Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 162 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10  
Autor Wiadomość
Aguss85
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 17 mar 2020, o 10:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4701
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Jokaer, wysiewałam sałatę w styczniu, na wspólną tackę, a potem rozsadziłam prosto do gruntu.

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agapa
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 21 mar 2020, o 21:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1615
Skąd: Wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Tydzień temu posiane: Królowa Majowych, Justina, Mini Surcine, mix na liście, Lollo Bionda i rukola,. Tylko ostatnia pozycja to chyba nie sałata :D Na razie malutkie, ale w szklarni sobie mieszkają i chyba im tam dobrze. W przyszłym tygodniu już chcę je rozsadzić

_________________
Pozdrawiam serdecznie - Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rzepka
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 21 mar 2020, o 21:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2660
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Ja się zastanawiam, czy sałaty bardzo mi się wyciągną, ze względu na mróz, bałam się je zostawić w balkonowej szklarence , więc na noc przyniosłam do domu.

Pozdrawiam Irena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
calka
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 21 mar 2020, o 22:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1168
Skąd: Lubelszczyzna

 1 szt.
Irenko :wit
Nie wyciągną się, 2 lub 3 noce w domu a w dzień na balkon.
Pozdrawiam

_________________
ewa
AWN 2019/2020 : viewtopic.php?f=11&t=117323


Góra   
  Zobacz profil      
 
logitech55
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 21 mar 2020, o 22:16 
Offline
500p
500p
Postów: 600

 1 szt.
U mnie sałata omega wykiełkowała w 100%


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rzepka
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 21 mar 2020, o 22:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2660
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Ewuś, mam nadzieję, najgorsze, że jeszcze w piątek je pikowałam, narobiłam się jak fix, bo dużo tego było, a wystarczyło na pogodę popatrzeć ;:14

Pozdrawiam Irena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
calka
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 21 mar 2020, o 22:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1168
Skąd: Lubelszczyzna

 1 szt.
Irenko, z dwojga złego lepiej mieć wyciągniętą rozsadę niż zmrożoną :(

_________________
ewa
AWN 2019/2020 : viewtopic.php?f=11&t=117323


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rzepka
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 21 mar 2020, o 22:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2660
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Też tak myślę :D

Pozdrawiam Irena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mandorla
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 21 mar 2020, o 23:57 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 361
Skąd: Warszawa

 1 szt.
A jak dużego mrozu się spodziewacie? U nas ma być do -5, czyli tak jak przy poprzednim ochłodzeniu, i przyznam, że i wtedy, i teraz sałaty zostawiłam na zewnątrz, w szklarence - tyle, że przykryłam je w środku dość grubą warstwą włókniny. Za pierwszym razem zupełnie nic im nie było, teraz dość spokojnie czekam na powtórkę.

_________________
Pozdrawiam słonecznie, Ika


Góra   
  Zobacz profil      
 
tulipanka
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 22 mar 2020, o 11:37 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 5913
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Moja sałata w szklarni. Sadzonki przekopałam z warzywnika z sałat które same się wysiały i przetrwały całą zimę.
Dodatkowo "zabutelkowne" rosną naprawdę szybko

Obrazek

To jedna z nich

Obrazek

To rozsady już wysiewane przeze mnie W domu stały tylko do wykiełkowania a potem przeniesione do szklarni.
Wysadzę je do skrzyń na zewnątrz, kiedy minie to ochłodzenie

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Wiola
Ogród pełen róż - aktualny
Sprzedaję nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aliwar
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 22 mar 2020, o 11:50 
Offline
100p
100p
Postów: 134
Skąd: Mazowieckie

 1 szt.
Śliczne masz sałatki, jakie ciekawe odmiany. Masz ze swoich nasion czy gdzieś kupiłaś?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
beata_1252
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 22 mar 2020, o 12:38 
Offline
200p
200p
Postów: 232
Skąd: Warmia

 0 szt.
Witajcie :wit
Moje sałaty też już 4 noce spędziły w domu ale na dzień trafiają do balkonowej szklarenki :wink:

Pikowane około 10 dni temu, dziś wyglądają tak :heja

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nie zauważyłam aby nocne wędrówki do domu im zaszkodziły a własną rozsade sałaty mam pierwszy raz :uszy

Pozdrawiam ;:3

_________________
Pozdrawiam Czarna :-)


Góra   
  Zobacz profil      
 
mandorla
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 22 mar 2020, o 13:32 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 361
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Tulipanko, a to po prawej stronie zdjęcia, to chyba nie jest sałata? Takie śmieszne, długie liścienie, słodko wygląda! Twoje sałaty z siewu chyba są trochę większe od moich, zagapiłam się trochę w tym roku.

_________________
Pozdrawiam słonecznie, Ika


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rzepka
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 22 mar 2020, o 16:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2660
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Wiolu,j piękne masz sałatki, też jestem ciekawa, co w tych jajcarskich pojemnikach rośnie?
Widzę, że na niektórych masz " czapeczki", ja je spryskuję wodą, łatwiej schodzą.

Pozdrawiam Irena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 22 mar 2020, o 17:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4701
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
To w wytlaczankach u Wioli to pewnie szpinak 8-)
Dosiałam niedawno sałatę rzymską lodową i letnią masłową i dziś mróz nie mróz, dostała bilet w jedną stronę do szklarni. Tej posadzonej w gruncie nie przykrywam, już nie takie mrozy sałata na wiosnę znosiła :wink: wiem że jej nic nie będzie.

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
tulipanka
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 22 mar 2020, o 18:55 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 5913
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Tak, to jest szpinak. :lol:
Gdyby nie to ochłodzenie to wysadzony byłby już na grządkę. Mam nadzieję że pod koniec tygodnia da radę już to zrobić :wink:

_________________
Pozdrawiam Wiola
Ogród pełen róż - aktualny
Sprzedaję nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rzepka
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.4
PostNapisane: 22 mar 2020, o 20:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2660
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Dzięki za odpowiedź, nie uprawiam szpinaku to i nie rozpoznałam, ja mam zamiar w przyszłym tygodniu wysiać jeszcze dębolistną.

Pozdrawiam Irena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 162 ]  Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: kressowiak 1, krzych100, lukrecia, Slavo i 177 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *