Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 557 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 33  
Autor Wiadomość
Mirek8719
 Tytuł: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 12 maja 2019, o 18:05 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Poprzednia część jest tu viewtopic.php?f=42&t=102803&p=6154590#p6154590




Witam ;:7
Co może dolegać tym pomidorkom. Wczoraj były jeszcze na parapecie, dziś je przeniosłem do tunelu. Czy może za mało podlewane. Niczym nich nie nawoziłem.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W tamtym roku też miałem taką sytuacje. Takie liście zrobiły się po wsadzeniu do gruntu. Ale tylko na jednej albo dwóch odmianach, te zmiany były na ostatnich największych liściach. Te liście później były bardzo duże, wielkości dłoni. To są z tamtego roku.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 12 maja 2019, o 21:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4731
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Pomidory w szklarni zaczynają coś wiązać.
Obrazek

Obrazek

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
ela151
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 13 maja 2019, o 20:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3008
Skąd: Wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Dziś w nocy były w mojej okolicy tylko 4C, jednak pomidorki od wysadzenia wyładniały.
Źle już im było w doniczkach, ale miałam ważniejsze sprawy od pomidorów i musiały poczekać. Właśnie zaczynają wszystkie kwitnąć, ale kwiaty jeszcze w pąkach.
Obrazek

Obrazek

_________________
Ogród jest dodatkiem do życia, a nie jego sensem.
Życie jest piękne


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Adas11
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 7
PostNapisane: 14 maja 2019, o 12:53 
Offline
500p
500p
Postów: 557
Skąd: Legnicy

 0 szt.
Teraz mam posadzone pomidory w tunelu foliowym wysokości 80-90 cm .
I moje pytanie jak codziennie na dzień będę odkrywał tylko wlot i wylot do tunelu to mi się zapylą pomidory ?
Potrząsać nie dam rady .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Telimenka
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 7
PostNapisane: 14 maja 2019, o 16:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1162

 0 szt.
Adas11 Jaki długi i szeroki jest tunel i ile krzaków masz tam posadzone? Te pomidory już kwitną?

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Adas11
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 7
PostNapisane: 16 maja 2019, o 15:55 
Offline
500p
500p
Postów: 557
Skąd: Legnicy

 0 szt.
W tunelu szerokości 1,5 m i długości ok. 7 metrów posadziłem 30 pomidorów .
W tym tygodniu nie odkrywałem foli bo było zimno ale jak będzie powyżej + 15 to będę odkrywał boki a dziś sprawdzę czy kwitną .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ela151
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 17 maja 2019, o 11:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3008
Skąd: Wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Pomidory mi zakwitły, ale oberwalam pierwsze kwiatki i znów ponury widok. :roll: Mam nadzieję, że oberwanie tych wielkich niewydarzonych kwiatów nie opóźni owocowanie bo w tej chwili wygląda to gorzej. ;:145

_________________
Ogród jest dodatkiem do życia, a nie jego sensem.
Życie jest piękne


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ekopom
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 17 maja 2019, o 11:40 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4461
Skąd: kuj. pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Elu, ale w gronie są przecież kwiaty, które szybko zakwitną. Ja zaś już tydzień temu oberwałem pomidorom czubki, bo na początku lipca muszę posadzić na nowo pomidory na jesień.
ObrazekObrazek

_________________
pozdrawiam Ludwik
Uprawa pomidorów na zbiór jesienny


Góra   
  Zobacz profil      
 
anulab
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 17 maja 2019, o 14:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3150
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Mirek8719 , te rozjaśnienia na liściach sygnalizują niedobór magnezu .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ela151
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 17 maja 2019, o 15:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3008
Skąd: Wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Ludwik, dziś otworzyły się kolejne kwiaty. :D Pomidorki masz już do zbioru. ;:oj
Ale pogoda paskudna, duża wilgotność i ciepło, tylko patrzeć jak pojawi się brunatna. Już dziś idę do sklepu po topsin, będzie jak znalazł.

_________________
Ogród jest dodatkiem do życia, a nie jego sensem.
Życie jest piękne


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Balbina72
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 19 maja 2019, o 14:27 
Offline
200p
200p
Postów: 202
Skąd: Siedlce

 1 szt.
:wit
U mnie pod folią też już kwitną i owocują ;:138 ale pogoda okropna, bardzo wilgotno :-( martwię się trochę żeby jakiś niechciany gość nie wpadł z wizytą.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam.
Agnieszka.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bala
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 19 maja 2019, o 18:17 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 49
Skąd: Śląsk

 więcej niż 1 szt.
U mnie podobnie. Mogłem w końcu powynosić donice i nareszcie jest porządek. Po lewej mam bakłażany po prawej papryki,

Obrazek
;:3

_________________
...w życiu nigdy nie wiadomo,czy to oaza,czy fatamorgana...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zenmach
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 21 maja 2019, o 19:32 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 431
Skąd: Górny Sląsk / Przyszowice

 więcej niż 1 szt.
Też macie w tym sezonie tyle staśmionych kwiatów? Ja czasem mam po dwa w jednym gronie. Widze po zdjęciach ze to nie tylko mój problem.

_________________
Twój ból jest lepszy niż mój...anżej odejdź, wstydu oszczędź, bądź farfoclem partyjnym gdzie indziej.
Pozdrawiam Zenek...morda zdradziecka.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mymysteryy
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 21 maja 2019, o 19:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2364
Skąd: Jaworzno

 1 szt.
Staśmione kwiaty powstają na skutek wahań temperatury. No cóż ...pogoda nas w tym roku nie rozpieszcza. :roll:

_________________
Pozdrawiam, Kasia.
Moje nadwyżki nasion pomidorów Realax pod dębem - część 7.
AKCJA WYMIANY NASION 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mirek19
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 21 maja 2019, o 22:10 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1242
Skąd: Dolny Śląsk

 więcej niż 1 szt.
Niektóre odmiany , szczególnie wielkoowocowe są bardziej podatne na tworzenie staśmionych kwiatów .

_________________
Pozdrawiam, Mirek
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
massur
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 21 maja 2019, o 23:41 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 958
Skąd: Rzeszów (Załęże)

 więcej niż 1 szt.
Ja założyłem folię początkiem maja, dzień wcześniej padało więc nawet przy sadzeniu nie podlewalem, do tej pory pogoda masakra i nie było sensu podlewać - zimno, co chwilę deszcz. W niedzielę przeszła nawałnica i spadło tyle wody, że 2 godziny po ogród przypominał pole ryżowe, woda podeszła do środka tunelu (3,5x8). Dzisiaj wszedłem i wyszedłem bo nie mogłem na to patrzeć, pomidory chcą rosnąć ale wszystko jest przeciw i już mocno odczuwają pogodę, cały dzień leje i ma tak padać do piątku.
Są jakieś zabiegi, żeby jakoś im pomóc, zniwelować wysoki poziom wody gruntowej połączony z małą ilością światła, duża wilgotnością w powietrzu i nędzną temperaturą?

_________________
Pozdrawiam,
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 22 maja 2019, o 04:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3150
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Jedyne co mi przychodzi do głowy to oprysk Asahi .
U mnie na działce m. z synami wykopali taką mini studzienkę , do
której podłączyli rurkę w rodzaju drenarskiej . Zrobili
amatorskiej odwodnienia , ale dobrze ściąga nadmiar wody . Ewentualnie jak gdzieś woda stoi
to wierci świdrem dołek i rowkiem odprowadza wodę .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 557 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 33  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 48 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *