Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 123 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 8  
Autor Wiadomość
akl62
 Tytuł: Re: Przyszkolne ogródki
PostNapisane: 22 lut 2012, o 19:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2362
Skąd: Beskid Śląski

 0 szt.
A poza tym, że tykwy są bajeranckie, to już doczytałam co z nich można zrobić. Na Węgrtzech widziałam też fajny karmnik z takiej "zwykłej"tykwy. Nie, żeby bez tego nie były atrakcyjne, ale ja jestem konkretna baba i muszę mieć pretekst. Mimo tego wężowe muszę (!) posiać. Może mi podpowiecie jakie jeszcza są fajne i łatwe w uprawie. Że są żarłoczne, już doczytałam. Zaletę tykw, jest to, że nie trzeba długo czekać na efekt. Byle do wiosny.

_________________
Pozdrawiam Anna
Między blokami
Zielono wśród nas, Przyszkolne ogródki


Góra   
  Zobacz profil      
 
patasko
 Tytuł: Re: Przyszkolne ogródki
PostNapisane: 22 lut 2012, o 20:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2361
Skąd: Bytków k. Katowic

 0 szt.
akl62, polecam ten market i ich tykwy: http://www.kcb-samen.ch/shop/?cPath=22& ... b60c84ddd5 a tak poza tym to na allegro są, ale te bardziej "zwykłe" :) W sumie to jedzą tyle samo co dynie. Ale potrzebują troszkę cieplejszego miejsca. Ja mam sporo nasionek, mogę Ci podesłać troszkę, tylko wyślij kopertę. U mnie sprawiły się nadzwyczaj dobrze, nawet te dopiero posiane na początku czerwca zdążyły dojrzeć i zdrewnieć. Aha, polecam wpierw robić rozsadę.

_________________
Pozdrawiam, Patrick ;:172
|Mój sukulentowy wątek|Dyniowate, czyli coś więcej niż tylko hobby - część aktualna|Ogródek młodego ogrodnika|
|Mój wątek sprzedażowy - aktualnie sukulenty|Trance music|


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
loeb
 Tytuł: Re: Przyszkolne ogródki
PostNapisane: 23 lut 2012, o 13:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2118
Skąd: Łódzkie

 0 szt.
Z tykwy mnóstwo rzeczy można, mamy na forum osobny wątek o tykwach. Poza tym są jadalne w całości, no może oprócz korzenia;) Młode pędy, kwiaty, młode owoce - jadalne, można udusić. Odmiany pewnie będą się nieco różnić smakiem. A ozdób z nich można zrobić w zasadzie tyle rodzajów ile się wyobrazi - karmniki, miseczki, grzechotki, figurki malowane.. W przyszłym roku chętnie wypróbowałabym jakieś drobnoowocowe.


Góra   
  Zobacz profil      
 
patasko
 Tytuł: Re: Przyszkolne ogródki
PostNapisane: 23 lut 2012, o 14:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2361
Skąd: Bytków k. Katowic

 0 szt.
Kto był w restauracji sphinx wie, że tam są lampy z tykw Obrazek :)

_________________
Pozdrawiam, Patrick ;:172
|Mój sukulentowy wątek|Dyniowate, czyli coś więcej niż tylko hobby - część aktualna|Ogródek młodego ogrodnika|
|Mój wątek sprzedażowy - aktualnie sukulenty|Trance music|


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
akl62
 Tytuł: Re: Przyszkolne ogródki
PostNapisane: 23 lut 2012, o 20:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2362
Skąd: Beskid Śląski

 0 szt.
Zajrzę na wątek tykwowy. Jeszcze nie całkiem swobodnie czuję się na Forum. Np. nie rozumiem, co to znaczy "przyślij kopertę". Gdzie ? Jak ? Tylko się nie śmiejcie.

_________________
Pozdrawiam Anna
Między blokami
Zielono wśród nas, Przyszkolne ogródki


Góra   
  Zobacz profil      
 
patasko
 Tytuł: Re: Przyszkolne ogródki
PostNapisane: 23 lut 2012, o 20:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2361
Skąd: Bytków k. Katowic

 0 szt.
akl62, chodzi o zwykłą kopertę :) Taką bąbelkową np, żeby sobie przesłać nasiona. Swoją drogą będzie dogrywka akcji, prześlę na nią również nasiona tykw.

_________________
Pozdrawiam, Patrick ;:172
|Mój sukulentowy wątek|Dyniowate, czyli coś więcej niż tylko hobby - część aktualna|Ogródek młodego ogrodnika|
|Mój wątek sprzedażowy - aktualnie sukulenty|Trance music|


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
akl62
 Tytuł: Re: Przyszkolne ogródki
PostNapisane: 23 lut 2012, o 20:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2362
Skąd: Beskid Śląski

 0 szt.
patasko, ja to się będę musiała wiele nauczyć. Szybciej chyba sama przyjadę. Żartowałam. :?

_________________
Pozdrawiam Anna
Między blokami
Zielono wśród nas, Przyszkolne ogródki


Góra   
  Zobacz profil      
 
McMArchewka
 Tytuł: Re: Przyszkolne ogródki
PostNapisane: 26 lut 2012, o 23:58 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1182
Skąd: Meszna

 0 szt.
akl62 napisał(a):
Chodzi o przyszkolne ogródki, na których dzieci mogłyby prowadzić uprawę, a jednocześnie nabywać szacunku do tej pracy i do żywności. Pomysł nienowy, propagowany w mediach, ale moim zdaniem wart wcielania w życie.


Zależy, gdzie ta szkoła się znajduję. :D Bo jak w centrum miasta, gdzie miejsca na boisko ledwo starczyło to rozumiem. Ale u mnie w szkole 4 lata temu zrobili "wielką przebudowę ogródka" tzn. powycinali trochę drzew, na ich miejsce zrobili taką rabatę z bukszpanem i tego typu roślinami. Zasadzili tuje i zrobili trzy ławki. Powstał również skalniak. Na miejscu otworów w szambie ustawili skrzynie z kwiatami. W zeszłym roku postawili pomnik takiego jednego harcerza. Niestety, jakieś 2 lata temu podczas zimy musieli wyciąć sosnę, która była pomnikiem przyrody, ponieważ napadało tyle śniegu, że mogła się zwalić na drogę. Przyznam, że ogródek szkolny po tych zmianach wygląda całkiem nieźle.

_________________
Pozdrawiam, Michał! :wit

Warzywny ogródek McMArchewki cz. 2 - zapraszam! :!:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
akl62
 Tytuł: Re: Przyszkolne ogródki
PostNapisane: 27 lut 2012, o 19:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2362
Skąd: Beskid Śląski

 0 szt.
McMArchewka, wreszcie coś choć trochę optymistycznego. Ciekawe, czy dzieci same dbały o ten skwerkek ? I czy nie było nic niszczone ? Marniejące rabaty są takie smutne.

_________________
Pozdrawiam Anna
Między blokami
Zielono wśród nas, Przyszkolne ogródki


Góra   
  Zobacz profil      
 
aguskac
 Tytuł: Re: Przyszkolne ogródki
PostNapisane: 27 lut 2012, o 21:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8315
Skąd: Borne Sulinowo

 1 szt.
Ja z dziećmi przygotowuję sadzonki pomidorów, są zachwycone, bardzo chętnie sieją, potem pikują i wreszcie całe dumne mogą zabrać do domu, zwykle przed majowym weekendem :D
Nieprawda, że chłopcy są mniej chętni. Są tak samo zapaleni. Dostają ode mnie nasiona, a same przynoszą pojemnik z ziemią. Jak komuś pomidor padł to była czarna rozpacz :( Musiałam mieć na boku kilka zapasowych na takie wypadki.
Smutek wielki i niecierpliwość była także, gdy nasionka oporniej wschodziły, a inni już mieli wykiełkowane... codziennie by najchętniej podlewali. Musiałam wprowadzić dokładną instrukcję podlewania :;230
Kilkoro dzieci zameldowało mi we wrześniu, że jadło własne pomidory latem :) Były przeszczęśliwe i dumne z własnego dokonania.
W tym roku sieję znowu z nowa klasą.

Ze 3 lata temu uczyłam dzieci ukorzeniać winorośl. Co prawda sztobry były moje. Dostałam różne porządne odmiany od winogronowych zapaleńców, wiec nie mogłam im dać sadzonek, ale poznały całą procedurę i bardzo im się podobało.
Najpierw same przycinały sekatorem łozę, potem pokazywałam im jak się usuwa dolny pąk. Same robiły etykiety z opisem odmiany. Następnie moczyły w ukorzeniaczu i wtykały w mokre trociny. Po pewnym czasie mogły obserwować jak tworzy się kallus, wyrastają korzonki i listki.

_________________
Moje wiejskie podwórko


Góra   
  Zobacz profil      
 
akl62
 Tytuł: Re: Przyszkolne ogródki
PostNapisane: 27 lut 2012, o 21:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2362
Skąd: Beskid Śląski

 0 szt.
aguskac, lejesz miodek na moje serce...
Jakoby muzyka łagodzi obyczaje, ale ja jestem przekonana, że praca z roślinami też. Na emeryturze chciałabym prowadzić zajęcia (wcale nie pracuję jako nauczycielka), w których dzieciaki same by wymyślały co chcą "badać", a dorosły byłby tylko pomocnikiem, żeby nie było wielkich rozczarowań. A jeszcze bardziej chciałabym, żeby poznawały różne miejscowe i rodzinne smaki i poznały różne smaki miodów, i jabłek, i to, że ziemniak ziemniakowi nierówny i że są dziwaczne tykwy... Bo nasze ogródki i kuchnia, to element kultury, niegorszy niż architektura i stroje ludowe. A tak nam się to wszystko ujednolica...

Dobrze, że takim ludziom jak Ty się chce.

_________________
Pozdrawiam Anna
Między blokami
Zielono wśród nas, Przyszkolne ogródki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Alembik
 Tytuł: Re: Przyszkolne ogródki
PostNapisane: 27 lut 2012, o 21:26 
Tykwy to raczej tradycyjny element kultury indiańskiej niż polskiej :)


Góra   
       
 
akl62
 Tytuł: Re: Przyszkolne ogródki
PostNapisane: 27 lut 2012, o 21:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2362
Skąd: Beskid Śląski

 0 szt.
Alembik, ale pamiętaj, że pierwotnie bigos to było mięso z cytrusami... Kapucha kiszona przyszła zamiast. I wyszło nieźle (właśnie mi się gotuje na jutro) Przenikanie kultur jest naruralne. Zapewne masz rację, może przesadziłam, może za dużo bym chciała naraz. Po prostu, chciałabym, żeby dzieci znały też różnorodność. Że u nas skopek na mleko, a gdzie indziej tykwa na wodę. Pomidory i ziemniaki to dla nas dość nowy nabytek. Wcześniej jedliśmy lebiodę i czosnek niedźwiedzi. Są niezłe. Ale to na inny wątek. Miło Cię było znowu "usłyszeć".

_________________
Pozdrawiam Anna
Między blokami
Zielono wśród nas, Przyszkolne ogródki


Góra   
  Zobacz profil      
 
akl62
 Tytuł: Re: Przyszkolne ogródki
PostNapisane: 28 sie 2012, o 18:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2362
Skąd: Beskid Śląski

 0 szt.
Nie udało mi się z ideą reaktywacji przyszkolnych ogródków, ale jako fanka kuchni proponuję w tym wątku wymianę propozycji zajęć, zabaw, konkursów kulinarnych.

A. Rozpoznawanie ziół.
1. Najpierw dzieci poznają zapachy ziół, a potem z zawiązanymi oczami rozpoznaja je.
2. Odszukiwanie wśród świeżych ziół, wskazanych suszonych.
Nagrodą może być torebka rozpoznanych ziół. Oczywiście wszystko można połączyć z nauką zastosowania i uprawy.
B. Co ja jem ?1.
1. Jedzenie z zawiązanymi oczami warzyw i rozpoznawanie ich nazw (dla małych dzieci)
C. Jabłko nie jedno ma imię.
1. Degustacja różnych odmian jabłek i potem konkurs na rozpoznawanie. Może być konkurs na rozpoznawanie ich po smaku (oczy zawiązane)

_________________
Pozdrawiam Anna
Między blokami
Zielono wśród nas, Przyszkolne ogródki


Góra   
  Zobacz profil      
 
akl62
 Tytuł: Re: Przyszkolne ogródki
PostNapisane: 2 wrz 2012, o 16:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2362
Skąd: Beskid Śląski

 0 szt.
No to dalej proponuję, może ktoś na to trafi:
D. Ziemniak, jaki jest, nie od razu wiadomo.
1. Rożne odmiany ziemniaków podane w ten sam sposób (np. z wody, placki ziemniaczane) i ustalanie czym się różnią i jakie odmiany do czego się nadają
2. Różne przepisy na niby tę sama potrawę, np. placki ziemniaczane, z na tłuszczy, na blasze, eksperymentowanie z różnymi dodatami

_________________
Pozdrawiam Anna
Między blokami
Zielono wśród nas, Przyszkolne ogródki


Góra   
  Zobacz profil      
 
akl62
 Tytuł: Re: Przyszkolne ogródki
PostNapisane: 29 wrz 2012, o 11:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2362
Skąd: Beskid Śląski

 0 szt.
Hej, czy ktoś podchwycił świetne pomysły Alembika ?
Są gdzieś szkolne konkursy na dunie lub tykwy ?

_________________
Pozdrawiam Anna
Między blokami
Zielono wśród nas, Przyszkolne ogródki


Góra   
  Zobacz profil      
 
akl62
 Tytuł: Re: Przyszkolne ogródki
PostNapisane: 25 lis 2012, o 10:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2362
Skąd: Beskid Śląski

 0 szt.
No to dopisuję jeszcze jedną propozycję zajęć:
"Z jakich jabłek ten sok ?" I kosztowanie soków z różnych odmian jabłek.
Pomysł oczywiście związany z sokowym szaleństwem dzięki Aguskac.

_________________
Pozdrawiam Anna
Między blokami
Zielono wśród nas, Przyszkolne ogródki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 123 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 8  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
cron
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *