Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 968 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 57  
Autor Wiadomość
loginal
 Tytuł: Wszystko o pomidorach cz. 7 (13.11.11)
PostNapisane: 13 lis 2011, o 23:11 
Offline
200p
200p
Postów: 380

 więcej niż 1 szt.
Jestem tu nowy, choć przyznam że od ponad roku śledzę i czytam wszystko, co ktokolwiek napisze na tym forum na temat pomidorów. Jestem po pierwszym własnym sezonie pomidorowym. Dzięki Wam nabyłem ogromną wiedzę, doświadczenie. Pierwszy sezon uważam za udany, mimo wyjątkowego zimnego i deszczowego lata.
Jako że jestem ciekawy eksperymentowania, wprowadziłem kilka odstępstw od wydawałoby się stałych zasad. Ciekawy jestem opinii innych, ja mam za sobą dopiero pierwszy sezon. Wszytko robiłem ,,zgodnie ze sztuką" oraz dla porównania nieco inną, własną zmodyfikowaną metodą.

Doświadczenie nr1 - wysiew pomidorów już na początku lutego, oczywiście w kwietniu mam wybiegniętą rozsadę, ale nie uważam tego za wadę, ucinam czubek i ukorzeniam, potem dopiero po ok. 2-3 tyg. ukorzenioną sadzonkę wsadzam w miejsce docelowe. Tą metodą pierwsze grono mam już tuż nad ziemią, do 1metra wysokości mam już 4-5 gron. Owoce są większe niż tradycyjnie, krzaki mniej wrażliwe na wiatr. Ta sama roślina wypuszcza szybko wilki, z których mogę zrobić kilka kolejnych sadzonek. Dzięki temu z jednego nasionka mogę mieć 4 lub więcej roślin.

Doświadczenie nr2 - nawożenie, porównawczo zastosowałem obornik oraz wodorosty morskie. Tak się złożyło że mieszkam nad morzem, nad zatoką Pucką. Każdego roku wiosną morze wyrzuca ogromne ilości wodorostów, bynajmniej są zasolone, ale raczej solą potasową niż chlorkiem sodu. Wniosek - miały lepszy smak niż na oborniku, w ogóle nie była wyczuwalna piętka lub też łykowatość.

Ciekawy jestem opinii innych nt. moich metod. Po doświadczeniach 2011 roku, w 2012 już od lutego mam zamiar posługiwać się wyłącznie tym sposobem. Pozdrawiam znad morza. Artur.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Marianzet1
 Tytuł: Wszystko o pomidorach cz. 7 (13.11.11)
PostNapisane: 14 lis 2011, o 07:56 
Offline
100p
100p
Postów: 189
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Witaj Arturze :wit
Jakiej wysokości miałeś wybiegnięte sadzonki,przy ucinaniu i ukorzenianiu?.

_________________
Pozdrawiam Marian
------------------


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
loginal
 Tytuł: Wszystko o pomidorach cz. 7 (13.11.11)
PostNapisane: 14 lis 2011, o 15:17 
Offline
200p
200p
Postów: 380

 więcej niż 1 szt.
Do Marianzet1. Różnej były wysokości, ale większość tak po 30-40cm. Ukorzeniałem w substracie. Z kilku nasionek różnych odmian (Japanese Black Trifele, Black Plum, Black Zebra) - ukorzeniałem i robiłem sadzonki aż do końca czerwca. Robione z sadzonek z końca czerwca niemal dogoniły pierwszymi dojrzałymi pomidorami te tradycyjnie wsadzane ok. 15 maja. Najciekawsze - ani jedna sadzonka nie padła. Ukorzeniły się wszystkie, a zrobiłem ich ok. 30 sztuk.


Góra   
  Zobacz profil      
 
zaqwas2
 Tytuł: Re: Wszystko o pomidorach cz. 7 (13.11.11)
PostNapisane: 15 lis 2011, o 15:54 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 47
Skąd: wschodnia Wielkopolska

 0 szt.
Witaj Arturze
twoją metodę ukorzeniania szczypek stosuje jeden z moich znajomych z powodzeniem już od kilku lat (powtarzając mi swoją maksymę " kupuj po jednej sadzonce na bazarku a resztę masz za darmo") nawet bez ukorzeniacza. Pewnie spróbuję w przyszłym roku. Z twojego drugiego doświadczenia niestety nie mogę skorzystać chyba że podeślesz trochę wiosną :D

_________________
pozdrawiam Andrzej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
hutkow
 Tytuł: Re: Wszystko o pomidorach cz. 7 (13.11.11)
PostNapisane: 15 lis 2011, o 17:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1137
Skąd: działka na Roztoczu Zamojskim

 1 szt.
Witam Cię Arturze!
Zgadzam się z Tobą,kiedyś miałem przypadek,że złamała mi się sadzonka pomidora w doniczce.Nie wyrzuciłem jej lecz pozostawiłem.Wyrosły ze złamania dwa pędy boczne i rosły sobie.Po przesadzeniu w maju do folii z tego złamanego miały owoce najpierwsze i to przy samej ziemi pozostałe miały owoce 0,5m nad ziemią a nawet wyżej.Ukorzenianie odrostów bocznych jest bardzo szybkie,robię to w wodzie bez żadnych dodatków po posadzeniu tych odrostów szybko przeganiają te co rosną i mają szybciej owoce.Ziemię na działce mam piaszczystą do nawożenia używam kompostu i gnojówki z gołębiego nawozu.
Pozdrowienia Edward :wit

_________________
Rodzinny leśny ogród
Rodzinny leśny ogród cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
elzunia70
 Tytuł: Re: Wszystko o pomidorach cz. 7 (13.11.11)
PostNapisane: 15 lis 2011, o 17:14 
Offline
100p
100p
Postów: 157
Skąd: Białystok

 1 szt.
:wit Witam
bardzo ciekawe doświadczenie
loginal napisał(a):
ucinam czubek i ukorzeniam, potem dopiero po ok. 2-3 tyg. ukorzenioną sadzonkę wsadzam w miejsce docelowe. Tą metodą pierwsze grono mam już tuż nad ziemią, do 1metra wysokości mam już 4-5 gron.

zastanawia mnie czy ucięcie czubka to nie jest to samo co ogłowienie więc zahamowanie wzrostu pomidora,więc skąd urosło 5 gron kiedy na moich pomidorach grona umiejscawiały się tak jakoś pionowo w górę a jak nie rośnie do góry to gdzie one urosły?
to po pierwsze a po drugie to ja zrobiłam w tym roku tak samo tylko na odwrót ,
jako że i ja w tym roku po raz pierwszy hodowałam swoje pomidorki
to szkoda mi było wyrzucić takie podrośnięte wilki(jak się zagapiłam i w czas nie usunęłam to miały nieraz i ze 30cm) więc niosłam te ułamane wilki do domu i w doniczkach je "oswajałam" a one b. ładnie się przyjmowały i owocowały-nawet jeszcze teraz kwitną i zawiązują owoce ,są oczywiście mniej słodkie i mniejsze niż te z ogrodu ,ale wiele obiektywnych przyczyn na to wpłynęło
wyjaśnij proszę
1.jak prowadziłeś te posadzone czubki lub wilki
2.jak długo z rośliny matecznej pobierałeś wilki
3.czy ona sama w końcu dała plon
4.na jakiej wysokości obcinałeś pierwszy czubek
pozdrawiam Ela

_________________
pozdrawiam
elżunia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
loginal
 Tytuł: Re: Wszystko o pomidorach cz. 7 (13.11.11)
PostNapisane: 15 lis 2011, o 18:00 
Offline
200p
200p
Postów: 380

 więcej niż 1 szt.
Odp. Do elzunia70
U mnie było tak że ,,rośliny mateczne" za szybko wysiałem, w kwietniu były wybujałe więc je ogłowiłem, ale z czubków zrobiłem sadzonki. ,,Matecznych" żal mi było wyrzucać więc czekałem, wypuściły po kilka pędów i znów porobiłem sadzonki. Rośliny z tej metody były mocniejsze, pierwsze grono tuż nad ziemią, grona były większe, owoce w nich także. Dogoniły te z ,,metody tradycyjnej". Odstęp pomiędzy gronami regularny jak przy linijce (chyba ok. 10cm). Dlatego w 2012 roku zrobię rozsadę wyłącznie wg tej metody, choćby dlatego że moja szklarenka przy ściankach bocznych ma zaledwie 1.2m wysokości. Kolejny powód - chcę przyspieszyć pierwsze własne pomidorki, może już w maju się uda, np. dzięki odmianie Stupice i innym podobnym. No i następny - chcę zmaksymalizować plon, czyli kg/m2 powierzchni szklarenki. Nie rezygnuję jednak z dużych donic na zewnątrz.


Góra   
  Zobacz profil      
 
hutkow
 Tytuł: Re: Wszystko o pomidorach cz. 7 (13.11.11)
PostNapisane: 15 lis 2011, o 19:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1137
Skąd: działka na Roztoczu Zamojskim

 1 szt.
Witam!
Myślę,że Elzunia mylnie zrozumiała technikę sadzenia pomidorów z bocznych odrostów.Boczne odrosty to z liścia przy głównej łodygi wyrastają tzw wilki/odrosty/.Trzeba je niezwłocznie usuwać w zależności na ile pędów zostawiamy główny krzak,jeśli na dwa pędy/ja tak robię/to wszystkie inne usuwamy,albo pozostawiamy aby je obciąć po urośnięciu np.2ocm.Te obcięte odrosty wstawiamy do wody aby puściły korzenie a następnie sadzimy do ziemi.Te 5 gron wyrasta z głównego pędu krzaka pomidora gdy rośnie jeden pęd lub więcej pędów.Pomidory Elzuni były chyba z gatunku,które nie puszczają bocznych pędów.
Pozdrowienia Edward :wit

_________________
Rodzinny leśny ogród
Rodzinny leśny ogród cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
GunnarSK
 Tytuł: Re: Wszystko o pomidorach cz. 7 (13.11.11)
PostNapisane: 15 lis 2011, o 21:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1791
Skąd: Warszawa (Chomiczówka)

 0 szt.
Bardzo ciekawy sposób, też z tymi wodorostami zamiast oborniku. Amerykanie też tak robią, i u nich mączka z wodorostów sprzedawana jest jako organiczny nawóz pod nazwą "Kelp Meal" nawet zdala od morza.

_________________
pozdrawiam, Gunnar


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
loginal
 Tytuł: Re: Wszystko o pomidorach cz. 7 (13.11.11)
PostNapisane: 16 lis 2011, o 10:10 
Offline
200p
200p
Postów: 380

 więcej niż 1 szt.
DOGRZEWANIE SZKLARNI.
Mam pytanko - czy warto dogrzewać szklarenkę ogrodową? Powierzchnia 12m2, szyby to poliwęglan 2 warstwowy. Jeśli okazałoby się że warto, zastosowałbym pompę ciepła typu powietrze--->woda o mocy cieplnej 3.5kW, pobieranej zaś 0.89kW. Wszystko oczywiście pracujące automatycznie, bez jakiejkolwiek obsługi. Czy dogrzewanie np. w marcu, kwietniu, wrześniu i październiku ma sens? Może i listopad wraz z doświetlaniem. Sens czyli czy spodziewany (możliwy do uzyskania) efekt nie przekroczy kosztów eksploatacji? W rodzinie mam spore zapotrzebowanie na pomidorki przede wszystkim, ale i inne (sałata, rzodkiewka, ogórek). Koszt eksploatacji podgrzewania szklarenki szacuję na ok. 70-80 zł/m-c w marcu, kwietniu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Wszystko o pomidorach cz. 7 (13.11.11)
PostNapisane: 16 lis 2011, o 10:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5315
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
GunnarSK napisał(a):
Bardzo ciekawy sposób, też z tymi wodorostami zamiast oborniku. Amerykanie też tak robią, i u nich mączka z wodorostów sprzedawana jest jako organiczny nawóz pod nazwą "Kelp Meal" nawet zdala od morza.

Ooo, to ciekawe! Zaraz zacznę wiercić dziurę w brzuchu synowi, żeby się zorientował gdzie to można kupić i za ile. Ciężko jest tam z obornikiem, nawet kompostu w sklepach nie widziałam. Wprawdzie są po sąsiedzku stadniny ale obornik przesypują trocinami i małymi wiórkami. Okropnie długo się to rozkłada. Nawet właścicielka stadniny nie wiedziała z jakich drzew te wióry. O Kelp Meal w necie znalazłam, że stosunek NPK = 1-0-2, czyli nie zawiera fosforu, zawiera minerały, aminokwasy i śladowe ilości mikroelementów- tak mi "internetowy tłumacz" napisał.
Gunnar, dzięki za cynk! ;:196

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Comcia
 Tytuł: Re: Wszystko o pomidorach cz. 7 (13.11.11)
PostNapisane: 16 lis 2011, o 13:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13614
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Ja również wypróbuję metodę Artura, będę miała powód by wysiać pomidorki wcześniej :P

_________________
Mój wnuczek Piotruś - 1 %
Aktualna część ,Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
11krzych
 Tytuł: Re: Wszystko o pomidorach cz. 7 (13.11.11)
PostNapisane: 16 lis 2011, o 14:05 
Witam :)

No to w 2012 roku sprzedawców nasion pomidora czeka plajta. A tak na serio, to wpisałem się żeby zaznaczyć wątek.
Metoda podobna do proponowanej przez loginala jest znana i stosowana nawet w uprawach przemysłowych, często spotyka się ten system na terenie "Czechosłowackim" co zostało opisane w którymś z wątków pomidorowych naszego forum (i stąd to wiem) ale nie chce mi się szukać linka do tych postów. O ile dobrze pamiętam, chodziło tam o robienie z jednej sadzonki dwu, loginal poszedł dalej.

Pozdrawiam fanów pomidora.
Krzysiek.


Góra   
       
 
ekopom
 Tytuł: Re: Wszystko o pomidorach cz. 7 (13.11.11)
PostNapisane: 16 lis 2011, o 18:44 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4550
Skąd: kuj. pomorskie

 więcej niż 1 szt.
loginal napisał(a):
DOGRZEWANIE SZKLARNI.
Mam pytanko - czy warto dogrzewać szklarenkę ogrodową? Powierzchnia 12m2, szyby to poliwęglan 2 warstwowy. Jeśli okazałoby się że warto, zastosowałbym pompę ciepła typu powietrze--->woda o mocy cieplnej 3.5kW, pobieranej zaś 0.89kW. Wszystko oczywiście pracujące automatycznie, bez jakiejkolwiek obsługi. Czy dogrzewanie np. w marcu, kwietniu, wrześniu i październiku ma sens? Może i listopad wraz z doświetlaniem. Sens czyli czy spodziewany (możliwy do uzyskania) efekt nie przekroczy kosztów eksploatacji? W rodzinie mam spore zapotrzebowanie na pomidorki przede wszystkim, ale i inne (sałata, rzodkiewka, ogórek). Koszt eksploatacji podgrzewania szklarenki szacuję na ok. 70-80 zł/m-c w marcu, kwietniu.

Jak loginal to obliczyłeś, bo tak ogólnie10 godzin x30 dni x0,89 x0,6 zł/1kWh = 160zł, ale to też jest mały wydatek,jak na tą porę, a czy to opłacalne ?, pewnie jeśli będą odpowiednio wczesne odmiany, np. za malinówkę w maju można otrzymać powyżej 10 zł za 1 kg. A jeszcze do tego masz miejsce do wyprodukowania inne sadzonki warzyw.

_________________
pozdrawiam Ludwik
Uprawa pomidorów na zbiór jesienny


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kasencja
 Tytuł: Re: Wszystko o pomidorach cz. 7 (13.11.11)
PostNapisane: 16 lis 2011, o 21:20 
Kilka razy juz pisałam tu na forum, że część moich pomidorów i ogórków wysiałam 28 stycznia :) . Najpierw rosły w pokoju na parapecie i wielkiej desce podstawionej do okna. Pikowane były w pojemniki od śmietany 400 ml. Jak podrosły to przenosiłam do pokoju nieużywanego, w którym temperatura wahała się w granicach 13-15 stopni ( to przeczytana rada Tadeusza 48 :D ). Tam nabierały wigoru :wink: . Z tą różnicą, że sadziłam je pod koniec marca do namiotu i potem kombinowałam, żeby nie zmarzły :wink: . Ale przetrwały i muszę napisać, że te pomidory były najmocniejsze. Oczywiście siałam jeszcze w połowie lutego, pod koniec lutego. W marcu i nawet pod koniec. Wszystkie miały się tak samo dobrze.


Góra   
       
 
loginal
 Tytuł: Re: Wszystko o pomidorach cz. 7 (13.11.11)
PostNapisane: 16 lis 2011, o 21:46 
Offline
200p
200p
Postów: 380

 więcej niż 1 szt.
ekopom napisał(a):
loginal napisał(a):
DOGRZEWANIE SZKLARNI.
Mam pytanko - czy warto dogrzewać szklarenkę ogrodową? Powierzchnia 12m2, szyby to poliwęglan 2 warstwowy. Jeśli okazałoby się że warto, zastosowałbym pompę ciepła typu powietrze--->woda o mocy cieplnej 3.5kW, pobieranej zaś 0.89kW. Wszystko oczywiście pracujące automatycznie, bez jakiejkolwiek obsługi. Czy dogrzewanie np. w marcu, kwietniu, wrześniu i październiku ma sens? Może i listopad wraz z doświetlaniem. Sens czyli czy spodziewany (możliwy do uzyskania) efekt nie przekroczy kosztów eksploatacji? W rodzinie mam spore zapotrzebowanie na pomidorki przede wszystkim, ale i inne (sałata, rzodkiewka, ogórek). Koszt eksploatacji podgrzewania szklarenki szacuję na ok. 70-80 zł/m-c w marcu, kwietniu.

Jak loginal to obliczyłeś, bo tak ogólnie10 godzin x30 dni x0,89 x0,6 zł/1kWh = 160zł, ale to też jest mały wydatek,jak na tą porę, a czy to opłacalne ?, pewnie jeśli będą odpowiednio wczesne odmiany, np. za malinówkę w maju można otrzymać powyżej 10 zł za 1 kg. A jeszcze do tego masz miejsce do wyprodukowania inne sadzonki warzyw.


Pompa ciepła nie zużywa non_stop 0.89kW, nagrzewa do nastawionej temp. powiedzmy 30 min, a potem czeka aż spadnie np. o 5'C. Potem znów się włącza.
Np. teraz, na zewnątrz przy domu - pompa włącza się, grzeje wodę do 35'C na powrocie, trwa to ok. 20 min, potem stoi aż spadnie o 8'C (stoi ok. 60 min.)

Szacuję koszty bo w ten sam sposób ogrzewam swój dom, ale dom ma 150m2 i utrzymuję w nim 23'C, pompa ciepła 18kW i kosztuje mnie to w marcu ok. 450kWh po 0.65zł ok.200zł, zaś mały domek moich rodziców 90m2 ogrzewany w ten sam sposób 20'C kosztuje ok. 80zł/m-c.
Nie sądzę więc my mnie to kosztowało więcej. Kiedyś ogrzewałem dom węglem, teraz mam koszty niższe niż węgiel, nie mówiąc o gazie czy też oleju opałowym. Powiedzmy że mniej więcej tyle samo co miałem, tylko że pracy przy tym żadnej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
GunnarSK
 Tytuł: Re: Wszystko o pomidorach cz. 7 (13.11.11)
PostNapisane: 16 lis 2011, o 23:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1791
Skąd: Warszawa (Chomiczówka)

 0 szt.
Dzięki postom Loginala ten wątek robi się b. ciekawy. W następnym roku zamierzam kupić niektóre rośliny tak jak w tym. Pewnie wypróbuję sposób Artura z ucinaniem i ukorzenianiem sporego kawałka z wierzchu, i kupię wcześniej niż ostatnio, kiedy sadzonki kupione w czerwcu nie wszystkie się przyjęły.

_________________
pozdrawiam, Gunnar


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 968 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 57  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: dziad_Jag i 74 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *