Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 187 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 14  
Autor Wiadomość
aria
 Tytuł: Re: Burak liściowy
PostNapisane: 29 cze 2012, o 23:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3702

 ---
Stopniowo obrywa się liście, a one dalej odrastają. Można zrywać mniejsze lub większe jakie kto woli. Po ścięciu też odrosną, byle nie za niskim.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ostatnia szansa
 Tytuł: Re: Burak liściowy
PostNapisane: 30 cze 2012, o 07:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2777
Skąd: podkarpacie

 ---
Dwa lata siałam burak liściowy w czerwcu i miałam ładne roślinki. W tym roku posiałam w kwietniu i mi znaczna część "wystrzeliła" - wiąże kwiaty :( .

Ja zawsze wyrywałam całe roślinki.

_________________
Moje nowe imię Szansa :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aria
 Tytuł: Re: Burak liściowy
PostNapisane: 30 cze 2012, o 07:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3702

 ---
U mnie tak było, gdy buraki rosły zbyt gęsto. Teraz zawsze je przerywam. Jeśli jakiś zamierza kwitnąć, też go od razu wyrywam, bo z niego już liści nie będzie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ostatnia szansa
 Tytuł: Re: Burak liściowy
PostNapisane: 30 cze 2012, o 07:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2777
Skąd: podkarpacie

 ---
Miałam mało nasion i moje buraki posiałam punktowo - nie są zbyt gęste :wink: . Myślę, to wina dziwnych zawirowań pogody tej wiosny. Rośliny głupieją - z jednej skrajności pogodowej w drugą :).

Za to skorzonera ładnie mi wzeszła i rośnie.

_________________
Moje nowe imię Szansa :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lobuzka
 Tytuł: Re: Burak liściowy
PostNapisane: 30 cze 2012, o 08:00 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 532
Skąd: podkarpacie

 1 szt.
Obrywam zawsze tylko liście. Przydałoby się, żeby chociaż jeden "wystrzelił"- na nasiona :wink: .

Czemu wiąże kwiaty?- krótkie wyjaśnienie:

"Burak ćwikłowy/liściowy, obok selera, jest podatny na jarowizację przy obniżeniu się temperatury poniżej 15oC, a zwłaszcza poniżej 10oC. Czas potrzebny na przejście tego procesu jest tym krótszy, im niższa jest temperatura, szczególnie gdy rośliny są już nieco zaawansowane we wzroście. Efektem jarowizacji jest ?pośpiechowatość", czyli wybijanie w pędy kwiatostanowe już w pierwszym roku uprawy..."

"Pośpiechowatość ? skłonność roślin 2-letnich (np. buraków, marchwi, cykorii) do wytwarzania pędów generatywnych (kwiatowych), a niekiedy także nasion, już w pierwszym roku uprawy, co obniża wartość surowcową zbieranych warzyw."

_________________
Ludzie są jak morze, czasem łagodni i przyjaźni, czasem burzliwi i zdradliwi. Przede wszystkim to jest tylko woda. Albert Einstein
Pozdrawiam Aneta.


Góra   
  Zobacz profil      
 
renzal
 Tytuł: Re: Burak liściowy
PostNapisane: 30 cze 2012, o 08:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6250
Skąd: okolice Płocka

 1 szt.
Anetko! Dzięki za informację, bo ja na części też mam ten problem. Co ciekawe białe nie wybijają mi w kwiaty, a tylko czerwone.
Może jednego uda mi sie zostawić na nasionka. :wit
Jak myślicie: uda się jak przesadzę go w inne miejsce, bo tam za chwilkę będzie rosła cukinia.

_________________
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.5 ,czyli: akt V dramatu!
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja ;:306 )Nadzieja umiera ostatnia...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aria
 Tytuł: Re: Burak liściowy
PostNapisane: 30 cze 2012, o 09:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3702

 ---
Pozyskiwanie nasion buraka jest b. łatwe. W pierwszym roku uprawiamy jak zwykle, pamiętając o wyrywaniu roślin wypuszczających kwiatostany. Jesienią wykopujemy rośliny,przechowujemy i wysadzamy wiosną do gruntu. Ja po prostu zostawiam na zimę w gruncie, okopując. W drugim roku uprawy rośliny kwitną, kwiatostan ma 1,5-2m. Czekam, aż nasiona będą wyrośnięte a pierwsze już zaczną się osypywać.Wtedy zbieram całe kwiatostany, dosuszam, nasiona b. łatwo się osypują. Aby zachować zmienność genetyczną zaleca się pozyskiwanie nasion od min.12-16 szt. buraków.Nasiona buraka zachowują zdolność kiełkowania 3-4 lata. Sianie własnoręcznie pozyskanych nasion to wielka satysfakcja i fajna zabawa. Polecam :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
cantati
 Tytuł: Re: Burak liściowy
PostNapisane: 8 lip 2012, o 09:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2125
Skąd: Świętokrzyskie

 więcej niż 1
renzal napisał(a):
Co ciekawe białe nie wybijają mi w kwiaty, a tylko czerwone.
Może jednego uda mi sie zostawić na nasionka.

Renia, u mnie dokładnie to samo - białe Lukullusy (3 szt zostawiłam na nasiona) stoją jak zaklęte, zero pędów kwiatowych, a czerwone Rhubarb Chard (też 3 najdorodniejsze sztuki poszły na nasiona) mają już piękne pędy i zaraz będą kwitły.

_________________
Pozdrawiam, Dorota


Góra   
  Zobacz profil      
 
ostatnia szansa
 Tytuł: Re: Burak liściowy
PostNapisane: 8 lip 2012, o 10:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2777
Skąd: podkarpacie

 ---
U mnie tez czerwone wybijają w kwiaty, białe nie, ale co to za burak co nie jest czerwony.

_________________
Moje nowe imię Szansa :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aria
 Tytuł: Re: Burak liściowy
PostNapisane: 8 lip 2012, o 11:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3702

 ---
Buraki liściowe są też różowe, żółte i pomarańczowe, mówię oczywiście o zabarwieniu ogonków liściowych.


Góra   
  Zobacz profil      
 
edysqa
 Tytuł: Re: Burak liściowy
PostNapisane: 29 cze 2013, o 23:12 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 335
Skąd: wieś w woj. łódzkim

 1 szt.
A czy da sie przepikować juz większe roślinki? Czy lepiej ich nie ruszać. Trochę gęsto posialam w kwietniu Lukullusa i pewnie nie urosna wielkie rośliny bo ciasno mają. Tzn jeśli chodzi o wysokość to dochodzą do 40 cm. Posialam tez jakieś 2 tyg. temu kolejną partię :-) muszę zacząć jeść ą pierwszą :-(


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aria
 Tytuł: Re: Burak liściowy
PostNapisane: 29 cze 2013, o 23:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3702

 ---
A po co pikować, poprzerywaj i te wyrwane zjedz ze smakiem, a pozostałe niech rosną.


Góra   
  Zobacz profil      
 
edysqa
 Tytuł: Re: Burak liściowy
PostNapisane: 29 cze 2013, o 23:30 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 335
Skąd: wieś w woj. łódzkim

 1 szt.
No w sumie racja :-) Jutro mam w planach zupę botwinkę więc skorzystam z liści :-) a łodyg spróbuje jako szparagów :-D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aria
 Tytuł: Re: Burak liściowy
PostNapisane: 30 lip 2013, o 14:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3702

 ---
W ubiegłym roku zostawiłam na nasiona parę białych buraków liściowych i zawiązały mnóstwo nasion, teraz tylko czekam aż dojrzeją.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 187 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 14  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: adamtrz, barjed5251, Google [Bot], Igala, kogra, wisiek i 74 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *