Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 152 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 11  
Autor Wiadomość
edysqa
 Tytuł: Re: Burak liściowy
PostNapisane: 22 wrz 2013, o 21:24 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 335
Skąd: wieś w woj. łódzkim

 1 szt.
Czy mrozicie buraki lisciowe? Zaczęliście juz zbiory przed zimą? Przyznam że mało ich zjadłam chociaz mam całkiem sporo listków.

A czy ktoś z Was będzie moze miał nasiona białego, czerwonego lub żółtego buraka?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agulka11
 Tytuł: Re: Burak liściowy
PostNapisane: 23 wrz 2013, o 08:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1121
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1 szt.
Ja na razie zjadam - mam sporo włoskiego i Lukullus-a. Kolorowe zostawiłam po jednym ale niestety nie chcą pójść w kwiat... Zastanawiam się właśnie czy nie zostawić ich w ziemi na zimię - ciekawa jestem czy odbiją... będzie eksperyment i tyle ;)

Jeden czerwony liściowy (nasionka były z Legutko) poszedł w kwiat i zawiązał nasionka - teraz je dosuszam.

_________________
Pozdrawiam
Forumowiczka - Aga


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ostatnia szansa
 Tytuł: Re: Burak liściowy
PostNapisane: 23 wrz 2013, o 08:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2778
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Czytałam na forum aby nie zbierać nasion z warzyw dwuletnich jeśli zawiązały nasiona w pierwszym roku bo mogą tę cechę przekazać następnym roślinkom i nie będzie co jeść jak pójdą od razu w nasiona.
To jak to właściwie jest?

_________________
Moje nowe imię Szansa :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aria
 Tytuł: Re: Burak liściowy
PostNapisane: 23 wrz 2013, o 10:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3760

 0 szt.
Ja też taką informację czytałam w książkach ogrodniczych i dot. nasiennictwa, więc zbieram nasiona uzyskane tylko w drugim roku uprawy. Bo kwitnące w pierwszym roku buraki czy pasternak są bezużyteczne.
Spokojnie można je zostawić na zimę, trochę podsypać ziemią, bo nie przemarzają i w następnym roku zakwitną.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agulka11
 Tytuł: Re: Burak liściowy
PostNapisane: 23 wrz 2013, o 10:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1121
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1 szt.
;:oj ;:oj tego nie wiedziałam. Ale właśnie czytałam, że jarowizacja warzyw jest bardzo często wykorzystywana w produkcji nasiennej właśnie buraków, kapusty i kalafiorów.

Szansa - nie ma to jak eksperyment, pęd z nasionami i tak urwałam, dosuszę go w domu i w przyszłym roku wysieję nasionka w oznaczonym miejscu. A w drugim miejscu posieję nasiona oryginalne. Jeśli nie będą się różnić ani wyglądem ani smakiem, to znaczy, że spokojnie można będzie tak swoje świeże nasionka pozyskiwać :)

Dodam tylko, że burak pierwszy raz chyba w życiu poszedł mi w pęd kwiatowy.

edit: aria - mi wybił w pęd kwiatowy burak liściowy - nie ćwikłowy. Ciekawe, czy w tym może być różnica...

_________________
Pozdrawiam
Forumowiczka - Aga


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aria
 Tytuł: Re: Burak liściowy
PostNapisane: 23 wrz 2013, o 10:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3760

 0 szt.
Też jestem ciekawa co z tego wyjdzie. Zapowiada się interesujący eksperyment :D
Wiem, że to burak liściowy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
aria
 Tytuł: Re: Burak liściowy
PostNapisane: 16 lut 2014, o 15:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3760

 0 szt.
Buraki liściowe nie tylko są pysznym warzywem, można je siać między kwiatami jako roślinę ozdobną, są purpurowe odmiany jarmużu, brukselki, kopru włoskiego, pasternaku, marchewki, arcydzięgla z powodzeniem uprawiane w angielskich i naszych :D ogrodach.


Góra   
  Zobacz profil      
 
MalgosiaR
 Tytuł: Re: Burak liściowy
PostNapisane: 18 lut 2014, o 21:32 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 320
Skąd: Okolice Częstochowy

 1 szt.
Ależ kusicie tymi burakami liściowymi .Nasiona już zakupione (myślałam ,że już wszystkie) w sklepie internetowym a o nich nie pomyślałam.Teraz szukam na tej mojej wsi, tzn okolicach ale nie ma .Kolejny raz przez internet zamawiać nie będę.Trzeba do miasta :roll:
Małgosia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
SandraABC
 Tytuł: Re: Burak liściowy
PostNapisane: 18 lut 2014, o 21:52 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1230
Skąd: Zielona Góra

 1 szt.
Ja dzisiaj kupiłam właśnie takie czerwonego i szukam dla niego miejsca. Gdzie najlepiej rośnie ? Musi w pełnym słońcu czy np. lepszy będzie półcień?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Amanita
 Tytuł: Re: Burak liściowy
PostNapisane: 18 lut 2014, o 22:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2525
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
Ja swojego czerwonego miałam w pełnym słońcu, niektóre częsci liści były naprawdę soczyście czerwone :) Może właśnie dzięki słońcu się tak ładnie wybarwiły. Wydaje mi się, że w półcieniu też da radę ;:333

_________________
Pozdrawiam, Dominika
Green Fingers cz.1
cz.2
Kolorowe sałaty i kwiaty - wątek sprzedażowy

Góra   
  Zobacz profil      
 
krynka
 Tytuł: Re: Burak liściowy
PostNapisane: 18 lut 2014, o 23:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1435
Skąd: okolice stolicy

 1 szt.
Ja miałam w ubiegłym roku mix kolorów.( czerwone,różowe ,żółte i białe ) Faktycznie,wyglądały pięknie . A co do smaku.... cóż, nie powiem,żeby mi zbytnio smakowały... Zrobiłam jak były jeszcze młodziutkie , na wisnę a la fasolka szparagowa-czyli gotowane łodygi polane masłem ze zrumienioną bułeczką. Dało się to zjeść,ale bez rewelacji :wink: Z zielonych liści robiłam jarzynkę z czosnkiem a la szpinak- . Raz gotowałam botwinkę, i choć smakowała jak z młodych zwykłych buraków,to ten kolor :?
Potem przez resztę sezonu pełniły funkcję roslin ozdobnych .. upss nie do końca,bo strasznie w nich gustowały kury :twisted: Obrywałam najstarsze liście ,badyle mama gotowała swoim kurkom a zieloną górę jadły na świeżo :lol:
I tak do twardych mrozów wypuszczały młode liscie ( przymrozki im nie szkodziły )

_________________
Pozdrawiam serdecznie- Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
myszka
 Tytuł: Re: Burak liściowy
PostNapisane: 19 lut 2014, o 08:34 
Offline
200p
200p
Postów: 406
Skąd: Beskid Niski małopolskie

 0 szt.
Też zakupiłam nasiona.Jak zwykle w moim przypadku-najpierw kupiłam ,później czytam.Pierwotnie miały być przeznaczone na zupę,a tu niespodzianka.Można też inaczej spożywać.
Już ktoś zadawał to pytanie-czy można je sadzić w półcieniu?
Czy stosując zasadę dobrego sąsiedztwa roślin należy je traktować jak buraki ćwikłowe?
Będę też je testować na atrakcyjność dla ślimaków luzytańskich.

_________________
Pozdrawiam!!!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ganio4
 Tytuł: Re: Burak liściowy
PostNapisane: 23 lut 2014, o 15:28 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1558
Skąd: Stąd

 1 szt.
U mnie już zeszłoroczny rośnie ;:3 Za kilka dni powędruje do pierwszej w tym roku surówki.
Obrazek

;:14 no i nie wiem jak to odwrócić ;:303

_________________
Kasia
Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą dokąd chcą.


Góra   
  Zobacz profil      
 
myszka
 Tytuł: Re: Burak liściowy
PostNapisane: 23 lut 2014, o 15:34 
Offline
200p
200p
Postów: 406
Skąd: Beskid Niski małopolskie

 0 szt.
To można już je siać ? :shock: Nie przemarzną?

_________________
Pozdrawiam!!!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 152 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 11  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: docentandrzej, Drako, Kajtkowa, pianista i 28 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *