Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 973 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 58  
Autor Wiadomość
chudziak
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.2
PostNapisane: 30 mar 2015, o 21:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2265
Skąd: gm.Konopiska k/Częstochowy

 1 szt.
I dlatego nie należy spieszyć sięw amatorskich uprawach z wysadzaniem na miejsca stałe. Ja póki co biegam z rozsadą rano do tunelu wa wieczorem do domu. Przez najbliższy tydzień planuje w ogóle nie wynosić do tunelu .Na miejsca stałe wysadzam w tunelu na początku maja.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
D3flo
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.2
PostNapisane: 30 mar 2015, o 22:43 
Offline
200p
200p
Postów: 350
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
U mnie jest podobnie i nazywam to taniec z pomidorami. Latam w te i wewte, ale planuję wysadzić w połowie kwietnia uwzględniając utrzymanie odpowiedniej temperatury. Ziemia jest dość nagrzana bo foliak stoi już dwa tygodnie.

_________________
Rolnik ciągle żyje w strachu, nad warsztatem nie ma dachu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lunapomyluna
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.2
PostNapisane: 30 mar 2015, o 23:42 
Offline
50p
50p
Postów: 59
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
W nocy z soboty na niedziele zostwaiłam przypadkiem pomidory i paprykę przed domem. O 6 rano jadac na giełde skrobałam szyby w samochodzie bo mrozek sie brał. pomidorki dzisiaj zaczeły marnieć.. jak myślicie przeżyją?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ela151
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.2
PostNapisane: 31 mar 2015, o 00:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3019
Skąd: Wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Mój tata swoje pomidory przez dwie noce trzymał w budynku gospodarczym, nieogrzewanym, może 5-10 stopni tam jest nie więcej. Pomidorki zrobiły się szmaciane i trochę fioletowe. Stoją tak już tydzień po tym eksperymencie i chyba pójdą na kompost, a tata wysiał już nowe.

_________________
Ogród jest dodatkiem do życia, a nie jego sensem.
Życie jest piękne


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
D3flo
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.2
PostNapisane: 31 mar 2015, o 07:41 
Offline
200p
200p
Postów: 350
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Nad stan swoich sadzonek które mimo braku miejsca docelowego, zostały przesadzone do kubków. Niestety też z powodu braku miejsca w domu wylądowały wprost do tunelu oczywiście nieogrzewanego. Temperatury są jakie są, za dnia dochodzi w słońcu do 20°C ale wieczorem kiedyś było jedynie 3°C. Pomidorki trzymają się nadzwyczaj dobrze. Oczywiście nie są podlewane, tyle co po przesadzeniu. Trochę odbiegają wzrostem od tych które patrzą na nie z domu przez szybę, ale są całkiem zdrowe.

_________________
Rolnik ciągle żyje w strachu, nad warsztatem nie ma dachu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
glohal
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.2
PostNapisane: 31 mar 2015, o 08:38 
Offline
500p
500p
Postów: 521

 0 szt.
A jaki wpływ będzie miało takie przechlodzenie na późniejsze owocowanie?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Faworyt
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.2
PostNapisane: 31 mar 2015, o 09:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3407
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Problemem większości uprawiających rozsady jest to że po przepikowaniu pomidorów nie mają możliwości przeniesienia ich do folii i dalszej ich tam właściwej pielęgnacji. Jakkolwiek byśmy nie dbali o nie w domu najlepsze warunki będą miały w folii gdzie najlepszym nawozem dla nich jest słońce ze wszystkich stron świata.Owszem w warunkach domowych w początkowym stadium część nadziemna będzie bardziej rozbudowana,ale spowodowane to będzie wyższą temperaturą.Do tego dochodzą jeszcze błędy w zbyt częstym i za obfitym podlewaniu,które powoduje powstawanie chorób i sprawia że korzenie się nie rozrastają w poszukiwaniu wody bo mają jej pod dostatkiem. Przy chłodniejszym klimacie w tunelu i ograniczonym podlewaniu rośliny najpierw rozbudują sobie mocny system korzeniowy,a dopiero gdy korzenie przerosną doniczkę następuje szybki wzrost części nadziemnej.W ciągu ostatnich sześciu dni moje podwoiły ten przyrost,za tydzień będą do wysadzenia na miejsce stałe,czyli do gruntu tunelu.Od lat produkując rozsadę w folii mam stresowe warunki co do temperatury nocą,pomidory mają nisko osadzone pierwsze grono i plon jego jak i następnych gron jest dobry.

_________________
Serdecznie pozdrawiam. Malinowy ;:195

Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pomidormen
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.2
PostNapisane: 31 mar 2015, o 10:54 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1801
Skąd: lubelskie

 0 szt.
Jestem parapetowcem i przyznaję Ci w pełni rację. Moje sadzonki koło 20 kwietnia lądują w tunelu ale wysadzam koło 1 maja. Jakby miał być duży przymrozek to zabieram do domu. Pomidory gruntowe koło 20 kwietnia przedsadzam do litrowych kubków i trzymam w tunelu do zimnej zośki. Do gruntu idą całkiem ładnie wyrośnięte. Mam 20 km do działki i nie mogę sobie pozwolić na stały nadzór nad tunelem. Otwieranie i zamykanie załatwia tata ( zamykanie łatwiej, trudniej otwieranie bo przecież cieplej mają). Ale to nie to samo co bym sam robił. Może kiedyś dorobię się ogrzewania, jak będę miał więcej czasu ( jak pisklaki opuszczą dom). Wtedy sezon da się o miesiąc przyspieszyć.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Faworyt
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.2
PostNapisane: 31 mar 2015, o 12:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3407
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Do działki to masz bracie faktycznie kawał drogi. ;:185 O ile by Ci życie ułatwiło uprawy gdybyś miał ją pod ręką.Miej nadzieję że kiedyś będziesz miał z górki. ;:333

_________________
Serdecznie pozdrawiam. Malinowy ;:195

Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
glohal
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.2
PostNapisane: 31 mar 2015, o 16:48 
Offline
500p
500p
Postów: 521

 0 szt.
Faworyt, a jak już przeniesisz pomidorki do tunelu, to jaką bedziesz tam miał
temperaturę w nocy?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Faworyt
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.2
PostNapisane: 31 mar 2015, o 17:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3407
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Marną.4-5 stopni wyższą niż na zewnątrz przy nieogrzewanym tunelu. Jedynie gdy grożą przymrozki dodatkowo zabezpieczam wysadzone rośliny.Prawie 20 lat uprawy i nie dorobiłem się pieca z prawdziwego zdarzenia.Wstyd. ;:306 Uprawa na wariackich papierach. ;:185

_________________
Serdecznie pozdrawiam. Malinowy ;:195

Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marcinbb
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.2
PostNapisane: 31 mar 2015, o 18:40 
Offline
500p
500p
Postów: 732
Skąd: Na pograniczu

 0 szt.
Patrząc za okno na tunel foliowy zaczynam się zastanawiać czy aby nie za wcześnie go rozstawiłem wiart ma dobijać do 100km/h. Ja podsypałem kołnierz większą warstwą ziemi + dodatkowe cegły a w środku na 4 rogach krawężniki + do metalowego stelaża sznurek przywiązany do kijków około 1,2m wbitych w ziemię. Lepiej dmuchać na zimę, pisałem do producenta czy folia jest na gwarancji jednak nie odpisał.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
glohal
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.2
PostNapisane: 31 mar 2015, o 19:50 
Offline
500p
500p
Postów: 521

 0 szt.
;:224 Większość z nas nie ma pieca w foliach, tylko powierzchnie "nieco" mniejsze :D
Ale temperaturę gleby sprawdzasz żeby była odpowiednia?


Góra   
  Zobacz profil      
 
ekopom
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.2
PostNapisane: 1 kwi 2015, o 05:19 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4554
Skąd: kuj. pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Tam, gdzie mam węże kroplujące wyrastają mi gotowe sadzonki do pikowania. Obrazek

_________________
pozdrawiam Ludwik
Uprawa pomidorów na zbiór jesienny


Góra   
  Zobacz profil      
 
kanclerz
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.2
PostNapisane: 5 kwi 2015, o 13:35 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 506
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Mój S.R na rzekomego raczej odporny,ale prawdziwy go je co rok ;:223


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aniag78
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.2
PostNapisane: 6 kwi 2015, o 13:28 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 257
Skąd: Austria, dolina Dunaju

 1 szt.
Mam tunel 3m szer 3,5m dł. Chcę prowadzić metodą 2na1. Pierwsze rzędy w odległości 60cm od ściany, następny 60cm od pierwszego. Po środku zostaje mi 60cm na ścieżkę. Czy odległość między pomidorami w rzędach (w głąb folii) również robić co 60cm, czy już co 50cm? Chciałabym zmieścić jak największą ilość pomidorów, jednak wolę nie przesadzać w obawie o zbytnie zagęstnienie.
Wolę zapytać speców, bo ja niestety jakoś nie mam wyobraźni do tego (jestem po dwutygodniowej grypie).

_________________
Kwiat jest uśmiechem rośliny.
Peter Hille
Niedaleko stoi dom...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Joamor
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.2
PostNapisane: 6 kwi 2015, o 14:19 
Offline
100p
100p
Postów: 178
Skąd: płn-zach okolice Krakowa

 1 szt.
Moim zdaniem 2 x 1 w szklarni to nie jest dobry pomysł. Mogą za bardzo się zagęścić. Ze swojej strony mogę powiedzieć, że w tunelu o wymiarach 3,2 x 4 metry mieści mi się 35 krzaków, dwa rzędy, szersza ścieżka i trzy rzędy, każdy po 7 roślin. W pierwszym roku miałam 6 rzędów, ale było straszne zagęszczenie, a wtedy łatwo o szarą pleśń.

_________________
Pozdrawiam Joanna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 973 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 58  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Drapichrust, Mama Ani, mutagen i 89 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *