Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 464 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 28  
Autor Wiadomość
Rybka
 Tytuł: Re: Nawożenie rzędowe
PostNapisane: 27 lut 2012, o 11:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1689
Skąd: Norwegia

 1 szt.
forumowicz napisał(a):
monika napisał(a):
czy przy takim nawożeniu potrzebne jest jeszcze podlewanie pokrzywówką


ogórki - nie


Chodzi o to , że będą miały za dużo papu?
Bez nawożenia rzędowego podlewałam pokrzywówką ogórki i nie zauważyłam żeby im to szkodziło, rosły dobrze i przechowywały się też dobrze. Oczywiście mam na myśli uprawę na sznurkach, nie na płask.

_________________
"Bo trzeba się śmiać, wariatkę grać, szczęśliwą być i z życia drwić"
pozdrawiam Beata


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-xm-a
 Tytuł: Re: Nawożenie rzędowe
PostNapisane: 27 lut 2012, o 12:02 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 4134
ja docztałam, że ogórki nie lubią za dużo azotu, a pokrzywówka to chyba duuużo azotu zawiera


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Nawożenie rzędowe
PostNapisane: 27 lut 2012, o 13:38 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10278

 0 szt.
Moniko
Nie wiem jak Ty, ale ja od razu dostałbym skurczu żołądka na myśl, że mam jeść ogórka, który leżał na ziemi nasączonej gnojówką. Nie mówiąc już o tym, że ustawa o nawożeniu zabrania podlewania gnojówką roślin przeznaczonych do bezpośredniego spożycia.

Rybka napisał(a):
Chodzi o to , że będą miały za dużo papu?


Nie. Chodzi o względy sanitarne. Po nawożeniu rzędowym nie potrzeba ogórkom uzupełniać papu. Mają stosunkowo nieduży system korzeniowy i do tego płaski. Co innego pomidor. On puści korzenie między rzędy gdzie nie był dany obornik przy rzędowym nawożeniu. Malkontenci powiedzą, to po co nawozić rzędowo pomidory ?. Odpowiem : po to, by na starcie miały wystarczającą ilość fosforu i azotu w zasięgu nierozbudowanych jeszcze korzeni.

Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-xm-a
 Tytuł: Re: Nawożenie rzędowe
PostNapisane: 27 lut 2012, o 14:33 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 4134
No ja mam w ogóle wstręt do podlewania gnojówką jakichkolwiek warzyw i owoców, które można ochlapać, nie tylko bleee ale chyba też trucizna jakby (o pokrzywówce mówimy żeby była jasność). I najchętniej bym tego nie robiła.
Podobnie jak Rybka ja ogórki będę prowadzić na sznurkach, a wtedy pierwsze ogórki na pewno będą dotykac ziemi


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Nawożenie rzędowe
PostNapisane: 27 lut 2012, o 14:58 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10278

 0 szt.
Rybko

Jeżeli myślisz o nawożeniu rzędowym ogórków i pomidorów, to w Twoich warunkach klimatycznych wskazane jest wyredlić rzędy niezależnie czy gleba jest podmokła czy nie. Redliny będą się szybciej nagrzewać niż płaski grunt.

Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rybka
 Tytuł: Re: Nawożenie rzędowe
PostNapisane: 27 lut 2012, o 17:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1689
Skąd: Norwegia

 1 szt.
Wyredlam i jeszcze dodatkowo daję pasy czarnej agro :wink:

forumowicz napisał(a):
Po nawożeniu rzędowym nie potrzeba ogórkom uzupełniać papu.


I wszystko jasne :)

_________________
"Bo trzeba się śmiać, wariatkę grać, szczęśliwą być i z życia drwić"
pozdrawiam Beata


Góra   
  Zobacz profil      
 
leniawka
 Tytuł: Re: Nawożenie rzędowe
PostNapisane: 27 lut 2012, o 17:33 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 509
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
w zeszłym roku miałam ogórki sadzone z rozsady na redlinie (sadziłam do gruntu ok. 20 maja, początkowo były przykryte białą włókniną), trochę na początku odchorowały przesadzenie, granulowany kurzy obornik dostały "w nogi", redlina przykryta była czarną włókniną, ogórki rosły w górę na sznurkach, dosiewałam jeszcze drugi rzut w sezonie - nigdy w życiu tak się nie objedliśmy ogórami: surowe, małosolne, kiszone, konserwowe - jeszcze mam zapasy :lol:
niczym dodatkowym nie "dokarmiała", jedynie ze 3-4 razy jak zostało "magicznej siły" po pomidorach to dostały ostatki ;:224

_________________
pozdrawiam
Iwona


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Nawożenie rzędowe
PostNapisane: 27 lut 2012, o 18:20 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10278

 0 szt.
leniawka napisał(a):
nigdy w życiu tak się nie objedliśmy ogórami


Myślę, że kto spróbuje w tym sezonie takiego nawożenia podobnych opinii będzie więcej

Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
cafekot
 Tytuł: Re: Nawożenie rzędowe
PostNapisane: 27 lut 2012, o 22:09 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 34

 0 szt.
Witam wszystkich forumowiczów. :wit
Przechodząc z czytacza w pisacza - podsuwam taką myśl :
- mieszkam nad Odrą gdzie prowadzi się wolny chów krów (wędrują sobie polskie bizony - po polderach cały okrągły rok i stawiają tysiące placków, pochodzenia wyłącznie naturalnego, zbieram te samorodki do sporej wanny wkopanej na ogrodzie, zalewam wodą i robię z tego gęstą zawiesinę, dodaję po nabierce do każdej konewki i do tej pory podlewałem rośliny ozdobne które na takim wikcie rosły i kwitły niebotycznie;
- zaczynając właśnie przygodę z uprawą pomidorów pod folią, chcę tą metodę zastosować w namiocie, co Wy na to ??


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Nawożenie rzędowe
PostNapisane: 27 lut 2012, o 22:34 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10278

 0 szt.
cafekot napisał(a):
podsuwam taką myśl


Dla młodych działkowców być może to co opisujesz jest jakąś egzotyką . Dawniej, kiedy bydło było tam gdzie jego miejsce,czyli na łąkach, sposób jaki opisujesz był dość powszechny. Takim krowieńcem zaprawiano najpierw dołki pod pomidory odpowiednio wcześniej. Potem w trakcie wegetacji tym samym krowieńcem zasilano jeszcze dodatkowo owocujące pomidory. Niestety współcześnie trudno spotkać na łąkach pasące się bydło. Ale jeśli ktoś mieszka w pobliżu polderów- to czemu nie. Tylko powtarzam . Najpierw należy zaprawić krowieńcem dołki pod pomidory bo one potrzebują papu już na starcie. A zwłaszcza pod folią gdzie są gorsze warunki wmywania składników mineralnych w glebę.

Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
adi5
 Tytuł: Re: Nawożenie rzędowe
PostNapisane: 27 lut 2012, o 22:46 
Offline
50p
50p
Postów: 66
Skąd: Wielkopolska

 0 szt.
Ech gdzie sie podziały te czasy, gdzie o korwy i obornik było łatwo jak dzisiaj o azofoske. Ja też zawsze zbierałem placki i robiłem z tego gnojówke, ale niestety to sie skończyło jak na łące na której pasły się krowy, niedaleko mojej działki postawili market :lol:
Teraz żeby znaleść obornik muszę się nieźle napocić, a nawet niektórzy jak mają, to nie chcą sprzedać, takie czasy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cafekot
 Tytuł: Re: Nawożenie rzędowe
PostNapisane: 27 lut 2012, o 23:06 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 34

 0 szt.
forumowicz napisał(a):
cafekot napisał(a):
podsuwam taką myśl


Najpierw należy zaprawić krowieńcem dołki pod pomidory bo one potrzebują papu już na starcie. A zwłaszcza pod folią gdzie są gorsze warunki wmywania składników mineralnych w glebę.

Pozdrawiam


Dzięki za odzew - przygotuję dołki z wkładka krowią, jednak będzie to na wiosnę parę tygodni przed sadzeniem, a zauważyłem że taki kisiel po pewnym czasie moczenia zaczyna pracować i w takim stanie działa najlepiej.

Jeszcze jedno pytanie - jak głęboki dół kopać pod pomidora w celu wypełnienia go dolną warstwą krowieńca i wierzchnią czarnoziemu ? - pod clematisy to wchodziły mi cztery taczki ziemi do dołu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Nawożenie rzędowe
PostNapisane: 27 lut 2012, o 23:17 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10278

 0 szt.
cafekot napisał(a):
jak głęboki dół kopać pod pomidora


No nie żartuj. Nie dół lecz dołek. Ok 30 cm głębokości normalnie wykopany szpadlem.

Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Nawożenie rzędowe
PostNapisane: 28 lut 2012, o 07:41 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10278

 0 szt.
cafekot napisał(a):
zauważyłem że taki kisiel po pewnym czasie moczenia zaczyna pracować i w takim stanie działa najlepiej.


Azot i fosfor, w świeżym oborniku ,są w związkach organicznych, niedostępnych dla roślin. Muszą ulec mineralizacji . Osiąga się to w drodze fermentacji przy udziale drobnoustrojów. Jak normalny zacier.

Po zaprawieniu dołków,a przed wsadzeniem rozsady, powinno się pod folią kilkakrotnie przelać wodą takie zaprawione dołki,by składniki mineralne wsiąkły w glebę. W gruncie tą robotę wykonuje za nas sama natura poprzez opady.

Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rybka
 Tytuł: Re: Nawożenie rzędowe
PostNapisane: 29 lut 2012, o 15:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1689
Skąd: Norwegia

 1 szt.
Pomodoro, czy można nawozić rzędowo selery?

_________________
"Bo trzeba się śmiać, wariatkę grać, szczęśliwą być i z życia drwić"
pozdrawiam Beata


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Nawożenie rzędowe
PostNapisane: 29 lut 2012, o 15:46 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10278

 0 szt.
Jak najbardziej. Uprawiam tak selery od urodzenia :lol: Ponieważ to roślina pochodzenia bagiennego potrzeby na wodę ma duże. Mnie akurat w glebie wody nie brakuje. Jak dostana pod siebie papu to rosną, że ho,ho...
Poza tym stosuje do nich, podobnie jak do pomidorów, startowe nawożenie azotem.


Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rybka
 Tytuł: Re: Nawożenie rzędowe
PostNapisane: 29 lut 2012, o 16:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1689
Skąd: Norwegia

 1 szt.
No to może z drugiej mańki, jakie warzywa nie lubią takiego nawożenia?
Z tego co czytałam to buraki, marchew i pietruszkę nie powinno się siać w pierwszym roku po oborniku, a jak jest w praktyce?

_________________
"Bo trzeba się śmiać, wariatkę grać, szczęśliwą być i z życia drwić"
pozdrawiam Beata


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 464 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 28  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 62 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *