Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 403 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 24, 25, 26, 27, 28, 29  
Autor Wiadomość
BobejGS
 Tytuł: Re: Karczochy -
PostNapisane: 15 gru 2018, o 20:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11783
Skąd: Grzybno Wlkp

 1 szt.
Jednak to dodatkowy ich plus. Prezentują się świetnie i już wiem że je na pewno wysieje.


Czyli w lutym wraz z ostrymi paprykami.

A masz może fotki sadzonek?

_________________
Pozdrawiam BŁAŻEJ
Nasiona warzyw gigantów
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Karczochy -
PostNapisane: 15 gru 2018, o 20:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41082
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Sadzonki w połowie marca.
Obrazek

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Drako
 Tytuł: Re: Karczochy -
PostNapisane: 16 gru 2018, o 00:20 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1313
Skąd: Płd. Wielkopolska

 0 szt.
Można też go uprawiać na przezimowanie, czytaj siejesz wiosną później, w kwietniu-maju, i kwitną w następnym roku. Czy to zdaje egzamin powiem na wiosnę. :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zielonajagoda
 Tytuł: Re: Karczochy -
PostNapisane: 16 gru 2018, o 09:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2640
Skąd: opolskie

 1 szt.
Proponuję jednak posiać w lutym, bo z zimowaniem to różnie bywa, nornice bardzo lubią karczochy, a źle okryty lub za szybko odkryty też może się skończyć klęską uprawy. Mi się ostał tylko jeden bidulek, zimuję go, zobaczymy wiosną czy go oszczędzą nornice, a w lutym sieję żeby odbudować uprawę. Żeby sobie podjeść delicji trzeba mieć choć trzy, dla jednej osoby, chyba że traktujemy go jako ciekawostkę.
Podobno można zimować w donicy, próbowałam, ale dwuletni karczoch ma ogromny korzeń i chyba zbyt mocno go uszkodziłam przy wykopywaniu bo nic z tego nie wyszło.

-- 16 gru 2018, o 08:47 --

A jeśli macie możliwości świetlne, to nawet w styczniu proponuje posiać, wtedy piękne kwitnienie w pierwszym roku murowane.

_________________
Zielone gadanie...
Pozdrawiam - Iwona.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Karczochy -
PostNapisane: 16 gru 2018, o 12:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41082
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Jako uprawiająca karczochy od wielu lat polecam uprawę jednoroczną, bo jeżeli nawet przezimuje roślina to tak jak pisze Iwonka nornice wiedzą co zdrowe! Sadziłam nawet na siatce metalowej i nic z tego! poza tym na siatce kiepsko rosną. Najlepiej udają się w pierścieniach tzn najmniejsze straty :D

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zielonajagoda
 Tytuł: Re: Karczochy -
PostNapisane: 16 gru 2018, o 13:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2640
Skąd: opolskie

 1 szt.
Marysiu, ja się jeszcze nie poddaję :D, uwielbiam karczochy, jedzone łapami aż masełko ścieka po palcach. A takie dwuletnie to mają tych pąków duuużo, więcej niż jednoroczne. Zobaczymy wiosną, kto tym razem będzie górą, nornice czy ja :wink:

_________________
Zielone gadanie...
Pozdrawiam - Iwona.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BobejGS
 Tytuł: Re: Karczochy -
PostNapisane: 16 gru 2018, o 13:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11783
Skąd: Grzybno Wlkp

 1 szt.
Serdecznie dziękuje wszystkim za odpowiedzi. :)

_________________
Pozdrawiam BŁAŻEJ
Nasiona warzyw gigantów
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Drako
 Tytuł: Re: Karczochy -
PostNapisane: 16 gru 2018, o 16:12 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1313
Skąd: Płd. Wielkopolska

 0 szt.
Błagam, nie straszcie, nornicy nie uświadczyłem, ale sadząc czosnek wykopałem kilka gniazd myszy polnych, wyściełane słomą spod ściółkowanych pomidorów...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zielonajagoda
 Tytuł: Re: Karczochy -
PostNapisane: 16 gru 2018, o 21:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2640
Skąd: opolskie

 1 szt.
:wink: Jeśli dla człowieka karczoch jest rarytasem to dlaczego miałby nie być dla nornicy czy myszy? :wink:
Nawet jeśli karczoch nie leży komuś smakowo, to warto go uprawiać dla kwiatów, które zwabiają do ogrodu całe zastępy trzmieli :D

Obrazek

_________________
Zielone gadanie...
Pozdrawiam - Iwona.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karczownik
 Tytuł: Re: Karczochy -
PostNapisane: 16 kwi 2019, o 15:20 
Offline
50p
50p
Postów: 75
Skąd: podlasie/mazowsze

 0 szt.
Dzień dobry. Witam wszystkich! Obserwowałem Waszą dyskusję na temat uprawy karczochów od pewnego czasu. W zeszłym roku postanowiłem wyhodować swoje okazy :) Jest sukces! Po wysiewie rozsady wiosną 2018 urosły mi całkiem okazałe osobniki, z których miałem kilka "szyszek" gotowych do spożycia. SMAKOWE :)

Jesienią wykopałem jedną karpę, najlepszą, najbardziej okazałą, która całkiem nieźle trzymała się do lutego w 40 litrowej donicy, a następnie zaczęła niestety powoli zamierać. Zimowała w temperaturze około 6-8 st. C. w jasnej piwnicy. Chciawszy ją uratować, w marcu przesadziłem resztę karpy. Jej korzenie wcisnąłem do donicy i przeniosłem do domu. Bez efektu. Wszystko padło. NATOMIAST! Uwaga! Pozostałe, nie wykopywane karpy, te co zostały na zimę w gruncie, które zabezpieczyłem na zimę sypiąc na nie w listopadzie po skrzynce liści z orzecha włoskiego , a następnie przykrywając małą stertą igliwia po cięciu tui i sosny - PRZETRWAŁY wszystkie. TERAZ PIĘKNIE ODBIJAJĄ PĄKAMI przyrostów. Załączam fotkę jednej z nich z nadzieją na dalszy rozwój rośliny. Zabezpieczam je przed przymrozkami nakładając wiadro plastikowe na noc. Na odchodne dodam, że mieszkam na północnym wschodzie kraju, a zimą mieliśmy śnieg do kolan i mróz - 15 nocą. Można? : ) Mam jak we Włoszech karczocha jako bylinę!
Obrazek
;:138 ;:138 ;:138


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karczownik
 Tytuł: Re: Karczochy -
PostNapisane: 16 kwi 2019, o 15:43 
Offline
50p
50p
Postów: 75
Skąd: podlasie/mazowsze

 0 szt.
A to zeszłoroczne "szyszki"
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BobejGS
 Tytuł: Re: Karczochy -
PostNapisane: 17 kwi 2019, o 08:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11783
Skąd: Grzybno Wlkp

 1 szt.
No i karczochy ładnie rosły, aż się na skrzynce z nimi i paprykami nie położył kot. ;:124

Teraz wszystko odchorywuje. Mam nadzieje, że uda się choć jednego wyhodować. ;:173

_________________
Pozdrawiam BŁAŻEJ
Nasiona warzyw gigantów
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Karczochy -
PostNapisane: 17 kwi 2019, o 09:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41082
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Na szczęście nie wyrwałam starych roślin od razu po zimie i dzisiaj odkryłam, że niektóre odbijają :uszy
Nie okrywane niczym innym niż ubiegłoroczną rośliną i sadzone w pierścieniach. O ile myszowate nie odkryją stołówki jest nadzieja na dwuletni karczoch, który ma większe i wcześniejsze pąki.
Nowe rośliny rosną w tunelu ;:215

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BobejGS
 Tytuł: Re: Karczochy -
PostNapisane: 17 kwi 2019, o 09:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11783
Skąd: Grzybno Wlkp

 1 szt.
A kuedy rozsade wysadzamy do gruntu?

_________________
Pozdrawiam BŁAŻEJ
Nasiona warzyw gigantów
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 403 ]  Idź do strony nr...        1 ... 24, 25, 26, 27, 28, 29  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Emro, hosunio, Robert40, Telimenka i 84 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *