Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 11 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Autor Wiadomość
logitech55
 Tytuł: Zmarznięte pomidory - na co?
PostNapisane: 4 paź 2013, o 21:31 
Offline
500p
500p
Postów: 603

 1 szt.
W ciągu ostatnich 2 dni były przymrozki (-3 stopnie i -1 w powietrzu ok 1,5m przy gruncie jeszcze zimniej ). Dziś jadąc z pracy widziałem kobiety zrywające te zmarznięte pomidory do skrzynek. Ilość skrzynek była imponująca bo te pomidory nie były ani razu zrywane. Około 15 sierpnia zostały chyba popryskane czymś na dojrzewanie bo zaczęły usychać i czekały chyba na kombajn.
Słyszałem ze zmarznięte nie nadają się do niczego. To na co je zrywali?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chmielu11
 Tytuł: Re: Zmarznięte pomidory - na co?
PostNapisane: 4 paź 2013, o 22:16 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 230
Skąd: Śląskie,okolice Bielska-Białej

 0 szt.
Chyba na KETCHUP :;230

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aguskac
 Tytuł: Re: Zmarznięte pomidory - na co?
PostNapisane: 4 paź 2013, o 22:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8310
Skąd: Borne Sulinowo

 1 szt.
Na kompost :wink:

_________________
Moje wiejskie podwórko


Góra   
  Zobacz profil      
 
logitech55
 Tytuł: Re: Zmarznięte pomidory - na co?
PostNapisane: 4 paź 2013, o 22:32 
Offline
500p
500p
Postów: 603

 1 szt.
Też myślałem ze zostaną zaorane. Ale do skrzynek zrywane na coś były. I chyba Ko...n przerobi je na coś


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
GunnarSK
 Tytuł: Re: Zmarznięte pomidory - na co?
PostNapisane: 4 paź 2013, o 23:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1791
Skąd: Warszawa (Chomiczówka)

 0 szt.
Na keczap oczywiście mogą być. W amatorskiej uprawie (np. mojej) można zbierać pomidorki po przymrozkach w nadziei, że niektóre z nich jeszcze dojrzeją.

_________________
pozdrawiam, Gunnar


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alyaa
 Tytuł: Re: Zmarznięte pomidory - na co?
PostNapisane: 4 paź 2013, o 23:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1856
Skąd: Rybnik

 więcej niż 1 szt.
Jak się zaczerwieniły to pewnie pójdą na giełdę lub skup (a wiem, że tak robili z ziemniakami jak przemroziło - na giełdzie skupowali wszystko jak leci). Do skrzynek na kompost to według mnie mało prawdopodobne.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maraga
 Tytuł: Re: Zmarznięte pomidory - na co?
PostNapisane: 5 paź 2013, o 02:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2271
Skąd: dolnośląskie

 więcej niż 1 szt.
Ziemniaki to pewnie do gorzelni na napój,a pomidory do przetwórni na sałatki.
Gunnar SK
Szkoda fatygi,wątpię by przemrożone pomidory dojrzały.One po prostu szybciej gniją.


Góra   
  Zobacz profil      
 
bioy
 Tytuł: Re: Zmarznięte pomidory - na co?
PostNapisane: 5 paź 2013, o 10:56 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 895
Skąd: podkarpacie 356 m.n.p.m.

 więcej niż 1 szt.
Ale na sałatki się nadają, czy wyrzucić?

_________________
Pozdrawiam, Jacek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alyaa
 Tytuł: Re: Zmarznięte pomidory - na co?
PostNapisane: 5 paź 2013, o 15:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1856
Skąd: Rybnik

 więcej niż 1 szt.
Sałatki to też zależy jakie. Jak takie do zjedzenia jako pierwsze to jak najbardziej. Zwłaszcza jak masz je już zapalone. Moi rodzice robili je na konserwowo z cebulą, nawet po 1 przymrozkach. Ale mama je po zalaniu zalewą gotowała w słoikach. Trzymały do kolejnego lata. A raz nawet wykiełkowały - cała partia :D - w tym occie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
robert45
 Tytuł: Re: Zmarznięte pomidory - na co?
PostNapisane: 5 paź 2013, o 19:53 
Offline
200p
200p
Postów: 246
Skąd: małopolskie
W przypadku krótkotrwałego przymrozku, jeśli owoce nie posiadają widocznych na zewnątrz śladów przemarznięcia (brązowienie), można zielone pomidory z powodzeniem zebrać. W większej części dojrzewają bez uszczerbku dla wyglądu.
Oczywiście takie pomidory nie mają już smaku pomidorów dojrzewających na krzakach.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maraga
 Tytuł: Re: Zmarznięte pomidory - na co?
PostNapisane: 6 paź 2013, o 00:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2271
Skąd: dolnośląskie

 więcej niż 1 szt.
Zauważyłam,że takie lekko przemarznięte pomidory są z początku w jednym miejscu miękkie(tak jak jabłko obite)ale kolor mają zielony troszkę tylko różniący się od reszty owocu.Po jakimś czasie owoc robi się cały miękki.
Takie na pewno nie nadają się do spożycia.
Moim zdaniem lepiej wyrzucić niż narażać się na kłopoty zdrowotne.
Jeśli ktoś z Was jest fachowcem od żywienia to proszę o opinię.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *