Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1170 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 84  
Autor Wiadomość
majmaj
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18
PostNapisane: 6 lip 2018, o 18:55 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 416
Skąd: Podkarpackie

 1 szt.
U mnie też podobnie, zmieniam kierunek za rok na maliny albo ziemniaki :heja

https://www.fotosik.pl/zdjecie/d0317a6afc4dbecd

Pokaż proszę tego liścia od spodu.

_________________
Badanie gleby 2019:

pH–7,64 ** g NaCl/l–0,15 ** N-NO3–23 ** P–319 ** K–226 ** Ca–2029 ** Mg–225 ** Cl–< 10 ** N-NH4–20,1


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
justinea4
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18
PostNapisane: 6 lip 2018, o 19:26 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 29
Skąd: Łódź / Warszawa

 1 szt.
Druga strona:
Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Justyna.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
whitedame
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18
PostNapisane: 6 lip 2018, o 20:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3246
Skąd: Wojkowice 6B

 więcej niż 1 szt.
justinea4 te zmiany na owocach wydają się miękkie. ZZ daje twarde plamy, zresztą w owoce włazi w ostatnim stadium. Może to Szara?
A te plamy na liściach to chyba Septarioza.

_________________
;:233 Beata
Umysł jest jak spa­dochron. Nie działa, jeśli nie jest ot­warty Frank Zappa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Astronomic
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18
PostNapisane: 6 lip 2018, o 23:06 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Witam wszystkich, w tym roku po raz pierwszy zabrałem się za pomidory (mała szklarnia) - nie wiedziałem, że trzeba tak "biegać" wokół pomidorów :D
Mam pytanie do specjalistów, czy dobrze zidentyfikowałem chorobę moich pomidorów - Brunatna plamistość liści?
Na kilku liściach na ich spodniej stronie występuje brązowy nalot (można usunąć palcami) - zdjęcie nr 3.
Z góry dziękuję za pomoc!

Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zdravko
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18
PostNapisane: 7 lip 2018, o 06:46 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 136

 0 szt.
Tak to brunatna plamistość, trzeba wentylacji,czyli zlikwidować co najmniej ściany szczytowe i już tego raczej nie zobaczysz.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Astronomic
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18
PostNapisane: 7 lip 2018, o 11:52 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Dziękuje bardzo za pomoc, rozumiem, że oprócz dobrej wentylacji można zastosować Topsin M 500 SC?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
melody in home
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18
PostNapisane: 7 lip 2018, o 12:11 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 48
Skąd: Dolny Śląsk

 więcej niż 1 szt.
Proponuję Scorpion 325 sc.
Jest wszechstronny, działa na brunatną plamistość, zarazę ziemniaczaną, alternariozę, mączniaka prawdziwego . No i ma krótki okres karencji

_________________
pozdrawiam, Iwona


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18
PostNapisane: 7 lip 2018, o 12:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4357
Skąd: New Jersey -tylko na wakacje-Podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Ale nie działa na szara pleśń, i karencja na pomidor jest 7 dni. Na szara na pomidorze można zastosować Tanos 50wg (karencja 4 dni) i Topsin (karencja 3 dni) A w przypadku Justine na owocach ma szara pleśń a nie zarazę. Trzeba pamiętać o ciagłym wietrzeniu, dzień i noc.

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
melody in home
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18
PostNapisane: 7 lip 2018, o 13:54 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 48
Skąd: Dolny Śląsk

 więcej niż 1 szt.
Odpisuję Astronomic , u którego jest brunatna plamistość liści, a nie szara pleśń.
Co do okresu karencji to podaję z Załącznika do decyzji MRiRW (myślę, że to wiarygodna informacja):

"OKRES OD OSTATNIEGO ZASTOSOWANIA ŚRODKA DO DNIA ZBIORU ROŚLINY UPRAWNEJ (okres karencji):
truskawka, ogórek, papryka(uprawa w gruncie, pod osłonami i w szklarniach), pomidor (uprawa pod osłonami i w szklarniach)-3dni.
http://www.szparag.org.pl/pdf/Scorpion3 ... 042014.pdf

_________________
pozdrawiam, Iwona


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18
PostNapisane: 7 lip 2018, o 14:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4357
Skąd: New Jersey -tylko na wakacje-Podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
I następna linijka ; fasolka szparagowa, pomidor ( w gruncie) 7 dni. Radzę dostosować się do tej karencji mimo wszystko , nawet jeśli pomidor uprawiany jest w szklarni czy foliaku, ostrożności nigdy nie za wiele. Tym bardziej, że jest to środek o działaniu systemicznym a działa tylko zapobiegawczo.
Obrazek

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
melody in home
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18
PostNapisane: 7 lip 2018, o 18:58 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 48
Skąd: Dolny Śląsk

 więcej niż 1 szt.
Gieniu, ale w takim razie na jakiej podstawie podajesz, że dla Topsin karencja dla pomidora wynosi 3 dni? Z etykiety Topsin wynika, że owszem 3 dni, ale dla pomidorów pod osłonami. Do stosowania na pomidory w gruncie Topsin nie ma dopuszczenia, a jak widać z etykiety Scorpion karencja w gruncie i pod osłonami to 2 różne rzeczy.
Osobiście dalej uważam, że jeżeli ktoś walczy z brunatną plamistością liści (występuje tylko pod osłonami) to Scorpion jest bardziej optymalnym wyborem niż Topsin, bo dodatkowo chroni przez zarazą, która zawsze może się przyplątać - nawet w tunelu

_________________
pozdrawiam, Iwona


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18
PostNapisane: 7 lip 2018, o 22:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4357
Skąd: New Jersey -tylko na wakacje-Podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
justinea4 napisał(a):
W tym roku lato jest koszmarne, raz upały i susza, a zaraz potem zimno i deszczowo

W województwie łódzkim już od jakiegoś czasu jest aktywny komunikat zarazy i jeśli się nie mylę to pojawiła się ona na moich pomidorach szklarniowych


Chyba dobrze zrozumiałam post Justine, pomidory ma w szklarni i na jej owocach to nie jest zaraza a szara pleśń. Scorpion to środek zapobiegawczy (gdy choroba mocno zaatakuje to musztarda po obiedzie), topsin zapobiegawczo - interwencyjny., . :wit. Ja mam na myśli tylko pomidory Justine, bo z brunatna plamistością można sobie poradzić bez chemii. Wygląda na to, ze się nie zrozumieliśmy. Ja pisze o szarej a Ty o brunatnej :D :D

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
chudziak
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18
PostNapisane: 7 lip 2018, o 22:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2179
Skąd: gm.Konopiska k/Częsochowy

 1 szt.
gienia1230 napisał(a):
bo z brunatna plamistością można sobie poradzić bez chemii.


Proszę, Gieniu, napisz mi jak bo ja co roku walczę z brunatną plamistością niestety z miernym skutkiem. Od razu napiszę ,że foliówkę mam dużą bo 4,5m na 12m a pomidorów tylko 60sztuk więc o złej wentylacji nie ma mowy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18
PostNapisane: 8 lip 2018, o 01:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4357
Skąd: New Jersey -tylko na wakacje-Podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
W Polsce miałam pomidory i w foliaku i w szklarence, nigdy nie miałam brunatnej. W foliaku wiatr hulał swobodnie ale boczne ściany zostały zlikwidowane, po zimnych ogrodnikach. praktycznie to była folia tylko na pałąkach .na szczęście huraganów wtedy nie było. W szklarence, wprawdzie była niewielka bo tylko 5 x3 m, obydwoje drzwi otwarte na przestrzał i zablokowane, by wiatr nimi nie trzaskał i szczytowe wietrzniki otwarte od kwietnia do jesieni. Drzwi i wietrzniki zamykane tylko w wypadku przymrozków. Akurat wczoraj oglądałam filmik w necie, w którym jakiś ogrodnik pokazywał swoje dwa foliaki , jeden nie wietrzony, z pomidorami porazonymi brunatna i drugi foliak , non stop wietrzony i pomidory bez żadnej plamki. To było ładnych pare lat temu, lata 90-te. A może teraz jest ta brunatna zmutowana jakaś czy coś ,!

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1170 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 84  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *