Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 276 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 17  
Autor Wiadomość
Laryssa11
 Tytuł: Re: Pogoda, a warzywniak - wątek niemerytoryczny
PostNapisane: 28 lip 2014, o 21:02 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 604
Skąd: Warmia

 0 szt.
Może jakbym miała mniejszy lub bardziej ustawny ogród, to wolałabym podlewać... Ale mam 3 wyjścia z wodą, 2 węże a i tak podwórko jest bardzo rozczłonkowane i poodgradzane, że się trzeba nieźle nachodzić no i w tunelu tylko konewka (na raz idzie 150-200l, mam 2 konewki: 5l i 10l, policz sobie, ile to latania). Do dyń, patisonów i malin oraz części pomidorów też wąż nie sięga i muszę konewką je oblecieć.
Nie mam zbyt dobrze rozwiązanej kwestii nawadniania, gdyż u nas prawie zawsze pada i zwykle lata są deszczowe, był rok, że podlałam ogród w maju i do końca roku nie musiałam tego robić.
Ta susza jest nietypowa. Ludzie mówią, że od 1993 nie było czegoś takiego. Mi nawet żywopłot usycha. Nie nadążam podlewać wszystkiego, bo się po prostu nie da (działka ma ponad 40 arów i wszędzie coś rośnie).


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kalisto1986
 Tytuł: Re: Pogoda, a warzywniak - wątek niemerytoryczny
PostNapisane: 29 lip 2014, o 22:59 
Offline
50p
50p
Postów: 58
Skąd: Szczecin

 1 szt.
Dzisiaj ulewa, ja akurat byłam na działce więc zmokłam do suchej nitki, ulicą płynęła rzeka. Jak przeszło wyrywałam marchew to od połowy jej długości było już sucho ;:219


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
OgrodnikSebek
 Tytuł: Re: Pogoda, a warzywniak - wątek niemerytoryczny
PostNapisane: 30 lip 2014, o 01:41 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 377
Skąd: łódzkie

 0 szt.
To jeszcze nasiąknie n 3/4 marchewki :) Lepszy taki deszcz niż podlewanie . Podlewanie to na na kilka cm daję tylko ... Deszcz to deszcz , trzeba się cieszyć z każdej ilości

_________________
Sebastian . Zapraszam na : viewtopic.php?f=2&t=65136


Góra   
  Zobacz profil      
 
Alyaa
 Tytuł: Re: Pogoda, a warzywniak - wątek niemerytoryczny
PostNapisane: 31 lip 2014, o 16:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1875
Skąd: Rybnik

 więcej niż 1 szt.
No i pada... A mokro jest. Trawa mokra, liście ogórków gniją :( U mnie ziemia ciężka, gliniasta i nie wysycha tak szybko.


Góra   
  Zobacz profil      
 
BobejGS
 Tytuł: Re: Pogoda, a warzywniak - wątek niemerytoryczny
PostNapisane: 1 sie 2014, o 06:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12801
Skąd: Grzybno Wlkp

 1 szt.
Mi na działce ukradli abisynke, więc jestem zmuszony wozić wodę na działke. Podlewam rzadko, przy długich okresach bezdeszczowych i tylko wybrane warzywa. Omijam m.in marchew, pietruszke czy buraki. Kupiłem baniak 1000l, postawiłem na działce a na podwórku zdemontowałem abisynke, kupiłem i podłączyłem hydrofor. Nim podlewam na podwórku, leje także do beczek aby woda się nagrzała. Z kuzynem się dogaduje, który ma ciągnik i drugi taki baniak, przyjeżdża do mnie z nim na podwórko, leje baniak do pełna, a on zawozi mi na działke i przelewa do mojego. Trochę kombinacji ale jak mus to mus, skoro u mnie są takie okresy że po ponad 3tyg nie spadnie ani kropla deszczu. Na szczęście teraz jest okres, w którym pada sobie co kilka dni, także jest spokój na razie :) Mam dodatkowo na podwórku ustawione kilka beczek na deszczówke i z niej korzystam dopóki jest :)

_________________
Pozdrawiam BŁAŻEJ
Nasiona warzyw gigantów
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Pogoda, a warzywniak - wątek niemerytoryczny
PostNapisane: 1 sie 2014, o 07:23 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6853
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Tak, pogoda podzwrotnikowa chyba się zrobiła. B.ciepło, upalnie i deszcze.
U mnie o tej porze roku nigdy za ten czas co jestem ( 4 lata) tak zielono nie było.

Niestety pomidory w gruncie nie wiem czy przetrwają. Gorzej bo w tunelu są dziurki ( folia czwarty sezon)
i też już pojawiła mi się ZZ.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
krynka
 Tytuł: Re: Pogoda, a warzywniak - wątek niemerytoryczny
PostNapisane: 1 sie 2014, o 09:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1495
Skąd: okolice stolicy

 1 szt.
Dziś troche chłodniej ,zbiera sie na deszcz-nareszcie przyjemnie pochmurne niebo i jest czym oddychać.

Jokaer- ten rok jest wyjatkowo trudny dla pomidorów,słabo wiążą przez upały,zaraza dziesiątkuje uprawy....
Ale cóż,trzeba walczyć,może coś się uratuje :wink: Ja w pośpiechu zbieram już nasiona z pierwszych dojrzałych owoców,bo potem mogę nie zdążyć... :roll: :roll:
Co nas nie zabije,to nas wzmocni! :twisted: :twisted:

_________________
Pozdrawiam serdecznie- Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
McMArchewka
 Tytuł: Re: Pogoda, a warzywniak - wątek niemerytoryczny
PostNapisane: 1 sie 2014, o 11:49 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1180
Skąd: Meszna

 0 szt.
Słyszałem dziś w telewizji, że od jutra mają wrócić do nas upały... W sumie już nie wiem co lepsze: deszcz czy słońce. Fakt jest taki, że pomidory na jednej z grządek wzięła już ZZ. Jak na razie robię wszystko, żeby związane owoce pozostały jednak jak najdłużej na krzakach :|

_________________
Pozdrawiam, Michał! :wit

Warzywny ogródek McMArchewki cz. 2 - zapraszam! :!:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-s-D
 Tytuł: Re: Pogoda, a warzywniak - wątek niemerytoryczny
PostNapisane: 3 sie 2014, o 17:56 
Offline
---
Postów: 774

 0 szt.
Witam.Pierwszy wysiew gorczycy na poplon wyłożony,jutro przekopanie i wysiew drugiego rzutu(3 zagony). Joanna Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nanavel
 Tytuł: Re: Pogoda, a warzywniak - wątek niemerytoryczny
PostNapisane: 17 sie 2014, o 10:34 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 207
Skąd: Pabianice / Poleszyn

 0 szt.
Tak patrzę na prognozy pogody dla Pabianic i przeraża mnie temperatura nocna- dzisiaj 14stopni a w czwartek tylko 10 :( jak to się ma do owocowania cukinii, dyni , papryki i dojrzewania pomidorów gruntowych? Kurczę wszystkiego przykryć nie dam rady ;:223


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ABan
 Tytuł: Re: Pogoda, a warzywniak - wątek niemerytoryczny
PostNapisane: 17 sie 2014, o 10:52 
Offline
500p
500p
Postów: 983
Skąd: Mazowsze

 0 szt.
Dziesięć stopni wyrośnięte rośliny powinny wytrzymać. Martwić należy się kiedy temperatura zbliża się do zera stopni.

_________________
Pozdrawiam
Adam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Nanavel
 Tytuł: Re: Pogoda, a warzywniak - wątek niemerytoryczny
PostNapisane: 17 sie 2014, o 17:45 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 207
Skąd: Pabianice / Poleszyn

 0 szt.
hmmmm na moich piaskach o wyrośniętych roślinach mowy nie ma :( tylko cukinie i dynie w miarę duże, z tego co czytałam one obumierają przy okolicy 0 ale nie pamiętam właśnie przy jakiej temperaturze ostro stopują i wzrost i owocowanie i zrzucają zawiązki .... ehhh gdyby to było jednorazowe ale tak przewidują od środy do niedzieli a później znowu upały :( A u mnie na działce temperatura jeszcze niższa bo wieje od strony pól :( nie spodziewałabym się o takiej temp. o tej porze roku :(( buuu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Irek6820
 Tytuł: Re: Pogoda, a warzywniak - wątek niemerytoryczny
PostNapisane: 17 sie 2014, o 18:57 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 306
Skąd: Podlasie okolice Narewki

 1 szt.
Na mojej posesji też po większych ulewach stała woda :evil: , aż wykopałem głęboki dół może z 70 cm ,do tej pory nie mam problemów z wodą ale z pogodą nigdy nic nie wiadomo ;:224 . U mnie w jak na razie deszcz nie pada i paprykę muszę podlewać wodą :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Laryssa11
 Tytuł: Re: Pogoda, a warzywniak - wątek niemerytoryczny
PostNapisane: 19 sie 2014, o 14:02 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 604
Skąd: Warmia

 0 szt.
Czy zamykacie tunel na noc? U mnie w domu trwa spór na ten temat. Powoli wkrada się tam zaraza (pojedyncze liście na kilku krzakach zaatakowane), bo ciągle leje i jest chłodno i mokro.
Ale w nocy jest 8 stopni tylko.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
legina
 Tytuł: Re: Pogoda, a warzywniak - wątek niemerytoryczny
PostNapisane: 19 sie 2014, o 19:39 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1065
Skąd: Dolny Śląsk

 0 szt.
Jeszcze nie zamykam,bo wkrada się szara.Ale u mnie na D.Ś na razie w nocy ok.14-16*C.Przynajmniej tak było do dziś. :wit :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Pogoda, a warzywniak - wątek niemerytoryczny
PostNapisane: 21 sie 2014, o 11:19 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6853
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
U mnie dwa dni bez deszczu to było aż nadto i teraz leje.

Miałam nadzieję, że gruntowe pomidory wytrwają ładnie bez ZZ,
ale teraz to nie wiem :?

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
jode22
 Tytuł: Re: Pogoda, a warzywniak - wątek niemerytoryczny
PostNapisane: 21 sie 2014, o 11:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3759
Skąd: Warszawa, Praga Południe

 1 szt.
Mogłybyśmy uśrednić i podzielić się tymi deszczami, bo u mnie z kolei deszcz bardzo rzadko padał w to lato, a i teraz też, tylko zachmurzone niebo. A zaraza i tak do mnie przyszła ;:oj
Przechwaliłam, właśnie zaczęło u mnie padać ;:306 .

_________________
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis aktualnych wątków
Sprzedam, kupię, wymienię - jode22
Ogród przydomowy Joli


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 276 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 17  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *