Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 145 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 7, 8, 9, 10, 11  
Autor Wiadomość
Rzepka
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 21 mar 2020, o 22:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2590
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Też tak myślę :D

Pozdrawiam Irena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mandorla
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 21 mar 2020, o 23:57 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 344

 1 szt.
A jak dużego mrozu się spodziewacie? U nas ma być do -5, czyli tak jak przy poprzednim ochłodzeniu, i przyznam, że i wtedy, i teraz sałaty zostawiłam na zewnątrz, w szklarence - tyle, że przykryłam je w środku dość grubą warstwą włókniny. Za pierwszym razem zupełnie nic im nie było, teraz dość spokojnie czekam na powtórkę.

_________________
Pozdrawiam słonecznie, Ika


Góra   
  Zobacz profil      
 
tulipanka
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 22 mar 2020, o 11:37 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 5797
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Moja sałata w szklarni. Sadzonki przekopałam z warzywnika z sałat które same się wysiały i przetrwały całą zimę.
Dodatkowo "zabutelkowne" rosną naprawdę szybko

Obrazek

To jedna z nich

Obrazek

To rozsady już wysiewane przeze mnie W domu stały tylko do wykiełkowania a potem przeniesione do szklarni.
Wysadzę je do skrzyń na zewnątrz, kiedy minie to ochłodzenie

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Wiola
Ogród pełen róż - aktualny
Sprzedaję nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aliwar
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 22 mar 2020, o 11:50 
Offline
100p
100p
Postów: 104
Skąd: Mazowieckie

 1 szt.
Śliczne masz sałatki, jakie ciekawe odmiany. Masz ze swoich nasion czy gdzieś kupiłaś?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
beata_1252
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 22 mar 2020, o 12:38 
Offline
200p
200p
Postów: 208
Skąd: Warmia

 0 szt.
Witajcie :wit
Moje sałaty też już 4 noce spędziły w domu ale na dzień trafiają do balkonowej szklarenki :wink:

Pikowane około 10 dni temu, dziś wyglądają tak :heja

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nie zauważyłam aby nocne wędrówki do domu im zaszkodziły a własną rozsade sałaty mam pierwszy raz :uszy

Pozdrawiam ;:3

_________________
Pozdrawiam Czarna :-)


Góra   
  Zobacz profil      
 
mandorla
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 22 mar 2020, o 13:32 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 344

 1 szt.
Tulipanko, a to po prawej stronie zdjęcia, to chyba nie jest sałata? Takie śmieszne, długie liścienie, słodko wygląda! Twoje sałaty z siewu chyba są trochę większe od moich, zagapiłam się trochę w tym roku.

_________________
Pozdrawiam słonecznie, Ika


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rzepka
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 22 mar 2020, o 16:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2590
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Wiolu,j piękne masz sałatki, też jestem ciekawa, co w tych jajcarskich pojemnikach rośnie?
Widzę, że na niektórych masz " czapeczki", ja je spryskuję wodą, łatwiej schodzą.

Pozdrawiam Irena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 22 mar 2020, o 17:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4632
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
To w wytlaczankach u Wioli to pewnie szpinak 8-)
Dosiałam niedawno sałatę rzymską lodową i letnią masłową i dziś mróz nie mróz, dostała bilet w jedną stronę do szklarni. Tej posadzonej w gruncie nie przykrywam, już nie takie mrozy sałata na wiosnę znosiła :wink: wiem że jej nic nie będzie.

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
tulipanka
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 22 mar 2020, o 18:55 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 5797
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Tak, to jest szpinak. :lol:
Gdyby nie to ochłodzenie to wysadzony byłby już na grządkę. Mam nadzieję że pod koniec tygodnia da radę już to zrobić :wink:

_________________
Pozdrawiam Wiola
Ogród pełen róż - aktualny
Sprzedaję nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rzepka
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 22 mar 2020, o 20:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2590
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Dzięki za odpowiedź, nie uprawiam szpinaku to i nie rozpoznałam, ja mam zamiar w przyszłym tygodniu wysiać jeszcze dębolistną.

Pozdrawiam Irena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 27 mar 2020, o 18:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4632
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Sałaty nic sobie z nocnego mrozu nie robią, a już te w szklarni rosną jak na drożdżach :)

Obrazek

Obrazek

Jeszcze trochę maslowej do posadzenia, poczekam na początek kwietnia, po przymrozkach.

Obrazek

A to siane niedawno sałaty rzymskie i lodowe:

Obrazek

Endywia to chyba nie jest sałata ;:173 nie widziałam, żeby miała swój wątek. Kiełkuje jak roszponka, ma podobne półokrągłe liścienie. Jestem jej bardzo ciekawa, nigdy wcześniej jej nie miałam.

Obrazek

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aliwar
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 27 mar 2020, o 18:23 
Offline
100p
100p
Postów: 104
Skąd: Mazowieckie

 1 szt.
Dziś robiłam trochę porządków w szklarni, mam miejsce żeby swoje przesadzić, Twoje świetnie rosną ;:63


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 27 mar 2020, o 18:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4632
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Bardzo dziękuję :)
W szklarni sałata rośnie jakby przyspieszenia dostała, w gruncie przez te mrozy rośnie bardzo powoli. Co nie jest takie złe, bo jak nagle wszystkie są do zbioru, to się dużo marnuje :wink:

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
DominikaT
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 28 mar 2020, o 19:55 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20
Skąd: Katowice

 0 szt.
Witam, ja swoje posadziłam w tunelu, dodatkowo mam taki mały tunelik i w te mroźne dni i noce mają podwójną ochronę i wyglądają aktualnie tak:
Obrazek


Ostatnio edytowano 28 mar 2020, o 22:20 przez ekopom, łącznie edytowano 1 raz
zmniejszono format zdjęcia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 145 ]  Idź do strony nr...        1 ... 7, 8, 9, 10, 11  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Emro, Telimenka i 86 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *