Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 785 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 46, 47, 48, 49, 50  
Autor Wiadomość
BobejGS
 Tytuł: Re: Buraki czerwone
PostNapisane: 30 mar 2020, o 20:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11929
Skąd: Grzybno Wlkp

 1 szt.
Wysiewałem odmiany bardziej odporne wyjątkowo w tym roku ale i czerwoną kule, która jest żelazną odmianą. Co roku sieje buraki w podobnym terminie i zawsze wszystko ok z nimi było. :)

_________________
Pozdrawiam BŁAŻEJ
Nasiona warzyw gigantów
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Buraki czerwone
PostNapisane: 31 mar 2020, o 06:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3003
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Moje buraczki w tunelu , raptem kilka sztuk , przetrwały przymrozki na zewnątrz
minus osiem . Teraz znowu zimno . Opatulone kilkoma warstwami .
Wysiałam też do gruntu , pod włókninę , ale chyba jeszcze nie wzeszły . Przy
takiej pogodzie lepiej niech się nie spieszą .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Telimenka
 Tytuł: Re: Buraki czerwone
PostNapisane: 31 mar 2020, o 07:29 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1081
Skąd: Pomorze

 0 szt.
BobejGS napisał(a):
Wysiewałem odmiany bardziej odporne wyjątkowo w tym roku ale i czerwoną kule, która jest żelazną odmianą. Co roku sieje buraki w podobnym terminie i zawsze wszystko ok z nimi było. :)

Błażeju siejesz buraczki w marcu, prosto do gruntu i zbierasz na korzeń ? Wysiałam też w tym roku wcześniej niż zwykle (muszę się przekonać czy urosną w korzen czy w kwiat :) . 16 marca posiałam do donic i stały w domu tydzień. Po wzejściu 2 donice wystawiłam do szklarni -przeżyły bez uszczerbku mróz 5-8 st. . A jedną wystawiam w dzień na ogród, a na noc chowam do ciepłego garażu (temp. około 12st. w mroźne noce). Jak się wypogodzi to popikuję ich do ogrodu.

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
BobejGS
 Tytuł: Re: Buraki czerwone
PostNapisane: 31 mar 2020, o 11:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11929
Skąd: Grzybno Wlkp

 1 szt.
Tak, od lat sieje w okolicy połowy marca lub tydzień po połowie, wraz z marchewką i pietruszką i nigdy mi nie poszły w kwiat.

Pytanie czy to zasługa miejsca, gleby czy po prostu fart. :wink:

_________________
Pozdrawiam BŁAŻEJ
Nasiona warzyw gigantów
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Telimenka
 Tytuł: Re: Buraki czerwone
PostNapisane: 31 mar 2020, o 11:43 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1081
Skąd: Pomorze

 0 szt.
Błażej dziękuję za odp. Może to zależy od rejonu i od odmiany. A może stare, utarte regułki o jarowizacji już są nieaktualne :) .

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
BobejGS
 Tytuł: Re: Buraki czerwone
PostNapisane: 31 mar 2020, o 15:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11929
Skąd: Grzybno Wlkp

 1 szt.
Zawsze wysiewałem Czerwoną Kule oraz Opolskiego i dodatkowo jakąś odmiane mixowałem. Nie zdarzyło mi się by szły w kwiat, a wysiewam ich sporo.

Zobaczymy co pokażą buraczki w tym roku. W tamtym były za gęsto ale w tym włączyłem sobie muzyke na działce i pyk, powolutku wysiewałem. :D

Problem tylko miałem na dodatkowym rzadku Czerwonej kuli, bo mi się paczka wysmyknęła z ręki nasiona bęc na ziemie.. tak się wkurzyłem, że mi sie jeszcze tu buraczków zachciało, że ze zbieraniem tych rozrzuconych nasion już weny nie miałem. Wjade dziabką obok rzadka i tyle. ;:306

_________________
Pozdrawiam BŁAŻEJ
Nasiona warzyw gigantów
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Buraki czerwone
PostNapisane: 7 kwi 2020, o 15:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4701
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Wczoraj wysialam buraczki, a dziś wysadziłam jeszcze rządek z rozsady.

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
piekara114
 Tytuł: Re: Buraki czerwone
PostNapisane: 18 kwi 2020, o 22:50 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 235
Skąd: Sucha Besk./Maków Podh.

 0 szt.
Pytanie: ile buraki potrzebują czasu na wykiełkowanie?
Wysiałam burak (chyba czerwona kula) 18 lub 28 marca, przykryte od razu agrowłóknina i nie ma po nim śladu na razie. W planie mam za tydzień, dwa, dosiać resztę, i nie wiem czy to miejsce wykorzystać, bo już nic z nich nie będzie czy czekać jeszcze ;:131


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Buraki czerwone
PostNapisane: 19 kwi 2020, o 08:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4701
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Te moje z 7 kwietnia już mają kiełki. Twoje marcowe tym bardziej powinny mieć. Może za głęboko posiane? Może im za sucho? Albo coś nie halo z nasionami.

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Majka86
 Tytuł: Re: Buraki czerwone
PostNapisane: 19 kwi 2020, o 09:57 
Offline
200p
200p
Postów: 233
Skąd: łódzkie

 0 szt.
Ja swojego opolskiego i cylindre siałam 3 kwietnia, był regularnie podlewany i przykryty agrowłókniną. Długo nie było nic widać - już spisałam te siewy właściwie na straty i miałam jeszcze raz siać; aż w końcu dziś idę, odgarnęłam trochę ściółkę i patrzę - a tam zaczyna dopiero delikatnie i nieśmiało się pokazywać.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
piekara114
 Tytuł: Re: Buraki czerwone
PostNapisane: 19 kwi 2020, o 19:19 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 235
Skąd: Sucha Besk./Maków Podh.

 0 szt.
Następny raz będę na działce w sobotę, rozgarnę ziemię i sprawdzę czy nasionka kiełkują. A resztę nasion namoczę.
Jaka powinna być temp. wody do namoczenia nasion i ile czasu przed posadzeniem je moczyć?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Buraki czerwone
PostNapisane: 1 maja 2020, o 19:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4701
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Siane buraczki
Obrazek
I buraczki z rozsady


Obrazek

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
piekara114
 Tytuł: Re: Buraki czerwone
PostNapisane: 1 maja 2020, o 20:51 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 235
Skąd: Sucha Besk./Maków Podh.

 0 szt.
piekara114 napisał(a):
Pytanie: ile buraki potrzebują czasu na wykiełkowanie?
Wysiałam burak (chyba czerwona kula) 18 lub 28 marca, przykryte od razu agrowłóknina i nie ma po nim śladu na razie.


25.04 - nie wysokie, mają po dwa listki, ale są :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
brodus
 Tytuł: Re: Buraki czerwone
PostNapisane: 3 maja 2020, o 18:34 
Offline
200p
200p
Postów: 436
Skąd: Włocławek, Kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Moja rozsada buraków

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Telimenka
 Tytuł: Re: Buraki czerwone
PostNapisane: 10 maja 2020, o 22:33 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1081
Skąd: Pomorze

 0 szt.
Moja rozsada już jest bardzo duża, ale ciągle trzymałam w donicach w szklarni ze względu na suszę. A teraz ładnie popadało i nie wiem czy wysadzać jutro czy czekać do zimnej Zośki. O tej porze to ja zazwyczaj dopiero nasiona wysiewałam i naprawdę nie wiem, jak buraczki wys. 15-20cm znoszą przymrozki? Okrywać włókniną na noc, czy nie trzeba ?

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 785 ]  Idź do strony nr...        1 ... 46, 47, 48, 49, 50  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: elaos, Karczownik, Merkor, Telimenka, Vierka i 174 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *