Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1087 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 64  
Autor Wiadomość
solar8312
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 5
PostNapisane: 17 maja 2015, o 13:21 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
Torf odznaczony, a pH było niedawno mierzone


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 5
PostNapisane: 17 maja 2015, o 13:34 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10278

 0 szt.
Ale nie odpowiedziałeś , czym były te pomidorki -zwłaszcza w doniczkach -nawożone.


Góra   
  Zobacz profil      
 
solar8312
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 5
PostNapisane: 17 maja 2015, o 13:35 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
Obornik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
b_artek
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.13
PostNapisane: 17 maja 2015, o 13:58 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Witam,
Zostałam dziś poproszona o znalezienie informacji na temat choroby, która dopadła pomidory. Niestety nie posiadam żadnej wiedzy na temat ogrodnictwa, dlatego chciałam prosić o pomoc osoby bardziej kompetentne. Po przeszukaniu Internetu najbardziej pasującą dolegliwością pod kątem objawów jest wertycylioza. Czy jest jakiś sposób na uratowanie tych pomidorów? Dziękuję za wszelką pomoc! :)

Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 5
PostNapisane: 17 maja 2015, o 14:12 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10278

 0 szt.
Do solar8312

W tych doniczkach jest obornik ? :shock: :shock:


Góra   
  Zobacz profil      
 
solar8312
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 5
PostNapisane: 17 maja 2015, o 14:23 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
Nie, na jesień zmieszłem tą ziemię z obornikiem


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.13
PostNapisane: 17 maja 2015, o 14:33 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10278

 0 szt.
Do b_artek


Przede wszystkim te pomidory mają skrajny niedobór fosforu.

Proszę na przyszłość wstawiać foto całego krzaka, a nie pojedynczego liścia. Dolne liście czasem są jak kobieta po przejściach i nie świadczą nic o zdrowotności krzaka.


Góra   
  Zobacz profil      
 
zwojtek
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.13
PostNapisane: 17 maja 2015, o 14:41 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 37
Skąd: Beskid Niski

 1 szt.
Proszę o pomoc w identyfikacji robaka.
Jeden pomidor schnął. Po wyrwaniu okazało się że łodyga była nadgryziona tuż przy ziemi. W środku siedział niżej zaprezentowany robal:

Obrazek

Obrazek

Długość robala około 2-3 cm. Kolor żółto-pomarańczowy. Wygląd nieapetyczny.

I teraz pytania:
1. Czy mam obawiać się utraty kolejnych pomidorów - czy to był tylko indywidualny przypadek. Póki co pozostałe rosną dobrze.
2. W jaki sposób zapobiec/wytępić potencjalne robaki, aby taka sytuacja nie powtórzyła się nigdy więcej.

Pozdrawiam, Wojtek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.13
PostNapisane: 17 maja 2015, o 14:44 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10278

 0 szt.
Larwy drutowca.


Góra   
  Zobacz profil      
 
zwojtek
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.13
PostNapisane: 17 maja 2015, o 15:27 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 37
Skąd: Beskid Niski

 1 szt.
Dziękuję za szybką odpowiedź. Faktycznie będą to drutowce.
Pomidory rosną w tunelu, założonym tej wiosny na miejscu trawnika.
Zostały wysadzone 9.05 i od czasu posadzenia nie były jeszcze podlewane. Póki co nie mdleją. Ziemia z wierzchu przeschnięta.
Mam zamiar jak najdłużej przesuszyć ziemię.

Czy jest możliwość pozbycia się tych larw?
Czytałem o zakopywaniu grubych plastrów ziemniaka lub marchwi jako pułapki wabiącej i co jakiś czas wyjmowaniu ich wraz z larwami.

Zastanawiam się też czy byłby sens dodać do ziemi siarkę albo wapno - tylko czy nie zaszkodzi to pomidorom? Na dogruntowe środki ochrony jest już chyba za późno.

Proszę o porady jak wytępić drutowce.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.13
PostNapisane: 17 maja 2015, o 16:18 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10278

 0 szt.
Jak długo uprawiasz tą działkę ?


Góra   
  Zobacz profil      
 
ekopom
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.13
PostNapisane: 17 maja 2015, o 17:25 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4603
Skąd: kuj. pomorskie

 więcej niż 1 szt.
zwojtek, posadź sałatę, drutowce zrezygnują z pomidorów i wejdą w korzenie sałaty i w ten sposób bezpieczny je wyłapiesz.

_________________
pozdrawiam Ludwik
Uprawa pomidorów na zbiór jesienny


Góra   
  Zobacz profil      
 
zwojtek
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.13
PostNapisane: 17 maja 2015, o 17:56 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 37
Skąd: Beskid Niski

 1 szt.
Działkę uprawiam dopiero od tej wiosny. Kupiłem tunel 4x8 oraz glebogryzarkę. W lutym przygotowałem glebę z obornikiem i w niej wysadziłem przygotowaną w domu rozsadę - porównując do tej z bazaru to jestem z siebie dumny :) Po raz pierwszy zabieram się za ogrodnictwo. Tunel podzielony na 3 części ( 2 ścieżki). W środkowej mam różne odmiany pomidorów (pokusa, malinowy, indygo blue, syberyjski gigant, green zebra i pomidor liczi - solanum sisymbriifolium). W innych rzędach posadzę dziwolągi: pepino, okrę, kiwano, ogórek indyjski, balsamkę, melony i arbuzy. Trochę wysadzę też do gruntu w ramach eksperymentu.
Na różnych stronach piszą, że w dotychczas nie uprawianej glebie są właśnie drutowce - a ja nie przewidziałem takiej sytuacji. Mieszkam w tym miejscu od roku i dopiero w długie zimowe wieczory zaraziłem się ogrodnictwem i zacząłem czytać to forum.

A wracając do problemu, to może faktycznie posadzę sałatę pomiędzy pomidorami - to dobra myśl.
Póki co straciłem 1 pomidor z 44 wysadzonych.

Dziękuję wszystkim za pomoc - ewentualne sugestie są nadal mile widziane.

Pozdrawiam serdecznie :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.13
PostNapisane: 17 maja 2015, o 18:15 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10278

 0 szt.
Celowo zapytałem , jak długo uprawiasz działkę. Drutowce to właśnie częste zmartwienie działkowców, którzy rozpoczynają uprawę na ugorowanych gruntach. Początkowo mogą powodować istotne szkody. Ponieważ w dzisiejszych czasach ludzie jacyś niecierpliwi to każdy chciałby się pozbyć problemu szybko. Walka chemiczna na własnej małej działce jest bez sensu. Pozostają praktycznie takie metody, jak zaproponował Ludwik lub podobne z pułapkami chwytnymi ziemniaczano- marchwiowymi. Ale to jest zajęcie dla ludzi cierpliwych. Zapewniam Cię, że za parę lat systematycznej uprawy zapomnisz co to drutowiec.
Jedna uwaga. Nie stosować nawozu gołębiego w stanie suchym . Zazwyczaj pełno w nim larw drutowców. Znam to z autopsji. Jeśli już to trzeba taki pomiot moczyć jednocześnie fermentując przez ok 2 tygodnie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
demeter
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.13
PostNapisane: 17 maja 2015, o 18:33 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 169
Skąd: lubelskie

 1 szt.
b_artek za dużo wody i zbyt zasobne podłoże w składniki pokarmowe.A dodatkowo zimno i mokro a pomidory nie mogą przerobić nawozu w podłożu stąd te dziury w liściach.Najbardziej brakuje im ciepła.


Góra   
  Zobacz profil      
 
qwerqaz
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.13
PostNapisane: 17 maja 2015, o 19:52 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 55
Skąd: St-ce

 1 szt.
Witam
Moje 2 pomidorki Sweet baby mają dziwne objawy na dolnych liściach. Inne pomidorki jak Bawole Serce czy Merissa trzymają się dobrze. Wywnioskowałem z forum że to coś z Borem. Chyba nadmiar. Czy mam rację? Proszę o pomoc i zrozumienie.
Cała roślinka:
Obrazek
Liście dolne:
Obrazek

_________________
Pozdrawiam
Bartosz


Góra   
  Zobacz profil      
 
fanum
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.13
PostNapisane: 17 maja 2015, o 20:07 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
forumowicz napisał(a):
Te pomidorki wyglądają na wysokie i te skrzynki są dla nich nieodpowiednie. Te skorkowacenia na łodydze to nadmierna wilgotność powietrza i/lub nagłe zmiany warunków klimatycznych.


Wielkie dzięki za pomoc. Działania naprawcze już zaczęte.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1087 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 64  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: agaM, anistan, beata_1252, Wroniarz i 87 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *