Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1059 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 63  
Autor Wiadomość
D3flo
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach
PostNapisane: 31 mar 2014, o 12:33 
Offline
200p
200p
Postów: 350
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
BobejGS napisał(a):
Ja siałem ostatni rzut pomidorów do wielodoniczki o 100 oczkach. Obecnie około 90sztuk już ładnie wyszły z ziemi :)

Tez jestem zwolennikiem wysiewania pomidorow do wielodoniczek. Biorę te 4x4cm i przesadzam do kubków kiedy już maja liście właściwe. Staram sie trzymać zasad "dni siewu" i takie rozwiazanie daje mi komfort ze moge przesadzanie przeciągnąć o pare dni i nie uszkadzam korzonków ani delikatnej łodyżki swoimi grubaśnymi niezdarnymi paluchami ;)

_________________
Rolnik ciągle żyje w strachu, nad warsztatem nie ma dachu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach
PostNapisane: 31 mar 2014, o 15:31 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10267

 0 szt.
Do tego trzeba dodać, że warunkiem zastosowania takiej technologii jest terminowy siew.


Góra   
  Zobacz profil      
 
D3flo
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach
PostNapisane: 31 mar 2014, o 16:12 
Offline
200p
200p
Postów: 350
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Znow mam zagwozdkę dotyczącą terminowych siewow.
U mnie terminy wysiewu są ruchome, zależne od faz i rytmu księżyca i słońca. Uzależnilem sie od tych terminów po tym, kiedy jednego roku ich nie przestrzegałem i zbiory były marne.
Niezależnie od tego należy przestrzegać terminów marzec- kwiecień jeżeli mowa o pomidorach z przeznaczeniem do gruntu. Sianie w styczniu, czerwcu to ekstremizm.

_________________
Rolnik ciągle żyje w strachu, nad warsztatem nie ma dachu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BobejGS
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach
PostNapisane: 31 mar 2014, o 18:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12747
Skąd: Grzybno Wlkp

 1 szt.
Ja swoje z przeznaczeniem do donic siałem wcześniej a te do gruntu tydzień temu. Dzisiaj około 90szt jest już prawie gotowa do pikowania :) Tylko nie mam w co ;:oj Kubki się skończyły, doniczki również. W większe nie chce pikować bo mi szkoda miejsca, którego i tak już praktycznie brak :)

_________________
Pozdrawiam BŁAŻEJ
Nasiona warzyw gigantów
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zark7
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach
PostNapisane: 1 kwi 2014, o 10:59 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 15

 0 szt.
Witam
Zobaczyłem w Lidlu nawóz do pomidorów Grandiol Tomato Plant Food.

http://fanlidla.pl/gazetka/2013.03.28.n ... ,pomidorow

Skład: N-9% P-6% K-15%
To chyba najbardziej zbliżony skład nawozu jaki widziałem w sklepach, w stosunku do zalecanych dawek, czyli 90-120 N , 60-80 P, 200-250 K.
Może trochę za mało potasu.

Krótkie pytanie:
Czy taki organiczno-mineralny nawóz da się rozpuścić w wodzie i nim podlewać i czy też nie bawić się w rozpuszczanie, tylko kupić nawóz płynny o zalecanym stosunku N do P i uzupełnić saletrą potasową ?

_________________
Pozdrowienia dla wszystkich z ziemią za paznokciami


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach
PostNapisane: 1 kwi 2014, o 11:12 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10267

 0 szt.
Florovit do pelargonii jest wprost idealny.

W tym o którym mówisz najmniej jest fosforu. Nie zapominaj , że przelicznik P na P2O5 jest 2,3. a procenty podane na nawozie tyczą się form tlenkowych a nie czystych składników.


Góra   
  Zobacz profil      
 
zark7
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach
PostNapisane: 1 kwi 2014, o 11:37 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 15

 0 szt.
Dzięki Pomodoro

Dobrze, że rośliny tolerują ignorantów, a Ty jesteś na forum, bo inaczej nawet chwasty by mi nie urosły.

Mam jeszcze 2 pytania:
1) Kiedy Ty to wszystko sadzisz, siejesz, pikujesz, nawozisz, jak non stop siedzisz na forum i wybijasz ludziom z głowy głupie pomysły,
2) Może napiszesz książkę (choćby w wersji elektronicznej). Myślę, że każdy na rym forum chętnie by ją kupił, zamiast wertować nieprzebrane ilości danych na stronie forum.

_________________
Pozdrowienia dla wszystkich z ziemią za paznokciami


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach
PostNapisane: 1 kwi 2014, o 11:46 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10267

 0 szt.
Moje rozsady i ja żyjemy równolegle. Ja im nie przeszkadzam a one mnie :D

A pisanie jakiejś książki w rodzaju mein kampf, mnie nie pociąga . W sieci jest pełno wiadomości a półki w księgarniach też się uginają.


Góra   
  Zobacz profil      
 
unspoken13
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach
PostNapisane: 1 kwi 2014, o 12:40 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22

 0 szt.
Można już wynosić pomidorki na balkon? Siewki są raczej małe, ale jak na dworze jest ok 15 stopni to spodoba im się rośnięcie na balkonie?

A! Jakoś wbrew powszechnym opiniom postanowiłam przepikować pomidorki kiedy nie miały liści właściwych, wydawało mi się że podłoża było za mało i roślinki się 'duszą' jedną na drugiej. Efekt? Te przepikowane po 1-2 dniach przerwy zaczęły szybciej rosnąć i są większe od tych pozostawionych we wspólnym pojemniku. :tan Chyba to wcześniejsze pikowanie wcale nie jest takie złe ;)

Jeszcze jedno pytanie- początkowe podłoże dla siewek to było takie do wysiewu i pikowania właśnei, a teraz roślinki są w specjalnej ziemi do warzyw, zawartość nawozu to 1kg/m3. Nie chciałabym dodawać nawozu do ostatecznych już pojemników, a jednocześnie wiem że pomidorki lubią potas. Jest jakis inny sposób na dostarczenie im tego składnika, ale nie z 'chemii'? Póki co do głowy przychodzą mi... banany ;D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zark7
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach
PostNapisane: 1 kwi 2014, o 13:12 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 15

 0 szt.
Jeszcze jedno pytanie- początkowe podłoże dla siewek to było takie do wysiewu i pikowania właśnei, a teraz roślinki są w specjalnej ziemi do warzyw, zawartość nawozu to 1kg/m3. Nie chciałabym dodawać nawozu do ostatecznych już pojemników, a jednocześnie wiem że pomidorki lubią potas. Jest jakis inny sposób na dostarczenie im tego składnika, ale nie z 'chemii'? Póki co do głowy przychodzą mi... banany ;D[/quote]

A może zupa z soji albo fasolowa ?

http://www.jaimojeserce.eu/zawartosc-po ... wocach.php

_________________
Pozdrowienia dla wszystkich z ziemią za paznokciami


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
podjadek
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach
PostNapisane: 1 kwi 2014, o 16:50 
Offline
200p
200p
Postów: 456
Skąd: Okolice Piły, Wałcza zachodniopomorskie

 0 szt.
zark7 napisał(a):
Dzięki Pomodoro

Dobrze, że rośliny tolerują ignorantów, a Ty jesteś na forum, bo inaczej nawet chwasty by mi nie urosły.

Mam jeszcze 2 pytania:
1) Kiedy Ty to wszystko sadzisz, siejesz, pikujesz, nawozisz, jak non stop siedzisz na forum i wybijasz ludziom z głowy głupie pomysły,
2) Może napiszesz książkę (choćby w wersji elektronicznej). Myślę, że każdy na rym forum chętnie by ją kupił, zamiast wertować nieprzebrane ilości danych na stronie forum.


zark7
forumowicz ma czas bo nie niańczy swoje rozsady pomidorów tak jak większość (razem ze mną) na tym forum. :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
linnenn
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach
PostNapisane: 1 kwi 2014, o 21:30 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 87
Skąd: Trójmiasto

 1 szt.
Jeszcze w kwestii podkiełkowywania pomidorów na wacie.

Wczoraj wywaliłam 2 partie pomidorów (dwie różne tacki oraz jakieś 10 torfowych doniczek). Nic z tego nie wzrosło, prawdopodobnie przelałam i nasiona skisły, bo ziemia śmierdziała (A ziemia typowo do siewek).

Zdenerwowałam się i zaczęłam kłaść nasiona na wacie. Niektóre wzrastały po 24 godzinach, inne po tygodniu a mam też takie nasiona, które w ogóle nie ruszyły :/. Jednocześnie wsadzałam tez partię nasion do ziemi i wcale szybciej się nie pojawiły co te na wacie.

Więc dla mnie sposób dobry, nie potrzebuję 50+ krzaczków a w mieszkaniu mam warunki, które ciężko upilnować, bo ciągle się zmieniają.

No i okazało się, że spora część nasion zebranych po prostu już nie ruszy, gdyby nie wata mogłabym się niczego nie doczekać :)

_________________
BalkonowyOgrodek.pl - mój blog o próbach ogrodnictwa w mieście na balkonie :)
Moje storczyki!
Pozdrawiam, Monika! :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
noriska
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach
PostNapisane: 1 kwi 2014, o 22:19 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 188
Skąd: Buskerud, Norwegia

 0 szt.
Ruszy wiekszosc. Tylko nie ruszy razem. U mnie rekordzista byl megagron. Dwa tygodnie na wacikach i tydzien w ziemi zanim wystawil glowke ;:oj Koralik tez mnie nauczyl cierpliwosci dwa tygodnie ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sachel
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach
PostNapisane: 1 kwi 2014, o 23:54 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 175
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Trudno powiedzieć jak długo kiełkuje/wychodzi z ziemi, jest dużo zmiennych, u jednego pomidor "N" szybko kiełkuje u innego dłużej, szybciej lub wolniej rośnie, u mnie na przykład maskotka najszybciej ruszyła z kłem i wzrostem, szaleje - krótko mówiąc, a gdzieś w czeluściach forum czytałem, że właśnie komuś maskotka słabo sobie radziła :wink:

A u mnie:
Przez brak czasu 2-3 dni miały za ciepło, nie miały wietrzone i się wyciągnęły, ale już temp. obniżona i sytuacja opanowana :wink:

Jak przestałem zaglądać do moich roślin kilka razy dziennie sprawdzając czy aby 'nie płaczą', nie cackam się już tak i dopiero teraz zaczynają ładnie rosnąć i się krzewić :lol:

Dziwiłem się także dlaczego wyglądają jakby trochę głodowały - przyczyna prozaiczna - źle sobie butelkę opisałem jaką dawkę nawozu dawać choć sam na stronie 7 pisałem o tym i dostawały za mało am.. ;:173

Wnioski najlepiej wyciąga się z własnych obserwacji i doświadczeń :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
unspoken13
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach
PostNapisane: 2 kwi 2014, o 11:50 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22

 0 szt.
zark7 napisał(a):





Ahh, no dziękuję za wskazówkę, nie omieszkam skorzystać.. ;)
Mama pomidory gruntowe zawsze podlewała/ pryskała gnojówką z pokrzyw, no ale o ile na działce zapach tej mikstury był do zniesienia to na balkonie nie będzie to najszczęśliwszym pomysłem.. :wink: Cóż, poszukam naturalnych nawozów, są takie na forum, tutaj chciałam się dowiedzieć które byłyby najlepsze dla pomidorków..


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dorcinda
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach
PostNapisane: 2 kwi 2014, o 12:14 
Offline
500p
500p
Postów: 886
Skąd: Stargard

 0 szt.
Naturalne nawozy mają to do siebie, ze specyficznie pachną. Ja do balkonowych dodaję obornik granulowany, garstkę wymieszaną z ziemią w wiadrze, potem w miarę wzrostu mieszam z wierzchnią warstwą ziemi - ale to też fiołkami nie pachnie... wszelkie zauważone niedobory uzupełniam chemią jeśli jest taka potrzeba. Z bananami to też bym była ostrożna, byli tacy co zakopywali skórki pod krzakami, ale wg mnie taka skóra na też w sobie mnóstwo chemii i to wcale nie potrzebnej a na dodatek niezidentyfikowanej, tak że z dwojga złego chyba lepiej dodać konkretny nawóz sztuczny.
Naturalny sposób na dostarczenie potasu pomidorom to gnojówka z... pomidorów (zalane wodą zdrowe liście i wilki, które obrywamy), ale zapach ma porównywalny z pokrzywówką.

_________________
Dorota


Góra   
  Zobacz profil      
 
emet
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach
PostNapisane: 2 kwi 2014, o 22:12 
Offline
200p
200p
Postów: 235
Skąd: Belsko-Biala

 0 szt.
Mini pomidory w mini doniczkach.Ten zprawej w ziemi do pikowania a z lewej w zeszłorocznych liściach.Zdjęcie kiepskie bo z telefonu.Aby pokrzywa mniej pachniała polecam napowietrzać.Brzęczek i kamień do aqwarium.Bakteie mają tlen i proces jest szybszy i prawie bezwonny.
Obrazek

Pozdrawiam Emet :uszy


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1059 ]  Idź do strony nr...        1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 63  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: cesarzowa i 45 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *