i Ałtajskij Oranżewyj. O Ałtajskim to kiedyś czytałam, a o Lunnym dopiero teraz dowiaduję się, że taki pyszny. Oj, będzie się działo w przyszłym roku! Połowa uprawy pójdzie na żółte i zielone...
A wiecie jaka fajna zupa pomidorowa z żółtych pomidorów? Robiłam w ub.r. ze Złotego Ożarowskiego. Tak mi posmakowała, że zrobiłam dwa słoiki przecieru na zimę (pomidory dostałam, w tym roku liczę na swojego Ożarowskiego).


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ela151
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-czy warto uprawiać?
PostNapisane: 17 lip 2015, o 14:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2981
Skąd: Wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Lunnyj Vostorg ma piękny jaskrawy kolor, wygląda niesamowicie, pięknie prezentuje się na talerzu i jest smaczny-łagodny pomidorowy,dość słodki.
Tak prezentuje się z innymi odmianami. Po przekrojeniu jeszcze ładniejszy-ma piękny różowy rumieniec w środku.

Obrazek

_________________
Ogród jest dodatkiem do życia, a nie jego sensem.
Życie jest piękne


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karolina51
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-czy warto uprawiać?
PostNapisane: 17 lip 2015, o 17:37 
Offline
50p
50p
Postów: 52

 1 szt.
Ela, rozumiem,że to ten największy, żółty. O jak fajnie, że PaulaPola mi go przysłała, bo nawet o nim nie pomyślałam. Już się cieszę na degustację w przyszłym roku. Z żółtych mam jeszcze w gruncie 3 odmiany koktajlówek, Amana Orange, Olę Polkę, Złotego Ożarowskiego, 2 NN od znajomych z Niemiec (żółty i pomarańczowy, duże podłużne pomidory, przywieźli owoce, a ja wydłubałam nasionka, były smaczne, jak u mnie wyjdą to zbiorę nasionka na AWN) i "cytrynowy" NN od znajomych.
A dziś była u mnie degustacja pierwszego "grunciaka". Zgadnij jakiego?...Żółtego Ożarowskiego.
No, nie wiem, jak to się stało, że on pierwszy, jeden jedyny dojrzał. Ani on najwcześniejszy, ani nie był wyjątkowo traktowany. Reszta ani myśli dojrzewać. Podzielony został sprawiedliwie na 4 części i skonsumowany. Powiem tak:pycha! (jak na pierwszego przystało).

No fajnie Elu, Taki piękny, taki dorodny Lunnyj Vostorg. Takie ładne zdjęcia...Szkoda tylko, ze na innym forum w tym samym czasie wstawiasz zdjęcia chorego pomidora i opisujesz jak to Lunnyj Vostorg chorował od dłuższego czasu i musiałaś go wyrwać z korzeniami...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mymysteryy
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-czy warto uprawiać?
PostNapisane: 17 lip 2015, o 21:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2359
Skąd: Jaworzno

 1 szt.
Karolina, czy nigdy nie zdarzyło Ci się, że piękny dorodny pomidor zaczął chorować? Przecież widać na zdjęciu Eli, że owoc jest piękny i zapewne smaczny, więc nie rozumiem intencji tego wpisu :?:
To wątek do dzielenia się informacjami na temat zielonych i żółtych pomidorów, co Ela właśnie robi. Skoro śledzisz inne forum, to wiesz, że sprawa rozpoznania choroby wyszła dopiero później niż wpis Eli tutaj.

_________________
Pozdrawiam, Kasia.
Moje nadwyżki nasion pomidorów Realax pod dębem - część 7.
AKCJA WYMIANY NASION 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil      
 
karolina51
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-czy warto uprawiać?
PostNapisane: 17 lip 2015, o 23:00 
Offline
50p
50p
Postów: 52

 1 szt.
Oj, mymystery, zdarzyło mi się, zdarzyło. Jak każdemu chyba.
I nie miałam żadnych specjalnych "intencji". Ot, po prostu skojarzenie zdjęć, ten sam pomidor,na jednym forum zdrowy, a na drugim chory...
Podczytuję różne fora ogrodnicze i działkowe, nie tylko te dwa, i jakoś tak nabrałam przekonania, że rosyjskie pomidory to "nie gniotsia, nie łamiotsa". A tu, proszę, taki fajny pomidor a choruje jak inne. Nie oznacza to, że rezygnuję z jego uprawy w przyszłym roku. Owszem posadzę, bo jak Ela i Paula piszą, jest pyszny, ale teraz wiem, że muszę koło niego szczególnie uważnie chodzić, tak jak wokół mojego starego żółtego Ożarowskiego, który też chętnie łapie różne choroby.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-czy warto uprawiać?
PostNapisane: 18 lip 2015, o 08:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2804
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
Karolina51 bardzo dobrze zrobiłaś zwracając uwagę na nie pełną informację,ja już kilka razy czymś się zachwyciłam bo ktoś pokazał ładne zdjęcie a jak sama się na to zdecydowałam to nie było już tak kolorowo.Myślę,że to forum to nie tylko po to by się chwalić ale przede wszystkim po to by wymieniać się rzetelną informacją,przynajmniej ja tak to rozumiem .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ela151
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-czy warto uprawiać?
PostNapisane: 18 lip 2015, o 22:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2981
Skąd: Wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Kochani-złość urodzie szkodzi Chciałam o tym dziś tu napisać, ale ktoś życzliwy ;:222 minie uprzedził jak widać życzliwych tu nie brakuje.
To prawda, dwa krzaki z czterech Lunnyj Vostorg wczoraj wyrwałam, po tym jak nagle dowiedziałam się, że prawdopodobnie złapały paskudnego grzyba.
Szkoda, że na tym forum już nie ma tego kogoś, kto się tak dobrze zna na pomidorach i ich chorobach, więc musiałam się na ten temat dowiedzieć gdzie indziej. Mam jeszcze dwa krzaki tego pięknego pomidorka, które są zdrowe jak reszta moich pomidorów czyli jakieś 145 sztuk i nie widzę powodu dla którego miałabym nie zamieszczać już zdjęć tej odmiany.


karolina51 napisał(a):
No fajnie Elu, Taki piękny, taki dorodny Lunnyj Vostorg. Takie ładne zdjęcia...Szkoda tylko, ze na innym forum w tym samym czasie wstawiasz zdjęcia chorego pomidora i opisujesz jak to Lunnyj Vostorg chorował od dłuższego czasu i musiałaś go wyrwać z korzeniami...


Jeśli tak uważnie czytasz wszystkie fora, to powinnaś zauważyć, że zdjęcie zamieściłam tu o godz 14.00, a dopiero wieczorem napisałam na innym forum-,,2 krzaki Lunnyj Vorstog były dość mocno porażone od dawna, ale myślałam, że to jeszcze brak magnezu się utrzymuje,, Więc skoro taka spostrzegawcza jesteś to powinnaś zauważyć, że o chorobie tego pomidora dowiedziałam się dopiero wieczorem i wcześniej nie miałam pojęcia, że to jakaś choroba może być. Twoje zarzuty są więc jak najbardziej nie na miejscu.

_________________
Ogród jest dodatkiem do życia, a nie jego sensem.
Życie jest piękne


Ostatnio edytowano 14 paź 2015, o 11:33 przez Karo, łącznie edytowano 3 razy
połączenie postów


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-czy warto uprawiać?
PostNapisane: 18 lip 2015, o 22:47 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5861
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Ja mam nadzieję, że nie tylko nieobecni znają się na pomidorach. Jednak i fakt, że okres wakacyjno-urlopowy
i pracy ogrodniczej wszyscy mają pełno to i nie każdy kto może się udziela, bo nie ma czasu najzwyczajniej w świecie.

Proszę Was też, żeby sobie nie wytykać, co, kto, kiedy, bo tylko nieporozumienia z tego wychodzą.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
anulab
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-czy warto uprawiać?
PostNapisane: 19 lip 2015, o 07:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2804
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
Z ciekawości obejrzałam te zdjęcia i moim skromnym zdaniem jest to alternarioza.Mam to co roku i nigdy z tego powodu nie wyrzuciłam żadnego pomidora.Alternariozę zwalczam środkami na zarazę,zwracam uwagę by środek był skuteczny na obie te choroby.Faktycznie są odmiany bardziej na to podatne i tych odmian unikam,chyba że zalety przeważają.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ela151
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-czy warto uprawiać?
PostNapisane: 19 lip 2015, o 07:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2981
Skąd: Wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
anulab- wielka szkoda, że nie sprawdziłaś tego zanim poparłaś osobę, która oskarżyła mnie o celowe wprowadzanie w błąd forumowiczów.
....................tekst usunięty/mod.jokaer
...a oto dzisiejsze moje zbiory zielonych i żółtych pomidorów- cudo- Lunnyj Vorstog też tu jest i zostanie na drugi rok :heja


Obrazek
...a żeby znów ktoś skrupulatny nie zarzucił mi, że w jednym temacie piszę tak, a w innym zupełnie coś innego, to chcę sprostować, że nie mam jednej odmiany ananas noir, tylko jak się okazało w trakcie dyskusji o tej odmianie ( w temacie pomidorowy szał podfoliowy), mam przynajmniej jeszcze jedną -prawdopodobnie ananas paradeiser. Na zdjęciu w górnym rzędzie są obie ( 4 pomidory od lewej) ;:138
Możliwe też, że to, co miało być ananas noir, jest to ananas green. Jeśli ktoś miał te odmiany proszę o pomoc w rozpoznaniu.

_________________
Ogród jest dodatkiem do życia, a nie jego sensem.
Życie jest piękne


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rzepka
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-czy warto uprawiać?
PostNapisane: 19 lip 2015, o 08:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2537
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Elu, nie wiem, czy to zdjęcie Ci w czymś pomoże, ja mam Ananas Noir, ale w gruncie, na razie nie dojrzewa, nasionka pewne, od forumowej koleżanki, która co roku je wysiewa.

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ganio4
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-czy warto uprawiać?
PostNapisane: 19 lip 2015, o 08:40 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1578
Skąd: Stąd

 1 szt.
Czytam wszystkie pomidorowe tematy i jestem zachwycona ela151 Twoimi uprawami ;:oj Nie znalazłam nic, z czego ,,powinnaś" się tłumaczyć. Z doświadczenia na forum wiem, że ,,najlepiej" nie zwracać uwagi na uszczypliwe posty ;:3
U mnie zielone i żółte zaczynają dopiero dojrzewać.

_________________
Kasia


Góra   
  Zobacz profil      
 
dyrydyry7
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-czy warto uprawiać?
PostNapisane: 19 lip 2015, o 09:47 
Offline
500p
500p
Postów: 572

 0 szt.
ela151
Są gdzieś zdjęcia tych pomidorów, które wyrzuciłaś? bo wydaje mi się, że postąpiłaś trochę pochopnie,


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 374 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 27  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *