Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 383 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28  
Autor Wiadomość
Rzepka
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 18 lut 2020, o 22:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2605
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Beatko, ale ja niczym nie pobudzałam, wrzuciłam dwa nasionka do ziemii i tyle..
Będzie albo i nie ten Betalux, jak będzie, to odpowiednio się nim zaopiekuję.

Pozdrawiam Irena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewa-s
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 19 lut 2020, o 13:20 
Offline
500p
500p
Postów: 767
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Rzepka napisał(a):
To nie jest pogarda dla pomidorów, tylko praktyka w ich uprawie. ;:224
Betalux największy plon daje w czerwcu i do połowy lipca, potem tylko pyka po dwa, trzy owocki, pewnie, można poprowadzić kolejne pędy z wierzchołka, ale to dalej będzie kilka owocków, no i trzeba się zmagać z niedoborami magnezu, na którą ta odmiana jest wyjątkowo podatna.
Czy skórka warta oprawki, musisz ocenić sam?

Pozdrawiam Irena

Widzę, że poprzedni post zaginął, ale może się znajdzie, na niego odpowiadałam :twisted:


U mnie Betaluxy były bardzo plenny,ale rzeczywiście ma bardzo skoncentrowany plon i pod koniec sierpnia praktycznie już po owocowaniu.
Rosły w tunelu,przy samej folii,gdzie już z reguły nic nie sadzę,żeby pomidorki miały przewiew,ale nie miałam gdzie ich wsadzić i mimo wszystko bardzo dobrze sobie poradziły.Nie miały niedoborów i specjalnie ich nie nawoziłam.
Dostaył tylko w dołek kompost.W sumie miałam tam 3 krzaki i wszystkie b.plenne.

Tak wyglądał ,cały obsypany owocami
Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
Ewa
nadwyżki ogrodowe.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stefka
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 20 lut 2020, o 11:21 
Offline
200p
200p
Postów: 382
Skąd: blisko Wrocławia

 więcej niż 1 szt.
No to przyznam się bez bicia, że nie wytrzymałam i 7 sztuk bo nie mogłam się zdecydować, które nasiona zostawić na początek marca. Wysiałam Moskwicz, Artic Rose Dwarf, Maskotka, Aljaska, Kibic, Dwarf Thong no i Betalux ( nasiona przeterminowane od 4 lat ale coś tam wyjdzie a i tak sadzę wszystko po 1 sztuce )..
Pozostałe niskie, które jeszcze bym chciała wysiać zostawiam na początek marca i wysieję razem z wysokimi bo się nie pomieszczę z sadzonkami jak zaczną się rozrastać więc muszę siać na raty.
Teton de Venus przepikowana już ma liście właściwe i będzie prowadzona ze skracaniem łodyżki w litrowych kubkach a niebawem do pikowania będą K/14, K/75, Gogosha, Shundutski Wielikan, Kubińskij Piercesewidnyj, Sgt Pepper's, Kosovo, Kijevljanka, Oslinyje Uschi, Andriejewskij Suprice i Purpurnaja Swiecza ( temu trzeba albo skracać pęd albo zrobić sadzonkę zielną , bo pierwsze grono ma bardzo wysoko, mam go pierwszy raz ). Na razie przerwa w wysiewaniu pomidorów bo są jeszcze inne warzywa do wysiania i kwiatki też. :wit

_________________
Pozdrawiam Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
darek90_16
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 20 lut 2020, o 11:42 
Offline
50p
50p
Postów: 65
Skąd: Śląsk-Pszczyna

 0 szt.
KIedy planujesz wysadzanie , tunel ogrzewany?? Swoją drogą piekna wataha pomidorowa;)
Prawdopodobnie w marcu czeka nas niestety powiew zimy, a na kwiecieć tez mega super wiosny nie widać.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stefka
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 20 lut 2020, o 12:46 
Offline
200p
200p
Postów: 382
Skąd: blisko Wrocławia

 więcej niż 1 szt.
Maluchy będą w donicach na tarasie i sadzonki są wysiane na tzw. użeranie się z nimi tj. w dni sprzyjające wynoszenie na dzień pod folię gdzie będzie druga wewnętrzna szklarenka i zabieranie na noc do domu. Sadzonki będą przesadzane do doraz większych doniczek to z czasem pewnie dwie skrzynki owocówki nie wystarczą ale ja chcę mieć jak naszybciej swoje pomidory nawet te nie najwyższego sortu więc czeka mnie ;:134
Teton de Venus jest do eksperymentu tj. zobaczę czy jak będzie miał więcej korzeni to nie będzie aż tak strasznym zdechlakiem bo mnie to denerwuje ( wygląd ledwie żyjącego krzaka co nie przeszkadza mu rodzić sporo pysznych pomidorów ). Będę robiła rozsadę na trzy sposoby
1. w dużym 1 litrowym kubku do piwa nasypię troszeczkę ziemi, położę sadzonkę poziomo, przysypię ziemi, podleję i za kilka dni jak się podniesie to łodyżkę przechylę w drugą stronę, przysypię ziemią, podleję i tak aż do końca. Każde załamanie łodyżki ma spowodować przyrost nowych korzeni.
2. w jednej doniczce będą rosły dwie sadzonki i jak łodyżki będą miały odpowiednią grubość to zostanie im zeskrobana część i będą złączone czyli dwie sadzonki do siebie, obwiązanie i tak postoją ok. tygodnia. Po zrośnięciu się obu sadzonek jedna z nich zostanie ścięta nad miejscem zrostu czyli celem jest jedna sadzonka na dwóch korzeniach.
3. Pozwolę sadzonce rosnąć ile chce i w kwietniu zostanie ścięta a ścięty pęd długości ok. 10 cm będzie się ukorzeniał w wodzie.
Pozostałe wysokie będą też zmuszane do wytworzenia większej ilości korzeni ale tylko poprzez przechylanie z wyjątkiem Purpurnej Swieczy bo z tej planuję zrobić sadzonkę zielną ponieważ wg opisu pierwsze grono ma bardzo wysoko. Narobiłam sobie roboty ale nic na siłę, ja to lubię ;:306

_________________
Pozdrawiam Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
darek90_16
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 20 lut 2020, o 16:04 
Offline
50p
50p
Postów: 65
Skąd: Śląsk-Pszczyna

 0 szt.
Łooo matko... istny kosmos. KAżdy z tych eksperymentów jako 1 raz w życiu? Ciekawe jakie będą efekty.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stefka
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 20 lut 2020, o 16:24 
Offline
200p
200p
Postów: 382
Skąd: blisko Wrocławia

 więcej niż 1 szt.
Skracanie łodyg i sadzonki zielne już robiłam, natomiast ,,sklejania '' dwóch sadzonek w jedną jeszcze nie. Chcę po prostu porównać co z tego wyjdzie i która metoda jest najbardziej skuteczna dla słabeuszy. Generalnie to sadzę dużo odmian ale po 1 sztuce a w tym roku tylko ten jeden będzie w trzech osobach. A jeszcze w 2018r. robiłam na kilku sztukach porównanie grunt/folia ale wynik nie był miarodajny bo rok był pomidorowy dla gruntowych też a nawet bym powiedziała, że gruntowe były smaczniejsze bo się nie gotowały pod folią.
A pomysły mam z takich źródeł
https://www.youtube.com/watch?v=FuhY3lH9v8o

_________________
Pozdrawiam Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
darek90_16
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 20 lut 2020, o 21:04 
Offline
50p
50p
Postów: 65
Skąd: Śląsk-Pszczyna

 0 szt.
JA jeszcze poczekam z eksperymentami, 2 lata robie sam rozsade i 2 lata udawało się fajnie na południowym parapecie, sadzonki wielkie ale nie wybiegnięte. Co prawda potem idą 2 pryskania chemią ale u mnie bez chemi by się nie udało. Co mnie cieszyło to pomidory były do listopada.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sawka
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 21 lut 2020, o 09:15 
Offline
500p
500p
Postów: 918
Skąd: pomorskie

 więcej niż 1 szt.
stefka napisał(a):

2. w jednej doniczce będą rosły dwie sadzonki i jak łodyżki będą miały odpowiednią grubość to zostanie im zeskrobana część i będą złączone czyli dwie sadzonki do siebie.


Jak głęboko chcesz zeskrobać? Nie powinien być przecięty rdzeń?

stefka napisał(a):
3. Pozwolę sadzonce rosnąć ile chce i w kwietniu zostanie ścięta a ścięty pęd długości ok. 10 cm będzie się ukorzeniał w wodzie


A takie działanie jaki ma cel?

_________________
Pozdrawiam. Sławka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stefka
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 21 lut 2020, o 10:30 
Offline
200p
200p
Postów: 382
Skąd: blisko Wrocławia

 więcej niż 1 szt.
ad.2 https://afontovo.ru/news/golova-sadovay ... akh-19878/
Zeskrobuje się tylko wierzchnią część łodyżki
Sadzonkę zielną również robi się po to aby na ściętej łodydze wyrosło dużo korzeni przez co roślina lepiej rośnie i lepiej owocuje lub jeżeli jakaś odmiana pierwsze grono zawiązuje wysoko lub jeżeli rozsada wybiegła lub nie ma miejsca na większą ilość rozsady na parapetach a chce się mieć więcej sadzonek ( sadzonka po ścięciu puszcza nowe pędy a ścięta jest następną rośliną czyli z jednego nasionka mamy 2 rośliny ).

_________________
Pozdrawiam Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dorcinda
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 21 lut 2020, o 11:10 
Offline
500p
500p
Postów: 855
Skąd: Stargard

 0 szt.
Z tą sadzonką zielną to na moje oko jest tak:
Mamy wybujałą sadzonkę - część zielona jest przerośnięta w stosunku do słabych korzeni.
Przycinamy np. za drugim liściem - zmieniają się proporcje części zielonej do korzenia na korzyść korzenia, jak warunki będą sprzyjające (światło, zasobność gleby w fosfor i licho wie co jeszcze) proporcje te zostaną zachowane i otrzymamy roślinę na silnych korzeniach.
Zostaje nam jeszcze to co obcięliśmy, tam powinno dziać się coś odwrotnego- więcej zielonego niż korzeni, ale z drugiej strony niżej pewnie pojawią się zawiązki kwiatów, chociaż jak roślina nie będzie miała siły (słabe korzenie) pewnie je zrzuci.
Robiłam tak nie raz z przycinaniem i ukorzenianiem, ukorzeniałam też wilki, ale nigdy nie porównywałam siły sadzonek pozyskanych w ten sposób.

_________________
Dorota


Góra   
  Zobacz profil      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 21 lut 2020, o 12:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4541
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Już kilka razy spotkałam się z taką sytuacją; wiosną wsadzam głęboko wybiegnięte sadzonki, czasami pochylone, albo prawie na leżąco. Jesienią likwiduję i wyrywam, ewentualnie wykopuję korzenie i okazuje się, że bryłka korzeniowa, ta którą sadziłam wiosną ani o jotę się nie powiększyła i tkwi sobie w ziemi na końcu łodygi. Natomiast na łodydze , tuż pod powierzchnią narosło mnóstwo korzeni, ale tylko na jednym poziomie a nie na długości całej wkopanej łodyżki.
Stefka, sprawdzałaś bryłę korzeniową jesienią, przy likwidacji grządki?

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
darek90_16
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 21 lut 2020, o 14:03 
Offline
50p
50p
Postów: 65
Skąd: Śląsk-Pszczyna

 0 szt.
JA też zauważyłem że pomidor nie zwiększa jakoś specjalnie korzenia na miejscu stałym, ale za to z cześci łodygi co jest w ziemi wkopana wypuszcza mnótwo nowych, szczegolnie jak ziemia jest luźna i oddychająca. Dlatego ważne jest aby na etapie rozsady już korzeń był w miare mocny. Przy sadzonkach z ubitą cieżką ziemią łodyga słabo się ukorzeniła a tam gdzie do dołka dałem ziemi ogrodniczej to korzeń o niebo lepszy. TAkie moje obserwacje po zeszłym sezonie, w sumie to one sa logiczne.


Waham się czy siać pomidory już z przeznaczeniem pod tunel do którego moge postawić farelke;) Pomoże ktoś podjąć decyzje?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sawka
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 21 lut 2020, o 16:58 
Offline
500p
500p
Postów: 918
Skąd: pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Nie jestem ekspertem ale Ci poradzę - nie siej.
Namęczysz się z wielką rozsadą a zauważyłam że mniejsze sadzonki wysadzone w optymalnym momencie ruszają z kopyta i doganiają te duże. A tunel foliowy dogrzejesz farelką tylko na tyle żeby pomidory nie umarły jeśli zrobi się naprawdę zimno.
Ja staram się trzymać zasady żeby temp nie spadła poniżej 8* bo podobno jest to już szok temperaturowy dla pomidora (opinia ogrodnika-eksperta z audycji radiowej). Odbija się na wzroście, zdrowotności, plenności itd. Mam szklarnię dogrzewaną grzejnikiem i termometr rejestrujący pomiary. Sadząc pomidory 1-3 maja udaje mi się uzyskać takie temperatury, czasem z trudem.

_________________
Pozdrawiam. Sławka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 383 ]  Idź do strony nr...        1 ... 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: ali67, arek9025, magdalenka147, naklejka, RockAndRollnik, Rylmaka i 151 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *