Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 797 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 47  
Autor Wiadomość
Waleria
 Tytuł:
PostNapisane: 18 mar 2009, o 13:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3652
Skąd: Opole

 1 szt.
wronek89 napisał(a):
Nie wiem jaki pierwiastek odpowiada za wybarwienie, czy wogole jakiś, ale moge jedynie powiedzieć że buraki wrażliwe są na niedobór boru i magnezu. Dużo jasnych prążków to wynik kiepskich odmian, ale skoro mówisz ze masz kilka.



U mnie gorzej, bo jakie bym nie posiała, to rosną nie większa od piąstki niemowlaczka. Powiadasz,że bor i magnez...A jaki najlepiej nawóz zastosować? Ja daję kompost, chyba w nim tego brakuje. Inne warzywa udają się bez zarzutu.

_________________
Waleria


Góra   
  Zobacz profil      
 
Swagman
 Tytuł:
PostNapisane: 18 mar 2009, o 19:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 908
Skąd: Ponidzie

 1 szt.
Walerio a jak gęsto są te buraczki posiane :idea: :?: bo jak gęsto to sa drobniejsze a jak sie je posieje rzadko to potrafią burole porosnąć wielkie :idea: :wink: zresztą rolnicy przerywają buraczki jak są za gęsto ,no chyba ze się je hoduje na botwinkę :idea: :wink: istnieje tez mozliwośc ze kupiłaś buraka liściowego :idea: :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
adamlol
 Tytuł:
PostNapisane: 18 mar 2009, o 19:13 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 533
Skąd: wielkopolska
ja mam ok co 5-7 cm w 2 rządkach w jednym ok 8cm są obok siebie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Waleria
 Tytuł:
PostNapisane: 18 mar 2009, o 19:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3652
Skąd: Opole

 1 szt.
No niestety, nie są gęsto, problem jednak chyba tkwi w jakości ziemi.

_________________
Waleria


Góra   
  Zobacz profil      
 
elik_49
 Tytuł:
PostNapisane: 18 mar 2009, o 22:30 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1469
Skąd: opolskie

 1 szt.
Miałam podobny problem w tamtym roku że niektóre były niezbyt ładnie wybarwione w środku, zwłaszcza te które były bardzo duże bo zbyt bardzo je poprzerywałam,ale ja nie mam zbyt dobrej ziemi chociaż zasilam ją bo pewnie nic by nie urosło.
W tym roku zmienie na inny gatunek buraków, a czy czasami nie siejesz w tym samym miejscu co poprzedniego roku ? bo warzywa jak rowniez niektóre kwiaty tego nie lubią.

pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
MagdaMisia
 Tytuł:
PostNapisane: 26 mar 2009, o 10:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2834
Skąd: Wrocław

 0 szt.
przyczyną złego wybarwiania się korzeni buraka może być zbyt duże nawożenie azotowe ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
elik_49
 Tytuł:
PostNapisane: 26 mar 2009, o 12:23 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1469
Skąd: opolskie

 1 szt.
Ja raczej nie przesadzam z nawozem a pod buraki w tamtym roku nic nie dawałam tylko kompost i rozcieńczony kurzeniec może to faktycznie za dużo tego bylo ja upatruje jednak przyczyny w tym że były to zbyt wyrośniete egzemplarze bo pozostałe takie wymiarowe po prostu cudeńka :D

_________________
pozdrawiam Ela * Moje zielone różności


Góra   
  Zobacz profil      
 
MagdaMisia
 Tytuł:
PostNapisane: 26 mar 2009, o 12:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2834
Skąd: Wrocław

 0 szt.
elik_49 napisał(a):
Ja raczej nie przesadzam z nawozem a pod buraki w tamtym roku nic nie dawałam tylko kompost i rozcieńczony kurzeniec może to faktycznie za dużo tego bylo ja upatruje jednak przyczyny w tym że były to zbyt wyrośniete egzemplarze bo pozostałe takie wymiarowe po prostu cudeńka :D


Kurzeniec = sam azot :), przez to tak wyrośnięte egzemplarze, poza tym jak popikujesz buraki to właśnie takie chochoły wielkie porosną. Ja w tym roku nie będę za bardzo przerywać okragłych, bo lubię takie małe ze słoiczka, a na tarte ma podłużne Rywale.
Pozdrawiam!


Góra   
  Zobacz profil      
 
elik_49
 Tytuł:
PostNapisane: 26 mar 2009, o 22:26 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1469
Skąd: opolskie

 1 szt.
Buraków nigdy nie pikowałam chyba że były nierównomierne wschody to braki w rządkach trzeba wtedy czymś uzupełnić :D
Takich chochołow może bylo kilka a generalnie wszystkie to takie około 8-10 cm średnicy i idealnie wybarwione ale byc może jednorazowe podlanie kurzeńcem w ten sposób zaowocowało.

_________________
pozdrawiam Ela * Moje zielone różności


Góra   
  Zobacz profil      
 
adamlol
 Tytuł:
PostNapisane: 26 mar 2009, o 22:30 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 533
Skąd: wielkopolska
są takie odmiany co są krwisto czerwone , bez pręg w środku np . wodan F1


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
GunnarSK
 Tytuł: Buraki czerwone
PostNapisane: 6 cze 2011, o 12:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1792
Skąd: Warszawa (Chomiczówka)

 0 szt.
Wysiałem trzy odmiany bezpośrednio do gruntu: Burak ćwikłowy Chrobry ze Spójni, liśćowy (chyba Lukulus) z PNOS Ożarów Mazowiecki, pastewny Ursus Poly również z PNOS, i widać jakieś wschody, a nie wiem, który jest który. Nie wiadomo, czy pastewny nadaje się do jedzenia, a może jak liściowy.

_________________
pozdrawiam, Gunnar


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kontra
 Tytuł: Re: Buraki
PostNapisane: 6 cze 2011, o 20:59 
Offline
200p
200p
Postów: 384
Skąd: okolice Warszawy

 0 szt.
Ćwikłowy będzie miał buraczkowe liście a Lukulus ma jasno zielone.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
GunnarSK
 Tytuł: Re: Buraki
PostNapisane: 6 cze 2011, o 21:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1792
Skąd: Warszawa (Chomiczówka)

 0 szt.
Tak, dziękuję, kolory są różne, a pastewny chyba jak Lukulus.

_________________
pozdrawiam, Gunnar


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
elik_49
 Tytuł: Re: Buraki
PostNapisane: 6 cze 2011, o 23:17 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1469
Skąd: opolskie

 1 szt.
Tak przez ciekawość spytam, w jakim celu uprawiasz buraki pastewne?
Owszem, buraki pastewne nadają się do jedzenia ale przez bydło , przynajmniej tak nazwa sugeruje.

_________________
pozdrawiam Ela * Moje zielone różności


Góra   
  Zobacz profil      
 
GunnarSK
 Tytuł: Re: Buraki
PostNapisane: 8 cze 2011, o 23:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1792
Skąd: Warszawa (Chomiczówka)

 0 szt.
Nie wiem, czy to dziwacto z mojej strony, ale po prostu chciałem takie spróbować. Oczywiście będę ostrożny z jedzeniem na początku.

_________________
pozdrawiam, Gunnar


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
richu
 Tytuł: Re: Buraki
PostNapisane: 10 cze 2011, o 21:21 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 86
Skąd: Opolskie, Praszka

 1 szt.
Osobiście też sieje pastewne ale dla królików ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rusalka
 Tytuł: Re: Buraki
PostNapisane: 10 cze 2011, o 22:16 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1658
Skąd: Siedlce

 1 szt.
a czy różowe centki na liściach to jakaś choroba?
Bo widzę że niektóre liście mają taki "trądzik"

_________________
Coś dziwnie piszę? Tak Ci się zdaje?
To mój T9 i pod jego władzą pozostaję ;-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 797 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 47  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: elaos, fridka27, Google [Bot], Kamillos, Karczownik, mutagen, salatka210, tadeks, whitedame i 137 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *