Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 212 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 13  
Autor Wiadomość
Black Rose
 Tytuł: Re: Fasolka szparagowa cz. 3
PostNapisane: 19 maja 2018, o 15:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2798
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Ja też mam w planach stopniowe wysiewanie fasolki, w pierwszym rzucie poszła fioletowa karłowa, w kolejnych będzie żółta i zielona.

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ebabka
 Tytuł: Re: Fasolka szparagowa cz. 3
PostNapisane: 19 maja 2018, o 19:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2368
Skąd: podlasie

 1 szt.
Kiełkuje siana 10 maja, a ta starsza trochę żółta, może za chłodne noce?

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Eugenia
"Bądź dobrej myśli, bo po co być złej."


Góra   
  Zobacz profil      
 
kotletbam
 Tytuł: Re: Fasolka szparagowa cz. 3
PostNapisane: 20 maja 2018, o 11:09 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 25
Skąd: Kościan

 1 szt.
Ja już drugi raz wysiałem fasolkę do donic jak to zwykle robię i nic, nie kiełkuje... Rozgrzebałem ziemię a nasiona miękkie, taka pasta, idzie je zdusić w palcach jakby... Podlane tylko raz po wsadzeniu i trochę deszczu też wpadło, ale przelane raczej nie były. Ktoś coś podpowie co może być powodem ? Teraz wsiałem do wielodoniczek i postawiłem w tunelu, ale boję się że tym razem je przeleję bo doniczki małe, a w tunelu ziemia szybko wysycha... :(


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
barjed5251
 Tytuł: Re: Fasolka szparagowa cz. 3
PostNapisane: 21 maja 2018, o 09:50 
Offline
200p
200p
Postów: 215
Skąd: Na równi i do Łomży i do Ostrołęki.

 1 szt.
Liście niektórych fasolek obgryzione.Co to jest,bo pierwszy raz to widzę.Czym popryskać,tylko bez chemii.

_________________
Kwiat zyje,kocha i przemawia cudownym językiem.
(Peter Rosegger )
Z pozdrowieniami BARBARA


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Fasolka szparagowa cz. 3
PostNapisane: 21 maja 2018, o 10:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4770
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
kotletbam napisał(a):
Ja już drugi raz wysiałem fasolkę do donic jak to zwykle robię i nic, nie kiełkuje... Rozgrzebałem ziemię a nasiona miękkie, taka pasta, idzie je zdusić w palcach jakby... Podlane tylko raz po wsadzeniu i trochę deszczu też wpadło, ale przelane raczej nie były. Ktoś coś podpowie co może być powodem ? Teraz wsiałem do wielodoniczek i postawiłem w tunelu, ale boję się że tym razem je przeleję bo doniczki małe, a w tunelu ziemia szybko wysycha... :(

Może było trochę mokro i za zimno na kiełkowanie? ;:131 Albo trafiłaś/łeś na starsze nasiona ;:173
Możesz wybrać do doniczek luźniejsze podłoże, i tak fasolki szybko się sadzi.

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
dyrydyry7
 Tytuł: Re: Fasolka szparagowa cz. 3
PostNapisane: 21 maja 2018, o 17:59 
Offline
500p
500p
Postów: 572

 0 szt.
Jak poobgryzane liście to pierwszy winowajca ślimak, wychodzi z wieczora na żer więc ciężko go przyłapać, likwidacja fizyczna, brak środków niechemicznych
a z innej beczki : jak gęsto sadzicie fasolę mamucią?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jeszcze
 Tytuł: Re: Fasolka szparagowa cz. 3
PostNapisane: 21 maja 2018, o 18:15 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1566
Skąd: Legionowo

 1 szt.
Ja dziś posadziłam rozsadę fasoli tycznej Blauhilde. Na długość 3 m posadziłam po 5 doniczek z każdej strony, w doniczce po dwie roślinki.

_________________
Iza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
reglas23
 Tytuł: Re: Fasolka szparagowa cz. 3
PostNapisane: 21 maja 2018, o 19:07 
Offline
200p
200p
Postów: 479
Skąd: pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Moja siana w piątek zielona wczoraj wzeszła czyli po 2 dniach.Nigdy nie miałem podobnej sytuacji.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kotletbam
 Tytuł: Re: Fasolka szparagowa cz. 3
PostNapisane: 21 maja 2018, o 19:41 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 25
Skąd: Kościan

 1 szt.
reglas23 napisał(a):
Moja siana w piątek zielona wczoraj wzeszła czyli po 2 dniach.Nigdy nie miałem podobnej sytuacji.


Zazdroszczę... Ja dziś kupiłem "Polkę" i posiałem w wielodoniczkę 6x9... Wydaję mi się, że tamte nasiona które miałem były chyba za stare...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tykus
 Tytuł: Re: Fasolka szparagowa cz. 3
PostNapisane: 21 maja 2018, o 20:01 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Moja fasolka rośnie (wydaje mi się przynajmniej) bardzo dobrze, ładnie się pnie do góry, natomiast ostatnio zauważyłem na kilku dolnych, tych pierwszych liściach takie plamy (lewe zdjęcie), a na jednym takie czarne punkty (zdjęcie po prawej). Może ktoś wie co się dzieje i czy mam się obawiać o fasolkę.


Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
reglas23
 Tytuł: Re: Fasolka szparagowa cz. 3
PostNapisane: 21 maja 2018, o 20:11 
Offline
200p
200p
Postów: 479
Skąd: pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Może od podlewania poparzyły się liście stąd te kropki.Ale może to też być choroba grzybowa.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ebabka
 Tytuł: Re: Fasolka szparagowa cz. 3
PostNapisane: 24 maja 2018, o 18:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2368
Skąd: podlasie

 1 szt.
Moja jakaś blada, ale kwitnie dzielnie, oby tylko fasolki były :roll:

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Eugenia
"Bądź dobrej myśli, bo po co być złej."


Góra   
  Zobacz profil      
 
jeszcze
 Tytuł: Re: Fasolka szparagowa cz. 3
PostNapisane: 24 maja 2018, o 20:09 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1566
Skąd: Legionowo

 1 szt.
Już Ci kwitnie? Super :D

Ja dziś puściłam Blauhilde po konstrukcji, niech się pnie. Ma konstrukcję wysoką na 3 metry, mam nadzieję, że doceni i odwdzięczy się ładnym plonem.

_________________
Iza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Fasolka szparagowa cz. 3
PostNapisane: 24 maja 2018, o 23:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2798
Skąd: Warszawa

 1 szt.
A moja wyjątkowo słabo wschodzi, nie to, co w ubiegłym roku. Zastanawiam się, jaka może być przyczyna?

Muszę dosiać, bo więcej jest pustych miejsc niż roślin.

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ebabka
 Tytuł: Re: Fasolka szparagowa cz. 3
PostNapisane: 25 maja 2018, o 05:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2368
Skąd: podlasie

 1 szt.
Moja kwitnąca jest z rozsady, ale dosiewana następna partia już do gruntu, wzeszła dobrze i jest normalnie zielona, a ta jakaś limonkowa :roll:

_________________
Pozdrawiam Eugenia
"Bądź dobrej myśli, bo po co być złej."


Góra   
  Zobacz profil      
 
jeszcze
 Tytuł: Re: Fasolka szparagowa cz. 3
PostNapisane: 25 maja 2018, o 12:25 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1566
Skąd: Legionowo

 1 szt.
Gieniu,
może wyjadła z doniczki i zjasniały jej liście. Pewnie dojdzie w gruncie do siebie.

Ula,
słabe wschody to może być śmietka, która zżera nasiona. Albo stare nasiona. Ze względu na śmietkę robię zawsze rozsadę.

_________________
Iza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Fasolka szparagowa cz. 3
PostNapisane: 25 maja 2018, o 15:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2798
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Rozumiem.
W takim razie zrobię rozsadę, dziękuję za wskazówkę.

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 212 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 13  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: deltoro, Karls, mirek_z i 75 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *