Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 339 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 20  
Autor Wiadomość
Mirek19
 Tytuł: Pomidory w donicach cz.4
PostNapisane: 17 cze 2018, o 23:04 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1281
Skąd: Dolny Śląsk

 więcej niż 1 szt.
Poprzednią część wątku znajdziecie :arrow: tutaj.
bab...



Moja doniczkowa Aurija pierwsze grono zawiązała dopiero na wysokości ok.75 cm od podłoża :shock:

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Mirek
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jeszcze
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.3
PostNapisane: 18 cze 2018, o 10:05 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1566
Skąd: Legionowo

 1 szt.
Mirek19 napisał(a):
Fertygacja oznacza podlewanie krzaczków odpowiednio wyliczoną dawką nawozu
Nawóz/pożywkę daje się tylko raz dziennie,,
jeśli zachodzi konieczność dodatkowego podlania to już tylko samą wodą ;:124


Dzięki za doprecyzowanie. Ja nigdy nie podlewam częściej niż raz dziennie, a najczęściej co kilka dni w zależności od pogody i wielkości doniczki.

_________________
Iza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mirek19
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.3
PostNapisane: 18 cze 2018, o 10:21 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1281
Skąd: Dolny Śląsk

 więcej niż 1 szt.
Kolejny mój doniczkowiec - Faworyt - wiąże już owoce na drugim piętrze ;:333

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Mirek
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mymysteryy
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.3
PostNapisane: 18 cze 2018, o 11:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2364
Skąd: Jaworzno

 1 szt.
leszczyna napisał(a):
Kasiu a ten środek to kupujesz gotowy czy sama mącisz?

To są gotowe nawozy o różnym składzie w zależności o zapotrzebowań rośliny (etap rozsady -zielony, czy np. później kiedy wchodzą w fazę owocowania - pomarańczowy, czerwony). Rozpuszczam odmierzoną ilość w konewce deszczówki i podlewam. :)
Kristalony zaczęłam używać w zeszłym roku (po tym jak zachwalał je Witek - Faworyt) i jestem z nich super zadowolona. ;:333 Nigdy wcześniej pomidory mi tak ładnie nie owocowały. No są super w smaku, bo są prawidłowo odżywione (dla porównania te same odmiany, które rosną u mnie w gruncie są gorsze w smaku).

_________________
Pozdrawiam, Kasia.
Moje nadwyżki nasion pomidorów Realax pod dębem - część 7.
AKCJA WYMIANY NASION 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil      
 
mymysteryy
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.3
PostNapisane: 18 cze 2018, o 11:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2364
Skąd: Jaworzno

 1 szt.
Myślę, że się Witek nie obrazi, jak wkleję to co kiedyś napisał odnośnie właściwego nawożenia i jego wpływu na smak:
Faworyt napisał(a):
Też miałem sporo wątpliwości Beatko zanim ostatecznie Monterosę wysiałem,ale to była jak się okazało słuszna opcja.Ja zasilam rośliny po wysadzeniu na miejsce stałe po ok. dwóch,trzech tygodniach nawozem wieloskładnikowym Kristalon o składzie dostosowanym do wzrostu i rozwoju roślin.Od kwitnięcia właśnie trzeciego grona jest to Kristalon "czerwony" o podwyższonej zawartości potasu.

Dla prawidłowego wzrost,rozwoju,wykształcania i dojrzewania smacznych owoców pomidor potrzebuje wielu pierwiastków a niektórych jak przykładowo azotu,fosforu czy potasy w danej fazie w zwiększonej ilości.Przez dwa lata sadziłem czerwonoowocową odmianę Sandoline.Pomidor-idealny.Krzak mocny wiązał owoce na każdym gronie po 6-7(dużych owoców) nawet podczas upałów.Do końca uprawy zero jakichkolwiek oznak chorób.Jednym słowem - niezniszczalny prócz jednego,ale najważniejszego szczegółu-smaku.Mdły,mączysty,bez jakiegokolwiek wyrazu.W tym roku trochę zapomniałem o nim i dostał pod korzeń większą dawkę potasu już jak były zawiązane spore owoce na trzech gronach-jedynie jednorazowo.Zmiana widoczna(wyczuwalna gołym okiem. ;:333
Także na samym oborniku czy innym materiale pomidora smacznego się nie da wyhodować.To tak jakby przez pół roku cały czas człowiek jadł to samą potrawę.Nic z tego nie będzie.Woda i podlewanie regularne to dla pomidora prawie tak samo ważne jak nawożenie wpływające na wielkość i wypełnienie owoców.Na równi ich cenię.

_________________
Pozdrawiam, Kasia.
Moje nadwyżki nasion pomidorów Realax pod dębem - część 7.
AKCJA WYMIANY NASION 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mirek19
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.3
PostNapisane: 18 cze 2018, o 11:20 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1281
Skąd: Dolny Śląsk

 więcej niż 1 szt.
Kasiu,

A stosowałaś może Kristalon niebieski ?

_________________
Pozdrawiam, Mirek
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mymysteryy
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.3
PostNapisane: 18 cze 2018, o 11:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2364
Skąd: Jaworzno

 1 szt.
Mirku, nie. ;:185 Mam tylko te trzy, tzn. zielony, pomarańczowy i czerwony.

_________________
Pozdrawiam, Kasia.
Moje nadwyżki nasion pomidorów Realax pod dębem - część 7.
AKCJA WYMIANY NASION 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mirek19
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.3
PostNapisane: 18 cze 2018, o 11:31 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1281
Skąd: Dolny Śląsk

 więcej niż 1 szt.
Znajomy zachwalał ten niebieski w początkowej fazie rozwoju roślin , pozytywnie wpływa na rozwój systemu korzeniowego ;:333

_________________
Pozdrawiam, Mirek
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mymysteryy
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.3
PostNapisane: 18 cze 2018, o 11:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2364
Skąd: Jaworzno

 1 szt.
Na rozój korzeni rozsada dostała u mnie nawóz organiczny bio-algeen.

_________________
Pozdrawiam, Kasia.
Moje nadwyżki nasion pomidorów Realax pod dębem - część 7.
AKCJA WYMIANY NASION 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pizza
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.3
PostNapisane: 18 cze 2018, o 13:14 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 740
Skąd: Dolny Śląsk

 1 szt.
U mnie pomidorki powoli rosną. :) Są już całkiem duże... oczywiście jak na mini-koktajlówki.
Obrazek
Ale mam też takiego jednego biedaka, tego zbyt wyrośniętego jak na Bajajkę... :| Zupełnie nie wiem, co z nim zrobić. Nie wiązał, teraz powoli zaczął (całe 2 owocki na sporej wysokości). Tylko on wygląda non stop jak takie jedno wielkie nieszczęście i aż mnie boli, jak na niego patrzę. W dodatku już widzę, że owoce faktycznie mają zupełnie inny kształt niż reszta, jakby lekko wydłużony.
Nie chcę z góry zakładać, że to jakieś choróbsko (wolałabym, żeby to nie było choróbsko)... Czy może np. donica za mała i się męczy, skoro to może być jakaś inna, zagubiona odmiana, bardziej "wymiarowa"? Nie jest też niczym osłonięty, a ogródek "patrzy" na południe - za dużo słońca?
Przepraszam za zdjęcia, ciężko się je robi w pełnym słońcu.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
Wiktoria

Jak odmienić ruinę - czyli bajzel na kółkach


Góra   
  Zobacz profil      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.3
PostNapisane: 18 cze 2018, o 20:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3422
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Pizza a tak z ciekawosci - jak wybrnęłaś z tego wysiewu kilkuset nasion?

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pizza
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.3
PostNapisane: 18 cze 2018, o 20:41 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 740
Skąd: Dolny Śląsk

 1 szt.
Część umarła po drodze albo w ogóle nie wykiełkowała. :wink: Po przepikowaniu były "tylko" 144 sztuki.
W ogródku mam kilkadziesiąt (całkiem niezły wynik jak na 21m2 :lol: ), kilkadziesiąt poszło do rodziny, znajomych. Żadnej sztuki nie wyrzuciłam.
Ale powiem, że to stanowczo za dużo jak na możliwości mojego ogródka, ciężko z poruszaniem się w labiryncie pojemników i sporo zachodu z tym było. Na następny rok będę próbować z pełnowymiarowymi pomidorami i tu podejrzewam zatrzymam się na max. 16 krzakach.

_________________
Wiktoria

Jak odmienić ruinę - czyli bajzel na kółkach


Góra   
  Zobacz profil      
 
vivien333
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.4
PostNapisane: 19 cze 2018, o 17:31 
Offline
200p
200p
Postów: 345
Skąd: Opolszczyzna

 1 szt.
leszczyna napisał(a):
Też mam po raz pierwszy pomidory w donicy, obawiam sięczy nie za małe donice dałam...ale poczekam a Was poproszę o informacjęczym dokarmiacie pomidory w donicach ?

Ja idę na łatwiznę i podlewam Florovitem do pelargonii (kiedy pomidory są jeszcze małe), na zmianę z Florovitem do pomidorów i papryki (ten daję zwykle jak już owocują). Skład prawie identyczny, różnią się tylko jakimś (podobno szkodliwym) konserwantem- który jest w tym do pelargonii. Czasem podlewam Magiczną siłą do pomidorów.
W zeszłym roku sprawdzało się świetnie. W tym nie mam się czym chwalić, bo robię to nieregularnie i póki co, pomidory są w małych donicach.
Ostatnio mam tak mało czasu, że gdybym miała mieszać jakieś nawozy, to nie nawoziłabym ich chyba w ogóle... :roll:
Poradźcie jeszcze- czytałam, że dajecie jakieś mikroelementy... Co to za preparaty? Gdzieś czytałam i nie pamiętam nazwy, ani gdzie czytałam...
No i ten Bio-algeen- gdzie to kupić? Nigdzie takiego nie widziałam. Macie jakieś eko sklepy? Bo w normalnym ogrodniku to cudem Biosept mogę sobie kupić (od niedawna zresztą). :?
Potrzebuję jakichś łatwych środków do szybkiego zastosowania. Nie mam na razie czasu na cudowanie z miksturami...

_________________
Pozdrawiam,Vivien333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
piekara114
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.4
PostNapisane: 19 cze 2018, o 18:27 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 242
Skąd: Sucha Besk./Maków Podh.

 0 szt.
Mam pomidorka karłowatego (koralik - tak sprzedawca go nazwał) i rośnie sobie w doniczce na poł-zach parapecie. To mój pierwszy hodowany pomidor.
Ziemia uniwersalna z 3 garściami pokrzyw, a ostatnio dodałam skorupki z 4 jajek wiejskich i co kilka dni podlewam wodą z biohumusem (podlewam prawie codziennie)... Pomidor wygląda dla mnie na zdrowego (tfu, tfu), ale zastanawia mnie czy nie powinnam przerwać trochę liści - wydaje mi się, że dość gęsto tam ma. Owoców dość sporo.

Macie jakieś uwagi do niego? Coś poprawić?
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jeszcze
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.4
PostNapisane: 19 cze 2018, o 20:35 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1566
Skąd: Legionowo

 1 szt.
Raz miałam Koralika i wyglądał zupełnie inaczej.
A poza tym wygląda ładnie i ja bym na razie niczego nie usuwała, co najwyżej zmienione liście, których na razie u Ciebie nie widać.

_________________
Iza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.4
PostNapisane: 19 cze 2018, o 21:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3422
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
A nadmiar wody jak się z tej doniczki wylewa? Ile to ma ogòlni litròw?

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rubia
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.4
PostNapisane: 19 cze 2018, o 21:08 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 382
Skąd: okolice Otwocka

 0 szt.
piekara114 napisał(a):
zastanawia mnie czy nie powinnam przerwać trochę liści - wydaje mi się, że dość gęsto tam ma. Owoców dość sporo.

Ładny jest :) Ale to nie Koralik. Mój Koralik w donicy 15 l ma teraz ponad metr wysokości i pokrój luźnego krzaka o długich pędach. To któryś z mikrusów - może Wilma, Venus, Aztek... sporo ich jest.
Też mam mikrusa NN o zwartym, krępym pokroju i dużej liczbie owoców. Zaczynają się już wybarwiać, więc oskubałam parę liści, które całkowicie przesłaniały owoce, żeby i do nich dotarło światło słoneczne. Ale nie warto tego robić za wcześnie, liście odgrywają jednak niebagatelną rolę w pobieraniu składników pokarmowych.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 339 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 20  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: damian90k, Kamillos, kylo i 81 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *