Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 374 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 27  
Autor Wiadomość
Maka
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-czy warto uprawiać?
PostNapisane: 16 cze 2015, o 10:17 
Offline
50p
50p
Postów: 88
Skąd: Warszawa

 0 szt.
Ja z kolei mam trzy zielone: Malchitową Szkatułkę, Green Sausage i Green Grape. Malachitowa i GS bardzo ładnie rosną, kwitną i wiążą, ale Green Grape mnie rozczarowuje, bo jeszcze nawet nie kwitnie, dopiero wypuścił dwa malutkie grona kwiatowe. Gdzies na amerykańskim forum wyczytałam, że lepiej się udaje w upalną i suchą pogodę, więc chyba w tym roku się nim nie nacieszę. Green Sausage posadziłam w podporach pierścieniowych i na razie świtenie się sprawdzają, bo bardzo się krzewi i ma wiotkie gałązki.

Z żółtych mam Pendulinę Orange i Ananasa, tego ostatniego w donicy na dwa pędy (metodą Pomodoro). Krzak zdrowy, ale okropnie gęsty, ma śmiesznie zaokraglone wielkie liście. Na gronach po 3-4 kwiaty, duże i słonecznie żółte. Zobaczymy co dalej, wiązanie poprawiło się po opryskach borasolem. W zeszłym roku miałam w donicach Olkę Polkę, rosła bardzo ładnie i bezproblemowo, ale owoce miała bezsmakowe, więc na razie z niej zrezygnowałam.

_________________
pozdrawiam

Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-o-a
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-czy warto uprawiać?
PostNapisane: 16 cze 2015, o 10:35 
Offline
---
Postów: 764

 0 szt.
To spróbuję ze dwa krzaczki. Niektórzy pisali, że jest smaczna. Zobaczymy czy na mojej południowej patelni pokaże smaczek.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Joamor
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-czy warto uprawiać?
PostNapisane: 16 cze 2015, o 13:30 
Offline
100p
100p
Postów: 177
Skąd: płn-zach okolice Krakowa

 1 szt.
Zamiast Oli Polki proponuję zainwestować w nasionka Sungolda F1. Rośnie wysoki, owoców ma mnóstwo w każdych warunkach no i ten smak :D . W tym roku w ramach eksperymentu posiałam jednego pod koniec stycznia, owoce zaczęły dojrzewać w domu już na początku kwietnia, zdążyliśmy zjeść ich trochę, ale niestety po wysadzeniu do gruntu jakiś wredny gryzoń przegryzł mu łodygę :? Już nie mogę się doczekać na pomidorki sadzone w normalnym terminie.

_________________
Pozdrawiam Joanna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-o-a
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-czy warto uprawiać?
PostNapisane: 16 cze 2015, o 15:12 
Offline
---
Postów: 764

 0 szt.
Tak. Tylko ja mam na balkonie. Wysokich mieszczę sześć sztuk. Potrzebuję jeszcze jakąś karłową odmianę przy barierkach, żeby nie wzrastała ponad skrzynki z petuniami. W tym roku są betaluxy, w tamtym były bohuny a tak bym chciała na żółto.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ela151
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-czy warto uprawiać?
PostNapisane: 16 cze 2015, o 15:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2981
Skąd: Wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
PaulaPola napisał(a):
U mnie Boloto i Lunnyj Vostorg zostaje na zawsze do tego Zolote Kupola. Te 2 ostatnie poza doskonałymssmakiem są bardzo plenne. A te paski na Boloto u mnie znikały w miarę dojrzewania. Duże nadzieje wiąże w tym roku z Banana Orange.


Paula-Dziękuję za Bołoto i Lunnyj Vostorg, rosną pięknie, a Lunnyj rzeczywiście plenny bardzo. No a skoro jeszcze takie smaczne są, to naprawdę jestem Ci bardzo wdzięczna. Bardzo Ci jeszcze dziękuję za Eivon- to wprawdzie nie żółty, ani zielony, ale chyba będzie najwcześniejszy ze wszystkich-najpóźniej kwitł, a jako pierwszy zaczyna dostawać kolor :tan

_________________
Ogród jest dodatkiem do życia, a nie jego sensem.
Życie jest piękne


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PaulaPola
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-czy warto uprawiać?
PostNapisane: 16 cze 2015, o 16:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1964
Skąd: Olsztyn

 1 szt.
Elu miło mi ze rosną moi faworyci jak trzeba. U mnie Ei von Phuket był bardzo plenny, no i mimo pilnowania puścił mi się na 4 pędy. Owoców było nie do przejedzenia. Choć to co mi przeszkadza to to że wygląda jak ciągle dojrzewająca malinowka. Ma bardzo jasno różowy kolor. Ale do podjadania był fajny. :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pomidormen
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-czy warto uprawiać?
PostNapisane: 17 cze 2015, o 06:26 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1802
Skąd: lubelskie

 0 szt.
Od kilku lat mam po kilka odmian pomidorów innych niż czerwone. Są równie smaczne i fajnie wyglądają. Weszły na stałe do uprawy. Pewniki to Bołoto, Amana Orange, Banana Orange, Copia, Ananas Noire, Keelogss Breakfest, Złoty Ożarowski. W tym roku testuję kolorowe zebry Kozuli.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rzepka
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-czy warto uprawiać?
PostNapisane: 17 cze 2015, o 13:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2537
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Ja też mam w tym roku Ananas Noir, na zdjęciach ma zieloną piętkę, czy u Ciebie też tak wygląda?

Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pomidormen
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-czy warto uprawiać?
PostNapisane: 18 cze 2015, o 10:56 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1802
Skąd: lubelskie

 0 szt.
Nie pamiętam, żeby Ananas Noire miał zbyt dużą piętkę.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rzepka
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-czy warto uprawiać?
PostNapisane: 18 cze 2015, o 21:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2537
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Dziękuję za info, już się nie mogę doczekać smaku tych pomidorków. :)

Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ela151
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-czy warto uprawiać?
PostNapisane: 18 cze 2015, o 23:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2981
Skąd: Wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Dzięki Wam dowiedziałam się dopiero, że Ananas Noir -którego mam również w folii jest pomidorem zielonym a nie czarnym jak myślałam. Dobrze, że wspomnieliście o nim, bo w przeciwnym wypadku czekałabym, aż zrobi się czarny ;:124 Kupując nasiona na Alledrogo do aukcji dołączone było zdjęcie, ciemnego pomidora z kolorowym wnętrzem, a noir to znaczy czarny. Mam 3 krzaczki w folii, ale zielonej piętki nie zauważyłam. Jutro sprawdzę.

_________________
Ogród jest dodatkiem do życia, a nie jego sensem.
Życie jest piękne


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pomidormen
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-czy warto uprawiać?
PostNapisane: 19 cze 2015, o 06:30 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1802
Skąd: lubelskie

 0 szt.
Ananas Noire nie jest typowym pomidorem zielonym. W środku jest czerwono zielony, na zewnątrz trochę zebrowaty, ciemna zieleń z odcieniem purpurowym.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
TomekD
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-czy warto uprawiać?
PostNapisane: 19 cze 2015, o 06:49 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 276
Skąd: okolice Poznania

 1 szt.
Ananas Noir vel Black Pineapple to ponoć efekt skrzyżowania nieznanego czarnego pomidora i odmiany Pineapple (ang. ananas). Stąd pewnie myląca co do koloru nazwa...

Jest też odmiana naprawdę zielona (Ananas Green vel Green Pineapple).

Więcej tutaj:
http://t.tatianastomatobase.com/wiki/Pineapple

Tyle teorii - mam oba pierwszy raz w tym roku. :wink:

_________________
pozdrawiam, Tomek


Góra   
  Zobacz profil      
 
aniag78
 Tytuł: Re: Pomidory zielone i żółte-czy warto uprawiać?
PostNapisane: 19 cze 2015, o 08:55 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 256
Skąd: Austria, dolina Dunaju

 1 szt.
Jak u Was wyglądają krzaki Negib Jaune? Ja na swoje patrzeć nie mogę, chude toto, jakieś płożące zamiast pnące. Rośnie w sąsiedztwie wielu innych odmian i tego chuderlaka z daleka widać.
Z kolorowców mam u siebie Absinthe, Ananas Noir, Apricot Brandywine, Basinga, Boloto, Cherokee Green, Great White, Green Gigant, Yellow Zebra. Każdy ma już owoce, jednak raczej wielkości ziarenek groszku, Basinga trochę je wyprzedza

_________________
Kwiat jest uśmiechem rośliny.
Peter Hille
Niedaleko stoi dom...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 374 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 27  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *