Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 49 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
--julian--
 Tytuł: Re: Papryka do gruntu. Część 8
PostNapisane: 25 mar 2020, o 10:59 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1837
Skąd: Okolice Leszna,wielkopolskie

 1 szt.
Chodzi o odmianę. Na przykład z dużej czerwonej papryki może wyrosnąć mniejsza, bardziej podłużna.
To chyba logiczne, że z papryki wyrośnie papryka ;:306

_________________
Mój ogród pod Przemęckim Parkiem Krajobrazowym
Akcja Wymiany Nasion 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maraga
 Tytuł: Re: Papryka do gruntu. Część 8
PostNapisane: 25 mar 2020, o 11:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2218
Skąd: dolnośląskie

 więcej niż 1 szt.
zielonyogrodnik

Wg mnie w uprawie papryki powinno się brać pod uwagę jej wczesność.
W ubiegłym roku wysiałam nasionka z papryki zakupionej w sklepie.
To była papryka z Hiszpanii.
Okazało się,że potrzebowała długiego okresu zanim pojawiły się owoce.
Jeśli dopiero zaczynasz to wybierz taką,która będzie dobra do uprawy tam gdzie mieszkasz

W tym roku spróbuję z inną, też ze sklepu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dorcinda
 Tytuł: Re: Papryka do gruntu. Część 8
PostNapisane: 25 mar 2020, o 11:21 
Offline
500p
500p
Postów: 854
Skąd: Stargard

 0 szt.
Danter, julian już ci częściowo odpowiedział.
Papryki (tak jak zresztą inne rośliny) mogą być odmianami ustalonymi albo mieszańcem heterozyjnym. Z tych pierwszych wyrośnie dokładnie to z czego pobrane były nasiona, z tych drugich niekoniecznie - zazwyczaj będzie miało niektóre cechy rodziców, ale nie zawsze te przez nas pożądane. Dokładnie to wszystko jest opisane w wątkach o krzyżowaniu pomidorów.
Problem polega na tym, że zazwyczaj nie wiemy z jakiego rodzaju roślin pochodzą sklepowe owoce.

_________________
Dorota


Góra   
  Zobacz profil      
 
ed04
 Tytuł: Re: Papryka do gruntu. Część 8
PostNapisane: 26 mar 2020, o 00:16 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 795
Skąd: Szczecin

 0 szt.
zielonyogrodnik napisał(a):
Czy miał ktoś do czynienia z którąś z poniższych odmian:
Pepperone Frariello Di Napoli, Shepherds, Purple Beauty, Sweet Chocolate, Dulce Italiano oraz Marconi Purple.
Muszę wybrać 3 z tych 6, a w internecie jest niewiele informacji o większości z nich.

Cześć. Ja miałem Sweet chocolate. Bardzo smaczne owoce, przynajmniej dla nas. Raczej bezproblemowa.

_________________
Moje róże
Moja działka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
--julian--
 Tytuł: Re: Papryka do gruntu. Część 8
PostNapisane: 30 mar 2020, o 00:35 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1837
Skąd: Okolice Leszna,wielkopolskie

 1 szt.
Moja papryka wygląda już tak:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Trochę się wyciągnęła, ale mam nadzieję, że da radę i będzie owocować normalnie :)

_________________
Mój ogród pod Przemęckim Parkiem Krajobrazowym
Akcja Wymiany Nasion 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
DominikaT
 Tytuł: Re: Papryka do gruntu. Część 8
PostNapisane: 31 mar 2020, o 10:03 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20
Skąd: Katowice

 0 szt.
Witam, ja pierwszy raz zasiałam paprykę i wzeszło mi chyba 100% i żal mi było wyrzucać wiec je przepiłowałam wszystkie i jest ich 46 :D , ale z braku miejsca chciałbym to eksmitować je gdzieś ale nie wiem kiedy może poradzicie ? Dodam mam tunel foliowy na działce i tunel na balkonie co będzie lepsze i kiedy?
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Telimenka
 Tytuł: Re: Papryka do gruntu. Część 8
PostNapisane: 31 mar 2020, o 11:14 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1007

 0 szt.
DominikaT Też na początku wszystkie siewki pikowałam. Ale szybko się zorientowałam, że to bez sensu. Teraz pikuję tyle ile faktycznie potrzebuję do wysadzenia. W sumie dużo mniej kłopotu, a owoców i tak wystarcza w zupełności. Rozważ czy masz, aż tyle odpowiednio przygotowanego miejsca. Lepiej pikować do pojedynczych doniczek, ponieważ potem nie odchorują przesadzenia i szybciej zaowocują. Teraz najlepiej trzymać jeszcze kilka tygodni w temp. pokojowej.

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 49 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Emro, Telimenka i 95 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *