Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1257 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74  
Autor Wiadomość
jokaer
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 17 sie 2014, o 18:31 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6466
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Koniec panowie :D
Wyrzucam posty, nie wnikam w szczegóły.
Życie jest za piękne, żeby się zastanawiać nad Waszymi sporami.

Nie chcę tu żadnych analogii, domysłów, insynuacji, i Bóg wie co jeszcze.
To jest Dział Warzywny i cieszmy się tymi właśnie warzywkami przez nas uprawianymi.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 17 sie 2014, o 18:56 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10278

 0 szt.
Piękny pomidorek- Józiu ;:215

Mam nadzieję, że Ci smakuje. ;:92


Góra   
  Zobacz profil      
 
legina
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 17 sie 2014, o 19:01 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1065
Skąd: Dolny Śląsk

 0 szt.
Mieciu to nie jest największy.Musiałem go zerwać,bo ułamała się gałązka i siadł
na gruncie. ;:136 ;:136
Wystarczy dla 4 osób. ;:306 ;:306


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-s-D
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 18 sie 2014, o 20:18 
Offline
---
Postów: 774

 0 szt.
Witam.Doszło do tego że trzeba zrywać nie całkiem dojrzałe pomidory.Amatorów cudzej własności nie odstrasza nawet fakt że dwóch zostało "oklepanych"przez krewkich działkowiczów.Takie mamy czasy,chociaż kradzieże bywały zawsze,ale nie w takim stopniu.Działkowicz potrafi okraść drugiego działkowicza. Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 18 sie 2014, o 20:43 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10278

 0 szt.
Działkowicz ma wielu przyjaciół. Dwunożnych, czteronożnych, skrzydlatych, pełzających, gryzących, ssących i kradnących. :;230

I do tego jeszcze pogodę ;:oj


Góra   
  Zobacz profil      
 
danaa
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 19 sie 2014, o 16:35 
Offline
200p
200p
Postów: 494
Skąd: Śląsk

 1 szt.
U mnie wystarczyła pogoda!!
Wygląda na to, że muszę się już niestety poddać. Jeszcze miałam nadzieję, że przynajmniej kilkanaście krzaków uda mi się ustrzec przed zupełnym zniszczeniem przez zarazę. Ale widzę, że już nie ma na to szans ;:223 . "Góra" mnie pokonała!! Codziennie, codziennie leje!! Ileż można!! Kiedy to niby mam zastosować oprysk chemią ;:219 !!
Wcześniej "uciekając" zrywałam tylko zapalone owoce, teraz chyba oberwę "jak leci". Ale czy to w ogóle ma jeszcze sens. Każdego dnia przeglądam pomidory w skrzynkach. I niestety wśród tych, które obrywane były ze (tak mi się przynajmniej wydawało) zdrowych krzaków też trafiają się porażone :oops: .
Czyli mam już sobie powiedzieć: " i to by było na tyle" ?
Ale w końcu kilkanaście słoiczków z przecierem mam! A przecież mogło być gorzej ( ;:145 ).
Na otarcie łez zostały mi jeszcze pomidorki na balkonie.

Pomimo tegorocznej porażki w przyszłym roku i tak spróbuję kolejny raz. Przecież w końcu musi być znowu lepiej :wink: .

Mam pytanie, które pewnie było już gdzieś wcześniej zadane :oops: : czy można pozyskiwać nasiona z dojrzałych już owoców, na których są (małe co prawda) zmiany z zz ? Czy odkażenie ich (nasion) zniszczy grzyba ? A może lepiej dać sobie spokój i nie ryzykować?

_________________
Pozdrawiam - Danuta

Porządek powinien brać przykład z bałaganu i robić się sam :-)!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Alyaa
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 19 sie 2014, o 16:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1856
Skąd: Rybnik

 więcej niż 1 szt.
danaa ZZ jest zawsze, więc w nasionach nie ma sensu nawet jej niszczyć, bo i tak będzie za rok jeśli pogoda jej pomoże... U mnie pierwszy rok pomidorów: nasionka kupione niby czyste, też przyszła. Ja wczoraj zrobiłam oprysk Previcurem, po 2h zaczęło kropić, a dzisiaj lało. Najważniejsze, że oprysk był na suche krzaki i się zdążył wchłonąć (wchłania się podobno ok 1h). Dzisiaj widać poprawę, zmiany na łodygach których nie mogłam wywalić dosłownie zalałam - nie powiększyły się. Mam porażoną Green Zebrę a z niej muszę nasiona ;/ Jeszcze dokupić chcę coś innego interwencyjnego i będę walczyć. Zdaję sobie sprawę, że ZZ weszła na początku sierpnia, więc będzie się nawet po zatrzymaniu jeszcze objawiać...

Ps. U mnie właśnie zaczyna świecić słońce, no i jest od kilku dni cieplej...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Zbyszek T
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 19 sie 2014, o 20:46 
Offline
200p
200p
Postów: 280
Skąd: Wrocław

 1 szt.
U mnie też ZZ zrobiła małą rzeźnię. Ale zrobiłem oprysk, mocno poobcinałem liście i chyba jeszcze jest szansa na przetrwanie uprawy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
radog
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 19 sie 2014, o 21:06 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 385

 1 szt.
Przyjrzałem się dzisiaj bliżej swoim pomidorom i zauważyłem początki armagedonu ;:oj liście nawet w porządku, ale łodygowa forma ZZ idzie jak burza. Wieczorem prysnąłem ale było po deszczu i na efekty trzeba poczekać. Niestety czesto koniec sierpnia jest terminem granicznym uprawy pomidorów w gruncie :evil:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
darbo
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 20 sie 2014, o 12:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1370
Skąd: okolice Wrocławia

 więcej niż 1 szt.
Pisałem kiedyś wcześniej, jak stosuję daszek foliowy nad gruntowymi. Doświadczenie z ubiegłego roku takie. Było dobrze do września, kiedy to zdjąłem tę folię. ZZ momentalnie zaatakowała. Wnioski. Dopóki krzaki są suche, dopóty ZZ ma utrudnione zadanie. Podkreślam słowo utrudnione.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 20 sie 2014, o 14:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11300
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Witaj Darku.Mógłbyś mi powiedzieć,czemu Twoje NN tak się lenią?Przestały rosnąć ze 2 tyg.temu i nie myślą się przebarwić.Boją się,że zostaną zjedzone,czy co? Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
babuchna
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 20 sie 2014, o 16:29 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7508
Skąd: Śląsk

 więcej niż 1 szt.
Moje pomidorki gruntowe od dzisiaj to już przeszłość.
ZZ załatwiła je na ...
Tydzień , zaledwie tydzień bez dozoru i pomocy wystarczył.
Na jakikolwiek oprysk interwencyjny było już za późno. Dziś posprzątałam poletko.
Nie mam nasion, bo pomidory nawet nie zdążyły porządnie dorosnąć oraz dojrzeć i nie mam pomidorów. Eh... :roll:
Skubana zaraza. Nawet stonki znalazłam na owocach pomidorków. :twisted:


Zostawiłam tylko 3 krzaczki ( z 22) : Perłę M, P20 i Amana Orange, ale i one nie mają zbytnio szans.
Przerwałam grona z zaatakowanych zarazą owoców i oberwałam chore liście, ale krzaki są już w fatalnym stanie. Czekam na choć jeden zdrowy i dojrzały owoc z nich, na nasiona.
Ale czy doczekam? Cienko to widzę. ;:222

_________________
Do Doroty- babuchny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 20 sie 2014, o 16:45 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10278

 0 szt.
Nasion Perły Małopolski ci u mnie dostatek :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Alyaa
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 20 sie 2014, o 16:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1856
Skąd: Rybnik

 więcej niż 1 szt.
U mnie Perła Małopolski jeszcze nie dojrzewa. Mam dwa krzaki (jeden na balkonie) - zdrowe, obsypane owocami. Nasiona więc powinny być.

Pomodoro Twoje są na balkon rewelacyjne! Marzę o pozostałych i mam nadzieję, że kiedyś się uda nasiona dostać. Bo z tych co mam na balkonie to w sumie kilka odmian zostaje na przyszły rok, reszta nie sprawdziła się.

Tak widzę co się dzieje i mam problem czy zbierać nasiona z pierwszych gron, bo środkowe puste... Tak myślę, że z tych niestaśmionych pozbieram (staśmionych owoców mam tylko kilka sztuk, reszta oberwana/obleciała).


Góra   
  Zobacz profil      
 
babuchna
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 20 sie 2014, o 17:02 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7508
Skąd: Śląsk

 więcej niż 1 szt.
Super, że Wasze Perły mają się dobrze. ;:108
Będę wiedziała do kogo zapukać jak moje ostatnie nadzieje na własne nasiona ulecą.

Najmocniej jednak mnie ruszyło to, że nawet nie skosztowałam tych pomidorków, a były już prawie, prawie. :roll:
Mój dodatkowy i niezaprzeczalny błąd. Były posadzone zbyt blisko siebie. To zdecydowanie ułatwiło zadanie ZZ.
Łakomstwo jak widać nie popłaca. Chciałam mieć więcej, a mam ...( nawrót zapalenia barku i zero pomidorów- ot szczęściara ze mnie). ;:224 Szczęściara i dureń. Cholerka, co rok to samo, natkam sadzonek ile wlezie a potem piszczę gdy ZZ ze swym radosnym obliczem nagle wyłazi zza zakrętu. :?

_________________
Do Doroty- babuchny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alyaa
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 20 sie 2014, o 18:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1856
Skąd: Rybnik

 więcej niż 1 szt.
babuchna jak coś to u mnie powinny być nasiona i innych pomidorów. Jak coś to "wal jak w dym" :) Mam nadzieję, że się prognoza sprawdzi i wrócą upały - wyhamują wtedy ZZ.

Aktualnie mam już nasiona JR13 f2. U mnie robi furorę - wygląd wielobarwny, duży i smaczny. Ale musiałam metodą prób i błędów dojść do tego kiedy jest dojrzały.


Góra   
  Zobacz profil      
 
darbo
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 4
PostNapisane: 20 sie 2014, o 18:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1370
Skąd: okolice Wrocławia

 więcej niż 1 szt.
kaLo napisał(a):
Witaj Darku.Mógłbyś mi powiedzieć,czemu Twoje NN tak się lenią?Przestały rosnąć ze 2 tyg.temu i nie myślą się przebarwić.Boją się,że zostaną zjedzone,czy co? Obrazek

Bo one raz że późne, a ponadto wszystkie w tym roku mają problem z wybarwianiem. Moje też stoją na zielono, ale rosną.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1257 ]  Idź do strony nr...        1 ... 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Alicja125, Robert40 i 57 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *