Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 262 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 15, 16, 17, 18, 19  
Autor Wiadomość
Mirek19
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.4
PostNapisane: 26 sie 2019, o 23:56 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1179
Skąd: Dolny Śląsk

 więcej niż 1 szt.
vivien333,

Twoje pomidorki są z dziubkiem :wink:

_________________
Pozdrawiam, Mirek
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Azigj
 Tytuł: jaka to choroba na pomidorach koktailowych?
PostNapisane: 27 sie 2019, o 11:22 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9

 0 szt.
Bardzo proszę o pomoc, na moich ukochanych i pielęgnowanych pomidorkach koktajlowych pojawiły się takie przebarwienia na liściach. Co to możne być i jak je ratować?Jeśli są jakieś naturalne metody to byłoby najlepiej. Sa to pomidory w skrzynkach głębokich,nawóz obornik granulowany.Bardzo proszę o pomoc.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

-- 27 sie 2019, o 11:24 --

Dodam jeszcze, że łodygi owoce i kwiaty sa bardzo zdrowe.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pizza
 Tytuł: Re: jaka to choroba na pomidorach koktailowych?
PostNapisane: 27 sie 2019, o 11:56 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 716
Skąd: Dolny Śląsk

 1 szt.
A nie są one przypadkiem po prostu przygłodzone...?
Mogę się mylić, ale jeśli dobrze widzę, to jest ich mocno za dużo w tej skrzynce, więc niedożywienie by się zgadzało.

_________________
Wiktoria

Jak odmienić ruinę - czyli bajzel na kółkach


Góra   
  Zobacz profil      
 
Azigj
 Tytuł: Re: jaka to choroba na pomidorach koktailowych?
PostNapisane: 27 sie 2019, o 12:33 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9

 0 szt.
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Tak za ciasno je posadziłam, jestem początkująca i nie wiedziałam tego. Nawoziłam je tym obornikiem ale oczywiście, że dodan nawozu i zobaczę czy to pomoże.Bardzo dziękuję.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Azigj
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.4
PostNapisane: 27 sie 2019, o 16:42 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9

 0 szt.
Vivien 333, co to z znaczy pomidorki z dzibkiem?:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vivien333
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.4
PostNapisane: 27 sie 2019, o 17:20 
Offline
200p
200p
Postów: 325
Skąd: Opolszczyzna

 1 szt.
To Mirek napisał, że są z dziobkiem. Tzn, że na dole owocu jest taki właśnie ostry dziobek. Mirek chyba chciał w ten sposób powiedzieć, że jego owoce tego dziobka nie mają, czego nie widać na fotce, bo sfotografował górną część pomidora.

I zgadzam sie z poprzednikami, ze Twoje pomidorki są głodne. Kup im jakiś nawóz i podlewaj regularnie. Na moje oko siarczan magnezu też dobrze by im zrobił...
Poczytaj o fertygacji.

_________________
Pozdrawiam,Vivien333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Azigj
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.4
PostNapisane: 27 sie 2019, o 17:30 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9

 0 szt.
Bardzo dziekuje za pomoc,juz nawiozlam je od razu. Z dziubkiem- bardzo fajnie:) Dziękuję również Mirek za fajną informację.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vivien333
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.4
PostNapisane: 27 sie 2019, o 17:43 
Offline
200p
200p
Postów: 325
Skąd: Opolszczyzna

 1 szt.
Te dolne liście już takie zostaną i nie odzyskają koloru. Za to góra powinna zacząć wyglądać lepiej.
Moje kiedyś też tak wyglądały, jak im papu żałowałam :wink:

_________________
Pozdrawiam,Vivien333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Azigj
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.4
PostNapisane: 27 sie 2019, o 17:50 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9

 0 szt.
Szkoda, dołożyłabym im wcześniej, ale nie chciałam ładować za dużo żeby nie przesadzić:)..no i przesadzilam ale w drugą stronę ;:124
Czyli to ze to całkiem żarłoczne roślinki:)

Bardzo dziękuję za ratunek:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Matbaza
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.4
PostNapisane: 27 sie 2019, o 18:51 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 10
Skąd: Tomaszów Mazowiecki

 0 szt.
Cześć wszystkim.
Oto pomidor, z którego wykluły się młode w jego wnętrzu. Wsadziłam do ziemi. 14 gałązek przezyło, mają po dwa listki i mierzą sobie po 5 cm. Czy jest jakakolwiek szansa, że wyhoduję z tego krzak pomidora?
Obrazek

-- 27 sie 2019, o 18:53 --

Nie umiem jeszcze dodać wielu zdjęć do jednego posta. Obecnie sadzonki wyżej wymienionych pomidorów wyglądają tak jak na zdjęciu. Co powinnam dalej zrobić, żeby zwiększyć szansę na wyhodowanie krzaka w donicy?
Obrazek

_________________
Zielone mieszkanie - rozmnażanie roślin doniczkowych


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pizza
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.4
PostNapisane: 27 sie 2019, o 18:59 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 716
Skąd: Dolny Śląsk

 1 szt.
A dlaczego chcesz robić te sadzonki teraz, jak już właściwie kończy się lato, czyli "czas dla pomidorów"?
Wydaje mi się, że to trochę za późno - albo i za wcześnie, zależy jak na to spojrzeć. ;:65
Chyba że chcesz to robić w domu, dla eksperymentu i zabawy, co w 100% rozumiem ;) - ale bez południowego parapetu i jakiejś lampki doświetlającej nawet bym szczerze mówiąc nie próbowała, widać, że maluszki już się wyciągają, a co dopiero będzie zimą.

_________________
Wiktoria

Jak odmienić ruinę - czyli bajzel na kółkach


Góra   
  Zobacz profil      
 
Matbaza
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.4
PostNapisane: 27 sie 2019, o 19:08 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 10
Skąd: Tomaszów Mazowiecki

 0 szt.
Pizza napisał(a):
A dlaczego chcesz robić te sadzonki teraz, jak już właściwie kończy się lato, czyli "czas dla pomidorów"?

Ja nie mam ogrodu, bardzo mi przykro z tego powodu. nie mam nawet balkonu, zaledwie rzygownik, na którym nawet mała doniczka mi się nie zmieści. Pierwszy raz widziałam pomidora, który urodził młode ;) Jak tu je wyrzucić? Wsadziłam i tyle. Do dyspozycji mam mieszkanie, niezbyt jasne nawet. Rozumiem, że szanse mam nikłe na wyhodowanie czegoś więcej niż kilku centymetrów cieniutkich roślinek?

_________________
Zielone mieszkanie - rozmnażanie roślin doniczkowych


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pizza
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.4
PostNapisane: 27 sie 2019, o 20:07 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 716
Skąd: Dolny Śląsk

 1 szt.
Jeśli Ci zależy, to możesz po wypuszczeniu pierwszych listków właściwych (kolejnych wyrastających po tych dwóch co mają :)) przepikować, głęboko wsadzając łodyżkę pod ziemię, postawić doniczki tuż przy najjaśniejszym oknie (tylko pamiętaj - jedna doniczka, jedna sadzonka, i to powinna być największa doniczka jaką jesteś w stanie zapewnić, bo pomidory to w większości bardzo duże, bardzo żarłoczne rośliny). Jeśli będą się wyciągały z powodu za małej ilości światła, to da się temu zaradzić, stosując doświetlanie specjalnymi lampkami - nie są wbrew pozorom bardzo drogie. Na forum są tematy dedykowane doświetlaniu.
Generalnie - to nie jest łatwa sprawa, ale jeśli chcesz, to dla eksperymentu - czemu nie? :) Są osoby, które robiły takie zimowe eksperymenty i nawet doczekały się owocków.

_________________
Wiktoria

Jak odmienić ruinę - czyli bajzel na kółkach


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mirek19
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.4
PostNapisane: 27 sie 2019, o 22:02 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1179
Skąd: Dolny Śląsk

 więcej niż 1 szt.
vivien333 napisał(a):
To Mirek napisał, że są z dziobkiem. Tzn, że na dole owocu jest taki właśnie ostry dziobek. Mirek chyba chciał w ten sposób powiedzieć, że jego owoce tego dziobka nie mają, czego nie widać na fotce, bo sfotografował górną część pomidora.


Dokładnie tak ;:108
Pomidory Great White x P20 nie mają dziubka

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Mirek
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 262 ]  Idź do strony nr...        1 ... 15, 16, 17, 18, 19  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: arek9025, magdalenka147, RockAndRollnik i 153 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *