Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 610 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 40, 41, 42, 43, 44  
Autor Wiadomość
jokaer
 Tytuł: Re: Uprawa porów cz.2
PostNapisane: 16 lis 2017, o 07:14 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5369
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Karczowniki jedzą jedzą cebulę i pory. Nie wiem jak norniki, ale u mnie nie brak i jednych i drugich.
Co innego mieszkać w lesie, a co innego mieć działkę w ROD.

Jak na razie moje pory trzymają się dobrze, ale chyba jednak je wykopię i po prostu zamrożę.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
docentandrzej
 Tytuł: Re: Uprawa porów cz.2
PostNapisane: 16 lis 2017, o 09:06 
Offline
500p
500p
Postów: 658
Skąd: Przystajń koło Częstochowy

 1 szt.
Telimenka napisał(a):
mafelini jaką odmianę sadzisz? Może jest bardziej odporna na mrozy i przystosowana do zimowania,albo masz łagodniejsze warunki.Ja w poprzednim roku miałam odmianę Elefant i Winter. Wcześniej nie zwracałam uwagi na odmiany. Jednak pozostawiony por (nadwyżki) na zagonie nigdy mi nie dotrwał do wiosny. Po większym mrozie,gdy przyszła odwilż zwiotczał, a potem zgnił. Lekkie jesienne przymrozki mu nie szkodziły. W tym roku mam kupną rozsadę i nie wiem jaka to odmiana. Jeszcze nie zebrany. Ale niebawem na pewno trafi do piwnicy i część do zamrażarki.


Telimenka ja zawsze mam odmianę Elefant i Bartka i też na zimę nie wykopuję. Tyle, że do wiosny pozostają pojedyncze sztuki. Z tamtego roku zostawiłem 2 na nasiona i w przyszłym sezonie zobaczymy co z tych nasion wyrośnie. Nic przez ten czas nie zgniło.
Dziwne jest u mnie to, że koty z warzywnika przynoszą teraz nornice, a ja jeszcze nigdy nie miałem uszkodzonych warzyw przez tego szkodnika. Raz tylko pod lubczykiem znalazłem tuneliki na grubość palca, ale o to podejrzewam turkucia. Chociaż lubczyk rósł normalnie, a robala nie zauważyłem. Raz znalazłem martwego turkucia, ale przytargały go chyba jakieś ptaki bo leżał sobie spokojnie w taczce. Jedyny szkodnik jaki u mnie grasuje to myszy, ale one wyskubują mi tylko slonecznik, a i sarny raz zjadły mi słonecznik, gdy przed ptakami ściąłem i położyłem na palecie, i zapomniałem zabrać :oops:

_________________
Polska moją Ojczyzną. Andrzej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bologno
 Tytuł: Re: Uprawa porów cz.2
PostNapisane: 16 lis 2017, o 20:03 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 347
Skąd: Gniezno

 1 szt.
Ja corocznie z nieokrytego gruntu wykopuję por przed zimą, i dołuje w wykopanych rowkach w tunelu foliowym. W ten sposób zawsze przetrwają do wiosny :wit

Z pielęgnacji to od czasu do czasu delikatnie zraszam glebę przy rowkach gdy ta mocno się przesuszy.

_________________
Pozdrawiam Janek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Telimenka
 Tytuł: Re: Uprawa porów cz.2
PostNapisane: 17 lis 2017, o 01:15 
Offline
500p
500p
Postów: 831

 0 szt.
docentandrzej napisał(a):
Telimenka ja zawsze mam odmianę Elefant i Bartka i też na zimę nie wykopuję. Tyle, że do wiosny pozostają pojedyncze sztuki. Nic przez ten czas nie zgniło.
Czyli to nie wina odmiany, a raczej nie odpowiadają im u mnie warunki. Mam warzywnik nieosłonięty z żadnej strony. Wiatr tam hula jak w szczerym polu. W dodatku wilgoć od morza. No trudno, mam ich w tym roku na styk i nie ryzykuję. Dzisiaj wyrwałam wszystkie i już siedzą w zamrażarce :) .

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
mafelini
 Tytuł: Re: Uprawa porów cz.2
PostNapisane: 21 lis 2017, o 17:55 
Offline
50p
50p
Postów: 86
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Telimenko, chyba to nie jest kwestia odmiany, ponieważ co roku mam rozsady produkowane na parapecie przez moją mamę :heja . A dla niej por to por, seler to seler, nie zwraca uwagi na odmianę, kiedy kupuje nasiona w sklepie. Mieszkam natomiast w najcieplejszym rejonie Polski, więc może to pomaga po prostu. Na wiosnę już u mnie po porze, przez zimę regularnie wybywa z ziemi :)

_________________
Pozdrawiam, Marzena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
przemek1136
 Tytuł: Re: Uprawa porów cz.2
PostNapisane: 16 sty 2018, o 21:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4675
Skąd: Za Lublinem, za Rzeszowem.. Lubartów

 więcej niż 1 szt.
A co tu tak cichutko? Już wkrótce będzie można wysiewać nasionka wczesnych odmian. Ja w tym roku z wczesnych porów stawiam na odmianę Pancho.

_________________
Ogródek Przemka cz.1 cz.2 cz.3
Część 4- aktualna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BobejGS
 Tytuł: Re: Uprawa porów cz.2
PostNapisane: 16 sty 2018, o 21:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10597
Skąd: Grzybno Wlkp

 1 szt.
U mnie jeszcze sporo porów na działce i nie myśle narazie o wysiewie. Jeszcze nie myślałem o odmianie na ten sezon.

_________________
Pozdrawiam BŁAŻEJ
Jak uprawiać dyniowe giganty
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Zbyszek T
 Tytuł: Re: Uprawa porów cz.2
PostNapisane: 18 sty 2018, o 13:09 
Offline
200p
200p
Postów: 266
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Ja rezygnuję z wczesnych porów.
Szybko rosną, ale w sumie to nie aż tak szybko. Może o 1-2 tygodnie szybciej od "Bartka". Wczesne odmiany szybko też się pokładają i gniją. Jak się ich nie zbierze końcówką lata.
A Bartka mam - teraz jeszcze w ogrodzie w ziemi siedzi. Nic mu nie dolega, całą zimę można jeść :-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kluska
 Tytuł: Re: Uprawa porów cz.2
PostNapisane: 26 lut 2018, o 05:52 
Offline
500p
500p
Postów: 812
Skąd: Tarnowo Podgórne
Ja moje pory (Gigante de Inferno 2) wysiałam w styczniu, wczoraj przystrzygłam i wyniosłam do chłodnego pokoju. Wczoraj czytałam cześć pierwszą tego tematu i ktoś napisał, że hodował pory z kwiatostanu, który zostawił i on wypuściła małe porki. Robił ktoś z Was w ten sposób?

_________________
kluska - "ogrodnik" od czerwca 2006


Góra   
  Zobacz profil      
 
berthold61
 Tytuł: Re: Uprawa porów cz.2
PostNapisane: 26 lut 2018, o 07:52 
Offline
100p
100p
Postów: 136

 0 szt.
Tak nieśmiało zapytam jako nowicjusz czy pory można siać wprost do gruntu z nasion ? czy zdąży wyrosnąć na porządne warzywo


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mafelini
 Tytuł: Re: Uprawa porów cz.2
PostNapisane: 26 lut 2018, o 17:24 
Offline
50p
50p
Postów: 86
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Nie robiłam tego, ale raczej nie :) W każdym razie nie słyszałam o takiej metodzie. Albo wypróbuj i daj znać, jak poszło :)

_________________
Pozdrawiam, Marzena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
berthold61
 Tytuł: Re: Uprawa porów cz.2
PostNapisane: 26 lut 2018, o 19:45 
Offline
100p
100p
Postów: 136

 0 szt.
No to wypróbuję , w zeszłym roku walczyłem na strychu z rozsadami ale jak już wszystko mi się udało i te źdźbinki powkładałem do ziemi to żona grabkami poplewiła tak dokładnie że wszystkie zniszczyła jak powiedziała bo tam była trawa :lol: :lol:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BobejGS
 Tytuł: Re: Uprawa porów cz.2
PostNapisane: 26 lut 2018, o 20:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10597
Skąd: Grzybno Wlkp

 1 szt.
Znam te metodę, choć osobiście nie próbowałem. Nie wiem czy bym spróbował takiej metody, bo ostatnio nie wytrzymałem i zebrałem nasiona. :)

_________________
Pozdrawiam BŁAŻEJ
Jak uprawiać dyniowe giganty
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
przemek1136
 Tytuł: Re: Uprawa porów cz.2
PostNapisane: 1 mar 2018, o 19:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4675
Skąd: Za Lublinem, za Rzeszowem.. Lubartów

 więcej niż 1 szt.
Obrazek

W tym roku nie szalałem i na waciki wysypałem niewielką ilość nasion do skiełkowania. To wczesna odmiana Pancho a ja raczej preferuję odmiany późne na przezimowanie. Z wysiewem późniejszych odmian jeszcze sobie poczekam.

_________________
Ogródek Przemka cz.1 cz.2 cz.3
Część 4- aktualna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 610 ]  Idź do strony nr...        1 ... 40, 41, 42, 43, 44  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Aga2 i 35 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *