Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 30 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
jokaer
 Tytuł: Jokaer- Warzywniak na równym
PostNapisane: 23 kwi 2020, o 11:22 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6404
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Zakładam warzywniak w całkiem nowym miejscu ;:oj , ale co z niego będzie :?:

Najważniejsze, że na równym.
Porobię fotki, bo wczoraj musieliśmy usunąć parę drzewek, dziś trzeba to jakoś ogarnąć.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
badzia
 Tytuł: Re: Jokaer- Warzywniak na równym
PostNapisane: 23 kwi 2020, o 11:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1643
Skąd: Radom

 1 szt.
Czyli sklep z warzywami?

_________________
Po drodze wdepnij do mojego ogrodu. Pozdrawiam - Wanda.
Moje endorfiny w kolorach tęczy

Moje nadwyżki sezonowe - sprzedam, dam

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Jokaer- Warzywniak na równym
PostNapisane: 23 kwi 2020, o 15:16 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6404
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
;:306

Badziu, do handlu to ja raczej się nie nadaję :D Bardzo Ci dziękuję za pierwsze odwiedziny. ;:108

Do tej pory uprawiałam warzywa, gdzie tylko było w miarę równo, w miarę lepsza ziemia
no i oczywiście w tunelu. Wielką specjalistką w uprawie warzyw nie jestem i na dokładkę ziemię mam bardzo lichą
bo 6 klasy, do tego kłopot z wodą, to i sukcesów wielkich nie miałam. Oczywiście poza pomidorami. :wink:
Raczej więcej porażek, szczególnie w uprawie marchewki, buraczków.
Selery nawet mi się udawały, dbałam już o nie bardzo, ale niestety były karmą dla gryzoni :twisted:
W ubiegłym roku posadziłam cztery sztuki eksperymentalnie w dużej kance budowlanej i nawet urosły.

Najbardziej w tym wszystkim doskwiera mi brak równego miejsca.
Nawet mam zrobionych trochę grządek tarasowych na zboczu, niezbyt szerokich,
ale ziemia obsycha tam za szybko. Jednak udają się tam dynie i w końcu grządki zostaną na dyniowisko :D

Dlatego postanowiłam zrobić jakieś grządki warzywne w okolicach tunelu.


Tunel w ogóle stoi na polu w miarę równym, choć pod sam tunel sporo musieliśmy ziemią wyrównywać.
Obok dużego tunelu stał mały, bez bocznych ścianek, w którym uprawiałam również pomidory.
Jednak w ub. roku śnieg go zniszczył i w jego miejsce powstało kilka grządek. Na razie rośnie
cebula i czosnek, z posianej marchwi jeszcze nic nie widać :(

Obrazek Obrazek

Za tunelem było zostawione kilka drzewek, aby dawały cień na założone kompostowisko :roll:
Drzewka zrobiły się duże i zaczęły już dość znacznie zacieniać koniec tunelu.
I tak mnie wczoraj olśniło, żeby w miejsce kompostowników pozakładać grządki warzywne.
Na razie usunęliśmy drzewa i czeka mnie teraz wielkie sprzątanie gałęzi, rozprawienie się z pokrzywami
i malinami, które zawładnęły kompostami.
Obrazek Obrazek



Póki co jest taki upał, że skończyłam jak na razie na wizji lokalnej. :lol:

edit

Usiadłam sobie w cieniu i zaczęłam ciąć na drobne kawałeczki gałązki brzozy ( właśnie teraz jest b.dobra)
i oberwałam listki malin, które i tak są do usunięcia.
Obrazek


Nabrałam energii i w efekcie prawie zrobiłam jedną grządkę z zarośniętego pokrzywą kompostu.
Jeszcze nieskończona zupełnie, ale prawie. Nadmiar kompostu przełożyłam na folię.
Obrazek

Może jeszcze w tym sezonie zrobię jakieś ładniejsze ogrodzenie, choć muszę powiedzieć,
że podobno sarny bardzo nie lubią takich gałązkowych zapór.
Póki co tak zostanie i zobaczymy czy faktycznie.

Kawałek brzozy, który został, jeszcze nie spróchniał całkowicie i mocno się trzyma korzeniami w ziemi.
I chyba go na razie zostawię, będzie na czym przyczepić ewentualnie siatkę.

Korzeni pokrzyw / na pierwszym planie/ będzie tyle, że wyszłaby beczka maceratu :shock: / takiego procentowego, na włosy/

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
badzia
 Tytuł: Re: Jokaer- Warzywniak na równym
PostNapisane: 24 kwi 2020, o 15:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1643
Skąd: Radom

 1 szt.
Jolu, to Ty jak Chińczyk na tej roli uprawiasz. Oni też takimi malutkimi poletkami wgryzają się gdzie się da, wyrównują do względnego poziomu. Nawodnienie mają jakoś zorganizowane, ale nie wszędzie.Po kompostowniku posadż kapustne, pomidorom może być za bogato. Marchewka, cebula padnie.

Wspaniała relacja robót polowych. Siebie tam widzę jak nie wiem co :) Pogoda i czas nagli, ale uważaj na zdrowie, nie jesteś koniem lecz kruchą kobietką.

_________________
Po drodze wdepnij do mojego ogrodu. Pozdrawiam - Wanda.
Moje endorfiny w kolorach tęczy

Moje nadwyżki sezonowe - sprzedam, dam

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Jokaer- Warzywniak na równym
PostNapisane: 24 kwi 2020, o 21:22 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6404
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Badziu dziękuję ;:3
Żebyś wiedziała, że wgryzam się w tę ziemię metr po metrze :D
Dziś zrobiłam drugą grządkę i jestem wykończona, bo pierw robota w winnicy ;:219
Trzeba jednak wykorzystać i pogodę i w miarę dobre samopoczucie.
Trochę mi raźniej, że i Ty tak zasuwałaś. ;:65

Z tego co piszesz to widzę, że wtopę popełniłam bo właśnie zasadziłam na tej pierwszej grządce cebulę z siewu :lol: ;:131
Nie będę już przesadzać. To taka cebula na szybkie zużycie.

Na reszcie wobec tego posadzę kapustne.
Ale tak w ogóle to nie wiem czy ten kompost będzie taki wypasiony,
bo to już parę lat przeleżał i tylko pleniły się w nim pokrzywy.
Ja go w ogóle przemieszałam z ziemią zalegającą pod nim.
A ta ziemia to piach, tyle, że taki już ściemniały od tego leżącego kompostu.

A może fasolkę też bym mogła posiać? Fasolka to chyba lubi takie próchniczne glebki?

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
badzia
 Tytuł: Re: Jokaer- Warzywniak na równym
PostNapisane: 25 kwi 2020, o 09:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1643
Skąd: Radom

 1 szt.
Co do fasolki to nie wiem, nie znam jej upodobań, kaprysów. Taka ziemia spod kompostownika wcale nie musi wizualnie zdradzać swoje walory, ważne co nagromadziła w swoim składzie przez lata. Dobrze, że ją przemieszałaś. Pokrzywa też Ci próchnicy naprodukowała. Jednym słowem fajny, cenny odzysk. Pokazuj każdy urobek, takie widoki motywują, a także wzmacniają nadwątlone nadzieje wielu forumowiczów. A ja dzielnie Ci kibicuję ;:333

_________________
Po drodze wdepnij do mojego ogrodu. Pozdrawiam - Wanda.
Moje endorfiny w kolorach tęczy

Moje nadwyżki sezonowe - sprzedam, dam

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pelasia
 Tytuł: Re: Jokaer- Warzywniak na równym
PostNapisane: 25 kwi 2020, o 21:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3409
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
:wit O co chodzi z tymi gałązkami brzozy i liśćmi malin?
Kawał dobrej roboty. Fasolce nie zaszkodzi taka gleba, lubi żyzną , próchniczą glebę. Myślę ,że spokojnie można posiać.
A może dyniowate?
Asia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Jokaer- Warzywniak na równym
PostNapisane: 26 kwi 2020, o 09:47 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6404
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Witaj Pelasiu w moim warzywniaku :D

Dziękuję za docenienie mojego trudu. ;:3

Dynie pójdą na grządki dyniowe.
Wprawdzie robi się tam sucho bo jest trochę z górki, ale to miejsce ma tę zaletę, że jest przewiewne
i jeśli dynie łapią mączniaka to już raczej pod koniec sezonu.

Obrazek Obrazek Obrazek


Od góry, bliżej domu dwa tarasy są dość szerokie, ale potem już się trochę stromiej robi i tarasiki są wąskie.

Jesteśmy w trakcie różnych prac remontowych więc trzeba zagospodarować sporo wykopywanej ziemi.
Niestety, ziemia to paskudna popielato- żółta glina i nadaje się tylko na jakieś zasypywanie dołów, ścieżki itp.

Fasolka. Otóż ja żyłam dość długo w świadomości, że fasolka to nie potrzebuje super ziemi.
Tymczasem tu się przekonałam, że niestety, ale ma całkiem spore wymagania.
Do tej pory udała mi się tylko parę razy i to posiana w konkretnym miejscu gdzie jest trochę dobrej ziemi.
Jak chciałam jej zmienić stanowisko to mnie spotykało rozczarowanie :(

O brzozie i malinie może nie będę się rozpisywać, bo nie ten wątek, ale brzoza jest teraz świetna i polecam gorąco.
Proszę poczytaj o niej tutaj :arrow: Betula i tu :arrow: Fitoterapia

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pelasia
 Tytuł: Re: Jokaer- Warzywniak na równym
PostNapisane: 26 kwi 2020, o 19:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3409
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
Oglądałam film na jutubie jak gościu robił podwyższone grządki.
Miał 5 klasy zimie, czyli piach. Dostawał tam między innymi waśnie trochę gliny, po to żeby przetrzymywała wodę
Asia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Jokaer- Warzywniak na równym
PostNapisane: 15 maja 2020, o 00:18 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6404
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
No, troszkę czasu upłynęło i niestety pogoda nie dopisuje.
Inne prace trochę ograniczyły moją działalność warzywną :). niemniej jednak jeszcze z rozpędu
zrobiłam trzy grządki. Dwie zagospodarowałam, trzecią częściowo i czekam na jakieś cieplejsze noce.

Tak to wygląda.
Obrazek


Z kolei obok gdzie rośnie zimowy czosnek i ozima cebulka całkiem ładnie sobie wszystko poczyna,
a po tych opadach wszystko rośnie mimo chłodu. Oczywiście zielsko najlepiej. :roll:
Tak ładnego czosnku to jeszcze nie miałam, ale zdjęcie to już muszę zrobić jutro.
Widocznie wybitnie trafiłam z miejscem pod czosnek. Cebula zresztą też ładnie rośnie.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Jokaer- Warzywniak na równym
PostNapisane: 15 maja 2020, o 08:59 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6404
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Miejsce kompostowe. Grządki zrobione głównie z kompostu, przemieszanego z ziemią pod spodem.
Jednak, ten kompost przede wszystkim składający z resztek roślinnych, czyli chwastów wszelkiego rodzaju, trawy itp
widzę, że nie jest najlepszy.

Wstawiam raz jeszcze zdjęcie grządek Obrazek
W rogu z prawej strony posadziłam rzepę i ona właściwie jak zaklęta w sumie niewiele podrosła.
Na dokładkę zaczęły jej się robić dziwnie purpurowe liście, zupełnie jakby jakieś zachwianie z fosforem?Obrazek

Zbyt zasadowy jest ten kompost? Skończył mi się płyn Heliga więc nie bardzo jak mam zbadać tę kwestię.
Opryskałam ją nawozem wieloskładnikowym i trochę lepiej jej się zrobiło,
ale teraz znowu ten przymrozek trochę też wszystko przyhamował. Obrazek


Podobnie prawie nie rośnie kapusta pekińska Obrazek

Nie najgorzej z kolei rośnie groszek zielony, z tym, że ta grządka już w ob.roku była zasiedlona pomidorami
i na niej jest więcej ziemi. Obrazek , ale kapusta przed nim marna :(


Zupełnie inaczej natomiast wszystko rośnie na miejscu dawnego tunelu, niedużego tunelu zrobionego z namiotu,
który się dwa lata temu załamał pod śniegiem. Do wyrównania terenu była nawieziona ziemia, jakaś nie najgorsza.
I na dokładkę ja ub.roku wymieszałam te ziemię z "przetrawionym" zupełnie sianem ze stodoły.
Piszę przetrawionym bo nie bardzo wiem jak to nazwać :lol: Po prostu siano w stodole było świetnym miejscem dla gryzoni
i na spodzie zostało z niego coś w rodzaju trocin. I to się okazało być świetnym dodatkiem próchnicznym do ziemi.
Na dokładkę jeszcze, wkopałam tam też jesienią wytłoki z winogron. I widzę, że wszystko rośnie jak na drożdżach. ;:oj
prawie dosłownie bo winnych :lol:

Cebula ozima SENSHYU YELLOW, jakaś odmiana duża, łagodna, mam nadzieje,
że łagodna bo jakoś nie mogłam ostatnio na taką trafić.
Posadziłam ją jesienią i na zimę wykiełkowała, choć wedle instrukcji nie powinna.
No, ale to przez ciepło, które było i łagodną zimę. Jak już ruszyła wiosną, która też taka kapryśna,
to trochę cebulek wypadło, może tak ok.20%.
Teraz już ładnie rośnie i jakiś plon tam z niej powinien być Obrazek

Czosnek Ornak rośnie wspaniale. I z nim jest b.ciekawa sprawa odnośnie tych żółtych końcówek.
Otóż od samego początku był cały zielony, nigdzie nie mogłam wypatrzyć tych pożółkłych listków
i teraz od paru dni zaczęły co niektóre listki żółknąć.
Z lewej strony czosnek siany. Obrazek
Widać też parę kapustek pekińskich całkiem już sporych, z tym, że ta była wcześniej o jakieś dwa tygodnie
wysiana od tej rosnącej na kompostowniku.

W najbliższym czasie postaram się opisać co dzieje się na tarasikach :D

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Jokaer- Warzywniak na równym
PostNapisane: 17 maja 2020, o 21:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4754
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Z tymi drożdżami to jest ciekawa sprawa. Też wylałam ma warzywnik któregoś roku całe litry drożdży piwowarskich i warzywa rosły niesamowicie. Nie ma żadnych sensownych badań o wpływie drożdży na uprawy i nie wiem, czy to był przypadek, czy tak dobrze działają na wzrost roślin.
Duży ten warzywnik i szalenie profesjonalny. Pozdrawiam!

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Jokaer- Warzywniak na równym
PostNapisane: 17 maja 2020, o 22:02 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6404
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Agus dziękuję za rewizytę :wink: :D
No wiesz, profesjonalny ;:173 , dziękuję. Staram się jak mogę, moja psica też, bo sobie ostatnio na grządce kość zakopała :twisted:
więc nawbijane jest na obrzeżach grządek pełno patyczków, gałązek, żeby widziała, że tu nie wolno, a mnie tylko one przeszkadzają.
Duży to on na razie nie jest. Na zdjęciach tak wygląda :lol: .
Teraz będę mieć troszkę więcej czasu, bo mi pół winnicy przemarzło :cry: :twisted: to myślę, że grządek jeszcze trochę przybędzie.

No to ciekawa sprawa z tymi drożdżami. Może to działa jak jakieś dopalacze ;:oj

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Jokaer- Warzywniak na równym
PostNapisane: 7 cze 2020, o 10:47 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6404
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Za wiele się nie działo w warzywniku, ale zrobiłam grządkę ogórkowo -fasolową. Obrazek

Tylko, że niestety, ale nic nie kiełkuje.
Grządka za ciekawie nie wygląda, cała nakryta patyczkami przed Bellą- psicą.
Posiałam wobec tego ogórki do doniczek i mam nadzieję, że wreszcie coś wykiełkuje.

Kolejne rozczarowanie to rzepa, ta włoska słynna rzepa Naonne Rosso. Obrazek

Wszystko byłoby pewnie pięknie, gdyby nie chłody, które musiała przetrzymać i skutkiem tego wybiła w pędy kwiatowe.
Rzepa pójdzie więc na kompost, a do spożycia trzeba będzie wysiać ją ponownie.
Przez chwilę myślałam nawet, czy nie za dużo azotu, bo liście takie duże,
ale nie, bo raz, że ta rzepa jest b.dużą rzepą, dwa obok posiałam rzodkiewkę razem z marchewką
i rzodkiewka jest jak najbardziej w porządku. Obrazek

Całkiem nieźle natomiast spisuje się cebulka z rozsady Obrazek

bardzo ładnie rośnie groszek zielony, a przy nim nawet buraczki rosną wreszcie. Obrazek Obrazek
Całkiem możliwe, że doczekam kilku kalafiorów, dwa wyglądają jak na razie obiecująco.

Jak na razie również źle nie wygląda kapusta pekińska, Obrazek

nie wypatrzyłam pędów kwiatowych to jest nadzieja, że coś urośnie.
Będę w najbliższych dniach siać na zbiór późniejszy.
Za kapustą rośnie seler naciowy, który też radzi sobie dobrze, mimo przeżytych chłodów.

Pomidory niestety bidulowate bardzo. Czy coś z nich będzie?Obrazek

Koniecznie będę musiała na ten kawałek jesienią wkopać wytłoki winogronowe,
bo na poletku obok z wytłokami wszystko wręcz szaleje.
Czosnek, cebulka ozima, kapusta wczesna. Obrazek

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
FikuMiku
 Tytuł: Re: Jokaer- Warzywniak na równym
PostNapisane: 15 cze 2020, o 15:54 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 149
Skąd: Gdynia

 0 szt.
Dzień dobry,
będę odwiedzać, i podglądać. I kibicować, także roślinkom, żeby ładnie rosły nie tylko w liście, ale ładny plon dawały.
6 klasa ziemi pod warzywa to bój prawdziwy, jeśli nie zdecydujecie się nawieźć czarnoziemiem grubo.
Groszek wcale nie rośnie tak źle - mój byś zobaczyła, to jest dopiero dramat :/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Jokaer- Warzywniak na równym
PostNapisane: 15 cze 2020, o 18:29 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6404
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Witam w moich skromnych progach :D i dziękuję za wejście.

Faktycznie groszek całkiem ładnie mi rośnie, a i kapusta pekińska ładnie zawiązuje główki.
Mówisz o czarnoziemie, hm raczej jest to nierealne, muszę się zadowolić kompostem.

Jak na razie rewelacyjnie wszystko rośnie na grządkach "drożdżowych" czyli tych nawiezionych
wytłokami z winogron.

Zaczął kwitnąć czosnek, a już się bałam, że nic tylko liście produkuje, ale podlałam go nawozem z dużą ilością potasu.
Cebula ozima spisuje się też świetnie i widzę, że to bardzo dobry sposób na wczesną cebulę.
Gdyby nie ta kapryśna wiosna z ciągłymi przymrozkami i zimnymi nocami, pewnie byłaby już do wyrwania.
Na razie szczypior ma ciągle b.ładny, a cebulki są już b.duże.

Zawiodły mnie fasolki, które siałam, kilka odmian i nic nie wzeszło.
W końcu posiałam do doniczek i na miejscu " drożdżowym".
Na miejscu "drożdżowym" wykiełkowały po kilku dniach ;:oj , w doniczkach nie tak szybko,
a wiele nasionek w ogóle zgniło :cry: . czy te nasionka takie czy to fasolka taka kapryśna?
Nic z tego nie rozumiem. ;:185

Z ogórków sianych jak się w końcu ciepło zrobiło, nie wykiełkował ani jeden. :roll:
Posiałam w doniczki, pięknie wzeszły, ale aż się boję je sadzić na grządkę :?

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
badzia
 Tytuł: Re: Jokaer- Warzywniak na równym
PostNapisane: 15 cze 2020, o 18:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1643
Skąd: Radom

 1 szt.
Jolu, nie masz wyjścia, musisz wysadzić te ogóraski, bo one na to czekają. Piękny ogród, piękne warzywa i ciężka harówa (z wyboru i wolnej woli). Dlatego tak cieszy :D

_________________
Po drodze wdepnij do mojego ogrodu. Pozdrawiam - Wanda.
Moje endorfiny w kolorach tęczy

Moje nadwyżki sezonowe - sprzedam, dam

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 30 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: arek9025, Robert40 i 61 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *