Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 474 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 28  
Autor Wiadomość
tencia
 Tytuł: Zakładamy ogród warzywny...cz.2
PostNapisane: 30 paź 2015, o 19:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1430
Skąd: zachodniopomorskie

 0 szt.
Poprzednia część jest tu :arrow: viewtopic.php?f=42&t=32341


Ja na swojej działce mam taki kawałek ,gdzie jest słońce tylko do południa ,bo potem zacieniają wszystko maliny,może ktos ma sprawdzony sposób co mozna tam posadzić?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dorja
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...
PostNapisane: 30 paź 2015, o 19:54 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 674
Skąd: Okolice Ełku, Mazury,5b.

 0 szt.
Porzeczki?

_________________
Katarzyna. Ogród po wiejsku


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tencia
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...
PostNapisane: 30 paź 2015, o 19:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1430
Skąd: zachodniopomorskie

 0 szt.
Kasiu porzeczki rosną w tym samym rzędzie co maliny ,raczej myślałam o jakimś warzywie?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ika2008
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...
PostNapisane: 30 paź 2015, o 21:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2208
Skąd: Podkarpacie-prawie Rzeszów

 1 szt.
Myślę, że porom byłoby tam całkiem dobrze. U mnie w tym sezonie rosły zamienione bardzo przez bób urosły bardzo urodziwe, mimo suszy.

-- 30 paź 2015, o 21:29 --

Miało być: "zacienione ", nie mogę edytować.

_________________
Pozdrawiam, Marta.


Góra   
  Zobacz profil      
 
tencia
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...
PostNapisane: 30 paź 2015, o 21:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1430
Skąd: zachodniopomorskie

 0 szt.
Marta dziękuję za odp.,w sumie to przecież nie jest tak ,ze tego słońca nie ma wcale .Jak tak mysle to miałam w tym roku ogórki i przy tych upałach własnie w cieniu były najładniejsze,coś trzeba pokombinować.Dziękuje wszystkim za pomoc.
Pozdrawiam Teresa :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...
PostNapisane: 31 paź 2015, o 14:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4775
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
I-szy sezon mam za sobą, ciężki w sensie fizycznym i bardzo stresujący- jeśli chodzi o choroby i szkodniki. Takich szkodników w Polsce nie ma, na dodatek nawet instytucje doradcze nie potrafią pomóc. No ale już posprzątane:

Obrazek

A to gratis po wczorajszej wichurze z pobliskich sosen, lało cały dzień i noc, to nie koniec, spadnie tych igieł jeszcze sporo. Nic dziwnego że badanie gleby wykazało pH 5.08, -zalecenie: 170 funtów wapna na 1000 sq feet a mój ogródek ma 1152 sqf a ja właśnie tydzień temu obornik przykopałam;


Obrazek
Nie ma jak tego zgrabić bo to nie gładka powierzchnia.
Jak długo muszę odczekać by sypnąć wapno? Za dwa tygodnie mogę to zrobić?

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dorja
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...
PostNapisane: 31 paź 2015, o 15:12 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 674
Skąd: Okolice Ełku, Mazury,5b.

 0 szt.
Ja sypałabym kredą na wiosnę. Ona jest szybko dostępna dla roślin. Wapno (pewnie dolomitowe miałaś na myśli) musi trochę odleżeć, zanim rośliny będą mogły go pobrać. Dwa tygodnie to trochę mało...Zależy też, jaki to był obornik. Jakie zdanie mają nasi eksperci?

_________________
Katarzyna. Ogród po wiejsku


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ida74
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...
PostNapisane: 1 lis 2015, o 00:59 
Offline
---
Postów: 4417
Skąd: Nad stawem

 1 szt.
Gieniu ;:oj możesz śmiało :!: :!: :!:
;:196 :wit


Góra   
  Zobacz profil      
 
Elfia
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...
PostNapisane: 1 lis 2015, o 02:21 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 518
Skąd: zachodniopom.

 1 szt.
jucia napisał(a):
technika: na spód siatka (czy to konieczne, żeby gryzonie nie podjadały? Szczerze jeszcze nie widziałam pogryzionych warzyw), 6 palików, stare deski, nie impregnowane ( wytrzymają choć 5 lat???), na dno rozdrobnione gałęzie, na to liście, nierozłożony kompost i na wierzch ziemia przemieszana z rozłożonym kompostem. Ktoś to testował?
inne: cukinia na starej pryzmie kompostowej, fasola tyczna Blauhilde, groch, obok groszek pachnący dla zwabienia zapylaczy :)

Ja w tym roku zbudowałam podniesione grządki w ten sposób, że najpierw wybrałam ziemię, ułożyłam warstwę kartonów, grube gałęzie, trochę drobnych dla zapełnienia warstwy, na to zrębki, zielona masa (trawa, liście żywokostu itp). na to kompost, słoma i ziemia ta, którą wcześniej zebrałam. Wszystko oczywiście w stelażu z desek. Zabrakło mi tylko obornika, którego akurat nie miałam i w zasadzie tylko przez to dynie nie były tak duże, jak mogłyby być. Na szczęście w tym roku nadrobię obornikowe zaległości i na wierzch przed zimą rozłożę warstwę obornika. Grządki wyściółkowałam słomą. Generalnie polecam ściółkowanie ich czymkolwiek, nawet tekturą, bo to świetnie zatrzymuje wilgoć w glebie, co w tym roku było bardzo ważne z braku opadów.

_________________
ogrodowo
Zapraszam :-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ginka
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...
PostNapisane: 13 lis 2015, o 14:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4363
Skąd: Śląsk - Mysłowice

 0 szt.
Oto efekt mojej wczorajszej pracy (zajęło mi to półtora godziny), przewróciłam ściółkę i opadłe liście których nie zgrabiłam, a to co zgrabiłam poszło do worków na letnie ścielenie. Jeszcze kilka kawałków pozostało do przewrócenia (na wiosnę na ścieżkach między grządkami wysypię grubszą warstwę kory aby ziemia się tak nie zbijała i chwasty nie rosły).

Obrazek

_________________
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Biotit
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...
PostNapisane: 14 lis 2015, o 14:09 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2192
Skąd: W-wa

 więcej niż 1 szt.
Lepszym efektem dał by posiany wcześniej poplon, a tak erozja gleby zrobi swoje na gołej ziemi.

http://www.google.pl/search?hl=pl&sourc ... 2Vr7HeTf-8

_________________
Moje wątki
Festina Lente


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dorja
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...
PostNapisane: 14 lis 2015, o 15:57 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 674
Skąd: Okolice Ełku, Mazury,5b.

 0 szt.
Poplon również należałoby przekopać przecież :roll:

_________________
Katarzyna. Ogród po wiejsku


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Biotit
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...
PostNapisane: 14 lis 2015, o 16:15 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2192
Skąd: W-wa

 więcej niż 1 szt.
Dopiero to robimy na wiosnę, a straty poniesione w okresie 10-04 są niepowetowane, warto to zapamiętać.

_________________
Moje wątki
Festina Lente


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
minia821
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...
PostNapisane: 14 lis 2015, o 16:52 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 662
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
Nie każdy poplon przekopujemy na wiosnę.
Jakbym swoją gorczycę zostawiła do wiosny, to ładnie by mi zakwitła ;:oj

_________________
Pozdrawiam Kaśka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Biotit
 Tytuł: Wyka
PostNapisane: 14 lis 2015, o 17:00 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2192
Skąd: W-wa

 więcej niż 1 szt.
Dlatego najlepszym poplonem jest wyka ozima.
8-)

_________________
Moje wątki
Festina Lente


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
WaF90
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...
PostNapisane: 14 lis 2015, o 17:32 
Offline
200p
200p
Postów: 265

 0 szt.
Mi sąsiad (który od wielu lat uprawia warzywa i nie tylko) poradził przekopać ziemię przed zimą, zrobiłem to dopiero dzisiaj. Przekopywanie przed zimą argumentował tym, że trochę tej zieleni obróconej da troszkę dodatkowego nawozu a resztę będzie łatwo wybrać wiosną.

Za niedługo przeczytam cały ten temat, ale obecnie nie mam niestety wiele czasu a przyjdą mrozy i może być za późno, więc spytam:
Wiosną dawałem obornik granulowany koński, bydlęcy, kurzy (w różnych miejscach co innego), teraz obróciłem ziemię i tam gdzie mi starczyło, na obróconą glebę sypnąłem azofoski (tak mi poradziły 2 osoby). pH gleby około 6, w tym roku uprawiałem różne warzywa. Niestety nie posiałem poplonu, przykładowo gorczycy. Radzicie mi coś jeszcze zrobić w tym roku?

I teraz tak czytając posta Ginki przyszedł mi do głowy pomysł taki, żeby wczesną wiosną po obrobieniu ziemi dać na nią agrowłókninę wiosenną, żeby ziemia czekała ten jakiś czas (przykładowo 2 tygodnie) na warzywa a później trochę jej ściągnąć a trochę zostawić dla warzyw, które lubią rosnąć cały czas pod taką agrowłókniną. Dobry pomysł czy głupio piszę?

Uprawa warzyw idzie mi coraz lepiej, jednak mam problemy z warzywami korzeniowymi. Rosną mi one malutkie, ziemię mam nawet twardą. W 2016 roku będę korzeniowe uprawiał na redlinach. Co jeszcze mógłbym zrobić z glebą, aby lepiej mi wyrosły korzeniowe? Może wymieszanie z piaskiem na wiosnę?

Z góry dziękuję za każdą odpowiedź :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ginka
 Tytuł: Re: Zakładamy ogród warzywny...
PostNapisane: 14 lis 2015, o 18:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4363
Skąd: Śląsk - Mysłowice

 0 szt.
Może to tak wygląda, ale do momentu przekopania rosły jeszcze warzywa (seler jeszcze widać na zdjęciu i go nie ruszałam), bardziej się skupiłam na tym aby dżdżownice miały co jeść w chłodniejsze dni, bo to poprawi mikroklimat i żyzność grządek (tak jak wspominałam, w zeszłym roku miałam poplon i był przekopywany na wiosnę, ale w ziemi nie było prawie wcale dżdżownic...także to będzie chyba korzystniejsze niż sianie poplonu, dodatkowo musiałam przekopać bo liście uciekały i nie wyglądało to atrakcyjnie).

Wspomnę, że sąsiad który przeznaczył połowę działki pod ogród nigdy nie sieje poplonu, mimo tego ma ładną żyzną ziemię a warzywa to rozdaje bo czasem ma nadmiar, zamiast siania poplonu mało co przekopuje jedynie wzrusza górną warstwę, ewentualnie lekko przekopuje gdy chce coś zakopać (obierki z warzyw, chleb i inne warzywne pomyje), nawozów chyba wcale nie używa bo nie widziałam aby coś sypał lub kisił, ściółkować również nie ściółkuje, za to kompostuje resztki na owej rabacie od momentu wyrwania pomidorów, często przekopuje pryzmę mieszając ją z torfem z doniczek i przesuwając stopniowo po całym terenie.

_________________
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 474 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 28  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Agnieszka Gie, Cressi, kogucik123, kressowiak 1, Mikar, piwkoT, sylwia75 i 168 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *