Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 191 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 14  
Autor Wiadomość
winterek
 Tytuł: Siew pomidorów- nasiona stare, młode, kiełkowanie, rady
PostNapisane: 30 sty 2011, o 11:30 
Offline
500p
500p
Postów: 929

 ---
Stałem się posiadaczem kilku starszych, działkowych odmian pomidorów. Podobno były warte grzechu. Nasionka leżały w warunkach pokojowych, od conajmniej 16 lat. Tyle minęło, od czasu, gdy właściciel sprzedał działkę. Spodziewam się kłopotów z ich kiełkowaniem. Być może, nie wzejdą wcale.
Wszelkie wskazówki, w temacie pobudzenia tych nasionek do kiełkowania mile widziane. Jest tego mało, dlatego pytam przed podjęciem jakichkolwiek prób. Nie chciałbym zpaprać. Może się uda.

_________________
Skarbnica wiedzy o pomidorach


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pelasia
 Tytuł: Re: Kilkunastoletnie nasiona pomidorów - kiełkowanie - rady.
PostNapisane: 30 sty 2011, o 11:52 
Offline
1000p
1000p
Postów: 3073
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
:wit No ciekawa jestem odpowiedzi naszych Fachowców..ja jako amatorka, myślę, że nic z tego nie wyjdzie,ale oczywiście poświęciła bym kilka doniczek na spróbowanie :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Waleria
 Tytuł: Re: Kilkunastoletnie nasiona pomidorów - kiełkowanie - rady.
PostNapisane: 30 sty 2011, o 11:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3677
Skąd: Opole

 1 szt.
Podobno jakieś nasionka znalezione w grobowcach faraonów wykiełkowały......

_________________
Waleria


Góra   
  Zobacz profil      
 
Bogumilka
 Tytuł: Re: Kilkunastoletnie nasiona pomidorów - kiełkowanie - rady.
PostNapisane: 30 sty 2011, o 12:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3625

 1 szt.
Fajnie posiadać takie stare nasionka :tan ale czy wzejdą? Proponuję na talerzyku rozłożyć mokrą chusteczkę higieniczną dać parę nasionek i przykryć drugim talerzykiem.Zaglądaj, żeby było wilgotno. Jak popękają nasionka to można do doniczki patyczkiem powtykać po jednym nasionku i czekać aż wzejdą.
Podlewaj umiarkowanie. Zrób to może tylko z pięcioma nasionkami, żeby nie stracić wszystkich, bo pora na sianie pomidorków to jest jeszcze za wczesna. Ciekawa jestem co z nich będzie ;:224 Daj znać.

_________________
Uszytki moje


Góra   
  Zobacz profil      
 
winterek
 Tytuł: Re: Kilkunastoletnie nasiona pomidorów - kiełkowanie - rady.
PostNapisane: 30 sty 2011, o 12:18 
Offline
500p
500p
Postów: 929

 ---
Igor - chyba nie masz ręki, do pomidorków. Ale, że żadne Ci nie zeszło ;:224
Walerio - słyszałem te bzdury, ktoś to wciska ludzom w jakimś sklepie z USA, bajki
Bogumiło - dobrze kombinujesz. Postępowanie zbliżone do tego, które opisujesz, to standard. Bardzo mądry zresztą. Obawiam się, że w tym przypadku, może zawieść.
Wszelkie myki, patenty, pomysły mile widziane. Może ktoś już kiedyś w coś takiego się bawił ?

_________________
Skarbnica wiedzy o pomidorach


Góra   
  Zobacz profil      
 
frant
 Tytuł: Re: Kilkunastoletnie nasiona pomidorów - kiełkowanie - rady.
PostNapisane: 30 sty 2011, o 14:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 786
Skąd: kujawy

 1 szt.
W domowych warunkach to nic innego nie wymyślisz - po prostu wykładaj na lignine i optym. temperatura . A nad czym sie tu zastanawiać ? Ja znalazłem 12letnie nasiona arbuza , zamknięta paczka ... Bez sukcesu , niestety . A po kilkunastu latach nasionka są już praktycznie suche na wiór . Dysponując jakimiś wyrafinowanymi metodami laboratoryjnymi możliwe ,że coś dałoby sie zrobić . Całkiem prawdopodobne ,że w ziarenku pozostaje żywe centrum , sam stożek wzrostu(?) ,ale nie moze on podjąć pracy , bo magazyn białka jest już niedostępny . Przez nadmierne wysuszenie ,czy też inne procesy starzenie sie tych tkanek . Ale gdyby np. wyizolować z nasionka żywe komorki i namnażać je np. in vitro , to kto wie ? A w ogóle po co Ci te stare nasionka ? Po co odgrzewać stare kotlety , jak świat poszedł mocno do przodu , jest tyle dobrych i b. dobrych odmian , również tych rzadkich , nietypowych . Przejrzyj np. wątki o Kozulowych pomidorach , to może odechce Ci sie szukać wczorajszego śniegu :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Suppa
 Tytuł: Re: Kilkunastoletnie nasiona pomidorów - kiełkowanie - rady.
PostNapisane: 30 sty 2011, o 14:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2044
Skąd: Centrum

 więcej niż 1
Obawiam się, że nic z tego nie będzie.. mi już ostatnio ciężko wschodziły przeterminowane o 2 lata nasiona Bawolich Serc, w tym roku pewnie wcale nie ruszą.
Jeśli masz którychś więcej próbuj na wacie, ligninie itp. tak jak radzą poprzednicy, szybko się okaże co z nimi :wink:

_________________
Pozdrawiam, Maciek.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
GunnarSK
 Tytuł: Re: Kilkunastoletnie nasiona pomidorów - kiełkowanie - rady.
PostNapisane: 30 sty 2011, o 15:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1799
Skąd: Warszawa (Chomiczówka)

 ---
winterek napisał(a):
Igor - chyba nie masz ręki, do pomidorków. Ale, że żadne Ci nie zeszło ;:224
Walerio - słyszałem te bzdury, ktoś to wciska ludzom w jakimś sklepie z USA, bajki
Bogumiło - dobrze kombinujesz. Postępowanie zbliżone do tego, które opisujesz, to standard. Bardzo mądry zresztą. Obawiam się, że w tym przypadku, może zawieść.
Wszelkie myki, patenty, pomysły mile widziane. Może ktoś już kiedyś w coś takiego się bawił ?

Podobno nasiona pomidorów są dobre mniej więcej 10 lat. Do 5 lat można je wysiać bezpośrednio bez specjalnych zabiegów. Starsze trzeba moczyć dokładnie przed wysiewem, i najlepiej dodać trochę (a tylko trochę) azotu (z sztucznego nawozu w płynie/granulkach albo z gnojówki z pokrzyw lub obornika) do wody. Ja w tym roku nie będę budzić szestnastoletnich nasion, moje najstarsze mają 8 lat (z 2003 r.), a i tak spodziewam się wschody poniżej 50%. Jeśli Twoje nasiona są bezimienne, musisz się zastanawić nad nazwą, bo to zależy od Ciebie.

_________________
pozdrawiam, Gunnar


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
winterek
 Tytuł: Re: Kilkunastoletnie nasiona pomidorów - kiełkowanie - rady.
PostNapisane: 30 sty 2011, o 17:26 
Offline
500p
500p
Postów: 929

 ---
frant > mówisz, że świat poszedł do przodu, który świat ? trzeci, czy świat przedsiębiorstw nasiennych, w tym koncernów o skali światowej. Ich filozofia jest prosta-kasa. Kupuj odmiany mieszańcowe. Za rok znów, za kolejny znów itd. Wątek Kozulowy przejrzałem dawno temu. M. innymi, właśnie dlatego, chce mi się szukać starych odmian. Nie wiem czy wiesz, ale Kozula w wielu swoich krzyżówkach, jako jednego z rodziców, wykorzystuje właśnie takowe. Zadaj sobie pytanie : dlaczego ? Dlaczego w takich Stanach, Kanadzie, Niemczech, kilka milionów ludzi sadzi w swoich ogródkach właśnie takie odmiany i nie przyjmuje do wiadomości, że świat nasiennictwa "poszedł do przodu". Mają to w głębokim poważaniu. Owszem, przybywa tam corocznie sporo odmian ustalonych, ale nie są one dziełem przedsiębiorstw nasiennych. Koncernom, ta radosna działalność "hamerykańskich Kozul", stoi ością w gardle. A nowe odmiany, to po prostu celowe, lub przypadkowe,ustabilizowane krzyżówki, uzyskane właśnie z tych starych, czasem sięgających swoją historią XiX w. Widziałem w ofercie któregoś ze sklepów odmianę ustaloną, która była powszechnie uprawiana w czasie Wojny Secesyjnej. Czuby, nie ? Przecież "świat idzie do przodu". Smak tych pomidorkopodobnych owoców też idzie do przodu. Wielu ludziom, smak ten jednak nie odpowiada. I zapewniam Cię, że tych ludzi przybywa i jest to tendencja narastająca. Polski to nie ominie, kwestia kilku, kilkunastu lat. Co niektórzy już szukają. Bodaj Bogdan Szczepański, pytał na forum o Pawia i Sławę Nadreni. Dla przypomnienia, to takie odmiany, uprawiane w polskich ogródkach w latach 70-ych. Jak myślisz, dlaczego o nie pytał ? Czub ? Przecież "świat idzie do przodu". Ktoś też, nie pamiętam nicku, przedstawił tu zdjęcie pomidorka "uprawianego jeszcze przez babcię". Pytał Kozulkę o nazwę tej odmiany. Z obszernego opisu i zamieszczonych fotek, wyglądało mi to na De Barao, ale głowy bym nie dał. Też lata 70 te. Aha, osoba ta nie zamierzała z tej odmiany rezygnować :D . Dziwne, co ? De Barao, do dziś jest powszechnie uprawiane na terytorium byłego ZSRR. Masowo. A zapewniam Cię, że czasy, kiedy dla zwykłego obywatela, dostępnych tam było kilka odmian na krzyż, minęły bezpowrotnie, W tej chwili jeśli pobiegasz tam po sklepach, możesz kupić tam prawie 1000 odmian ustalonych. o mieszańcach, nie wspomnę. Drugie tyle.
To, tak z grubsza o "szukaniu przeze mnie zeszłorocznego śniegu". Bez urazy.

Suppa > "bawole", tak mają, nie tylko u nas. Żywotność nasion pomidorów określanych tą nazwą, jest zdecydowanie krótsza od tych tradycyjnych. Gdzieś o tym czytałem. Nie przypomnę już sobie, dlaczego, ale to pewnik. Posiadając pomidorki tego typu w swoiej kolekcji nasion, należy odświeżać te odmiany częściej niż inne. Maks. po 7 latach tracą bezpowrotnie zdolność kiełkowania. Te z którymi chcę powalczyć, bawolimi nie są. Także mam szanse.

Gunnar > o "podazotowaniu", starych nasionek przeczytałem w Stanach. To jeden z pomysłów, który w razie niepowodzenia tradycyjnego kiełkowania zastosuję. Dobrze, że o tym piszesz, ktoś może skorzystać. Wątek zostanie na forum i pewnie w przyszłości komuś pomorze.
Nazwy dla odmian, które niestety są NN, by nie zapeszać, już mam. Najprostsze, związane mocno z osobami, które te pomidorki uprawiały.

Czekam na kolejne propozycje forumowiczów.

_________________
Skarbnica wiedzy o pomidorach


Góra   
  Zobacz profil      
 
mirzan
 Tytuł: Re: Kilkunastoletnie nasiona pomidorów - kiełkowanie - rady.
PostNapisane: 30 sty 2011, o 19:04 
Offline
---
Postów: 4318

 ---
Jest taka substancja pozwalająca ożywić nasiona,nazywa się to Gibrescol.
Ale czy warto? Może się okazać,że wzejdzie malinowka,De barao i Bawole Serce.Moje kilkunastoletnie Talińskie nie wzeszły,kilkuletnie wschodzą beż żadnych kombinacji.


Góra   
  Zobacz profil      
 
neil
 Tytuł: Re: Kilkunastoletnie nasiona pomidorów - kiełkowanie - rady.
PostNapisane: 30 sty 2011, o 19:08 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 46
Skąd: Białystok

 1 szt.
UUuuuuuu po takim spamie to już chyba nikt Ci nie będzie dawał rad :)
A tak swoją drogą , widzę że posiadasz niezłe wiadomości i jeszcze innych pytasz o zdanie?
Co innego ja... amatorka :)
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
frant
 Tytuł: Re: Kilkunastoletnie nasiona pomidorów - kiełkowanie - rady.
PostNapisane: 30 sty 2011, o 19:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 786
Skąd: kujawy

 1 szt.
Winterek , oczywiście masz wiele racji , ale też w kilku miejscach racji możesz nie mieć . Zgadzam sie ,że nie wszystko co najnowsze , to automatycznie musi być lepsze . Ale jednak trzeba przyznać ,że po roku '89 zaszły u nas zmiany wręcz rewolucyjne , w zakresie wyboru nasion również . Przynajmiej mamy wybór ! Faktycznie jeśli ktoś chce - niech sadzi piękne i wydajne odmiany od "koncernów " , a kto inny będzie szukał odmian rzadkich , smacznych , innych niż wszystkie . Ale te stare odmiany też na Zachodzie tanie nie są , w b. licznych sklepach wysyłkowych za kilkanaście nasion - kilka $ lub & . Więc jednak i tu chodzi o kase , a jeśli uważasz inaczej - napisz do nich i zaproponuj im coś na kształt non-profit akcji " Kozulowe Pomidory" . O podkolorowanych opisach też nie ma co sie rozpisywać , wiadomo - prawo handlu ... . A co sie tyczy Twoich nasion pomidorów , to trudno powiedzieć co to może być za odmiana ,ale raczej nie jest to jakiś wyjątkowo rzadki i cenny okaz , przywieziony z końca świata ... Pewnie jest odmiana zakupiona w sklepie ogrodniczym , w poł. lat '90. Gdyby pokazać osobie , ktora uprawiała , kilka katalogów- prospektow z tego czasu , to wiele by się wyjaśniło . Zrozumiałe jest ,że jaka by to nie była odmiana , dla Ciebie jej wartość jest szczególna ,właśnie ze względu na te osoby . Szanuję to . Może tez chodzić o smak dzieciństwa , tęsknote za latami minionymi itd. Ale mogą być też tacy , co powiedzą : cyk Walenty , na bok sentymenty !


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dawidbanan
 Tytuł: Re: Kilkunastoletnie nasiona pomidorów - kiełkowanie - rady.
PostNapisane: 30 sty 2011, o 20:43 
Offline
---
Postów: 7868

 ---
Te nasionka są starsze ode mnie :lol:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Lilu
 Tytuł: Re: Kilkunastoletnie nasiona pomidorów - kiełkowanie - rady.
PostNapisane: 30 sty 2011, o 22:34 
Wydaje mi się, że nie ma co gdybać, tylko posiać. Jeśli wzejdą , to świetnie, jeśli nie, to trudno.


Góra   
       
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 191 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 14  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Faworyt, kotkidwie, ogrodnikKP, rolnik90, sadownik25, wiridiana i 80 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *