Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 821 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 49  
Autor Wiadomość
gienia1230
 Tytuł: Re: Marchew
PostNapisane: 14 mar 2010, o 08:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5352
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Kubuś, na działce mamy piasek, więc redliny odpadają. Ale w moim rodzinnym domu, gdzie jest paskudna glina, wszystkie warzywa rosły na redlinach. To była długaśna grządka, na dwa rządki warzyw. Mama robiła odstęp między rządkami na szerokość małej motyczki (np na jednej redlinie rósł rządek marchewki i rządek cebuli). Tylko kapusta początkowo była sadzona na płaskim, ale gdy podrosła, była okopywana tak jak ziemniaki. Ponieważ pole mieliśmy na lekkim zboczu, redliny biegły wzdłuż a nie w poprzek zbocza, by woda podczas ulewnego deszczu nie rozmywała redlin.

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kubuś
 Tytuł: Re: Marchew
PostNapisane: 14 mar 2010, o 11:31 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 333
Skąd: okolice Siedlec, Mazowsze

 1 szt.
Dzięki Przemku i Geniu za odpowiedzi. Hm.... mam już plan na redliny, ale mam rozumiec Przemku, że pomiędzy redlinami mogę sadzic cebulę lub pory? Czy może jedna redlina na marchew druga na cebulę? Albo na jednej redlinie uprawiac jeden rządek marchwi i jeden rządek cebuli?

Pozdrawiam :wink:

_________________
U Kubusia na wsi-Mój ogródek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
przemek1136
 Tytuł: Re: Marchew
PostNapisane: 14 mar 2010, o 16:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4943
Skąd: Za Lublinem, za Rzeszowem.. Lubartów

 więcej niż 1 szt.
Na redlinie 2 rzędy marchwi a pory lub cebulę pomiędzy redlinami.

_________________
Ogródek Przemka cz.1 cz.2 cz.3
Część 4- aktualna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kubuś
 Tytuł: Re: Marchew
PostNapisane: 14 mar 2010, o 17:03 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 333
Skąd: okolice Siedlec, Mazowsze

 1 szt.
Dzięki za odpowiedz Przemku, już nie mogę doczekac się wiosny.

Pozdrawiam :wink:

_________________
U Kubusia na wsi-Mój ogródek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anafur
 Tytuł: Re: Marchew
PostNapisane: 15 mar 2010, o 09:57 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 33
Skąd: Podkarpackie
A co do marchewki fioletowej to polecam,dostałam nasiona od znajomej mamy jakieś angielskie.Wysiałam i jakie wrażenie na mnie zrobiła, długa smaczna i każdego zachwycała.Do surówek super,nawet dałam JĄ do konserwowych w niczym nie zaszkodziła,tylko kolor zmył się,dlatego nie zastanawiajcie się i siejcie. ;:3

_________________
anafur


Góra   
  Zobacz profil      
 
ankha
 Tytuł: Re: Marchew
PostNapisane: 16 mar 2010, o 10:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2475
Skąd: ok. białegostoku

 więcej niż 1 szt.
Fioletowej, ani żółtej w tym roku nie będę miała, ale marchew wysieję na pewno na redlinach. Mam nadzieję, że jej bardzo nie poskręca i nie rozkrzewi. Z radości, że udało się załatwić obornik koński zapomniałam, by zostawić miejsce na marchew i pietruchę bez obornika, dałam na całości warzywniaczka ;:14 . ;:7

_________________
Tyle jeszcze do przyswojenia... a i tak głupia umrę
spis wątków -Ankha
Mikroogródek - aktualny


Góra   
  Zobacz profil      
 
cruc
 Tytuł: Karłowata marchew
PostNapisane: 24 wrz 2010, o 18:05 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 1 szt.
Witam,jak co roku mamy taką marchew na działce ;:110 macie jakieś pomysły jak wyhodować normalną marchewkę? co jest przyczyną takiej karłowatości?
foto:
[url][URL=http://img704.imageshack.us/i/marchew.jpg/]Obrazek[/url]
[/url]


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tadeusz48
 Tytuł: Re: Karłowata marchew
PostNapisane: 24 wrz 2010, o 20:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3445
Skąd: Lublin

 więcej niż 1 szt.
Jedną z wad w uprawie marchwi jest jej podlewanie, a szczególnie częste podlewanie. Marchew mając w "zasięgu ręki" wilgoć nie tworzy długiego korzenia palowego, co właśnie skutkuje takim wyglądem marchwi jak na Twoim zdjęciu. Nie podlewana wodą marchew zmuszona jest do poszukiwania wody w głębi ziemi i stad taka marchew może być nawet cienka , ale jest długa.

Podlewanie marchwi ( w ogóle warzyw korzeniowych), to ostateczność, gdy jest długotrwała susza i więdną liście, ale wtedy podlewamy dużo wody i bardzo rzadko.

Podejrzewam że wygląd Twojej marchwi ( w tym pęknięcia ) mają związek z nadmiarem wody.

_________________
Kiejdany
Ranczo Nokły cz.5-
Spis treści Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil      
 
selli7
 Tytuł: Re: Karłowata marchew
PostNapisane: 25 wrz 2010, o 20:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7779
Skąd: opolskie
Marchew lubi lekką, przepuszczalną , bez zastoin wodnych i dobrze uprawioną ziemię.Może masz bardziej zlewną, gliniastą i nadmiernie przez to wilgotną.Nie lubi też świeżego obornika czy nierozłożonego dobrze kompostu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
cruc
 Tytuł: Re: Karłowata marchew
PostNapisane: 29 wrz 2010, o 20:39 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 1 szt.
Dziękuję za odpowiedz,faktycznie marchew jest obficie podlewana i obornikiem też była nawożona.
Pozdrawiam :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bogdan51
 Tytuł: Rosochata marchew
PostNapisane: 4 cze 2011, o 19:36 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 52
Skąd: Sucha Psina woj opolskie

 0 szt.
Na jesieni w zeszłym roku posiałem koper,pietruszkę, marchew i sałatę.Otóż koper udał się super, sałata troszkę gorzej ,ale też wzeszła.Z pietruchy nic nie wyszło, a marchew wzeszła jakieś 15% i jest taka jak na zdjęciach.Moje pytanie jest takie: dlaczego jest taka rosochata? Czy to wina nasion, czy jest jakaś inna przyczyna, bo nie raz siałem "normalnie" tzn na wiosnę i też zdarza się taka rosochata. Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

_________________
Bogdan


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Rosochata marchew
PostNapisane: 4 cze 2011, o 19:54 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10278

 0 szt.
Na ziemiach zbyt ciężkich, zaskorupiających się, o podwyższonym poziomie wody gruntowej, kamienistych -- korzenie marchwi będą się rozdwajać i zniekształcać. Rozwidlenie korzeni może być też spowodowane uprawą bezpośrednio po nawożeniu obornikiem lub być objawem porażenia przez mątwiki . Wybierz sobie co Ci pasuje do Twojej uprawy.

Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
bogdan51
 Tytuł: Re: Rosochata marchew
PostNapisane: 5 cze 2011, o 15:36 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 52
Skąd: Sucha Psina woj opolskie

 0 szt.
forumowicz napisał(a):
Na ziemiach zbyt ciężkich, zaskorupiających się, o podwyższonym poziomie wody gruntowej, kamienistych -- korzenie marchwi będą się rozdwajać i zniekształcać. Rozwidlenie korzeni może być też spowodowane uprawą bezpośrednio po nawożeniu obornikiem lub być objawem porażenia przez mątwiki . Wybierz sobie co Ci pasuje do Twojej uprawy.

Pozdrawiam

Przykro mi. Ale nic nie pasuje do mojej uprawy.(Chyba,że te mątwiki?,bo ja siałem tą marchew na jesieni).Nic innego mi nie pasuje, dlatego,że po pierwsze stosuje system "TRZYLETNI" tzn działkę podzieliłem na trzy części i każda część dostaje obornik co trzeci rok.Jeżeli daje obornik na "jedynkę" to na "dwójkę i trójkę" daje wapno.Marchew sieje w trzecim roku po oborniku.Kapustę ,kalafiory, ogórki zaraz po oborniku, pietruszkę w drugim roku itd, itd.Wszystko w/g lektury.Mam wydrukowaną kartkę i przykleiłem ją na drzwi komórki, na której pisze w którym roku po oborniku należy sadzić i siać i w jakiej odległości od siebie.A ziemię mam bardzo dobrą II klasa.Dwa lata temu dawałem obornik krowi, bardzo świeży, ale w zeszłym roku już dałem obornik "stary" chyba pięcioletni. Teraz zrobiłem sobie pomieszczenie (zagrodę) na skoszoną trawę i chcę mieć własny kompost, tylko znowu problem! Jak go najlepiej wyprodukować? Zagrodę mam rozbieralną, aby można go przerzucać, ale co dalej? Co tam mogę dołożyć ,żeby ten kompost był super? I kiedy będzie gotowy?

_________________
Bogdan


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ekopom
 Tytuł: Re: Rosochata marchew
PostNapisane: 5 cze 2011, o 18:04 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4554
Skąd: kuj. pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Na glebach lżejszych marchew lepiej się udaje ,nawet na piasku można uzyskać niezłą długą marchew. A lepsze gleby to z nazwy pszenno- buraczane , przeznaczone są do roślin bardziej wymagających.

_________________
pozdrawiam Ludwik
Uprawa pomidorów na zbiór jesienny


Góra   
  Zobacz profil      
 
bogdan51
 Tytuł: Re: Rosochata marchew
PostNapisane: 6 cze 2011, o 17:08 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 52
Skąd: Sucha Psina woj opolskie

 0 szt.
;:138
ekopom napisał(a):
Na glebach lżejszych marchew lepiej się udaje ,nawet na piasku można uzyskać niezłą długą marchew. A lepsze gleby to z nazwy pszenno- buraczane , przeznaczone są do roślin bardziej wymagających.

;:162 No i znowu dowiedziałem się czegoś nowego. Dzięki. Tzn z tą moją glebą i źle i dobrze.Ale chyba lepiej niż gorzej, bo wszystko mi wspaniale rośnie z malutkimi wyjątkami. Pozdrawiam serdecznie. ;:138

_________________
Bogdan


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lelumpolelum
 Tytuł: Re: Rosochata marchew
PostNapisane: 6 cze 2011, o 17:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1190
Skąd: zachodniopomorskie cudności

 1 szt.
Cytuj:
Na ziemiach zbyt ciężkich, zaskorupiających się, o podwyższonym poziomie wody gruntowej, kamienistych -- korzenie marchwi będą się rozdwajać i zniekształcać


u mnie gleba jest raczej piaszczysta, ale nad rzeką, poziom wód gruntowych jest wysoki, sporo żwiru... dobrze wychodzi mi marchew "Flaccoro", najlepiej z przetestowanych na tym gruncie, bo wcześniej miałam podobne problemy. Z pietruch- "Berlińska" ale nie jest to jeszcze szczyt marzeń, szukam dalej :wink:

_________________
Moja wizytówka
Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Helios
 Tytuł: Re: Rosochata marchew
PostNapisane: 16 paź 2011, o 19:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3791
Skąd: Wyszków

 1 szt.
Witam
No cóż, moja jest również paskudnie rosochata :cry: To mój drugi rok w uprawie marchwi. Ziemia V kl. wiele lat nie uprawiana, bardzo zaskorupiająca się. Drugi rok po oborniku. W ubiegłym roku, marchew była krótka, bulwiasta, tak jak gdyby nie mogła się przebić głębiej. Odmiana koral.
A w tym roku, popatrzcie:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jest ogromna, największe okazy ważą prawie kilogram :shock: Jest zdrowa, ładnie wybarwiona.

Co robię nie tak?

pozdrawiam - Helena

_________________
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 821 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 49  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: stefka i 118 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *