Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 141 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9  
Autor Wiadomość
Aguss85
 Tytuł: Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
PostNapisane: 28 kwi 2020, o 16:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4701
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Posadzilam część pomidorów do szklarni, wieczorem resztę wysadzę :)
Obrazek

Obrazek

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Monia27
 Tytuł: Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
PostNapisane: 29 kwi 2020, o 08:23 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 24

 więcej niż 1 szt.
calka napisał(a):
Monia27 :wit
Śliczne, niejeden doświadczony działkowiec nie ma tak ładnej rozsady. Brawo ;:63


Dziękuję bardzo. Ale naprawdę myślałam że będę musiała kupić od kogoś pomidorki. Teraz już rosną sobie spokojnie. Tylko czekać na owoce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
KornelkowaMama
 Tytuł: Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
PostNapisane: 1 maja 2020, o 14:34 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 78
Skąd: Tczew

 więcej niż 1 szt.
Aguss85 napisał(a):
Posadzilam część pomidorów do szklarni, wieczorem resztę wysadzę :)


Aguss85 a dużą masz tę szklarnię? Jak gęsto sadzisz pomidorki? Bo mnie się wydaje, że masz ich tam tak duużo :-)
Nie masz trudności, żeby potem pielęgnować krzaczki?
Ja tak pytam, bo się zastanawiam jak w tym roku zrobić, mam do dyspozycji tunel i szklarnie obie po 18m2, do tego donice i miejsce w gruncie. Krzaków w planach 170 szt i zastanawiam się jak to porozkładać. Dlatego pytam ile Tobie udało się ulokować i na jakiej mniej więcej powierzchni :-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Numak
 Tytuł: Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
PostNapisane: 2 maja 2020, o 15:01 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 0 szt.
Witam,
Pierwszy raz w życiu produkuję własne warzywa. Mam między innymi pomidory i to właśnie o nie chciałbym zapytać. Wysiałem je na początku marca, dwa razy pikowałem, mają docelowo trafić do gruntu....z tym, że kurde mają już kwiaty i wydają się mega duże. To duży problem? Nie padną mi przez to bo do gruntu z tego co wyczytałem powinny trafić za mniej więcej dwa tygodnie .
Zdjęcia poniżej. Proszę o wskazówki

Obrazek



Obrazek

Niektóre z nich mają juz po 60 cm...

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pizza
 Tytuł: Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
PostNapisane: 2 maja 2020, o 15:42 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 737
Skąd: Dolny Śląsk

 1 szt.
Powyciągały się troszkę przez niedostatek światła, ale samo to, że są duże, to nie jest problem :) Tym bardziej to, że kwitną.
Jedyne co, to przesadziłabym je do większych pojemników (i wsadziła najgłębiej jak się da, nawet delikatnie zaginając łodyżkę - naprawdę delikatnie, żeby przypadkiem jej nie złamać). Teraz idzie spore ochłodzenie, jeśli ufać prognozom, ale te dwa tygodnie myślę na spokojnie w domu wytrzymają.

_________________
Wiktoria

Jak odmienić ruinę - czyli bajzel na kółkach


Góra   
  Zobacz profil      
 
brodus
 Tytuł: Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
PostNapisane: 2 maja 2020, o 17:22 
Offline
200p
200p
Postów: 439
Skąd: Włocławek, Kujawsko-pomorskie

 1 szt.
A jadziś posadziłem rozsadę słonecznika.

Obrazek

A tu rozsada buraczków ćwikłowych, mix odmian.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Numak
 Tytuł: Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
PostNapisane: 3 maja 2020, o 14:26 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 0 szt.
Wiktoria, dziękuję bardzo za odpowiedź. Zrobiłem tak jak mówiłaś, te co były w mniejszych doniczkach przesadziłem do większych.
Mam nadzieję, że wytrzymają jeszcze te niecałe dwa tygodnie w salonie.

Mam jeszcze jedno pytanie. Przy przesadzaniu jeden z krzaków złamał mi się w pół od swojego ciężaru. Czy z takiej rośliny jeszcze coś będzie? Roślina ma około 60 cm a złamała się naokoło 30 cm. Nie wiedziałem co z tym zrobić to podkleilem go plastrem i podwiazalem wstążką do karnisza B-) Będzie coś z tego ? Czy to już raczej droga w jedną stronę do kosza na odpady bio?

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
brodus
 Tytuł: Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
PostNapisane: 3 maja 2020, o 14:39 
Offline
200p
200p
Postów: 439
Skąd: Włocławek, Kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Lepiej ten złamany czubek włóż do wody to puści korzenie i będziesz mieć dodatkową sadzonke.

_________________
Pozdrawiam Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rzepka
 Tytuł: Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
PostNapisane: 3 maja 2020, o 14:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2660
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Numak , złamaną końcówkę pomidorka wstaw do przegotowanej wody, celem ukorzenienia, pozostałą część po prostu podlewaj, jeżeli zostały jakieś liście, to z kącików puszczą wilki, będziesz miał sadzonkę dwupędową.
Takim sposobem zamiast żadnej, będziesz miał dwie sadzonki :D

Pozdrawiam Irena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Numak
 Tytuł: Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
PostNapisane: 3 maja 2020, o 15:01 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 0 szt.
Dziękuję bardzo za pomoc. Zrobię z tego połamańca dwie sadzonki :-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pizza
 Tytuł: Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
PostNapisane: 3 maja 2020, o 15:40 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 737
Skąd: Dolny Śląsk

 1 szt.
Ale z mojego dotychczasowego doświadczenia mogę powiedzieć, że na 99% by się ten pomidor zrósł. Tylko za bardzo nim nie majtać, nie ruszać, nawet nie trzeba niczym obwiązywać. Pomidory to bestie trudne do powalenia. Jednak zawsze lepiej mieć dwie sadzonki niż jedną, a to w doniczce i tak ruszy dalej. :D

Nawet teraz mam kilka takich gagatków, co zaliczyły upadek ziemią do góry i były dosyć konkretnie złamane w połowie, paru nie dawałam szans. Było to jakiś tydzień temu, obecnie ciężko mi się dopatrzeć śladu po tym niefortunnym wydarzeniu - muszę podejść i wziąć pomidorka pod światło.

_________________
Wiktoria

Jak odmienić ruinę - czyli bajzel na kółkach


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mamisia
 Tytuł: Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
PostNapisane: 11 maja 2020, o 15:07 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 24
Skąd: Gdańsk

 0 szt.
Z moich doświadczeń ze złamanymi pomidorami, głównie koktajlowymi, to szanse na zrośnięcie się są duże. Ja zawsze usztywniam np. wykałaczką, owijam "bandażem" i czekam. Jak widzę, że roślina rośnie dalej, to tygodniu-dwóch zdejmuję opatrunek :) Nie wszystkie udało mi się tak uratować, ale większość, w tym jeden ze złamanym głównym pędem.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Numak
 Tytuł: Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
PostNapisane: 22 maja 2020, o 14:55 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 0 szt.
Z drugim pomidorem, który w międzyczasie mi się złamał zrobiłem tak jak radziłyście i wygląda na to, że opatrunek z bandaża i kijka do szaszłyków się sprawdza bo pomidor rośnie aż miło :-)

Mam za to inne pytanie, mianowicie jeszcze nie wysadziłem pomidorów do gruntu (noce jeszcze chłodne, strach mi nie pozwala;-) ), a są one już spore, ponad metr wysokie, mają owoce wielkości mandarynek....
Czy takie krzaki z owocami przetrwają posadzenie do gruntu? Bo sąsiad mi mówi, że może z nich już nie być gdyż są za duże i zbyt zaawansowane żeby powędrowały w pole, czy to prawda?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 141 ]  Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 47 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *