Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 374 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20 ... 22  
Autor Wiadomość
anulab
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-uprawa
PostNapisane: 16 gru 2018, o 15:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3152
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
Zolotye Kupola to u mnie pewniak , po pierwsze wczesny , smaczny , raczej nie pęka ,
plenny . Zainteresował mnie ten Ananas Pineaple , mam nasiona pomidora Ananas , ale
to chyba nie to samo ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Drako
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-uprawa
PostNapisane: 16 gru 2018, o 16:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1312
Skąd: Płd. Wielkopolska

 0 szt.
To to samo, ale że ananasów jest cała klasa to w sumie dobry sposób pisania bo wiadomo o którego chodzi.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ed04
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-uprawa
PostNapisane: 16 gru 2018, o 19:03 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 856
Skąd: Szczecin

 0 szt.
anulab napisał(a):
Zolotye Kupola to u mnie pewniak , po pierwsze wczesny , smaczny , raczej nie pęka ,
plenny . Zainteresował mnie ten Ananas Pineaple , mam nasiona pomidora Ananas , ale
to chyba nie to samo ?

Ananas to po angielsku Pineaple. :)
Na marginesie, uwielbiam ta odmianę, słodziutka i przepyszna.

_________________
Moje róże
Moja działka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-uprawa
PostNapisane: 16 gru 2018, o 21:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3152
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
Ananas czy też Pineaple niestety póżny , a ja raczej szukam wczesnych .
Przejrzałam nasiona i wytypowałam takie ; Amish Gold Slicer , Amana Orange ,
Brandywine Apricot czy to przypadkiem nie jest to samo co Brandywine Yellow ? ,
Lampa , Golden Cherokee , Golden Jubilee , Djena Less Golden Girl , Król Syberii .
Opinie mile widziane .Mam jeszcze jakieś nn i ostatecznie przy nich zostanę , bo
sprawdzone . A z zielonych Xanadu Green Goddess i Green Vernisage . Wszystkich nie
wysieję bo muszę ograniczać . ;:145


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tatra
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-uprawa
PostNapisane: 18 gru 2018, o 19:28 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 54
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Jeśli chodzi o zielone to moimi faworytami są Malachitowa i Bołoto, a żółtych
jeszcze nie uprawiałam. Może w przyszłym sezonie. :wink:

_________________
Pozdrawiam serdecznie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vikii
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-uprawa
PostNapisane: 19 gru 2018, o 22:43 
Offline
100p
100p
Postów: 193
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Ja w tym roku oprócz Malachitowej szkatułki (polecam w 100%) miałam Glacjal zebrę i Green zebrę. Obydwa z nasion z AWN i nie wiem czy są do siebie aż tak podobne czy ktoś coś pomylił i dostałam tę samą odmianę - nie widziałam żadnej różnicy.
Obydwa zielone w paseczki, wczesne, bardzo plenne i bardzo smaczne. Owocowały do końca sezonu - a teraz zjadłam je jako jedne z ostatnich.
Nasion nie wysłałam na AWN bo właśnie nie wiem czy były to dwie odmiany czy jedna ta sama.
Niestety nie mam żadnych zdjęć (choć zdobiłam dużo) bo coś mi zżarło wszystkie zdjęcia w telefonie :evil: :evil: ;:145 ;:145 Telefon się zawiesił a jak się "odwiesił" to nie było żadnego zdjęcia ;:145 ;:145
A może ktoś z Was miał też te dwie odmiany i widział różnice?

_________________
Pozdrawiam, Aneta:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pizza
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-uprawa
PostNapisane: 19 gru 2018, o 22:53 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 740
Skąd: Dolny Śląsk

 1 szt.
vikii, zdaje się moja imienniczko. :wink: Nie miałam, ale trochę pogrzebałam na ich temat.
Glacial Zebra to hybryda między Green Zebrą i Glaciel. Czyli są to pomidory bardzo blisko spokrewnione, więc mocne podobieństwo między nimi jest jak najbardziej normalne. Glacial Zebra powinna być jednak według opisów znacznie większa od Green Zebry - ok. 3-4 razy większa.
Jeszcze jedna różnica: owoce mogą być mniej "regularne".

_________________
Wiktoria

Jak odmienić ruinę - czyli bajzel na kółkach


Góra   
  Zobacz profil      
 
lucysia
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-uprawa
PostNapisane: 31 gru 2018, o 12:48 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 186
Skąd: okolice Sochaczewa

 1 szt.
anulab napisał(a):
Ananas czy też Pineaple niestety póżny , a ja raczej szukam wczesnych .
Przejrzałam nasiona i wytypowałam takie ; Amish Gold Slicer , Amana Orange ,
Brandywine Apricot czy to przypadkiem nie jest to samo co Brandywine Yellow ? ,
;:145


Yellow jest jaśniejszy, Apricot bardziej pomarańczowy.
U mnie plenniejszy był Yellow, ale Apricot bardziej mi smakował.

_________________
Dziewczyna z bloku,która nie widzi świata poza wsią.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ed04
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-uprawa
PostNapisane: 31 gru 2018, o 14:33 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 856
Skąd: Szczecin

 0 szt.
Z żółtych polecam Jantar, bardzo plenny, pyszny długo owocujący i odporny.

_________________
Moje róże
Moja działka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Hiobe
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-uprawa
PostNapisane: 31 gru 2018, o 16:20 
Offline
50p
50p
Postów: 90
Skąd: Województwo mazowieckie

 1 szt.
Miałam dwie odmiany pomidorów zielonych Green Zebra i Gren Giant. Ten drugi bardziej mi smakował, duuużo bardziej. Niestety późno dojrzewa. Z żółtych dość wcześnie dojrzewa Jantar, dla mnie b.dobry smak i nie wiem dlaczego jest traktowany trochę po "macoszemu". Wspaniały smak ma pomidor Brandywine Yellow tylko owoce trochę pękały.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bastis
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-uprawa
PostNapisane: 31 gru 2018, o 16:40 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 249
Skąd: śląsk

 1 szt.
Z żółtych pomidorów polecam Sean’s Yellow Dwarf, Serdtse Ashabada, Ałtajskij Oranżewyj, Gigant Limonnyj, Król Syberii. Z zielonych Malachitowa Szkatułka, Grub’s Mistery Green, Green Agate, Green Tiger.

_________________
Pozdrawiam
Ula


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-uprawa
PostNapisane: 31 gru 2018, o 20:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3152
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Lucysiu , Apricot mało plenny ?
Miałam Jantara i u mnie był dość póżny i średnio plenny .
Owoce ładne , smaczne , nie pękał .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lucysia
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-uprawa
PostNapisane: 1 sty 2019, o 15:35 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 186
Skąd: okolice Sochaczewa

 1 szt.
Nie jakoś bardzo. Po prostu z tego co pamiętam to na Yellow było kilka szt. więcej,ale to nie tak że Apricot był mało plenny.

_________________
Dziewczyna z bloku,która nie widzi świata poza wsią.


Góra   
  Zobacz profil      
 
anulab
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte- uprawa
PostNapisane: 1 sty 2019, o 20:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3152
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
Dzięki Lucysiu , to jeszcze przemyślę czy go wysiewać .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BobejGS
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte- uprawa
PostNapisane: 1 sty 2019, o 21:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12047
Skąd: Grzybno Wlkp

 1 szt.
W tym roku przełamuję się i wysiewam u siebie zielone odmiany. Nie będę zbytnio się z nimi cackał, bo pójdą na działkę, gdzie raczej będę się zajmował innymi warzywami, a docelowe będą pod daszkiem koło domu, ale tak dla posmakowania wysieję takie odmiany:

Malachitowa szkatułka
Xanadu green goddess
First mate
Pit viper
Flanders contrast

Zobaczymy, czy któraś mnie do siebie przekona. :D

_________________
Pozdrawiam BŁAŻEJ
Nasiona warzyw gigantów
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
millenka
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte - uprawa
PostNapisane: 13 sty 2019, o 04:36 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 34

 1 szt.
Zielone i żółte pomidory zagoszczą u mnie pierwszy raz. Zamierzam wysiać z zielonych Malachitową szkatułkę (zasugerowałam się licznymi pochwałami forumowiczów), Green Grape, oraz Grub's Mystery Green. Ciekawe, czy zauważę różnicę w smaku? :roll: Jak dotąd, zielone pomidory kojarzyły mi się z niedojrzałymi. Ale tak wszyscy zachwalają, że muszę przełamać swoje myślenie!
Żółte pomidory nie wywołują takiego zakłopotania, dlatego ich uprawa będzie bardziej interesująca :) Planuję Jantar, Limon i Ananas.
A po sezonie zobaczymy, czy to jednorazowy eksperyment, czy kolorowe odmiany wejdą na stałe do upraw pomidora.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rubia
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte - uprawa
PostNapisane: 13 sty 2019, o 14:26 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 382
Skąd: okolice Otwocka

 0 szt.
Ananas u mnie był mało plenny. Wprawdzie uprawiam pomidory w skrzyniach, więc plon siłą rzeczy jest mniejszy, niż z krzaków rosnących w lepszych warunkach, lecz zbiór z Ananasa (2 krzaki) ani się umywał do jakiegoś żółtego NN, którego wyhodowałam z nasion wydłubanych z pomidora kupionego w sklepie. :) Ananas był z nasion niemieckiej firmy nasienniczej, wyrósł wysoki, wydawał się podatny na choroby, ale w końcu wszystko przetrzymał i owoce miał bardzo smaczne. Żeby jeszcze więcej, a nie 4 sztuki na krzaku...
Smak pomidorów to oczywiście sprawa względna - moja Malachitowa Szkatułka była smaczna, ale jakoś szczególnie mnie nie zachwyciła, natomiast bardzo smakował mi Cherokee Green Pear, który tu na forum róznie bywa oceniany :D Może właśnie dlatego wrażenia miałam lepsze, że nie oczekiwałam wspaniałości :)
Z innych zielonych poleciłabym Prune Verte. To właściwie większa koktajlówka, owoce wielkości śliwki. Plenna, smaczna, odporna na ZZ i długo owocująca - ostatnie pomidorki zbierałam w październiku. W tym roku też ją posieję.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 374 ]  Idź do strony nr...        1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20 ... 22  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Edytaedka, tadeks i 159 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *