Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 445 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19 ... 27  
Autor Wiadomość
Skoanna
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 3 mar 2019, o 17:24 
Offline
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Avatar użytkownika
Postów: 994
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
:wit piękne miałaś plony Aguś. Ile cebuli ;:oj

_________________
pozdrawiam Ania
SPIS MOICH WĄTKÓW
Mój blog: balkonowywarzywnik.pl POMIDORY-DWARFY


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 5 mar 2019, o 12:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4739
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Iga cieszę się, ze dynie Ci się udały, ja też z tych kompostowych jestem zawsze bardzo zadowolona ;:333 To warzywo o które pytasz to cukinia tondo di nizza. Aguś serio, korzenia było mało co ;:218 Wszystko dostały tak blisko, ze się nie wysilały na korzeń. Na górze nic nie było widać. W to rozłożenie nie wierzę, bo w takim suchym pyle jakby coś miało zgnić? :wink: Madzia tu o kurkach nie napiszę, bo i tak mnie wytną i ocenzurują :;230 Szepnę więcej w ogrodowym ;:173 Pelasia mam w tym roku dwie odmiany, Corazona i Cornabela, nawet nie wyciągałam tyvek z szafki, nie otworzyłam pudła z nasionami, bo bałam się, ze się złamię i nawysiewam milion odmian, potem się w nich pogubię i braknie mi czasu na wszystko ;:173 To będzie sezon kompromisów. Foxowa Micro Tomy i Tumbling Tomy to różne odmiany :) Tumbling Tom rośnie spory krzaczor, Micro Tom to naprawdę kurdupel :lol: Marysiu ;:196 ponoć ten maluch też nie za dobry jest, ale powiedzmy, ze to tylko ozdóbka, przecież będę miała inne, dobre pomidory w szklarni :) Kasiak109, Aklat, Skoanna dzięki za miłe słowa ;:215


Obrazek

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 6 mar 2019, o 10:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41280
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko ja posiałam parę pomidorków do donic, bo bardzo lubię mieć na tarasie i podjadać. Na razie ślicznie zielenią się w słońcu na parapecie, ale nie mają jeszcze właściwych liści :D
Bijąc się po łapach wysiałam mniej pomidorów niż zwykle ale i tak jest ich sporo. Będą w tunelu i w polu i już się nie mogę doczekać smaku świeżego pomidora, bo w spiżarni mnóstwo przecieru i suszonych jeszcze jest :;230 Pozdrawiam bardzo cieplutko ;:196

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MartisM
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 8 mar 2019, o 15:07 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 847
Skąd: Okolice Wrocławia

 1 szt.
Wow jestem pod wrażeniem Twoich zeszłorocznych zbiorów. Kto by pomyślał, że mamy tu w okolicy taką urodzajną ziemię :P Haha, a serio to podziwiam ogrom pracy włożonej w warzywnik i życzę powodzenia w nowym sezonie. A ogród oczywiście ma służyć do wypoczynku, ale kto powiedział, że roboty ogrodowe to nie (aktywny) wypoczynek ;:136

_________________
Pozdrawiam Marta
Zapraszam do mojego wątku
Bananowiec i inne egzotyki w gruncie - kolorowy ogród z jagodowym zakątkiem


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 13 mar 2019, o 17:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4739
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Marysiu nie ma to jak warzywa przy leżaku na wyciągnięcie ręki :D Ja też wysiałam mniej pomidorów niż zwykle, dziś przy rozsadzaniu policzyłam je i są to 34 krzaczki, z czego chyba kilka jeszcze oddam i wszystko wcisnę do szklarni ;:333 Niech Ci ładnie rosną ;:196
Martuś u Ciebie też widać, że gleba jest niezła :wink: W ogóle okolice Wrocławia to raczej są dobre ziemie. W tym roku nie ma mowy o wkładaniu ogromu pracy w warzywnik, ale wciąż liczę na to, ze coś z niego w sezonie wybiorę ;:224

Rozsadziłam pomidory, pozostaną w tych pojemnikach do sadzenia :uszy
Obrazek
Reszta rozsad na razie rośnie w wspólnych pojemnikach
Sałata, piękne kolorowe odmiany od przyjaciółki ;:168

Obrazek

Moja wymarzona fioletowa pekinka, też podarowana ;:136

Obrazek

Wczesna kapusta i kalarepa

Obrazek

Cebula cukrowa

Obrazek

Szparagi miałam zadołowane na zimę na grządce, podsypane trochę wyżej ziemią i dobrze tak przezimowały. Teraz w szklarni się obudziły :wink: Niedługo je posadzę w najsuchsze miejsce warzywnika, pod małą śliwę. Ponoć szparagi radzą sobie doskonale nawet w suszę, może dobrze podkarmione za rok będą już do spróbowania? ;:138 Przez zimę coś niechcianego dosiało się w doniczki ;:224

Obrazek

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 13 mar 2019, o 20:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41280
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko szparagi są do wyrywania po 3 latach od posadzenia, chodzi o wzmocnienie krzaczka, a lubią piaszczystą glebę. U mnie rosły w glinie ale szybko zarosły chwastami i chciałam je przesadzić a zaszkodziłam i straciłam. Własne szparagi są pyszne ;:215 Pomidorki urocze i powinny zmieścić się w szklarni, moje dopiero puszczają listki właściwe ale ja mam tylko tunel. Wysiałam sałaty, a dzięki różnym przyjaciółkom forumowym mam ich chyba ze dwadzieścia odmian ;:306 Wyjęłam z każdego opakowania parę nasion i zrobiłam miks. Tak rok temu posiałam w tunelu sałaty i rzodkiewki :D Pozdrawiam ;:196 i życzę zjadania warzywek z leżaczka...ja na to nie liczę ;:306

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aliwar
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 14 mar 2019, o 10:47 
Offline
100p
100p
Postów: 163
Skąd: Mazowieckie

 1 szt.
Witam Agnieszko przejrzałam Twój wątek piękny warzywnik i plony masz się czym pochwalić. Ale ziemie w waszej okolicy dobre i cieplej niż u nas. Wiem bo moja siostra mieszka niedaleko Ciebie :) u nas trzeba walczyć żeby uzyznic trochę. Tez sciołkuje czym mogę i ile mogę i to naprawdę się sprawdza . Widziałam Twoja szklarnie mnie też się taka marzy..... jak długo juz ja masz? Zadowolona jesteś z takiej "plastikowej" ? Jak myślisz na ile lat wystarczy ? Pozdrawiam serdecznie Alicja


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 14 mar 2019, o 10:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6168
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Aguś
Jak zwykle przeganiasz wszystkich z rozsadami :D
Szok. Ja dopiero ok. 20 - go pomidorki posieję a Ty masz już porozsadzane ;:224
Ciekawa bardzo fioletowa pekinka, bardzo sympatycznie wygląda.
Pokaż koniecznie ,jak urośnie :D

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 18 mar 2019, o 11:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4739
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Marysiu, to strasznie dużo czekania na te szparagi :roll: No trudno, poczekamy, i tak to miejsce średnio się nadaje na coś innego, śliwa korzeni się płytko, a jej nie wytnę bo mimo że nie jest duża wspaniale owocuje. Na tym kawałku warzywnika mało co sobie radzi, a mi tam niewygodnie podlewać, to najdalszy kąt ogrodu, zawsze trochę pokrzywdzony przez ogrodniczkę :wink: Czytałam dużo dobrego o szparagach, uwielbiam je, a jako rośliny są ponoć mało kłopotliwe, zatem nie ma powodu by na nie nie poczekać.

Aliwar Alicjo dzięki za miłe słowa! Szklarnia stanęła u mnie dopiero na poprzedni sezon, wcześniej miałam mniejszy foliak. Jestem zadowolona póki co, na pewno świetnie trzyma temperaturę i łatwo ją ogrzać. Nie ogranicza światła roślinom. Nie mam pojęcia na ile wystarczy, to jest zawsze trudne pytanie, bo kto to wie, co się będzie działo ;:131 Wybrałam taką na stalowej, bardzo ciężkiej konstrukcji, choć koszt był większy. Sam poliwęglan zawsze można wymienić, gdyby coś się zdarzyło. Liczę na długie lata użytkowania :D Na razie jedyne, co wydaje mi się groźne, to jakaś silna śnieżyca. Staram się zimą, przy większych opadach śniegu zmieść z niej białą "czapkę", ale nawet gdy tego nie zrobię wieczorem, to w dzień wnętrze i tak się nagrzewa wystarczająco, by roztopić lód i śnieg przy daszku i wszystko samo zjeżdża.

Aguś, wiem, że szybko posiałam pomidory, ale posadzę je w tej szklarence i nie planuję zasypać się innymi rozsadami w tym roku, więc jak pogoda pozwoli pójdą do ziemi wcześniej, jeszcze w kwietniu. W zeszłym roku sadziłam je na majówkę, ale wtedy całą podłogę szklarni zajmowały rozsady warzyw i kwiatów :lol: Pekinka jest śliczna w fiolecie ;:173 Pokażę ja na pewno! Mam nadzieję, że mnie śmietki i inne robale nie pozbawią radości ;:204 W zeszłym roku pochwaliłam się fioletową pak choi, obiecywałam nasiona, jak urosną, a potem w sezonie kapusty puściły pędy kwiatowe i zostały zeżarte do cna, nie zebrałam ani jednego nasionka.

Wczoraj zauważyłam pierwsze wschody rzodkiewek i szpinaku w gruncie ;:3 Rabarbar już poważnie wystartował i pewnie wkrótce uda się coś zebrać na wiosenny kompot :lol: Wyrósł tez licznie szczypior czosnkowy, czosnek niedźwiedzi i dorodna siedmiolatka. Chciałam te doniesienia zobrazować wczorajszymi zdjęciami, ale zrobię to dopiero wieczorem, gdy odzyskam telefon :lol:
Jest jeszcze jedna zapomniana jarzynka , którą można zebrać właśnie o tej porze. Młode pędy chmielu, opisywane czasem jako najdroższe warzywo świata.
Mając dwie karpy, jedną odmianę szlachetną, a jedną silną, wczesną, wysianą własnoręcznie mam o tej porze mnóstwo pędów i postanowiłam spróbować.

Obrazek

Na surowo młode pączki i pędy mają przyjemny, orzechowo- siemieniowy posmak z lekką goryczką. Jak smakują uduszone na maśle jeszcze nie wiem ;:137
Jak ktoś ma, to warto sprawdzić. Widziałam, ze chmiel jako warzywo nie ma swojego wątku, ale może ktoś go jada w takiej formie, podzieli się wrażeniami?

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Igala
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 18 mar 2019, o 14:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1706
Skąd: Małopolska

 0 szt.
Rozsade masz imponującą a ta fioletowa pekinka to chyba rarytas? Nigdzie nie widziałam takich nasion :shock:
No właśnie.. jak w tej ludowej piosence "Oj chmielu, chmielu.. :) w moich rejonach jest zupełnie nie znany :( a toż to skarb na taki przedwiosenny przednówek :) Jego się sieje czy z karp?

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 18 mar 2019, o 14:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4739
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Iga, szlachetne odmiany sadzi się z karpy, chmiel jest dwupienny i jak komuś zależy na szyszkach, to musi sadzić "dziewczynki" :D Z siewu nigdy nie wiadomo, czy nie rośnie "chłopiec" a zapylenie obniża wartość szyszki.
Taki zwykły chmiel, jako pnącze na siatki można śmiało wysiewać z nasion. Właśnie z takiego wyrwałam pędy.
Mogę już powiedzieć, że jako "szparagi" jest pyszny ;:oj

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 18 mar 2019, o 21:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4739
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Iga, dodam jeszcze, że ja też nie znalazłam takiej kapusty, ale znam jedną super ogrodniczkę, która nie tylko znalazła ją, ale i zechciała spełnić moje zeszłoroczne marzenie o fioletowej pekince :lol:

Wspomniane wcześniej zdjęcia. Rabarbar:

Obrazek

Czosnek niedźwiedzi, chyba go przesadzę, bo jednak wolniutko przyrasta. Może coś mu tu nie pasuje?

Obrazek

Wschody rzodkiewek- w końcu coś skiełkowało w warzywniku :tan

Obrazek

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 21 mar 2019, o 13:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4739
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Nadchodzi krótkie ocieplenie i słoneczna pogoda, warzywom w gruncie nie będzie krzywda :lol: Wykorzystałam ostatni pochmurny dzień na sadzenie. Posadziłam dziś większość rozsad warzyw. Do ziemi poszły kapusta wczesna Fantazja, kalarepa, kapusty pekińskie biała i fioletowa, 5 odmian sałaty, szparagi, rządek wysianej w styczniu cebuli i zagubione zimą na grządkach szalotki Red Sun. Dosiałam jeszcze rzodkiewki i marchew Pierwszy Zbiór. Od dziś mam dłuższe wolne w warzywniku :lol: W szklarni zostały tylko pomidory i cebula.

Sałata

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Kapusta
Obrazek

Kapusta pekińska

Obrazek

Szalotka
Obrazek

Tu dosadziłam dziś jeszcze więcej czosnku z odzysku ;:173 Zagubiłam go w zeszłym roku w buraczkach.

Obrazek

Cebula z rozsady, między rzodkiewką a szalotką

Obrazek

Następne prace związane z warzywnikiem dopiero w kwietniu- sadzenie cebuli, wysiew buraków, fasolki, ogórków, wysiew na rozsadę kukurydzy, dyni i cukinii, może nawet sadzenie pomidorów do szklarni ;:3

Mikrotomy
Obrazek

Szpinak już skiełkował

Obrazek

Różne wieloletnie szczypiorki to u mnie co roku pierwsze nowalijki ;:138

Szczypiorek czosnkowy
Obrazek

Siedmiolatki
Obrazek

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Igala
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 21 mar 2019, o 13:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1706
Skąd: Małopolska

 0 szt.
Ale spore sadzonki już masz; niech ładnie ci rosną ;:333 Fajnie tak zrobić pracę i mieć dłuższy spokój... a jednak nie boisz się nawrotu zimy w przyszłym tyg? Ja się jeszcze wstrzymam bo i tak musze bo u mnie ciągle błotko gliniane :roll:

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 24 mar 2019, o 08:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41280
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko jak na tą która nie ma czasu na nic, to ogród obsadzony i za chwilę, a właściwie już są plony.
Z chmielem się spóźniłaś bo powyrywałam agresora, a na nowe odrosty trzeba będzie poczekać :D
Szczypiorek czosnkowy straciłam pod zwałami gliny, ale to najpyszniejszy szczypiorek jaki jadłam :D
Miłej niedzieli ;:196

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 24 mar 2019, o 14:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6168
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Ago
U Ciebie to już normalnie pełnia wiosny :!:
Super ,że tyle warzyw z własnej rozsady masz już w gruncie :D
Piękne te sieweczki. Ten docenia ,kto sam hoduje ;:224
Mam nadzieję ,że zima nie wróci.
Szklarnia solidna ,mówisz :D Życie Wam uratowała podczas wichury i awarii pieca :D
Marzę o takiej bo do naszej niebezpiecznie wchodzić. ;:306
Bardzo ciekawe co piszesz o chmielu, pierwszy raz słyszę ,że można go spożywać.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 25 mar 2019, o 11:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4739
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Iga nie boję się małego przymrozku, nie posadziłam papryk ani pomidorów, a kapustnym i sałacie mały mróz nie robi krzywdy :wink: Gdyby nie to, wszystko sialibyśmy i sadzili dopiero w połowie maja ;:oj
Marysiu właśnie dlatego, ze nie mam czasu to tak zasuwam sprintem, żeby mieć już z głowy :D Jak to, straciłaś szczypiorek? A może chcesz go znów mieć? Bo u mnie można się o niego potknąć :lol: Też uważam, ze jest pyszny. A chmiel też jest pyszny, spróbuj koniecznie, rok temu się zawahałam, a w tym już sobie wyrzucam, ze tyle tego poszło wcześniej na kompost ;:173
Aguś tak się właśnie czuję, jak w pełni wiosny ;:138 I też mam nadzieję, że zima poszła już na dobre. Czy było nam w tej szklarni tak bezpiecznie? hmm, nie powiedziałabym, cała trzeszczała, zimno było i tylko nie wiało tak jak na dworze, ogólnie nie wspominam tego zbyt ciepło ;:131 Ale jaki miałyśmy wybór? Chmiel pyszności, polecam! Może się przełamię do innych jadalnych chwastów w tym roku?

W weekend mąż zaczął w warzywniku zakładać ogrodzenie. Pod ścieżki wprowadziły się zimą nornice. Same nornice to już mały problem, bo to żarłoczne bestie i niestety lubią to co ja :lol: Świeże marchewki, pietruszki, ziemniaki, itd. Sytuację próbują ratować koty, mój i inni okoliczni łowcy gryzoni i z tej okazji kopią w warzywniku takie dziury, ze można nogi połamać :? Już tu posiałam i posadziłam warzywa, a tu takie psuje wlazły i psują ;:173 Przychodzi do nas lis, biega po ogrodzie, już kilka razy go widziałam- jak potem taką sałatę zjeść? Lisy przenoszą groźne choroby, koty też, zwłaszcza te dzikie, które nie widują weterynarzy. Ogrodzenie będzie brzydkie ;:218 Ale lepsze brzydkie ogrodzenie, niż zrezygnować z całej zieleninki, której nie da się wyparzyć, wszystkich sałat, roszponki, szczypiorku itd. Wygradzam tylko pierwszą część warzywnika, ten kwadracik z aniołkiem, bo w drugim będą i tak warzywa do gotowania, tam siatka nie jest tak potrzebna.
Trochę mi szkoda, podobało mi się wcześniej, jak wiosną kwitł rumianek jak na łączce z sielskiego obrazka ;:145 Ta siatka mi tu zupełnie nie pasuje! Może jakoś uratuję estetykę fasolką tyczną, wilcami, groszkiem ;:131

Obrazek

Obrazek

Przy wyliczaniu ilości potrzebnej siatki odkryłam siewki łobody i pierwsze wychodzące groszki tyczne.

Obrazek

Obrazek

Zostawiłam sobie jedną tackę sałat na młode listki, w szklarni rośnie błyskawicznie :D

Obrazek

Pomidory nadrobiły korzeń po pikowaniu i znów rosną :D

Obrazek

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 445 ]  Idź do strony nr...        1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19 ... 27  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: ElzbietaaG, fridka27, piekara114, wanderka i 144 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *