Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1109 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 66  
Autor Wiadomość
koliplus
 Tytuł: Pomidory-choroby i szkodniki cz.12
PostNapisane: 12 lip 2014, o 14:05 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7
Skąd: małopolskie

 0 szt.
Poprzednia część wątku jest tutaj :arrow: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11


Witam,

ja również proszę Was o pomoc w ocenieniu co dolega moim pomidorom. Domyślam się że to chyba nie tylko jedna choroba (mam pewne podejrzenia co do jednej, ale nie chcę na razie nic sugerować ...)
Liście pozwijane w tutkę,najwięcej jest zwiniętych u dołu rośliny, i plamy na liściach, na owocach tworzą się brązowawe plamy, kwiatki na wierzchołku przysychają:

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Najgorzej wyglądają "Bawole Serca", a ostatnio liście się zaczęły zwijać na kilku krzaczkach "Złotego Ożarowskiego"
Pomidory nie były niczym pryskane.

_________________
--
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kanclerz
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11
PostNapisane: 12 lip 2014, o 23:32 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 506
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Na brunatną to mi nie wygląda ;:185


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dyrydyry7
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11
PostNapisane: 13 lip 2014, o 00:16 
Offline
500p
500p
Postów: 572

 0 szt.
koliplus
Nie ma takiej możliwości, żebyś miał pomidory w gruncie i nie pryskał, nie w naszym klimacie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Spontan
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11
PostNapisane: 13 lip 2014, o 00:26 
Offline
50p
50p
Postów: 86
Skąd: DE

 0 szt.
Do tej pory stosowałem raz OW(ocet winny) oraz 3 razy HT(+UHT)systematycznie co 5 dni..
Wszystko jest na razie ok....z wyjątkiem jednego pomidora
Choroba powoli postępuje dalej na inne owoce..nie mam pojecia co to?
.

Obrazek

_________________
Ordo et pax


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11
PostNapisane: 13 lip 2014, o 08:44 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10278

 0 szt.
http://ipopom.inhort.pl/index.php?d=opis&id=329


Góra   
  Zobacz profil      
 
Spontan
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11
PostNapisane: 13 lip 2014, o 11:17 
Offline
50p
50p
Postów: 86
Skąd: DE

 0 szt.
Dzięki Pomodoro

Skoro to jest Wirus :evil: także usunę raczej tego jednego pomidora gdyż
jak dobrze zrozumiałem choroba ta będzie dalej przenoszona przez
wciornastki i może porazić inne.
Poza tym czytam wszędzie że :
Wciornastki to jedne z najtrudniejszych do zwalczenia szkodników
Za bardzo nie chcę stosować Insektycydów i innych podobnych.
Od dzisiaj OW i HT będzie bardzo regularnie stosowane.
Nie znalazłem info. czy owoce porażone nadają się do spożycia/przetworzenia ???
np:
-dżem z zielonych pomidorów

_________________
Ordo et pax


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pyxis
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11
PostNapisane: 13 lip 2014, o 11:24 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 372
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
Nadaja sie, pod warunkiem pokropienia przed spozyciem OW i popicia po nich HT. ;)

Nie wiem jak Tobie, ale mi te objawy z fotki ni jak nie pasuja do tych z linka (i innych opisow tez). U Ciebie to wyglada jak jakies mechaniczne uszkodzenie/poparzenie. Czy to na owocach to jedyne objawy na roslinie? Liscie tez sa porazone?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Laryssa11
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11
PostNapisane: 13 lip 2014, o 14:23 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 606
Skąd: Warmia

 0 szt.
Spontan napisał(a):
Nie znalazłem info. czy owoce porażone nadają się do spożycia/przetworzenia ???
np:
-dżem z zielonych pomidorów


Spontan, nie jedz nic z zielonych pomidorów.

100g niedojrzałych pomidorów zawiera 30 mg solaniny, która w miarę dojrzewania owocu zanika. W żółtych nie ma jej prawie wcale.
Spożycie powyżej 400mg solaniny jest śmiertelne.
Oczywiście, w procesie przetwórczym ilość solaniny spada.
W zalewie słodkokwaśnej - zmniejsza się o 10%.
Po zakiszeniu - spada o 1/3, ale przechodzi do zalewy.
W 100g konfitur z zielonych pomidorów jest podobno ok. 18-20mg solaniny.
Trzebaby więc zjeść tego ze 2kg, żeby umrzeć, ale ja jednak wolę nie jeść wcale.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nertu
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11
PostNapisane: 13 lip 2014, o 17:43 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 176
Skąd: Kraków

 1 szt.
Ja znalazłam takiego pomidora


Ktoś wie co może mu dolegać?

Obrazek

Obrazek

_________________
Ciesz się drobiazgami, a wielkie szczęście wejdzie w twoje życie. - Ola


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mroovka
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11
PostNapisane: 13 lip 2014, o 20:27 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 107
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Kto pyta nie błądzi :wink: Cóż to?
Obrazek Obrazek

_________________
Ola


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
monika10
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11
PostNapisane: 13 lip 2014, o 20:30 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 205
Skąd: Jasło podkarpackie

 1 szt.
Według mnie to brunatna plamistość liści. :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mroovka
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11
PostNapisane: 13 lip 2014, o 20:38 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 107
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Dziękuję :) Faktycznie to brunatna :evil:

_________________
Ola


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Spontan
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11
PostNapisane: 13 lip 2014, o 21:21 
Offline
50p
50p
Postów: 86
Skąd: DE

 0 szt.
Laryssa11 napisał(a):
Spontan, nie jedz nic z zielonych pomidorów.

Dzięki za obszerne info. dot. zielonych...uświadomię osoby które właśnie
przekonywały mnie do sporządzenia takiej niespodzianki solanin-owej..

W moim przypadku na zdjęciu są już koloru żółtego i jeżeli coś nie będą dojrzewać
to wypróbuje ten dżemik ale z żółtych wyłącznie.

Pyxis napisał(a):
Czy to na owocach to jedyne objawy na roslinie? Liscie tez sa porazone?


Wcześniej nie zauważyłem ale coś na liściach jednak znalazłem
ma to coś wspólnego z tymi plamami na owocach ??? :

Obrazek Obrazek

_________________
Ordo et pax


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PaulaPola
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11
PostNapisane: 13 lip 2014, o 21:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1961
Skąd: Olsztyn

 1 szt.
Pisałam ostatnio o problemach z dwoma krzakami. Chodzi o zmiany na wierzchołkach. Dziś zauważylam że na jednym z krzaków, jeden pęd jest poczerniały a drugi nie. Mam też wrażenie że ta przypadłość od wierzchołka zaczyna schodzić na dolne liście. Ale postępuje to bardzo powoli. Mam nadzieję, że coś podpowiecie.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
A to drugi.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kanclerz
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11
PostNapisane: 13 lip 2014, o 22:21 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 506
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Mam 24 krzaki pomidorów w tunelu , 1/3 f1 kupne (okazy zdrowia),1/3 z nasion pozyskanych rok temu (okazy zdrowia)no i 1/3 z akcji (niedobory ,wirusy , grzyby ,kapryśność na poziomie księżnej uk.).Gdyby nie HT to by marzyły dawno o kompostowniku ;:222


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pyxis
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11
PostNapisane: 14 lip 2014, o 00:20 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 372
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
mroovka napisał(a):
Kto pyta nie błądzi :wink:


Kto pyta bladzi z innymi. :wink:

Spontan napisał(a):
Wcześniej nie zauważyłem ale coś na liściach jednak znalazłem
ma to coś wspólnego z tymi plamami na owocach ??? :


Hmm.... chyba nie bardzo.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
massur
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.11
PostNapisane: 14 lip 2014, o 00:35 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 987
Skąd: Rzeszów (Załęże)

 więcej niż 1 szt.
Ja mam pytanie odnośnie kalibru oprysków.
Mianowicie przyplątała się ZZ, na kilkunastu krzakach na 3-4 liściach od dołu, na kilku tez zaczęła brać łodygi, wszystkie porażone liście zostały oberwane, zrobiłem dokładny oprysk Ridomilem, planowałem poprawić za 5-7 dni Infinito i za tydzień Ridomil albo Mildex.

Ale tak się zastanawiam, Ridomil ma działanie wgłębne i systemiczne, to raczej skuteczny środek na ZZ i powinien poradzić sobie z tym atakiem zarazy również tym łodygowym, czy zatem czasem nie lepiej po tygodniu prysnąć ale czymś o działaniu tylko powierzchniowym? W końcu jak w roślinach tego grzyba (ZZ) zabiję to może wystarczy "lżejsza" profilaktyka osłonowa? Czy może kaliber chemiczny oprysków o działaniu systemicznym jest podobny do tych o działaniu wyłącznie powierzchniowym i nie ma sensu ryzykować?

Jeśli jednak te powierzchniowe w tej sytuacji wystarczą to co skutecznego polecacie?

_________________
Pozdrawiam,
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1109 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 66  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: anistan, Basia8585, beata_1252, DarekB, SandraABC, vikii i 75 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *