Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 295 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 18  
Autor Wiadomość
Nalewka
 Tytuł: Okra - kto próbował hodować u siebie?
PostNapisane: 28 lut 2007, o 18:52 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6552
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1 szt.
Okra. Fajna jarzynka, smaczna w sosie pomidorowym :) Podobno można tę roślinkę z sukcesem wyhodować w Polsce, ale czy ktoś z forumowiczów już próbował? Jeśli tak, poproszę o opis własnych doświadczeń. Na stronach w necie znalazłam różne informacje na ten temat, ale wszędzie jest właściwie tylko teoria, a ja proszę o "praktykę" :D

No tak, skleroza nie boli... :D Poprawiłam tytuł, dzięki za korektę :(

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kinga
 Tytuł:
PostNapisane: 1 mar 2007, o 11:47 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 38
Skąd: Kraków
Okra - pierwsze słysze :?

Znalazłam w internecie, ciekawa roślinka, piękne liście :lol: trzeba będzie poszukać po sklepach (bardzo lubie nowości i ciekawostki :lol: ). Ale to śluzowacenie jakoś nie bardzo mi podchodzi :?

Obrazek Obrazek

_________________
Nigdy nie mów nigdy


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nalewka
 Tytuł:
PostNapisane: 1 mar 2007, o 15:11 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6552
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1 szt.
Ja tam specjalnie śluzu nie zauważyłam. Smakuje i ma konsystencję trochę jak fasolka szparagowa, albo cukinia czy szparagi, tak troszkę podobnie, bo nie tak samo :) I ma tyle samo śluzu, a więc chyba niewiele, prawda? Ale czy ktoś już uprawiał to u siebie?

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Elizabetka
 Tytuł:
PostNapisane: 1 mar 2007, o 21:05 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 8501
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Niedawno też z tym warzywem się spotkałam.

http://e-hortico.pl/go/_info/?id=1374&s ... 835ab2bbe2


Pozdrawiam,
:D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Reposit-10
 Tytuł:
PostNapisane: 2 mar 2007, o 02:11 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 8512

 0 szt.
W tym linku deczko więcej, nawet z przepisem kulinarnym.
Roślina naprawdę godna wypróbowania :
http://www.vilmorin.pl/go.php/pl/ciekaw ... oznac.html


Góra   
  Zobacz profil      
 
neferett
 Tytuł:
PostNapisane: 1 kwi 2007, o 15:12 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 51
Skąd: Poznań
W tym roku wysiałam okrę, sama jestem ciekawa czy sie uda. Okre jadłam na surowo w sałatkach i jakoś specjalnie mi nie posmakowała, za to dobra jest duszona w sosie pomidorowym z innymi warzywami , lub pokrojona w słupki , które nadziewa sie mięsem i podduszona , takie "okrowe gołąbki ".
Moja okra już przepikowana , wypuszcza pierwsze liscie właściwe

Obrazek

Przepis na chyba najbardziej znana potrawe z okry
http://beatapawlikowska.com/kitchen,list,2017.html

i jeszcze jeden (na samym dole)
http://f.kuchnia.o2.pl/temat.php?id_p=78996

a tutaj jak gotowac okre, by nie wydzielała śluzu
http://pl.foodlexicon.org/o0000040.php?tw=gombo


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nela
 Tytuł:
PostNapisane: 13 kwi 2007, o 11:17 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2645
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
Kilka osób z nas posiało tę roślinę jako hibiskus jednoroczny :shock: . Przypadkiem trafiłam na większy opis. Ja również kupiłam i posiałam jako kwiat :wink: :D :D

Obrazek

_________________
Biedny, kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby... St.J.Lec


Góra   
  Zobacz profil      
 
neferett
 Tytuł:
PostNapisane: 13 kwi 2007, o 12:21 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 51
Skąd: Poznań
Nela , a mogłabyś napisac co przeczytałaś w tym opisie ? Trochę poszperałam i nigdzie nie znalazłam informacji żeby to było to samo co okra.
Ketmia południowa ( Hibiscus trionum) występuje jako roslina ozdobna, natomiast Okra (, Ketmia , Bamia) jest opisywana osobno pod nazwami Ketmia jadalna lub Ketmia pizmowa i pod łacinskimi nazwami : Hibiscus abelmoschus lub Abelmoschus esculentus.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ketmia_pi%C5%BCmowa


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nela
 Tytuł:
PostNapisane: 13 kwi 2007, o 15:49 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2645
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
:D Tak, tam właśnie jest opis. A kwiaty te same - i też nazwa ketmia- to myślę , że to ta sama roślina... :wink:/ A może się mylę? :oops: /

_________________
Biedny, kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby... St.J.Lec


Góra   
  Zobacz profil      
 
neferett
 Tytuł:
PostNapisane: 13 kwi 2007, o 20:01 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 51
Skąd: Poznań
Kwiaty są bardzo podobne ale nie jestem pewna czy twoj hibiskus to ketmia jadalna. Hibiskusów jest cała masa :
http://pl.wikipedia.org/wiki/Hibiskus
Jeśli to to samo , to dlaczego ma inna nazwę ? Hibiskus z twojego zdjęcia to Hibiscus trionum, natomiast okra to Hibiscus abelmoschus lub Abelmoschus esculentus.
Wydaje mi sie , że są to dwie różne rośliny , ale pewności nie mam :(


Góra   
  Zobacz profil      
 
calla70
 Tytuł:
PostNapisane: 8 maja 2007, o 23:37 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 92
Skąd: Lubliniec
Z tego co kiedyś czytałam gdzieś w literaturze ogrodniczej to dwie różne rośliny. Jak znajdę to wkleję. Okrę ( Hibiscus esculentus) - czyli to warzywo zwą też "Palce Fatimy" :idea: Ja swoją siałam ale niestety nie doczekałam się roślin - siewki jeszcze nawet nie zdążyły "wyjść" z łupinek a już usychały podejrzewam że winna była ziemia :cry:


Góra   
  Zobacz profil      
 
neferett
 Tytuł:
PostNapisane: 30 cze 2007, o 02:41 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 51
Skąd: Poznań
Moje okry w towarzystwie nasturcji i aksamitek.

Z góry:

Obrazek

i w przyblizeniu:

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
neferett
 Tytuł:
PostNapisane: 5 lip 2007, o 22:34 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 51
Skąd: Poznań
Niestety nasz klimat nie jest zbyt łaskawy dla okry :( Pogoda jaka ostatnio jest każdy wie , okra także i wcale jej sie nie spodobały deszcze i chłody , brzegi lisci zbrązowiały , rosliny przestały rosnąć . Myślę , ze zeszłe , gorące lato byłoby dla okry idealne , natomiast tegoroczne lato w niczym nie przypomina afrykańskich upałów :(
Zasadziłam jedynie 4 rośliny , eksperymentalnie , więc nie nastawiam sie na obfite zbiory .
Na obrzeżach Qeny w Egipcie , widzialam przepiekne plantacje okry...mi pozostaje jedynie pomarzyć o tak dorodnych roślinach ... tęsknic do mego ukochanego kraju i czekać na kolejny wyjazd , ehhh...


Góra   
  Zobacz profil      
 
lidka46
 Tytuł:
PostNapisane: 7 lip 2007, o 17:30 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Niestety ja też nie mogę uporać się z wyhodowaniem okry.W zeszłym roku posadziłam ją na działce. Mimo systematycznego podlewania uschłą .W tym roku mąż wybudował mi niewielką szklarnię i tam w dużych donicach posadziłam ją.Pięknie rosłą do momentu aż zaczęła zawiązywać pąki kwiatowe.W tej chwili wszystkie rozwijające się pączki kwiatowe po kolei usychają. Jednak mam nadzieję,że wyhoduję chociaż jeden owoc. :roll:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
KiniaSG
 Tytuł: Re: Okra - kto próbował hodować u siebie?
PostNapisane: 6 mar 2011, o 17:17 
Offline
100p
100p
Postów: 172
Skąd: Lublin

 0 szt.
Odświeżę ten wątek.
Kupiłam w tym roku nasiona okry, ketmi jadalnej.
Może macie do tego czasu jakieś doświadczenia większe niż te 4 lata temu?
Chciałbym posiać je w kwietniu do doniczek i póżniej na działkę, tylko nie wiem czy lepiej do tunelu czy do gruntu.
Podzielicie się doświadczeniami?

_________________
Pozdrawiam.
Kinia.

viewtopic.php?f=2&t=43949


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anutka_k
 Tytuł: Re: Okra - kto próbował hodować u siebie?
PostNapisane: 6 mar 2011, o 17:26 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 145
Skąd: Lubuskie/Świebodzin

 0 szt.
w zeszłym roku wysiałam ją wprost do gruntu ale nic z tego nie wyszło , słyszałam że rośnie normalnie ale trzeba najpierw wyhodować sadzonki a później wysadzać na stanowisko słoneczne.
Też się zastanawiam na tą roślinką ale nie wiem czy warto, czy ktoś będzie chciał konsumować :)

_________________
Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie jak go wskrzesić.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
elzunia70
 Tytuł: Re: Okra - kto próbował hodować u siebie?
PostNapisane: 18 mar 2011, o 14:58 
Offline
100p
100p
Postów: 156
Skąd: Białystok

 1 szt.
Witam :D
ja rowniez mam nadzieje wychodować te roslinke
parę dni temu posiałam ją i do wykiełkowania stała na kaloryferze(w towarzystwie bakłażanów i cukinii tamte ani drgnęły)
a teraz przeniosłam na południowy parapet
i zobaczymy czy się uda
na razie czekam aż wypuści 1 parę liści właściwych
wtedy -jak wyczytałam na forum-powinnam je przesadzić
pozdrawiam

_________________
pozdrawiam
elżunia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 295 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 18  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: JoasiaN, karolamba i 46 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *