Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 262 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 15, 16, 17, 18, 19
Autor Wiadomość
Foxowa
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.4
PostNapisane: 27 sie 2019, o 22:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3111
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Matbaza napisał(a):
Ja nie mam ogrodu, bardzo mi przykro z tego powodu. nie mam nawet balkonu, zaledwie rzygownik, na którym nawet mała doniczka mi się nie zmieści.

Łooo, serio?
Przy takim "balkonie" mam 2 donice z pomidorami, 4 papryki i kilkanaście donic z innymi roślinami ( w domu kolejne kilkadziesiąt). Miejsce to nie przestrzeń, to stan umysłu.

Choć jeśli wiesz,że masz mało miejsca to raczej bierz się za coś małego takiego co się będzie dobrze czuło w niedużej donicy. Jest bardzo dużo pomidorków ktòre swobodnie wyhodujesz na balkonie.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Matbaza
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.4
PostNapisane: 27 sie 2019, o 22:45 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 10
Skąd: Tomaszów Mazowiecki

 0 szt.
Foxowa napisał(a):
Łooo, serio?
Przy takim "balkonie" mam 2 donice z pomidorami, 4 papryki i kilkanaście donic z innymi roślinami ( w domu kolejne kilkadziesiąt). Miejsce to nie przestrzeń, to stan umysłu.

Choć jeśli wiesz,że masz mało miejsca to raczej bierz się za coś małego takiego co się będzie dobrze czuło w niedużej donicy. Jest bardzo dużo pomidorków ktòre swobodnie wyhodujesz na balkonie.

Łooo, dajesz nadzieję!!!!!!!! Są gdzieś zdjęcia Twojego balkonu, które mogę obejrzeć?
Tak wygląda mój "balkon", a ta konstrukcja, to łapacz deszczu z butelek. Trochę go trzeba dopracować.

Obrazek

_________________
Zielone mieszkanie - rozmnażanie roślin doniczkowych


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Azigj
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.4
PostNapisane: 27 sie 2019, o 23:32 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9

 0 szt.
Mabaza- Pizza oczywiście wszystko super radzi..ale ja tylko dodam z serca, spróbuj z nimi, szkoda je wyrzucaj jak się tak rwą do życia:) No i nauczona dzisiajszą radą od Pizza- trzeba duzo nawozić pomidorki:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.4
PostNapisane: 28 sie 2019, o 06:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3111
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Wątek w moim podpisie - parapecik na zielono. W tym roku się ograniczyłam do dwóch większych odmian, ale rok temu miałam więcej mniejszych.

Faktycznie miejsca nie masz za wiele. U mnie krata jest za parapetem, u Ciebie widzę,że przed, a to trochę robi różnicę, bo ten parapecik wiele daje.
Mnie się między drzwiami a kratą mieści skrzynka taka rzędu 30l i jeszcze jedna doniczka z pomidorem. Mam doniczki powieszone od wewnątrz i od zewnątrz. Na parapetach zewnętrznych mam też poustawiane, razem jakieś 17 doniczek na samym rzygowniku.
A to nic, zawsze możesz na kracie coś powiesić, a jak umocujesz donicę stabilnie to i za kratę wejdzie na parapet.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vivien333
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.4
PostNapisane: 1 paź 2019, o 20:55 
Offline
200p
200p
Postów: 325
Skąd: Opolszczyzna

 1 szt.
Pokażę jeszcze raz mojego daktylowego pomidorka- wiatr miotał nim po całym ogrodzie, przewrócił się chyba z pięć razy, a rano, jak go pozbierałam po raz kolejny- wyglądał jakby nic mu się nie stało:
Obrazek
Pokazuję go, bo to najbardziej bezproblemowy pomidor w moim ogrodzie- owocuje jak głupi, jest zdrowy, nie pęka, a owoce mogą długo leżeć i i nic złego się z nimi nie dzieje.
Jedyna wada- drobne owoce. Dlatego możliwe, że w przyszłym roku go nie będzie. Choć... jeszcze się zastanawiam, czy nie lepiej uprawiać jego, zamiast czerwonej gruszeczki...
Gorąco polecam tego pomidorka każdemu, kto chce mieć pomidory w donicy.

_________________
Pozdrawiam,Vivien333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rosea
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.4
PostNapisane: 3 paź 2019, o 19:47 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 319
Skąd: Mazowsze
Wspaniale się prezentuje. A skąd nasiona ?


Góra   
  Zobacz profil      
 
vivien333
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.4
PostNapisane: 3 paź 2019, o 21:58 
Offline
200p
200p
Postów: 325
Skąd: Opolszczyzna

 1 szt.
Kupiłam sadzonkę na portalu aukcyjnym- u pana, u którego kupowałam w zeszłym roku. I w przyszłym też u niego kupię, bo ma ciekawe sadzonki i dobrze się z nim współpracuje :wink:
Ja sporadycznie wysiewam nasiona, bo nie mam na to miejsca, ani warunków. Zawsze kupuję gotowe rozsady- przynajmniej jeśli chodzi o pomidory.

_________________
Pozdrawiam,Vivien333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ogrodnik003
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.4
PostNapisane: 14 sty 2020, o 10:15 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Wymyśliłem sobie pomidory koktajlowe w rynnach? Co sądzicie o tym? Nie będą miały zbyt ciasno?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
eDorka
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.4
PostNapisane: 14 sty 2020, o 12:49 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 114
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Będą. W rynnach to można sałatę ewentualnie próbować uprawiać, ale tak mam wątpliwości.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
KatarzynaAnna
 Tytuł: Nawadnianie pomidorów na balkonie System Blumat
PostNapisane: 23 mar 2020, o 15:33 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Czy ktoś może ma doświadczenie z zastosowaniem systemu Blumat w nawadnianiu pomidorów w donicach na balkonie? Czy to się sprawdzi? Z jednej strony pomidory w donicach potrzebują dużo wody, z drugiej strony czytam, że dobrze jest przesuszyć ziemię pomiędzy kolejnymi podlewaniami bo jednak nie lubią mieć cały czas mokro... Wszelkie automatyczne konewki u mnie odpadają, bo nie mam możliwości podłączania zasilania na balkon. Chciałabym ograniczyć bieganie z konewką i zabezpieczyć swoją uprawę na czas wyjazdów.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 262 ]  Idź do strony nr...        1 ... 15, 16, 17, 18, 19

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: dorota514, hosunio, Krzysia i 68 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *